REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Naklejki rejestracyjne od lat nie są wydawane, ale nadal znajdują się na pojazdach. W sieci krążą ostrzeżenia przed mandatami za starą naklejkę na przedniej szybie. Ale co naprawdę mówią przepisy, kiedy realnie grożą kary i dlaczego taka naklejka to ostatnie zmartwienie przy przerejestrowywaniu samochodu?
Rejestracja auta online będzie. To dobra informacja. Gorsza jest taka, że trzeba będzie na nią poczekać. Wstępnie szefostwo CEPiK mówi nawet o terminie 30 miesięcy. Czy taka rejestracja będzie wymagać wizyty w wydziale komunikacji?
1 czerwca 2024 r. w Polsce pojawią się nowe tablice rejestracyjne. Żółte oznaczenia z czerwonymi literami będą przeznaczone do czasowej rejestracji samochodów osobowych przeznaczonych do zawodów sportowych. Ile będzie kosztować ich wydanie?
Kierowcy starych samochodów boją się automatycznego wyrejestrowania z CEPiK. Na ile obawa jest realna? Kryteria kasowania pojazdów są jasno określone. Auto musi spełnić trzy wymogi, aby zniknęło z rządowej bazy w czerwcu 2024 r. Oto lista konkretnych modeli, które łapią się w wyrejestrowanie.
REKLAMA
W zeszłym roku w CEPiK pojawiła się nowość. W bazie zaczęły być gromadzone informacje dotyczące norm emisji spalin samochodów. Oznaczenia Euro zostały jednak nadane z automatu. Co ma zrobić kierowca, w razie błędnego przypisania normy jego autu? I czemu ma to znaczenie?
Kara za nieprzerejestrowanie samochodu w terminie 30 dni jest nieunikniona? Nie do końca. Ministerstwo infrastruktury znalazło lukę w przepisach. Ta pozwala na uniknięcie opłaty sięgającej nawet 2000 zł.
Pojazd nie spełnia wymagań technicznych obowiązujących w Polsce. Czy to oznacza, że nie będzie się dało go zarejestrować? Przepisy całe szczęście mają furtkę na takie przypadki. Jest nią odstępstwo od warunków technicznych pojazdów. Jak się starać o nie w 2024 r.?
1 czerwca 2024 r. w Polsce pojawią się nowe tablice rejestracyjne. Mowa o żółtych oznaczeniach z czerwonymi znakami. O taki wzór tablic będzie się mógł starać tylko jeden typ pojazdu. A do tego dadzą one ograniczone możliwości jazdy w ruchu drogowym.
REKLAMA
Rządowa aplikacja mObywatel będzie miała systematycznie rozbudowywaną funkcjonalność. Kolejny pomysł dotyczy rejestracji pojazdu w zakładce mPojazd. Kierowca "złoży" dokumenty bez wychodzenia z domu.
Ile będzie kosztować przegląd techniczny w 2024 r.? Pojawiła się nowa propozycja. I brzmi ona 505 zł. Z dnia na dzień stawka wzrosłaby zatem z 98 zł o równe 515 proc. Całe szczęście ta kwota to nie wynik propozycji rządu, a jednej z organizacji zrzeszających diagnostów.
Minister cyfryzacji chce, aby za 4 lata można było zarejestrować samochód przez internet. Od czego zależy ta zmiana? I czy zapowiedź stanowi tak naprawdę dobry sygnał dla kierowców? Sprawdźmy, jak brzmi odpowiedź na obydwa pytania.
1 stycznia 2024 r. pojawił się nowy obowiązek dla kierowców. Ustawodawca wyznaczył też trzy nowe terminy. Mowa o 30, 90 lub 180 dniach. Kara? Czasami będzie to 500, czasami 1000, a czasami 2000 zł.
Nieco ponad dwa tygodnie. Dokładnie tyle czasu pozostało kierowcom na skorzystanie ze zgłoszenia zakupu samochodu. Później ta procedura zniknie. Zostaną za to kary. Zostaną i co gorsze będą podwojone. Kierowcy powinni się zatem spieszyć.
To już pewne. Dokładnie 1 stycznia 2024 r. w Polsce znika instytucja zawiadomienia starosty o zakupie samochodu używanego zarejestrowanego w kraju. Kierowca w każdym przypadku będzie musiał dokonać rejestracji auta.
Legislatorzy nie chcieli bawić się w półśrodki. Osoba, która będzie majstrować przy tablicach rejestracyjnych, może na 5 lat trafić do więzienia. Co jednak to majstrowanie oznacza w praktyce? Sprawdziliśmy to.
Rządzący przygotowali kolejną zmianę dla aut z LPG. Od teraz będą musiały być wyposażane w dodatkową tabliczkę. Kogo dotyczy ten wymóg? I kiedy wejdzie w życie? Poszukajcie odpowiedzi w naszym materiale.
Jest nowe rozporządzenie i nowe zasady tworzenia numerów rejestracyjnych należących do służb. Czy to oznacza, że policja chce zmylić kierowców? To byłoby raczej niemożliwe. Auto nawet z nowym numerem będzie rzucać się w oczy. Tu chodzi o coś zupełnie innego.
W referatach komunikacji już jest tłoczno, a właśnie zatwierdzony został kolejny wzór tablic rejestracyjnych. Zbytek łaski? W tym przypadku właśnie nie. To tablice, na które kierowcy czekali latami. Ich pojawienie się przynosi ważną rewolucję.
Czy można jeździć z napisem policja na samochodzie? To pytanie, które coraz częściej pojawia się w rzeczywistości medialnej. Poszukajmy zatem odpowiedzi na nie. O tą na szczęście nie trudno. Podstawa prawna jest bowiem łatwo dostępna.
Pojawiła się propozycja zmian w zakresie czasowego wycofania pojazdu z ruchu. Po nowelizacji na taki krok mógłby się zdecydować nie właściciel określonego typu pojazdu, a praktycznie każdego. Kiedy przepisy mogłyby wejść w życie? Sprawdźmy to.
Koniec czarnych tablic rejestracyjnych. Takim tytułem zapowiadana jest nowelizacja przepisów w zakresie kasowania "martwych dusz" z CEPiK. Czy przepisy rzeczywiście zlikwidują czarne tablice i jaki skutek mogą przynieść? Zastanówmy się nad tym.
Mniej czasu na rejestrację auta i skrócony czas ważności pozwolenia czasowego. W skrócie kończy się właśnie stan zagrożenia epidemiologicznego. A to nieubłaganie oznacza, że do starych zasad muszą wrócić wydziały komunikacji i kierowcy.
Koniec opłaty ewidencyjnej w urzędach to wynik nowelizacji przepisów Prawa o ruchu drogowym. Kierowcy nie zapłacą 0,50 zł za każdą czynność związaną z rejestracją czy wydaniem prawa jazdy.
Tablice rejestracyjne XD? Gdańsk otrzymał właśnie nowy wyróżnik lokalizacyjny numeru rejestracyjnego. Od kiedy będzie dostępny w wydziale komunikacji?
1 stycznia 2024 r. pojawiają się kluczowe zmiany w zakresie rejestracji pojazdów. Od nowego roku kierowca będzie miał wybór. Rejestracja albo nawet 2000 zł kary. Czasami na wizytę w urzędzie będzie 30, a czasami 90 dni. A do tego zniknie zgłoszenie nabycia pojazdu.
Czy potrzebne jest tłumaczenie dowodu rejestracyjnego w 2023 r.? To pytanie, przed którym stanąć mogą nabywcy aut importowanych. Odpowiedź zależy jednak od przypadku.
Zniesienie opłaty ewidencyjnej pobieranej przez samorząd w związku z rejestracją pojazdów i wydawaniem dokumentów potwierdzających uprawnienia do kierowania autami - m.in. takie rozwiązania zakłada projekt ustawy, o którego przyjęciu przez rząd poinformowała we wtorek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.
REKLAMA