REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński

REKLAMA

REKLAMA

Jeep Compass 4xe: test ujawnił kilka słabości amerykańskiego SUV-a, ale też uwydatnił największą jego zaletę. Jak zatem ocenić tą hybrydę plug-in?

Jeep Compass 4xe: test hybrydy vs. test diesla

Pomijając fakt, że poprzedni Compass był wściekle pomarańczowy, a ten szary, a dodatkowo poprzednio testowałem wersję Trailhawk, a teraz Limited, większych różnic na poziomie stylistyki nie ujawniłem. No może do listy warto dopisać jeszcze znaczek pojawiający się na tylnej klapie Compassa. Mowa o napisie 4xe, który w jeepowskim żargonie informuje kierowcę o napędzie realizowanym przez hybrydę plug-in. I od tego punktu właściwie główną część testu można zacząć.

REKLAMA

Zobacz również: Test: Jeep Compass Trailhawk 2.0 Multijet II 170 KM 4x4 A9

Jeep Compass 4xe, czyli pod muskularną maską silnik... 1.3 litra

Compass ma sporo uroku zapożyczonego z Grand Cherokee. A to oznacza, że elementem charakterystycznym stylizacji są nie tylko przymknięte "oczy" auta, ale też muskularna maska. Robi wrażenie? I to jakie. A muskuły w połączeniu z amerykańskim rodowodem mogą stanowić świadectwo... siły. Tak, i to w dużej mierze prawda. Auto oferuje bowiem aż 240 koni mechanicznych. Niestety mocy tej nie czerpie z rasowej V-ósemki czy nawet V-szóstki. Bo pod maską spoczywa silnik o pojemności – uwaga! – 1,3 litra. Benzyniak pochodzący z nowej rodziny GSE oferuje dokładnie 1332 cm3.

Silnik 1.3 T4 zastosowany przez Jeepa ma 4 cylindry, doładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa. Rozrząd został oparty o łańcuch.

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in

Jeep Compass 4xe: czy on ma siłę?

REKLAMA

Sam benzyniak ma blisko 180 koni i 270 Nm momentu obrotowego. Skąd zatem wcześniej wspomniane 240 koni? Bo jego pracę wspomaga agregat elektryczny – o mocy 60 KM. Napęd oczywiście trafia na cztery koła. Dodatkowo auto ma 6-biegową przekładnię automatyczną. Układ napędowy jest uzupełniony baterią o pojemności 11,4 kWh. Co przekłada się na maksymalny zasięg elektryczny wynoszący jakieś 48 do 52 km. I choć wynik zapisany w specyfikacji producenta wyglada nieźle, ja raczej traktowałbym go z przymróżeniem oka. Realnie auto powinno pokonać nieco poniżej 40 km.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Silnik elektryczny w układzie napędowym Jeepa Compassa 4xe został zamontowany w tylnej części nadwozia. Zajmuje się zatem napędzaniem tylnych kół. Układ napędowy AWD korzysta z systemu Selec-Terrain (z trybami auto, snow, mud and sand i sport).

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in

Jeep Compass 4xe 240 KM: przyspiesza dobrze i hałaśliwie!

REKLAMA

Hybrydowy Compass nie jest samochodem wolnym. Gdy kierowca głęboko wciskając pedał gazu zbierze do galopu obydwa silniki, pierwsza setka pojawi się na liczniku po 7,3 sekundy. Prędkość maksymalna to równe 200 km/h. Powyżej pierwszej setki Jeep również dobrze radzi sobie ze zwiększaniem prędkości. Nie ma problemu z dynamicznym wyprzedzeniem ciężarówki w trasie. Podczas jazdy poza terenem zabudowanym ma jednak pewną wadę. Wtedy napęd pochodzi głównie z benzyniaka, a ten przy prędkościach pozamiejskich staje się dość hałaśliwy. Niestety wtedy ujawnia się jego pojemność...

Hybrydy plug-in mają też często problem z gładkością pracy. Podczas zmiany napędu ze spalinowego na elektryczny pojawia się nieprzyjemne szarpnięcie wyraźnie wyczuwalne w kabinie pasażerskiej. Amerykanie na szczęście popracowali nad tym zjawiskiem. W efekcie przez większą cześć jazd testowych Compass 4xe nie szarpał. Szarpnięcia pojawiały się sporadycznie i to też głównie w sytuacji, w której benzyniak nie zdążył się rozgrzać.

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in

Ile pali Jeep Compass 4xe hybryda plug-in?

Jeep zapewnia, że testowy Compass 4xe powinien spalać w cyklu mieszanym 1,9 litra benzyny. I być może taki wynik uda się osiągnąć kierowcy, ale pod warunkiem że przy każdej możliwej okazji będzie ładował baterię. Jeżeli ładowanie baterii odbędzie się wyłącznie na początku 100-kilometrowego odcinka, zapotrzebowanie na paliwo wzrośnie mniej więcej dwukrotnie. Spalanie w trybie hybrydowym? W tym przypadku kierowca raczej powinien się przygotować na wynik oscylujący w granicy 8,5 – 9 litrów.

Nowy Jeep Compass. Czyli hybryda 4xe i nowe wnętrze

Hybrydowy Compass jest odpowiedzią na motoryzacyjne potrzeby Europy w XXI wieku. Taką samą rolę pełni zmodyfikowane wnętrze. Bo choć przestrzeni jest tyle samo, nowa jest deska rozdzielcza. W miejscu zegarów pojawił się ekran. Nowy jest też ekran multimedialny – teraz niejako wystaje z konsoli oraz panel sterowania nawiewami. Inżynierowie inaczej ukształtowali też tunel centralny oraz kierownicę, a do tego... zmniejszyli pojemność bagażnika. W starym Compassie było to prawie 440 litrów. W tym jest już tylko 420 litrów. Powód? Chodzi pewnie o lokalizację silnika elektrycznego i baterii.

Jeep Compass jest solidnie wykonany. Spasowania są dobrej jakości, ale nieco gorzej prezentuje się kwestia jakości materiałów wykończeniowych. I dobry przykład stanowi chociażby "skóra" pojawiająca się na kole kierownicy.

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe test

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in

Ile kosztuje Jeep Compass 4xe?

Na koniec pozostała jeszcze kwestia... ceny. Jeep Compass 1.3 T4 Plug-In Hybrid 240KM AT6 4xe zostanie wyceniony na minimum 200 tys. zł. Egzemplarz testowy ma jednak kilka dodatków – a tak właściwie to wszystkie, które dało się zamówić. W ten sposób jego cena podskoczyła do 224 700 zł. Jak na Compassa, którego cennik startuje od 122 tys. zł kwota może się wydawać wysoka. Jednak jak na hybrydę plug-in, okazuje się rozsądna. Szczególnie że np. hybrydowy Tiguan choć lepiej wykonany, z całą pewnością z tym wyposażeniem nie będzie tańszy.

Jeep Compass 4xe – test i podsumowanie:

Można powiedzieć, że hybryda plug-in pracująca pod maską Compassa 4xe jest głośna i mało oszczędna. Można też czepiać się nieco jakości materiałów w tym aucie. Są jednak kierowcy, którzy nie zbagatelizują dwóch zasadniczych zalet Jeepa. Po pierwsze amerykanie całkiem rozsądnie go wycenili. Nie jest tani, ale drogi też nie. Po drugie Compassa w przeciwieństwie do innych SUV-ów nie spotyka się na każdym rogu ulicy. A oryginalność bardzo wprawnie łączy ze sporą dawką zaoceanicznego uroku. Dlatego lubię Compassa – choć wolałbym, żeby identycznie jak poprzedni model testowy, był do tego absurdalnie pomarańczowy.

Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Jeep Compass 4xe: test amerykańskiego SUV-a z hybrydą plug-in
Kuba Brzeziński
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

REKLAMA

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

REKLAMA

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

REKLAMA