REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Za tydzień, 1 września, wracają codzienne dojazdy do szkół i pracy - a wraz z nimi korki. W 2025 roku kierowcy w polskich miastach stracili w zatorach nawet 138 godzin (to Wrocław). Najgorszy dzień roku w Krakowie? 30 września, z zatłoczeniem sięgającym 168 proc. Na drogach jeździ już 21,1 mln aut - często używanych do przejazdów, które spokojnie obsłużyłby znacznie mniejszy pojazd.
Łódź jest czwartym najbardziej zakorkowanym miastem na świecie - wynika z opublikowanego w środę corocznego raportu dot. trendów w ruchu drogowym. Z polskich aglomeracji dużo czasu w korkach kierowcy spędzają też m.in. w Lublinie, Poznaniu i Wrocławiu.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA