REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mandat do 3000 zł za jazdę na letnich oponach w warunkach zimowych i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Bo to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu

zima, mgła, samochód, zimowa droga, śnieg, gołoledź
Mandat do 3000 zł za jazdę na letnich oponach w warunkach zimowych i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Bo to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czasem można usłyszeć opinię, że w naszym kraju nie ma obowiązku jazdy na oponach zimowych. Ale jest zakaz jazdy na oponach letnich w warunkach zimowych. Wynika on z przepisów ogólnych kodeksu drogowego oraz kodeksu wykroczeń. I podobnie, jak np. za rzucanie pizzą w innych uczestników ruchu można dostać mandat – chociaż też nie jest to wymienione szczegółowo w przepisach. Część kierowców bagatelizuje znaczenie właściwego stanu technicznego samochodu w tym opon, nie zdając sobie sprawy z poważnych konsekwencji, także prawnych, takiego zaniedbania. Polskie prawo nakłada na właścicieli pojazdów obowiązek utrzymania ich w należytym stanie technicznym, a opony jako jedyny punkt styku samochodu z drogą także podlegają kilku przepisom. Niedostosowanie pojazdu do warunków drogowych może skutkować mandatem lub grzywną sięgającą nawet 3000 złotych, zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego, a w skrajnych przypadkach zakazem dalszej jazdy.

rozwiń >

Co to są warunki zimowe?

Oczywiście uważamy, że przepisy o zakazie jazdy na oponach letnich w zimie są zbyt restrykcyjne i nakładają na kierowców odpowiedzialność bez wsparcia w zakresie definicji tego wymogu. Dlatego warunki zimowe powinny być doprecyzowane w przepisach. I jeśli nie w zakresie dat w kalendarzu – jak w większości krajów w Europie, to chociaż w zakresie warunków drogowych – jak śnieg, mróz, lód, gołoledź lub błoto pośniegowe – wskazuje Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

REKLAMA

REKLAMA

Jazda na oponach stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu - kara do 3000 złotych

Przepisy drogowe w Polsce określają szereg wymogów dotyczących ogumienia, a ich naruszenie może być podstawą do kar finansowych.

Według aktualnego taryfikatora mandatów kierowca może otrzymać grzywnę za szereg naruszeń związanych z oponami. W przypadku poważniejszych naruszeń, takich jak jazda na oponach stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, funkcjonariusze mogą się powołać na artykuł 97 Kodeksu Wykroczeń – który przewiduje karę do 3000 złotych za wykroczenia przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie w ruchu drogowym.

Główny przepis ogólny wskazujący określone zachowanie to art. 66 prawa o ruchu drogowym. Nakłada on wymóg, aby pojazd uczestniczący w ruchu był tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, tak by korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Jazda na oponach letnich w warunkach zimowych z całą pewnością w zakresie technicznym i prawnym zagraża innym uczestnikom ruchu. Znajduje to też odzwierciedlenie w wyrokach sądów, w tym Sądu Najwyższego.

Więc jeśli ktoś mówi, że nie ma zakazu jazdy na oponach letnich po śniegu – bo nie jest to nigdzie wymienione to pamiętajcie, że nigdzie nie ma też zakazu rzucania pizzą w pieszych na przejściu, a też można za to dostać mandat.

REKLAMA

Kierowcy muszą pamiętać, że odpowiedzialność za stan techniczny samochodu spoczywa wyłącznie na nich. Opony, które nie są przystosowane do warunków czy ze zbyt płytkim bieżnikiem lub w złym stanie mogą nie tylko być przyczyną wypadku, ale również narazić kierowcę na poważne konsekwencje prawne. Policjanci podczas kontroli drogowej zwracają uwagę na obecność uszkodzeń mechanicznych, czy opony są właściwie dobrane do warunków na drodze i danego pojazdu. Nie muszą do tego otwierać maski czy zaglądać pod auto. Wystarczy zerknąć na bok opony, żeby zobaczyć, czy ma homologację zimową, czy rozmiary się zgadzają na osi albo jaki jest ich stan.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Precyzyjne wymagania prawne odnośnie opon

Polskie przepisy szczegółowo określają wymagania dotyczące opon samochodowych:

Minimalna głębokość bieżnika jest określona wskaźnikami zużycia umieszczonymi w rowkach bieżnika, a dopiero jeśli ich nie ma – to minimum 1,6 milimetra.

• Opony zamontowane na jednej osi muszą być takiej samej konstrukcji i mieć taką samą rzeźbę bieżnika (czyli zarówno wzór, jak i głębokość).

• Niedozwolone jest używanie opon z widocznymi uszkodzeniami mechanicznymi, takimi jak pęknięcia, bąble czy ukruszenia.

• Dodatkowo opony nie mogą wystawać poza obrys nadwozia pojazdu.

Szczególnie istotne jest również właściwe dopasowanie parametrów technicznych opon do pojazdu oraz warunków na drodze. Indeksy nośności i prędkości muszą odpowiadać maksymalnej masie i prędkości pojazdu. W przypadku opon zimowych wymóg dostosowania do maksymalnej prędkości jest łagodniejszy – wystarczy, że są przeznaczone do prędkości 160 kilometrów na godzinę, jednak wówczas kierowca musi umieścić w pojeździe dobrze widoczną informację o ograniczeniu prędkości.

Kontrola policyjna może również wykazać inne nieprawidłowości – takie, jak montaż opon nieposiadających homologacji drogowej, na przykład opon wyścigowych typu slick, czy używanie opon z trwale zamontowanymi elementami przeciwpoślizgowymi (tzw. kolcami) które są zabronione na drogach publicznych.

Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego a nawet zakaz dalszej jazdy

Skutki nieprzestrzegania przepisów dotyczących stanu technicznego opon mogą być znacznie poważniejsze niż sam mandat czy grzywna. Funkcjonariusz ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu – co wymaga skierowania samochodu na przegląd techniczny i usunięcie usterek przed ponownym dopuszczeniem do ruchu. W skrajnych przypadkach, gdy stan opon stwarza bezpośrednie zagrożenie, policjant może wydać zakaz dalszej jazdy – co oznacza koszty transportu pojazdu na lawecie na parking policyjny lub natychmiastową wymianę ogumienia.

Stan techniczny opon a ubezpieczenie

Dodatkowo należy pamiętać o wpływie stanu opon na ubezpieczenie. W przypadku wypadku spowodowanego przez kierowcę jadącego na nieodpowiednich oponach, ubezpieczyciel może powołać się na rażące niedbalstwo i obniżyć wysokość odszkodowania z ubezpieczenia autocasco. Choć ubezpieczenie OC nie może być odmówione, nieprawidłowy stan techniczny pojazdu może być okolicznością obciążającą w postępowaniu karnym lub cywilnym w zakresie regresu. Czyli jak na letnich oponach jadąc po śniegu uszkodzimy czyjeś auto i do tego słup – to oczywiście nasz ubezpieczyciel z OC zapłaci poszkodowanym. Ale potem dużą część tej sumy zabierze z naszego konta.

Kierowcy często nie zdają sobie sprawy z tego, że jazda na zużytych lub uszkodzonych oponach to nie tylko ryzyko dla bezpieczeństwa, ale również potencjalna odpowiedzialność karna w przypadku spowodowania wypadku. Takie zachowanie jest wg prawa rażącym niedbalstwem i jako takie powoduje, że przyczyniamy się sami w dużym stopniu do wypadku. Według raportu Komendy Głównej Policji z 2023 roku, w pojazdach uczestniczących w wypadkach stwierdzono różne usterki techniczne. Wśród nich największą grupę stanowiły braki w oświetleniu (62,2%), a następnie ogumienie – które było niesprawne lub wadliwe w 16,6% przypadków. To alarmujący sygnał, który pokazuje, jak istotne jest regularne sprawdzanie stanu opon i ich wymiana w odpowiednim czasie – podkreśla Piotr Sarnecki.

Sprawdź wyniki testów

Jeśli jedziesz po śniegu na letnich oponach swoim autem (osobówką, SUVem czy vanem), także EV, także 4x4 – to ponad 50 metrów zabraknie, żeby zahamować przed uderzeniem. To znaczy, że nie ma prędkości bezpiecznej na letnich oponach na śniegu czy błocie pośniegowym. Po prostu ani kierowca, ani systemy samochodu nic z tym faktem nie zrobią przy braku przyczepności i szczątkowej sile tarcia.

Droga hamowania na mokrym śniegu

Droga hamowania na mokrym śniegu

Materiały prasowe

Potwierdza to test PZPO z Politechniką Rzeszowską im. Ignacego Łukasiewicza:

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA