REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak przygotować samochód na zimę: sprawdzone porady na śnieg, mróz i sól na drogach

Tomasz Piwowarski
Radca prawny z kilkunastoletnim prawniczym doświadczeniem, specjalizujący się w prawie cywilnym, gospodarczym, nieruchomości, pracy. Fan motoryzacji oraz Włoch, a od nie tak dawna – motocyklista.
akumulator, zima, samochód, przygotowanie, porady
Jak przygotować samochód na zimę: sprawdzone porady na śnieg, mróz i sól na drogach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zima to najtrudniejszy czas dla samochodu: niskie temperatury, śliskie drogi, wszechobecna sól i błoto pośniegowe przyspieszają zużycie podzespołów i sprzyjają awariom. Odpowiednie przygotowanie auta do jazdy zimą znacząco zwiększa bezpieczeństwo i komfort oraz pozwala uniknąć kosztownych napraw. Sprawdź, o co zadbać, zanim spadnie pierwszy śnieg.

rozwiń >

Dlaczego przygotowanie samochodu do zimy jest tak ważne

Jazda zimą różni się od jazdy latem niemal pod każdym względem. Gorsza przyczepność, dłuższa droga hamowania, ograniczona widoczność, zamarzający deszcz, zaspy i lód pod warstwą śniegu wymagają od kierowcy większej ostrożności i… lepszego przygotowania technicznego pojazdu. Do tego dochodzi sól drogowa, która co prawda poprawia bezpieczeństwo na jezdni, ale bardzo przyspiesza korozję nadwozia i podwozia.

REKLAMA

REKLAMA

Dobrze przygotowane auto to nie tylko odpowiednie opony, ale także sprawny akumulator, właściwie dobrane płyny, zadbany układ hamulcowy, uszczelki i skuteczne oświetlenie. Warto też zmienić codzienne nawyki: częściej myć auto, kontrolować ciśnienie w oponach i staranniej usuwać śnieg z karoserii i szyb. To wszystko realnie wpływa na bezpieczeństwo twoje i innych uczestników ruchu.

Opony zimowe – klucz do przyczepności na śniegu i lodzie

Podstawą przygotowania samochodu do zimy są odpowiednie opony. Zwykłe opony letnie w niskiej temperaturze twardnieją, tracą elastyczność i znacznie gorzej trzymają się nawierzchni. Mieszanka gumowa w oponach zimowych pozostaje miękka w ujemnych temperaturach, a ich bieżnik ma więcej lameli, które wgryzają się w śnieg i lód. Ewentualnie jest też dobrym rozwiązaniem stosowanie opon całorocznych, ale z symbolem 3PMSF (śnieżynka na tle gór) - mają one mieszankę zapewniającą dobrą przyczepność zimą i latem.

Specjaliści zalecają wymianę opon na zimowe, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej okolic 7°C. W Polsce prawo nie nakazuje jeszcze używania opon zimowych, ale w wielu krajach europejskich jest to obowiązek – przed wyjazdem za granicę warto sprawdzić lokalne przepisy.

REKLAMA

Prawo wymaga, aby głębokość bieżnika opon wynosiła minimum 1,6 mm, jednak w przypadku opon zimowych ich efektywność istotnie spada już poniżej około 4 mm. Jeżeli więc bieżnik jest mocno zużyty, lepiej wymienić opony, zamiast liczyć na „jeszcze jeden sezon”. Warto też pamiętać, że zimą ciśnienie w oponach spada szybciej niż latem, ponieważ powietrze kurczy się w niskiej temperaturze. Regularne sprawdzanie i korygowanie ciśnienia jest zimą szczególnie ważne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W terenach górskich, na stromych i zaśnieżonych drogach, mogą się przydać łańcuchy śniegowe. Dobierając je, trzeba dopasować rozmiar do opony i stosować wyłącznie na drogach, gdzie jest to dozwolone i faktycznie potrzebne. Montaż warto przećwiczyć na sucho, zanim zaskoczą cię warunki drogowe i faktycznie będziesz musiał skorzystać z łańcuchów.

Akumulator i instalacja elektryczna – dlaczego zimą najczęściej odmawiają posłuszeństwa?

Sprawny akumulator to zimą absolutna podstawa. W niskich temperaturach jego dostępna pojemność spada nawet o kilkadziesiąt procent, a jednocześnie rośnie zapotrzebowanie auta na energię – częściej używasz świateł, ogrzewania szyb, lusterek, foteli i dmuchawy ciepłego powietrza/klimatyzacji. Krótkie przejazdy po mieście dodatkowo utrudniają alternatorowi pełne doładowanie baterii.

Przed zimą warto zlecić w warsztacie test akumulatora pod obciążeniem. Pozwoli to ocenić jego rzeczywistą kondycję, a nie tylko napięcie spoczynkowe. Mechanik może też sprawdzić stan klem i przewodów – zaśniedziałe lub poluzowane połączenia są częstą przyczyną problemów z rozruchem w mroźne poranki.

Jeśli akumulator ma wiele lat i już latem pojawiały się trudności przy odpalaniu, lepiej rozważyć wymianę zanim nadejdą duże mrozy. W codziennej eksploatacji dobrze jest ograniczać zużycie energii podczas rozruchu – przy odpalaniu silnika wyłącz ogrzewanie szyb, nawiew i radio, a włącz je dopiero po uruchomieniu silnika. W samochodach, które robią głównie krótkie trasy, od czasu do czasu przydaje się dłuższa jazda, aby alternator miał szansę doładować akumulator.

Płyny eksploatacyjne zimą: nie tylko spryskiwacze

Zimą szczególnego znaczenia nabiera jakość i stan płynów w samochodzie. Dotyczy to nie tylko popularnego płynu do spryskiwaczy, ale również płynu chłodniczego, oleju silnikowego i paliwa.

Płyn chłodniczy musi zapewniać skuteczną ochronę przed zamarzaniem, zwykle do temperatur rzędu -30°C lub niższych (dokładny zakres zależy od mieszanki). Przed zimą należy skontrolować jego poziom i stan, a najlepiej sprawdzić temperaturę krystalizacji za pomocą prostego testera w warsztacie. Dolewanie wody „na oko” tuż przed mrozami może obniżyć ochronę układu i doprowadzić do poważnych uszkodzeń, takich jak pęknięcie bloku silnika.

Olej silnikowy również powinien mieć lepkość dostosowaną do warunków klimatycznych oraz zaleceń producenta pojazdu. Nowoczesne oleje wielosezonowe dobrze sprawdzają się zimą, ale jeśli zbliża się termin wymiany, lepiej nie odkładać jej na później. Świeży olej ułatwia rozruch w niskiej temperaturze i lepiej chroni silnik, który po uruchomieniu pracuje chwilę na tzw. „suchej” smarowności.

Zimowy płyn do spryskiwaczy to absolutne minimum – letni może zamarznąć nie tylko w zbiorniczku, ale też w przewodach i dyszach, co unieruchomi system na dłuższy czas. Warto zużyć lub wypompować letni płyn przed pierwszym większym mrozem i zalać zimowy o odpowiedniej odporności na niskie temperatury.

W samochodach z silnikiem Diesla przy niskich temperaturach może wystąpić tzw. wytrącanie parafiny z oleju napędowego, co prowadzi do zatkania filtra paliwa. Na stacjach paliw zimą oferowane są specjalne zimowe lub przejściowe gatunki oleju napędowego, dostosowane do niższych temperatur. Tankowanie na sprawdzonych stacjach i unikanie jazdy „na rezerwie” pomaga ograniczyć ryzyko problemów – w pustawym zbiorniku łatwiej skrapla się para wodna, co sprzyja zawilgoceniu układu.

Dobra widoczność zimą: wycieraczki, szyby i oświetlenie

Zimą widoczność jest często mocno ograniczona: szybciej robi się ciemno, częściej pada deszcz lub śnieg, a na szybach osiada para wodna i lód. Z tego powodu trzeba szczególnie zadbać o stan wycieraczek. Zużyte gumki pozostawiają smugi, hałasują i potrafią całkowicie uniemożliwić bezpieczną jazdę w ulewie czy podczas śnieżycy. Jeśli pióra „skaczą” po szybie lub zostawiają niedoczyszczone pasy, przed zimą warto je bezwzględnie wymienić.

Przed okresem zimowym dobrze jest dokładnie oczyścić szyby od środka, najlepiej środkiem przeznaczonym do szyb samochodowych. Zabrudzone od wewnątrz szkło szybciej paruje i utrudnia odparowanie wilgoci. Do odparowania szyb najskuteczniejsza jest jednoczesna praca klimatyzacji i ogrzewania – klimatyzacja osusza powietrze, a ciepły nadmuch przyspiesza efekt. Mimo że na zewnątrz jest zimno, używanie klimatyzacji zimą jest jak najbardziej zalecane, również dla zachowania jej sprawności.

Przy skrobaniu szyb nie wolno używać dla przyspieszenia tego procesu gorącej wody – różnica temperatur może doprowadzić do pęknięcia szyby. Lepiej posłużyć się klasyczną skrobaczką, ewentualnie odmrażaczem w sprayu. Dobrym nawykiem jest używanie osłony na przednią szybę na noc – ogranicza to konieczność skrobania rano i chroni wycieraczki przed przyklejeniem do lodu.

Oświetlenie samochodu w zimie pracuje praktycznie cały czas. Należy regularnie sprawdzać działanie wszystkich świateł: mijania, drogowych, pozycyjnych, przeciwmgłowych, kierunkowskazów i świateł stop. Brudna od soli i błota pośniegowego lampa świeci dużo słabiej, dlatego warto przy każdym tankowaniu szybkim ruchem przetrzeć klosze miękką ściereczką. Jeżeli reflektory są zmatowiałe, ich regeneracja przed zimą może wyraźnie poprawić widoczność i zwiększyć bezpieczeństwo.

Nadwozie i podwozie – jak chronić auto przed solą drogową?

Sól wysypywana na jezdnię jest skuteczna w walce z oblodzeniem, ale bardzo agresywna dla blachy, podwozia i elementów układu hamulcowego. Przyspiesza korozję, zwłaszcza w miejscach, gdzie fabryczna powłoka ochronna jest uszkodzona lub osłabiona. Przed sezonem zimowym warto dokładnie umyć samochód, w tym nadkola i podwozie, a następnie obejrzeć lakier pod kątem odprysków i zarysowań. Mniejsze uszkodzenia dobrze jest jak najszybciej zaprawić, aby nie pozostawiać gołej blachy wystawionej na wilgoć i sól. Dodatkową ochronę zapewniają woski i powłoki ochronne, które tworzą warstwę utrudniającą przyleganie zabrudzeń i wody.

Podwozie, progi i nadkola szczególnie narażone są na kontakt z błotem pośniegowym. W starszych samochodach warto rozważyć profesjonalną konserwację podwozia w serwisie, zwłaszcza jeżeli pojawiły się już ogniska korozji. Zimą dobrze jest też regularnie korzystać z myjni z programem mycia podwozia. Nawet krótkie opłukanie co kilka tygodni usuwa sporą część soli, która gromadzi się na spodzie pojazdu.

Wnętrze również cierpi z powodu zimy. Mokry śnieg nanoszony na dywaniki powoduje wilgoć, a ta sprzyja parowaniu szyb. Zastosowanie gumowych dywaników z wysokim rantem ogranicza ryzyko wnikania wody w wykładzinę, skąd mogłaby przeniknąć do blach i spowodować korozję - na butach też przecież możemy wnosić sól z chodników do pojazdu. Warto też raz na jakiś czas wyjąć dywaniki, wylać zgromadzoną wodę i przewietrzyć wnętrze auta.

Uszczelki, drzwi i zamki – jak uniknąć przymarznięcia?

Zamarznięte drzwi lub klapa bagażnika potrafią skutecznie popsuć poranek. Wilgoć, która dostaje się między uszczelkę a karoserię, zamarza w nocy i „skleja” je. Aby temu zapobiec, warto przed zimą dokładnie umyć i wysuszyć okolice drzwi, a następnie zabezpieczyć gumowe uszczelki preparatem na bazie silikonu, gliceryny lub środka przeznaczonego specjalnie do uszczelek samochodowych. Taki zabieg poprawia elastyczność gumy i ogranicza przywieranie do metalu czy drugiej uszczelki.

Zamki tradycyjne, szczególnie w starszych autach, można zabezpieczyć specjalnym smarem do zamków lub grafitem. Warto mieć przy sobie odmrażacz do zamków w małej buteleczce, ale nie przechowywać go w samochodzie – w zamkniętym i zamarzniętym aucie i tak się do niego nie dostaniesz. Po myciu samochodu przy ujemnej temperaturze (gdy już nie ma wyjścia, bo oczywiście lepiej umyć pojazd przy temperaturach powyżej 0 stopni) dobrze jest przejechać kilka kilometrów, korzystając z ogrzewania, aby odparować wodę z okolic drzwi i zamków.

Wnętrze, ogrzewanie i klimatyzacja – komfort i bezpieczeństwo

Sprawny układ ogrzewania i wentylacji to zimą nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. Jeżeli nawiew działa słabo lub szyby bardzo szybko parują, problemem może być zapchany filtr kabinowy. Wymiana filtra (nazywanego też przeciwpyłowym) często przynosi natychmiastową poprawę. Klimatyzacja, choć kojarzy się z latem, zimą jest bardzo skutecznym „osuszaczem” wnętrza – jej regularne używanie zmniejsza parowanie szyb i zapobiega rozwojowi grzybów w układzie.

W bagażniku warto mieć podstawowy zimowy „zestaw ratunkowy”: skrobaczkę, szczotkę do śniegu, niewielką łopatkę do odśnieżania (np. składana saperka), odmrażacz do szyb, kable rozruchowe oraz rękawiczki i latarkę. W razie utknięcia w zaspie lub awarii taki zestaw znacząco ułatwi poradzenie sobie z sytuacją, zanim dotrze pomoc.

Styl jazdy i codzienne nawyki zimą

Nawet najlepiej przygotowany samochód nie zastąpi zdrowego rozsądku kierowcy. Zimą warto przyjąć zasadę łagodnych ruchów: delikatne przyspieszanie, wcześniejsze i spokojne hamowanie, unikanie gwałtownych skrętów kierownicą. Nawet zaawansowane systemy bezpieczeństwa, takie jak ABS czy ESP, nie są w stanie zdziałać cudów na mocno oblodzonej drodze, jeśli prędkość jest zbyt wysoka.

Droga hamowania na śliskiej nawierzchni wydłuża się kilkukrotnie, dlatego należy zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu i dać sobie więcej czasu na reakcję. W zimowych warunkach dobrze jest też planować podróż z zapasem czasu – pośpiech sprzyja ryzykownym manewrom.

Przed ruszeniem zawsze trzeba dokładnie oczyścić auto ze śniegu i lodu, nie tylko przednią szybę. Zalegający śnieg na dachu może podczas jazdy zsunąć się na szybę twoją lub jadącego za tobą samochodu, a lód z maski lub dachu stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Za jazdę nieodśnieżonym autem grożą mandaty, a niezależnie od przepisów jest to po prostu niebezpieczne.

Nowoczesne silniki nie wymagają długiego „grzania” na postoju. Z ekonomicznego i technicznego punktu widzenia lepiej jest ruszyć po krótkiej chwili od uruchomienia i pozwolić silnikowi nagrzewać się pod lekkim obciążeniem, unikając wysokich obrotów, dopóki nie osiągnie temperatury roboczej. Długotrwała praca na wolnych obrotach powoduje zwiększone zużycie paliwa i może przyspieszać odkładanie się nagaru.

Parkując na mrozie, szczególnie po jeździe w śniegu i błocie pośniegowym, warto rozważyć pozostawienie auta na biegu lub w trybie „P” w automacie, a ręczny hamulec zaciągać z wyczuciem. W niektórych starszych autach linki hamulca ręcznego mogą przymarznąć. W nowszych samochodach z elektrycznym hamulcem postojowym konstrukcja zwykle ogranicza to ryzyko.

Zimą planuj, przewiduj i dbaj o szczegóły

Przygotowanie samochodu do jazdy zimą to szereg pozornie drobnych czynności, które w sumie dają bardzo duży efekt. Dobre opony, sprawny akumulator, właściwe płyny, czyste szyby i skuteczne wycieraczki, zabezpieczone uszczelki oraz regularne mycie usuwające sól, znacząco podnoszą bezpieczeństwo i komfort. Połączone z ostrożnym stylem jazdy i rozsądnymi nawykami na drodze pomagają uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji i kosztownych napraw.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA