REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jazda na letnich oponach zimą. Grozi nawet 3000 zł i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego

Artur Sadziński
Redaktor Infor.pl specjalizujący się w systemie ubezpieczeń społecznych oraz finansach publicznych. Ekspert w dziedzinie prognoz emerytalnych, waloryzacji świadczeń i prawa do zasiłków. W swoich tekstach koncentruje się na przekładaniu skomplikowanych przepisów ZUS na język konkretnych wyliczeń. Autor licznych analiz dotyczących reformy orzecznictwa oraz wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami.
Jazda na letnich oponach zimą. Grozi nawet 3000 zł i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego
Jeździsz zimą na letnich oponach? Policja może wlepić Ci 3000 zł zanim zdążysz się wytłumaczyć
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W Polsce nie ma obowiązku jazdy na zimówkach, ale istnieje zakaz jazdy na letnich oponach w warunkach zimowych. Policja może nałożyć nawet 3000 zł mandatu, zatrzymać dowód rejestracyjny i zakazać dalszej jazdy. Ubezpieczyciel po kolizji może też uznać to za rażące niedbalstwo i żądać zwrotu części wypłaty. Sprawdź, kiedy ryzyko jest największe i jak łatwo wpaść w kłopoty.

rozwiń >

Zimą na drogach widać kierowców, którzy uparcie jeżdżą na oponach letnich, bo przecież w Polsce nie ma obowiązku zimówek. To jeden z najczęstszych mitów, który może kosztować znacznie więcej niż sezonowa wymiana ogumienia. Przepisy co prawda nie wskazują wprost dat ani rodzaju opon, ale wymagają czegoś znacznie ważniejszego: pełnego dostosowania pojazdu do warunków na drodze. A jazda na letnich oponach po śniegu, lodzie czy błocie pośniegowym jest traktowana tak samo, jak każdy inny poważny błąd techniczny. Może się wiązać z mandatami do 3 000 zł, zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego i ryzykiem regresu ubezpieczeniowego. Poniżej wyjaśniamy, dlaczego ten brak obowiązku to tylko pozory.

REKLAMA

REKLAMA

Nie ma obowiązku? To prawda. Ale jest zakaz jazdy na letnich w zimie

Wielu kierowców powtarza, że w Polsce nie ma obowiązku jazdy na zimówkach. Formalnie to prawda. Jednak przepisy działają inaczej, niż się powszechnie uważa. Prawo wymaga czegoś innego: pojazd ma być dostosowany do warunków drogowych. Jeśli na drodze jest śnieg, lód, mróz lub błoto pośniegowe, jazda na oponach letnich jest naruszeniem art. 66 Prawa o ruchu drogowym, czyli przepisów o bezpieczeństwie. I to w całkiem poważnym zakresie.

– Warunki zimowe powinny być doprecyzowane w przepisach. Jeśli nie przez konkretne daty, jak w innych krajach, to chociaż przez wskazanie, że chodzi o śnieg, mróz, lód czy błoto pośniegowe – podkreśla Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Mandat nawet 3000 zł. Do tego zatrzymanie dowodu rejestracyjnego

Za jazdę na ogumieniu niedostosowanym do warunków grożą realne konsekwencje:

REKLAMA

  • mandat lub grzywna nawet do 3 000 zł (art. 97 Kodeksu wykroczeń),
  • zatrzymanie dowodu rejestracyjnego,
  • zakaz dalszej jazdy, jeśli opony zagrażają bezpieczeństwu.

Podczas kontroli oolicjant spojrzy na bok opony i oceni:

  • czy posiada homologację zimową (3PMSF),
  • czy rozmiar jest właściwy,
  • czy bieżnik nie jest zbyt płytki,
  • czy opony nie mają pęknięć, wybrzuszeń, uszkodzeń.

W razie poważniejszej usterki pojazd może trafić na parking policyjny, skąd odbierze go dopiero laweta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co dokładnie mówią przepisy o oponach?

Polskie prawo określa kilka obowiązków dotyczących ogumienia:

  • minimalna głębokość bieżnika to co do zasady 1,6 mm, ale o zużyciu decydują przede wszystkim wskaźniki TWI,
  • opony na jednej osi muszą być tego samego typu i z identyczną rzeźbą bieżnika,
  • ogumienie nie może mieć uszkodzeń mechanicznych: pęknięć, bąbli, ubytków,
  • opony nie mogą wystawać poza obrys nadwozia,
  • indeks prędkości i nośności musi odpowiadać parametrom pojazdu,
  • opony z kolcami i opony typu slick są zabronione na drogach publicznych.

W przypadku opon zimowych prawo dopuszcza niższy indeks prędkości (min. 160 km/h), ale wtedy w kabinie musi znaleźć się widoczna naklejka z limitem.

Ubezpieczyciel może obniżyć odszkodowanie

Naruszenie przepisów dotyczących opon może odbić się także na finansach kierowcy. Jeśli wypadek wydarzy się z powodu jazdy na letnich oponach po śniegu lub lodzie, ubezpieczyciel AC może powołać się na rażące niedbalstwo i zmniejszyć wypłatę.

OC wypłaci odszkodowanie poszkodowanym, ale po wszystkim ubezpieczyciel może wystąpić o regres, czyli zwrot części kosztów od kierowcy, który zaniedbał stan techniczny pojazdu.

Statystyki są jednoznaczne. Opony mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo

Według danych Komendy Głównej Policji, w 2023 r. usterki ogumienia były obecne w 16,6% pojazdów uczestniczących w wypadkach. To druga najczęstsza usterka po niesprawnym oświetleniu.

– Jazda na zużytych lub nieprzystosowanych oponach to nie tylko ryzyko utraty kontroli nad pojazdem. To również odpowiedzialność karna i cywilna. W wielu sytuacjach sądy wskazują, że kierowca przyczynił się do wypadku przez zaniedbanie – dodaje Piotr Sarnecki z PZPO.

Letnie opony na śniegu? Brakuje ponad 50 metrów, aby zahamować

Testy PZPO wykonane wspólnie z Politechniką Rzeszowską pokazują jedno: nie istnieje prędkość, przy której jazda na letnich oponach po śniegu jest bezpieczna.

Nawet przy niskich prędkościach droga hamowania wydłuża się o ponad 50 metrów. Systemy bezpieczeństwa – ABS, ASR, ESP – niewiele tu pomogą, bo brakuje podstawowego elementu: przyczepności.

droga hamowania

Hamowanie na mokrym śniegu przy prędkości 50 km/h

Materiały prasowe

To oznacza, że niezależnie od tego, czy jedziemy miejskim hatchbackiem, dużym SUV-em, vanem czy elektrykiem 4x4, letnie opony zimą zawsze tworzą realne zagrożenie.

Zimowe warunki zawsze obnażają słabe punkty samochodu, a opony są pierwszym z nich. Dlatego, zamiast zastanawiać się, czy trafi się kontrola, lepiej potraktować zmianę ogumienia jako element zwykłej profilaktyki. To wydatek, który zwraca się szybciej, niż mogłoby się wydawać, nie tylko w bezpieczeństwie, ale też w spokoju na drodze. Warto więc zadbać o opony, zanim zrobi to za nas policjant, ubezpieczyciel lub warunki pogodowe.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA