REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Używany Subaru Forester I, II i III: opis modeli

Jakub Tujaka
Subaru Forester pierwszej generacji (1997-2002) Fot. Newspress
Subaru Forester pierwszej generacji (1997-2002) Fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Subaru Forester powstał na bazie Imprezy przejmując jej najlepsze cechy takie jak silnik bokser i stały napęd na cztery koła. Inżynierowie Subaru zwiększyli prześwit i dorzucili bardziej praktyczne nadwozie i stworzyli niezawodne auto rodzinne o terenowy zacięciu.

Na salonie samochodowym we Frankfurcie w 1995 roku Subaru zdradziło plany wprowadzenia na rynek kompaktowego SUVa. Wtedy odbyła się prezentacja modelu studyjnego Streega, który był protoplastą Forestera I generacji. 

REKLAMA

REKLAMA

Forester I generacji (1997-2002) trafił na rynek europejski w 1997 roku. Oczywiście Forester posiadał cechy charakterystyczne dla większości samochodów Subaru: stały napęd na 4 koła i czterocylindrowy silnik w układzie boxer. Pierwszy Forester wyróżniał się drzwiami z szybami bez ramek.

W gamie jednostek napędowych początkowo dostępny był tylko 2-litrowy silnik wolnossący o mocy 122 KM, a od 1999 roku jego moc wzrosła do 125 KM. Niedługo później do oferty włączono turbodoładowaną wersję tej jednostki napędowej o mocy 170 KM. Auta wyposażone w ten motor oznaczone były jako S-Turbo. Obie opcje silnikowe były dostępne z 5-biegową skrzynią manualną i z 4-biegowym automatem. Dodatkowo wersje 125-konne ze skrzynią manualną były wyposażone w reduktor. 

Cała konstrukcja Subaru Forestera bazuje na modelu Impreza. Najbardziej widocznym wspólnym elementem jest deska rozdzielcza, która jest prawie identyczna jak w Imprezie po 1998 roku. 

REKLAMA

Przez oparcie konstrukcji na rozwiązaniach z niewielkiej Imprezy ilość przestrzeni we wnętrzu jest podobna jak w autach kompaktowych. Każdy zainteresowany zakupem Forestera powinien wiedzieć, że wszystkie generacje Forestera wyposażone są w samopoziomujące tylne zawieszenie. A to znacznie podnosi koszty eksploatacji, ponieważ wymiana elementów tylnego zawieszenia jest droższa niż w przypadku tradycyjnie stosowanych rozwiązań. Komplet tylnych amortyzatorów do Forestera to wydatek około 2 500 złotych. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W 2000 roku przeprowadzono lifting Forestera. Auto zyskało nowy przód i tył, dzięki nowym lampom i przeprojektowanym zderzakom. Modele wyposażone w silnik bez turbodoładowania pozbawiono blokady wiskotycznej w tylnym dyferencjale, która wcześniej była dostępna jako płatna opcja. Od 2001 roku S-turbo dysponowała mocą 177 KM.

Zobacz również: Opinie kierowców o Subaru Foresterze

Forester II (2002-2008) jest dziełem greckiego stylisty Andreasa Zapatinasa, który odświeżył wygląd auta zachowując jego indywidualny charakter. Wraz z nowym autem wprowadzono nowe oznaczenia modeli: wersje wolnossące X (2.0 X) oraz tubodoładowane XT (2.0 XT). 

Wewnątrz znajdziemy nową deskę rozdzielczą, która podobnie jak w innych japońskich autach jest dość prosta i łatwa w obsłudze. Jeśli chodzi o układ przeniesienia napędu nie zaszły żadne rewolucyjne zmiany. Wiskotyczna blokada tylnego dyferencjału znów pojawiła się na liście wyposażenia standardowego wersji wolnossących. 

W 2005 roku w ofercie jednostek napędowych pojawił się nowy, turbodoładowany 2,5 litrowy motor o mocy 210 KM, który mógł współpracować jedynie z 5 biegową skrzynią manualną. Najmocniejszy Subaru Forester czyli model 2,5 XT przyspieszał od 0 do100km/h w niecałe 7 sekund.

W 2006 roku przeprowadzono facelifting Forestera II generacji. Nowy przedni pas z większymi reflektorami i nowe klosze tylnych lamp nadały Foresterowi bardziej nowoczesny wygląd. 

Kolejną zmianę zastosowano w palecie silników. Wycofano wersję 2.0 XT, a pod maskę wolnossącego Forestera trafiła jednostka o mocy 155 KM. Motor w wersji 2.5 XT został wzmocniony o 20 KM (co dało moc 230 KM) i był on dostępny również z 4-biegową skrzynią automatyczną. 

Subaru Forester 2.5 XT z automatem na liście standardowego wyposażenia posiadał układ kontroli trakcji VDC (Vehicle Dynamics Control). Przeniesienie napędu najmocniejszej wersji różni się od pozostałych Foresterów tym, że obok sprzegła wielopłytkowego zastosowano centralny dyferencjał, a tylny dyferencjał pozbawiony został blokady wiskotycznej.

Zobacz również: Toyota RAV4

W 2008 roku pojawił się Subaru Forester III generacji. Nowy model upodobnił się do konkurentów i stał się bardziej praktyczny (pojemność bagażnika to 450 litrów). Wnętrze ponownie zapożyczono z Imprezy. W standardzie wszystkich wersji znajdziemy system kontroli trakcji VDC, oraz hamulce tarczowe z przodu i z tyłu (wcześniej najtańsze wersje wolnossące posiadały hamulce bębnowe na tylnej osi).

W gamie jednostek napędowych zaszło niewiele zmian. Obniżono moc dwulitrowej wolnossącej jednostki do 150 KM, a silnik 2.5 Turbo generuje 230 KM tak samo jak jego poprzednik. Wersja 2.5 Turbo jest dostępna tylko w kilku krajach europejskich, w tym w Polsce.

W Foresterze III generacji (w 2008 roku) do oferty dołączył Forester z 4 cylindrowym silnikiem wysokoprężnym, w układzie boxer, znanym już z modeli Legacy i Outback. Nowoczesna jednostka Diesel-Boxer z systemem common-rail dysponuje mocą 147 KM. W układzie przeniesienia napędu zastosowano 6 biegową skrzynię manualną bez reduktora.

Subaru Forester ze względu na swoją niezawodność jest ciekawą ofertą na rynku wtórnym. Najstarsze egzemplarze pierwszej generacji mają już blisko 14 lat i przebiegi rzędu 300 tysięcy kilometrów, więc ich lata świetności już minęły. Zakup takiego auta to wydatek około 10-15 tysięcy złotych. Jedynym racjonalnym usprawiedliwieniem zainteresowania się pierwszym Foresterem jest znalezienie zadbanego egzemplarza o udokumentowanej historii serwisowej. 

Druga generacja auta to zdecydowanie ciekawsza alternatywa. Auto (zwłaszcza po liftingu z 2005 roku) wygląda o wiele lepiej i jest znacznie łatwiej o zadbany egzemplarz. Ceny Subaru Forestera drugiej generacji rozpoczynają się od 24 a kończą na około 60 tysiącach złotych.

Na co zwrócić uwagę?

Przed zakupem warto sprawdzić kondycję tylnego zawieszenia. Amortyzatory do samopoziomującego się zawieszenia Subaru Forestera to wydatek około 2500 tysiąca złotych. 

Tylne łożyska dość szybko ulegają zużyciu i wydają charakterystyczne dźwięki, warto więc sprawdzić w jakim są stanie. Jednostki turbodoładowane są podatne na zwiększone zużycie oleju. Jeśli silnik wymaga dolewki oleju częściej niż raz na 5 tysięcy kilometrów należy wymienić pierścienie tłokowe. 

W silnikach z początku produkcji mogą występować wycieki spod uszczelek głowic, jeśli taka przypadłość została zauważona w miarę szybko to naprawa ograniczyła się do wymiany uszczelki.  Rdzewiejący wydech to kolejna przypadłość modelu. Nowy tłumik końcowy to wydatek około 150 złotych.

Zobacz również: Land Rover Discovery I i II

Czego szukać?

Subaru Forester z dwulitrową wolnossącą jednostką napędową o mocy 155 KM, współpracującą z manualną skrzynią biegów. Silniki bez turbodoładowania są trwalsze i palą zdecydowanie mniej benzyny. 

Turbodoładowane jednostki o pojemności 2,5 litra są mniej wytrzymałe i większość egzemplarzy z tym motorem wymaga wymiany pierścieni tłokowych. Silniki wymagające dolania oleju częściej niż co 5 tysięcy kilometrów kwalifikują się do remontu. 

Na rynku wtórnym często spotyka się Forestery wyposażone w instalację LPG. Nie warto zwracać na nie uwagi, ponieważ regulacja zaworów w silnikach typu bokser jest bardzo utrudniona.

Ceny części

Wahacz przedni 250 zł
Amortyzator przedni 500 zł
Zestaw rozrządu 800 zł
Klocki hamulcowe przednie 220 zł
Klocki hamulcowe tylne 400 zł
Sprzęgło kompletne 1100 zł
Reflektor przedni 330 zł

Subaru Forester drugiej generacji (2002-2008) Fot. Newspress
Subaru Forester trzeciej generacji (od 2008) Fot. Newspress
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA