REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Najnowszy Volkswagen Tiguan to bez wątpienia jeden z najlepszych kompaktowych SUV-ów dostępnych na polskim rynku. Podczas projektowania najnowszej generacji Tiguana stylistom udało się stworzyć nadwozie nie krzykliwe, ale wyglądające nowocześnie.

Volkswagen Tiguan na dobre zagościł w gamie modelowej producenta z Wolfsburga i przez lata obecności na rynku zyskał sporą rzeszę fanów. Najnowsza generacja modelu, która zadebiutowała na rynku w 2016 r. ma niewiele wspólnego z poprzednią. Nowego Tiguana różni od poprzednika niemal wszystko i trzeba przyznać, że bliżej mu do Passata niż kompaktowego Golfa.

REKLAMA

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew

Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion - nadwozie

Jak pisaliśmy w naszej relacji z pierwszych jazd, na które zostaliśmy zaproszeni tuż przed rynkowym debiutem auta – „w stosunku do poprzedniej generacji, nowy Tiguan jest o 6 cm dłuższy (dł. nadwozia 448,6 cm), o 3 cm szerszy (szer. nadwozia 183,9 cm) i o 3,3 cm niższy (wys. nadwozia 163,2 cm). Rozstaw osi zwiększono aż o 7,7 cm do 268,1 cm. Z kolei prześwit w wersjach z napędem na cztery koła wynosi 20 cm”.

Więcej na ten temat tutaj:

Zobacz też: Nowy Volkswagen Tiguan 2016 – cennik i wrażenia z jazdy

Bryła nadwozia niemieckiego SUV-a jest proporcjonalna i trudno doszukać się w niej ekstrawagancji, niemniej nie oznacza to, że nie prezentuje się nowocześnie. Współczesnego sznytu nadają sylwetce Tiguana reflektory LED, czy tylne lampy LED ze zmienną grafiką, które są elementem wyposażenia standardowego najbogatszej wersji Highline. Standardowo opisywana wersja jest osadzona na obręczach o przekątnej 18 cali, ale za dopłatą nabywcy mogą wyposażyć Tiguana w obręcze o średnicy aż 20 cali (koszt 1840 zł, opcja dostępna tylko dla wersji Highline).

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew

Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion – wnętrze

Do Tiguana wygodnie się wsiada i wygodnie się z niego wysiada. Wygodnie siedzi się także za kierownicą. To dzięki standardowym dla wersji Highline fotelom Top-Komfort, które są osadzone niżej o 8 mm niż w poprzedniej wersji, lżejsze o około 20%, a do ich konstrukcji zastosowano m.in. gięty drut, który zapewnia dodatkowe resorowanie.

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew

Zobacz też: Test Volkswagen Passat Alltrack 2.0 TDI Bi-Turbo 240 KM DSG

Przedział pasażerski opisywanego Volkswagena jest przestronny, a dzięki szerokiemu zakresowi regulacji kolumny kierowniczej i fotela kierowcy nikt nie powinien mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniej pozycji za kierownicą.

Kokpit jest przejrzysty, ergonomiczny. W miejscu „zegarów” w wersji Highline standardowo znajduje się wyświetlacz Active Info Display.

Widoczny na zdjęciach ośmiocalowy wyświetlacz komputera pokładowego i zestawu audio to w opisywanej odmianie wyposażenie standardowe. Obsługa komputera pokładowego nie sprawia kłopotów, jest intuicyjna.

Nie budzi zastrzeżeń jakość spasowania poszczególnych elementów. Cieszą takie smaczki, jak wykończenie schowków materiałem. Ale tworzywa zastosowane w dolnych partiach (okolice kolan) są twarde i gorszej jakości od tych zamontowanych wyżej.

Powodów do narzekań nie mają pasażerowie tylnej kanapy – miejsca jest tam pod dostatkiem.

Na pokład Tiguana można zabrać też sporo pakunków. Bagażnik ma objętość 479 l (z kołem zapasowym), 615 l (bez koła zapasowego).

Zobacz też: Nowy Volkswagen Tiguan – cennik

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion – napęd/układ jezdny

Pod maską recenzowanego Volkswagena Tiguana pracuje dwulitrowy silnik Diesla z serii TDI, rozwijający moc maksymalną 150 KM przy 3500 obr./min oraz maksymalny moment obrotowy 340 Nm w zakresie od 1750 do 3000 obr./min.

Z napędem współpracuje siedmiobiegowa zautomatyzowana przekładnia DSG. Pojazd został wyposażony w napęd na obie osie 4Motion oparty na sprzęgle Haldex piątej generacji.

Według danych producenta 150 konny Tiguan rozpędza się od 0 do 100 km/h w 9,3 s i może pojechać z maksymalną prędkością 201 km/h.

REKLAMA

Recenzowany egzemplarz został wyposażony w system umożliwiający kierowcy zmianę trybów jazdy. Dostępne są: COMFORT, SPORT, ECO, INDIVIDUAL, SNOW, NORMAL, OFFROAD i OFFROAD INDIVIDUAL. Warto przy tym zaznaczyć, że nawet gdy wybierzemy tryb jazdy Offroad nie oznacza to, że możemy Tiguanem przejechać przez bardzo trudny teren. Auto dojedzie daleko, ale przejażdżkę należy planować w granicach zdrowego rozsądku, nie jest przecież samochodem terenowym. Pozostałe tryby pozwalają sterować m.in. siłą wspomagania kierownicy i czułością reakcji na gaz.

Jednostka napędowa opisywanego Volkswagena charakteryzuje się wysoką kulturą pracy. Jest dobrze wyciszona, odgłos jej pracy nie jest natarczywy nawet przy wysokich obrotach. Tiguanem wygodnie się podróżuje także po autostradzie. Podczas jazdy z prędkością ok. 140 km/h pasażerom nie dokucza szum opływającego nadwozie powietrza.

Zobacz też: Test Nowy Volkswagen Touran 1.8 TSI/180 KM DSG


REKLAMA

Silnik wykazuje także sporą elastyczność i stanowi sprawne źródło napędu sporego Volkswagena, o ile korzystamy z zakresu obrotów od ok. 1700 obr./min. A co ze zużyciem paliwa? W gęstym ruchu miejskim uzyskaliśmy wynik zużycia paliwa na poziomie 7,7 l na 100 km. W trasie można „zejść” nawet poniżej 6 l na 100 km.

To, co może zirytować kierowcę w układzie napędowym, to zestawienie systemu start&stop ze skrzynią DSG. Co prawda, przekładnia błyskawicznie zmienia poszczególne przełożenia, ale wykazuje zwłokę w reakcji na gaz. Zarówno przy ruszaniu, jak i podczas wymuszenia redukcji przełożenia przez kick down. Jednak z dwojga złego najgorsze jest opóźnienie podczas ruszania z miejsca. Po wyłączeniu silnika przez system S&S np. podczas postoju na czerwonym świetle, zanim ruszymy z miejsca po zmianie światła, mija dłuższa chwila. Gdy puścimy hamulec i naciśniemy pedał przyspieszania silnik uruchomi się, a następnie komputer sterujący odczeka chwilę zanim ruszymy. Trwa to na tyle długo, że stojący za nami kierowcy zdążą się zirytować.

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew

Ale wspomniany detal nie ma wpływu na ogólny poziom sympatii, jaką wzbudza Tiguan. Pomimo większych od Golfa rozmiarów auto nie jest uciążliwe w eksploatacji w warunkach miejskich. Jest zwrotne, a zawieszenie sprawnie pochłania większość nierówności nawierzchni, choć po najechaniu na większy dołek zdarza się, że głośno „dobija”.

Większość kierowców doceni pracę układu kierowniczego i ogólną stabilność pojazdu podczas jazdy po zakrętach, czy autostradzie.

Zobacz też: Test Volkswagen Passat Variant GTE

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion - Podsumowanie

Opisywany Volkswagen Tiguan, w wersji Highline jest standardowo wyposażony w szereg systemów wspomagających kierowcę, czy podnoszących komfort jazdy. Poza stosunkowo dynamicznym i bardzo oszczędnym napędem w tzw. standardzie dostaniemy m.in. reflektory LED, trzystrefową klimatyzację automatyczną z systemem antyalergicznym, aktywny tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, czy rozbudowany system audio. Wersja Highline z opisywanym silnikiem, napędem na obie osie i automatyczną przekładnią została wyceniona na 156 880 zł. Rezygnując z napędu na obie osie ale chcąc zachować przekładnię DSG musimy zdecydować się na uboższą odmianę Comfortline. W takim przypadku w standardzie dostaniemy reflektory halogenowe, tradycyjny zestaw „zegarów”, pięciocalowy wyświetlacz na konsoli centralnej, siedemnastocalowe felgi ze stopów lekkich (o cal mniejsze) i nie dostaniemy foteli Top-Komfort. Ale oszczędzimy ponad 20 tys. zł.

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion

Tomasz Korniejew

Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion - dane techniczne

Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Test Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 150 KM 4Motion
Tomasz Korniejew
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA