REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Fiat Bravo – czy warto kupować auta na F?

Paweł Dobosz

REKLAMA

REKLAMA


Pierwsza generacja Fiata Bravo była produkowana w latach 1995 – 2001 jako 3-drzwiowy hatchback (w ramach rodziny Bravo/Brava/Marea). W 1996 roku otrzymał tytuł samochodu roku. Niestety, włoskie auto było ponadprzeciętnie awaryjne, przez co zyskało niezbyt przychylną ocenę w środowisku kierowców. W efekcie jego następca otrzymał nie tylko nowy wygląd, ale i nową nazwę (Stilo).

Po sześciu latach sytuacja się powtórzyła – Fiat Stilo miał dużo zalet, ale psuł się tak często, że nic nie mogło uratować jego reputacji. Dlatego Włosi zdecydowali się, powrócić do nazwy Bravo (tym razem nazwano tak wersję 5-drzwiową). Model, który dostaliśmy do testów, to bardzo bogato wyposażona wersja Emotion z mocnym, 140-konnym silnikiem Multiair. Czy nowe Bravo przełamało złą passę włoskich kompaktów? Wygląda na to, że tak.

REKLAMA

REKLAMA

Nadwozie/przestronność

O tym jak wygląda Fiat Bravo pisaliśmy już przy okazji testu 165-konnego diesla, który możecie znaleźć tutaj. Dlatego na ten temat nie będę się rozpisywał. Wystarczy powiedzieć, że nowe Bravo wygląda naprawdę atrakcyjnie – sylwetka jest dynamiczna i z każdej strony wygląda zachęcająco. To akurat nie dziwi, bo włoskie auta rzadko źle wyglądają, nawet jeśli główny projektant urodził się w Maroko a nie w Italii. 

Z przodu jest wystarczająco dużo miejsca, aby nawet wysoki kierowca (i pasażer) czuli się komfortowo. Nieco gorzej z przestronnością jest z tyłu. Trudno jest tam przewieźć dorosłą osobę - brakuje miejsca na nogi i na głowę. Za to bagażnik jest bardzo duży – 400 litrów to jeden z lepszych wyników w klasie.

Zobacz również: Opinie kierowców o Fiat Bravo

REKLAMA

Wnętrze/Wyposażenie

Wnętrze testowanego Fiata nie odbiegało wyglądem od tego co można było zobaczyć w opisywanej 3 miesiące temu wersji Sport (zobacz tutaj). Zauważalne różnice ograniczają się do braku sportowych nakładek na pedały oraz pojawienia się podłokietnika na tylnej kanapie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

To co widzimy w środku sprawia bardzo dobre wrażenie – standard jest zdecydowanie wyższy od tego co oferował Fiat w poprzednich autach segmentu C. Dwukolorowa, oryginalna tapicerka powinna spodobać się nawet największym malkontentom, a projekt deski rozdzielczej jest przyjemny dla oka. Nieprzypadkowo podobnie zaprojektowana deska rozdzielcza znalazła się w wyżej pozycjonowanej Lancii Delcie, której test znajdziesz tutaj.

Niestety, Włosi nie byliby sobą gdyby nie zaliczyli wpadki. Niektóre elementy sprawiają wrażenie zamontowanych na „odczep się”. Przeszkadzało mi, że do ruszenia klamki po stronie kierowcy potrzebny był kulturysta z pobliskiej siłowni (lubiła się zacinać), a przyciski na środkowej konsoli sprawiały wrażenie spasowanych „na oko".

Zobacz również: Test Volvo S40: skandynawski jak meble z Ikei

Jednak pomimo tych drobnych wad wnętrze Fiata spodobało mi się i z dużą przyjemnością zajmowałem miejsce za kierownicą. I nie była to tylko zasługa bogatego wyposażenia jakie oferuje wariant Emotion. Co dostaniemy jeśli zdecydujemy się na tą wersję? Będzie to m.in.: sześć poduszek powietrznych, ABS, EBD, Blue&Me, system Start&Stop, elektrycznie regulowane przednie szyby, podgrzewane, elektrycznie sterowane lusterka, dwustrefowa, automatyczna klimatyzacja, sterowany z kierownicy odtwarzacz CD (z 6 głośnikami), centralny zamek, komputer pokładowy oraz skórzane obszycie kierownicy, a także chromowane klamki, lakierowane w kolorze nadwozia klamki i lusterka. 

Wszystko wygląda nieźle dopóki nie spojrzymy na cenę. Prawie 75 000 zł za kompaktowego Fiata to chyba trochę za dużo. Tym bardziej, że jeśli dokupimy kilka przydatnych opcji (lakier metaliczny, autoalarm, czujniki parkowania) to koszt zakupu może przekroczyć 80 000 zł. Za te same pieniądze można kupić podobnie wyposażoną Alfa Romeo Giulietta ze 170-konnym, benzynowym silnikiem.


Napęd/Zawieszenie

Wrażenia z jazdy były równie dobre jak wrażenia estetyczne. 140-konny, doładowany silnik MultiAir bardzo dobrze radzi sobie w tym aucie. Sprint do 100 km/h zajmuje tylko 9 sekund. A jeśli kierowca będzie pamiętał by w każdym momencie utrzymywać obroty silnika powyżej 2 000 obr/min nie będzie mógł narzekać na dynamikę auta na wyższych biegach. Niestety, czasem nie da się uniknąć zejścia poniżej tej granicy (szczególnie w mieście) i wtedy auto całkowicie zapomina co oznacza słowo „przyspieszenie”. Trochę to niezrozumiałe biorąc pod uwagę, że producent deklaruje iż 230 Nm momentu obrotowego dostępne jest już od 1750 obr/min.

Zobacz również: Fiat Bravo: jakiego wybrać? Poradnik

Pomimo ociężałości na niskich obrotach jazda Fiatem dostarcza dużo radości. Auto prowadzi się pewnie, układ kierowniczy dobrze informuje kierowcę o tym co się dzieje z samochodem. Bravo pozwala kierowcy na bardzo dużo – już dawno nie jeździłem przednionapędówką, którą tak trudno było wyprowadzić z równowagi. Oczywiście, jeżeli kierowca się uprze to w końcu da o sobie znać podsterowność, ale jest ona bardzo łatwa do opanowania. Co ważne, dobre właściwości jezdne nie wpłynęły na komfort jazdy. Zawieszenie dobrze radzi sobie z pochłanianiem nierówności i nawet na najbardziej dziurawych drogach kierowcy i pasażerom nie grozi wstrząs mózgu.

Za dynamiczną jazdę trzeba niestety zapłacić przy dystrybutorze. Według producenta, samochód pali w mieście 7,5 litra na 100 km. Prawda jest taka, że jeśli chcesz osiągnąć takie spalanie to przez 1/4 drogi musisz pchać auto z wyłączonym silnikiem. 10 litrów wydaje się absolutnym minimum do uzyskania w mieście. A jeśli jazda Bravo spodoba Ci się tak bardzo jak mi, to niewykluczone, że spalisz ponad 12 litrów na każde 100 km (jednak to oznacza bardzo dynamiczną jazdę). I to pomimo włączonego systemu Start&Stop, który w odróżnieniu od kilku aut jakimi jeździłem ostatnio, działa tak jak powinien.

Zobacz również: Test Alfa Romeo Giulietta: Piękna Włoszka

I znowu, tak jak w przypadku wnętrza auta – w beczce miodu musiała trafić się łyżka dziegciu. Chwilami całą radość z jazdy psuje fatalna praca skrzyni biegów. Do wbijania jedynki potrzebny jest młotek (napisałem „wbijanie” gdyż z „wrzucaniem” nie ma to nic wspólnego). Czasem dopiero za drugim, trzecim razem udało mi się zakończyć tą operację powodzeniem. W czasie jazdy wcale nie jest lepiej. Skrzynia haczy i wymaga dużo siły przy przełączaniu biegów. To kolejne auto ze stajni Fiata, które rozczarowało mnie pod tym względem. Naprawdę szkoda.


Podsumowanie

Testowany Bravo to najlepszy Fiat jakim kiedykolwiek jeździłem. Wciąż jest to auto nie pozbawione wad, ale jest ich zdecydowanie mniej niż w poprzednich modelach włoskiego producenta. Samochód świetnie wygląda, ma ładne, w miarę funkcjonalne wnętrze i daje dużo radości z jazdy. Czego chcieć więcej? Ja chciałbym lepszej skrzyni biegów, bo to co było zamontowane w testowanym modelu doprowadzało mnie do furii. 

Jedna rzecz nie ulega wątpliwości. Fiat w końcu wyprodukował rodzinne auto, które nie tylko wygląda lepiej niż konkurenci, ale także nie ustępuje im na innych polach. Co najważniejsze, jest też w miarę niezawodne (wg TUV liczba usterek jest porównywalna z Fordem Focusem, BMW serii 1 i 3, Audi A6 czy Mercedesem klasy A). Wydaje się, że złośliwe rozszerzenie skrótu FIAT – „Fix It Again, Tony” - może wkrótce odejść do lamusa.

Zobacz również: Test Fiat Bravo: Włosi w kontrnatarciu

Alternatywa dla Fiata Brawo MultiAir 16v 140 KM (cena od 65 990 zł)

Honda Civic 1.8 (140 KM) – auto dla ludzi, którzy lubią się wyróżniać – kosmiczna sylwetka i design wnętrza. Bardzo podobne osiągi – jednak bez doładowania. Popularność zbliżona do Fiata Bravo. Ceny – charakterystyczne dla Hondy – czyli dość wysokie (od 73 300 zł).

Opel Astra IV 1.4T (140 KM) – jeden z najpopularniejszych kompaktów w Polsce. Rozwiązanie podobne jak w Fiacie (mały, turbodoładowany silnik). Kilka dodatkowych centymetrów zagwarantowało więcej miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie. Nieco słabsze osiągi rekompensuje niższe spalanie. Cena od 73 250 zł.

Toyota Auris 1.6 (132 KM) – nieco mniej dynamiczna, zdecydowanie brzydsza i nieco mniejsza od Fiata, nadrabia to ceną (tańsza od Bravo!!!), niższym spalaniem paliwa i niezawodnością (2 miejsce wg TUV za Toyotą Prius). Cena od 63 600 zł – bardzo niski spadek wartości przy odsprzedaży.

Zobacz również: Test Volkswagen Golf: więcej Golfa w Golfie

Dane Techniczne

Długość: 4 336 mm

Szerokość: 1 792 mm

Wysokość: 1 498 mm

Rozstaw osi: 2 600 mm

Masa: 1 260 kg

Pojemność bagażnika: 400 l / 1175 l

Skrzynia biegów: manualna 6-biegowa

Napęd: przedni

Typ silnika: turbo benzynowy

Liczba cylindrów: 4

Pojemność silnika: 1 368 ccm

Moc silnika: 103 kW (140 KM) / 5000 obr./min

Maksymalny moment obrotowy: 230 Nm / 1750 obr./min

Prędkość maksymalna: 204 km/h

Przyspieszenie: 0-100 km/h: 8,9 s

Zużycie paliwa: 5,7 l / 100 km

Pojemność zbiornika paliwa: 58 l

Test NCAP: 5 gwiazdek (2007)

Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Fiat Bravo Fot. Moto.wieszjak.pl
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Rowerem po chodniku, jezdni czy poboczu? Policja przypomina zasady jazdy

Wielu rowerzystów jeździ chodnikiem, bo tak jest wygodniej i wydaje się bezpieczniej - nie wiedząc, że w większości przypadków to wykroczenie. A rower ma ściśle określone miejsce na drodze: najpierw droga dla rowerów, potem pobocze, dopiero na końcu jezdnia. Chodnik wolno wykorzystać tylko w trzech konkretnych sytuacjach, o których musisz wiedzieć, zanim wsiądziesz na siodełko.

Kto odpowiada za wzrost cen paliw? Polacy wskazali winnego

64,8 proc. ankietowanych uważa, że to prezydent USA Donald Trump jest odpowiedzialny za wysokie ceny paliw. Rząd Donalda Tuska wskazało 25,2 proc. badanych, a prezydenta Karola Nawrockiego 0,9 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla „Rz”.

Nie tylko wymiana opon. Tak przygotujesz samochód na jesień i zimę

Na co zwrócić uwagę przygotowując samochód na jesień i zimę? Kiedy powinno się wymienić opony? Jakie błędy najczęściej popełniają kierowcy? Na te i inne pytania dotyczące eksploatacji auta w trudniejszym sezonie odpowiada Krzysztof Wyszyński, Product Manager w Würth Polska.

Od 2027 roku wyższe składki ZUS za kierowców. Sposób na optymalizację kosztów związanych z wynagrodzeniem

Od 2027 roku będą wyższe składki ZUS za kierowców. Wszystko to z powodu założonej podwyżki przeciętnego wynagrodzenie w gospodarce narodowej, które wyniesie 10 033 zł brutto. Ile więcej zapłacą przewoźnicy? Podajemy sposób na optymalizację kosztów związanych z wynagrodzeniem.

REKLAMA

Ceny paliw. Tyle zapłacimy w poniedziałek za benzynę i diesla

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a oleju napędowego - 7,88 zł.

Znikają samochody z manualnymi skrzyniami biegów. Ten trend widać też w Polsce - sprzedaż automatów gwałtownie rośnie

Manualne skrzynie biegów mogą wkrótce stać się rzadkością na drogach Wielkiej Brytanii. Z najnowszego badania ekspertów z Vehicle Data Global (VDG) wynika, że tempo zmian na rynku motoryzacyjnym może doprowadzić do całkowitego zaniku samochodów z manualnymi skrzyniami biegów w perspektywie zaledwie kilku lat. Według danych AAA AUTO w Polsce widać podobny trend – od 2021 roku sprzedaż aut z automatyczną skrzynią biegów wzrosła na rynku wtórnym o niemal połowę.

Awaria samochodu za granicą - koszty, assistance, OC i AC. Co zrobić krok po kroku?

We Francji sama pomoc drogowa na autostradzie kosztuje od 151 euro. W Chorwacji holowanie do 100 km - co najmniej 176 euro. Do tego naprawa, nocleg, wynajem auta i ewentualny transport do Polski. Większość kierowców myśli, że ma to pokryte w polisie. I ta większość się myli - bo OC nie wypłaci za twoją awarię ani złamanego grosza.

Ceny paliw biją rekordy. Przedsiębiorcy tracą pieniądze, cierpliwość i nadzieję. Apel o paliwo profesjonalne 6 zł za litr

Przedsiębiorcy są załamani - ceny paliw biją rekordy, a oni tracą pieniądze, cierpliwość i nadzieję. Dlaczego politycy nie robią nic w tym temacie poza spychaniem odpowiedzialności z jednej osoby na drugą? Przedsiębiorcy dają sobie radę tylko dlatego, że pracują znacznie więcej. Apelują o paliwo profesjonalne w kwocie 6 zł za litr.

REKLAMA

Na drodze najbardziej boimy się hulajnogi. Dane policyjne to potwierdzają. Drastycznie rośnie liczba wypadków z udziałem hulajnóg

Na drodze najbardziej boimy się hulajnogi. Polacy kojarzą je z zagrożeniem na drodze, a dane policyjne to potwierdzają. Drastycznie rośnie liczba wypadków z udziałem hulajnóg - z roku na rok prawie o 90%. Co zrobić, gdy dojdzie do wypadku z rowerem lub e-hulajnogą?

Jak wybrać finansowanie samochodu dla firmy?

Samochód firmowy powinien odpowiadać zarówno charakterowi działalności, jak i możliwościom finansowym przedsiębiorstwa. Dlatego przy wyborze auta warto spojrzeć nie tylko na jego funkcjonalność, lecz także na sposób rozłożenia wydatków w czasie. Volkswagen Financial Services oferuje przedsiębiorcom rozwiązania pozwalające elastycznie określić najważniejsze warunki umowy i dopasować je do planów firmy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA