REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wzrosły kary za brak OC w 2017 r.

Wzrosły kary za brak OC w 2017 r.
Wzrosły kary za brak OC w 2017 r.
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Kary za brak ubezpieczenia OC w 2017 r. znacznie wzrosły. Grzywnę mogą dostać nie tylko ci kierowcy, którzy notorycznie jeżdżą bez wykupionej polisy ale także gapowicze, którzy zapomnieli o jej wykupieni.

Bieżący rok przywitał kierowców drastycznym wzrostem cen za ubezpieczenie OC. Chociaż o podwyżkach było głośno jeszcze przed wejściem nowych przepisów, kierowcy nie przypuszczali, że tak boleśnie uderzą w ich domowy budżet. Większość właścicieli samochodów już musiało zmierzyć się z nową rzeczywistością. Rekordziści zapłacili za obowiązkowe ubezpieczenie nawet 100 proc. więcej! Niemiłych niespodzianek jest jednak więcej. Dla gapowiczów, którzy zwlekali z przedłużeniem bądź wykupieniem polisy, ustawodawca przewidział dotkliwą karę - nawet 4 tysiące złotych!

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Haczyki w ubezpieczeniach Assistance

Kary za brak OC są coraz wyższe

Najwięcej zapłacą ci, którzy zwlekają z wykupieniem polisy ponad dwa tygodnie. Posiadacze samochodów osobowych zapłacą o 300 zł więcej, niż w roku ubiegłym. Maksymalna kara za brak OC jest jeszcze wyższa w przypadku samochodów ciężarowych - aż o 400 zł. Z czego wynikają tak drastyczne podwyżki? To, ile zapłacimy za brak obowiązkowego OC, zależy od ustalonej przez rząd płacy minimalnej. W tym roku wzrosła ona z 1850 zł do 2000 zł brutto. Dało to rządzącym możliwość podwyższenia kary za niewywiązanie się z obowiązku opłacenia polisy na czas. Chociaż posiadacze aut sądzą, że ceny ustala Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, są w błędzie. Zadaniem UFG jest jedynie monitorowanie, czy właściciele samochodów opłacają na czas OC. W przypadku wykrycia nawet jednodniowej zwłoki - nakładają i egzekwują wniesienie opłaty karnej.

Zobacz też: Na które firmy ubezpieczeniowe najczęściej skarżą się kierowcy?

REKLAMA

Od czego zależy wysokość kary za brak OC?

Gapowicze odczują na własnej kieszeni nowe przepisy - najdotkliwiej ci, którzy nie posiadali ochrony ubezpieczeniowej ponad 14 dni. To właśnie ich dotyczy kara w wysokości aż czterech tysięcy złotych. Właściciele samochodów osobowych zapłacą więc dwukrotność minimalnego wynagrodzenia brutto. Połowę tej sumy, czyli dwa tysiące złotych, zapłacą posiadacze aut, którzy spóźnią się z wykupieniem polisy od 4 do 14 dni. Najmniej – 20 proc. pełnej opłaty karnej - będą płaciły osoby, które jeżdżą maksymalnie 3 dni bez ważnego OC. Inaczej wygląda sytuacja właścicieli samochodów ciężarowych. Największa kara to dla nich aż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Kara za brak polisy w przypadku pozostałych aut wynosi jedną trzecią minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Spać spokojnie mogą te osoby, które opłaciły polisę za cały poprzedni rok, a tylko zapomnieli ją przedłużyć u dotychczasowego ubezpieczyciela - ich polisa odnowi się automatycznie. Oczywiście ubezpieczyciel będzie wymagał zapłacenia zaległości, ale unikną oni wysokiej kary za brak OC. Jeśli jednak nie zapłaci się np. drugiej raty to ubezpieczenie nie przedłuży się automatycznie. Lepiej też nie zapominać o polisie, gdy kupiliśmy nowy samochód i korzystamy z polisy poprzedniego właściciela mówi Witold Jaworski, współtwórca marki YU!.

Zobacz też: W jaki sposób UFG naprawia samochody?

Jak płacić mniej?

Jeśli kara zostanie już nałożona - nie ma rady, trzeba ją zapłacić. Można mieć natomiast wpływ na wysokość polisy. Podwyżki OC oraz kar za jego brak spowodowały powstanie nowych, atrakcyjnych rozwiązań. Rynek rządzi się swoimi prawami, więc tam, gdzie coś drożeje, znaleźć można także okazje do oszczędzania.

Podwyżki OC spowodowały, że kierowcy stali się otwarci na szukanie oszczędności. Odpowiedzią na ich potrzeby są nowoczesne rozwiązania technologiczne. Na przykład kierowcy Yanosika, którzy jeżdżą bezpiecznie, mogą za pomocą aplikacji wykupić tańsze OC w YU!. Opłaca się to obu stronom, dlatego ceny ubezpieczeń mogą być dużo tańsze mówi Witold Jaworski, współtwórca marki YU!. Użytkownicy aplikacji nie muszą się także martwić o kary za brak polisy, gdyż są informowani o zbliżającym się terminie ważności OC, które w kilku krokach mogą odnowić – dodaje W. Jaworski.

Warto szukać takich okazji, bo nic nie zapowiada, by opłaty za ubezpieczenie miały być niższe. Chociaż OC jest obowiązkowe dla każdego zarejestrowanego pojazdu (nawet tego, którym nie jeździmy na co dzień), jego cena różni się w zależności od ubezpieczyciela. Nieświadomi mogą sporo przepłacić, mimo, że zakres polisy jest identyczny, niezależnie od tego, kto ją sprzedaje. Kto więc zapłaci mniej? Na pewno ci, którzy potrafią szukać okazji i oczywiście… nie przegapią obowiązkowej opłaty za OC. W przeciwnym razie, niezależnie gdzie ubezpieczymy auto, nie unikniemy wysokiej kary.

Źródło: Materiały prasowe YU!

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Flota firmowa kosztuje więcej niż paliwo i raty. Regularny serwis ogranicza wydatki i przestoje

Rachunek za paliwo i raty leasingowe to dopiero początek listy wydatków, które realnie obciążają budżet firmy przy korzystaniu z aut. O wiele trudniej przewidzieć i policzyć koszty wynikające z awarii, która wyłącza pojazd z ruchu w najgorszym możliwym momencie. Dlaczego najtańsza naprawa nie zawsze oznacza najniższy koszt całkowity?

Polacy coraz rzadziej kupują samochody na własność. Nie zmienia się to, że chcą jeździć dobrymi autami

Polacy chcą jeździć dobrymi autami, ale nie muszą ich mieć na własność. Coraz więcej osób decyduje się na wynajem lub abonament zamiast własności i leasingu. Cenią sobie mobilność.

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

REKLAMA

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Kierowcy zdejmą nogę z gazu? Warszawa wymienia fotoradary i montuje nowe urządzenia

Są chętni na montaż trzech nowych fotoradarów i wymianę czterech kolejnych. Dwie firmy przedstawiły oferty, które mieszczą się w założonym przez drogowców budżecie.

Co grozi nam podczas urlopu? Polacy wskazali największe wakacyjne ryzyka

Wypadki drogowe są najczęściej wskazywanym przez Polaków wakacyjnym zagrożeniem – wynika z sondażu IBRiS. Taką odpowiedź wskazało 47,2 proc. badanych. Jednocześnie ponad połowa respondentów uważa, że Polacy nie dbają wystarczająco o swoje bezpieczeństwo podczas urlopu.

REKLAMA

Zmiany w powypadkowych naprawach samochodów. Samochód po kolizji ma być przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta

Dziś kierowcy oczekują, że samochód po kolizji zostanie przywrócony do stanu zgodnego z technologią producenta. Autoryzowane centra napraw powypadkowych są odpowiedzialne za utrzymanie standardów bezpieczeństwa producentów. Rośnie więc zapotrzebowanie na specjalistów, którzy potrafią właściwie diagnozować i naprawiać auta.

Będą tańsze paliwa? Resort rozmawia z Orlenem o obniżkach

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA