REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Top 10: Premiery targów motoryzacyjnych w Genewie!

Top 10: Premiery targów motoryzacyjnych w Genewie!
Top 10: Premiery targów motoryzacyjnych w Genewie!

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku podczas Geneva Motor Show pokazanych zostało aż 50 premierowych konstrukcji. My wybraliśmy 10 najciekawszych. Zobaczcie co piszczy w motoryzacyjnej trawie.

Audi Q4 e-Tron

Audi Q4 e-Tron

Audi Q4 e-Tron

REKLAMA

Audi na poważnie zaczyna ekspansję na rynku samochodów elektrycznych i skupia się na... SUV-ach! Auto w chwili obecnej oficjalnie występuje jako model koncepcyjny. Nietrudno jednak spodziewać się, że w niedalekiej przyszłości mogłoby trafić do salonów sprzedaży. Choć Audi Q4 e-Tron rozmiarami nadwozia kwalifikuje się do segmentu kompaktowego, przestronność wnętrza stawia już go o oczko wyżej. To oznacza, że nowy model mógłby wypełnić lukę, która w chwili obecnej występuje między Q3 a Q5. Q4 e-Tron jest napędzany dwoma silnikami elektrycznymi. Przedni oferuje 100 koni mocy. Tylny rozwija 201 koni. Auto przyspiesza do pierwszej setki w 6,3 sekundy, osiąga 180 km/h i powinno pokonać na jednym ładowaniu jakieś 450 kilometrów.

Bugatti La Voiture Noire

Bugatti La Voiture Noire

Bugatti La Voiture Noire

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bugatti doskonale wie jak skupić uwagę motoryzacyjnej publiczności i wiedzę tą wykorzystało podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. La Voiture Noire bazuje na Chironie, nawiązuje koncepcją do Type 57 SC Atlantic, a d tego wygląda nie jak milion, a miliard dolarów! Technicznie auto nie jest w stanie szokować. Jest napędzane 8-litrowym silnikiem W16 wyposażonym w cztery turbosprężarki o mocy 1500 koni mechanicznych. Stylistycznie można byłoby jednak opowiadać o nim godzinami. To kwintesencja stylu i sportowej awangardy.

Najciekawsze w tym projekcie jest to, że auto rzeczywiście pojawi się na drogach. Nie będzie to jednak produkcja nawet małoseryjna, bowiem sprzedany zostanie (a właściwie został) wyłącznie jeden egzemplarz! Zanim milionerzy zaczną się tłoczyć przed salonami Bugatti, powinni się jednak upewnić że mają nieco zbędnej gotówki. Może nawet więcej niż nieco, bo Bugatti wyceniło ten samochód na 16,5 miliona euro. To daje ponad 71 milionów złotych!

Honda e Prototype

Honda e Prototype

Honda e Prototype

Pamiętacie niewielki, kwadratowy prototyp elektrycznej Hondy sprzed kilku lat? W Genewie projekt powrócił. Teraz jednak otrzymał nadwozie 5-drzwiowe i stanął bliżej wersji produkcyjnej niż kiedykolwiek. e Prototype nie tylko zapowiada elektryfikację gamy japońskiej marki, ale też stanowi cymes stylistyczny. Samochód bardzo mocno nawiązuje do klimatów retro. Zarówno nadwozie, jak i wnętrze kojarzą się z klimatem wyczuwalnym w Civicu z lat siedemdziesiątych. Według deklaracji producenta, mały hatchback na jednym ładowaniu jest w stanie pokonać 200 kilometrów.

Hispano Suiza Carmen

Hispano Suiza Carmen

Hispano Suiza Carmen

Hispano Suiza powraca i ma dość nietuzinkowy pomysł na samochód. Pełna obłości karoseria Carmen jest inspirowana samochodami sportowymi sprzedawanymi przez firmę w latach trzydziestych XX wieku. Co z napędem? Ten stanowi kwintesencję XXI wieku. Inżynierowie zamontowali przy tylnej osi dwa silniki elektryczne. Te dają w sumie 1005 koni mechanicznych. Moc sprawia, że sprint do pierwszej setki zajmuje mniej niż 3 sekundy. Hispano Suiza zapewnia, że na jednym ładowaniu Carmen będzie w stanie pokonać jakieś 400 kilometrów.

Imagine by Kia

Imagine by Kia - elektryczny SUV pokazany

Imagine by Kia - elektryczny SUV pokazany

Materiały prasowe Kia

Ciężko powiedzieć, aby w stylizacji tego nadwozia były jakieś akcenty, które mogą zapoczątkować lawinę rewolucji na rynku motoryzacyjnym. Kii raczej jednak nie zależało na wyznaczaniu nowych trendów, a zrobieniu dyskretnej zapowiedzi elektrycznego, sportowego crossovera oraz pokazaniu roli zeroemisyjnego napędu w przyszłości swojej gamy. W koncepcie uwagę skupiają dwie rzeczy. Po pierwsze 21 dotykowych ekranów na konsoli centralnej. Po drugie opony Goodyear wyposażone w serię czujników i komunikujące się z autem.

Mercedes Concept EQV

Mercedes Concept EQV

Mercedes Concept EQV

Na pierwszy rzut oka bryła EQV nie wydaje się rewolucyjna czy wnosząca drastyczną zmianę na rynku motoryzacyjnym. Siłą tego modelu nie jest jednak design, a technologia napędowa. Minibus jest bowiem napędzany za pomocą silnika elektrycznego. Mercedes postawił na jednostkę oferującą 205 koni mechanicznych. Na pełnym ładowaniu van powinien pokonać jakieś 400 kilometrów, a opcja szybkiego ładowania pozwala na uzupełnienie zapasów energii w 60 proc. już w 15 minut. Mercedes Concept EQV zabiera na pokład od 4 do 8 osób.

Peugeot e-208

Peugeot e-208

Peugeot e-208

Genewa to nie tylko prezentacja drugiej generacji Peugeota 208, ale przede wszystkim debiut wariantu elektrycznego francuskiego hatchbacka. Zeroemisyjność w przypadku 208-ki oznacza 136 koni mechanicznych, baterię o pojemności 50 kW oraz naprawdę dobre osiągi. Peugeot przyspiesza do pierwszej setki w 8,1 sekundy, oferuje 260 Nm momentu obrotowego, pokonuje nawet 340 kilometrów na jednym ładowaniu, a do tego posiada gwarancję na akumulatory wynoszącą 8 lat lub 160 tysięcy kilometrów. To może być prawdziwy hit!

Piëch Mark Zero

Piëch Mark Zero

Piëch Mark Zero

Choć nikt wcześniej nie słyszał o marce Piech Automotive, budziła ona w Genewie duże zainteresowanie. Czemu? Twórcą firmy jest Anton Piech. To syn Ferdinanda Piecha - człowieka, który przez lata dowodził Grupą Volkswagena oraz wnuk Ferdinanda Porsche - człowieka, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Coupe wygląda trochę jak samochód retro zmodyfikowany przez współczesnych projektantów. Pod staromodnym nadwoziem ukrywa się jednak napęd elektryczny. Na jednym ładowaniu pojazd powinien pokonać jakieś 500 kilometrów. To jednak dopiero połowa informacji. Piech Mark Zero ma dawać możliwość ultraszybkiego ładowania - doładowanie 80 proc. baterii potrwa zaledwie 4 minuty i 40 sekund.

Polestar 2

Polestar 2

Polestar 2

Stylizacja Polestar 2 jest dość prosta. Mimo wszystko projekt wygląda świeżo, masywnie i całkiem dynamicznie. Choć design w przypadku każdego auta jest ważny, tutaj schodzi na drugi plan. Szwedzki samochód ma przekonywać bowiem głównie technologią! Dwa silniki elektryczne produkują 408 koni mechanicznych, przy czym moment obrotowy sięga 660 Nm. Bateria o pojemności na poziomie 78 kWh pozwala na przejechanie nawet 500 kilometrów na jednym ładowaniu.

Pininfarina Battista

Pininfarina Battista

Pininfarina Battista

Zapowiedź tego samochodu brzmi naprawdę obiecująco. Pininfarina twierdzi bowiem, że coupe stanie się najmocniejszym autem w historii włoskiej motoryzacji. Cztery silniki elektryczne (każdy zamontowany przy oddzielny kole) sprawiają, że łączna moc układu napędowego sięga 1900 koni mechanicznych. A to jeszcze nie koniec optymistycznych danych. Moment obrotowy wynosi 2300 Nm i sprawia, że coupe może osiągnąć 100 km/h już po krócej niż 2 sekundach. Bateria o pojemności 120 kWh gwarantuje Pininfarinie zasięg 450 kilometrów. Battista wejdzie do seryjnej produkcji. Nie powstanie jednak więcej niż 150 sztuk modelu. Cena każdej z nich przekroczy prawdopodobnie 2 miliony euro.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Strefa czystego transportu w Warszawie. RPO ma wątpliwości: nieracjonalne zróżnicowanie właścicieli aut na benzynę i z silnikiem Diesla

    Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości prawne odnośnie zasad na jakich ma działać strefa czystego transportu (STC) w Warszawie. Dlatego skierował 27 lutego 2024 r. wystąpienie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m. st. Warszawy. Z uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie STC wynika, że (w zakresie wyłączeń od zakazu wjazdu), pojazdy z silnikami benzynowymi mogą spełniać niższe normy emisji szkodliwych substancji w stosunku do pojazdów z silnikami Diesla. Rzecznik Praw Obywatelskich ma obawy, czy takie zróżnicowanie spełnia standardy konstytucyjne, które gwarantują obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto RPO zwrócił uwagę na fakt, że czasowe prawo do wjazdu do stołecznej strefy czystego transportu samochodami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Ale nie wyjaśniono powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią. 

    Uniknięcie mandatu metodą na Ukraińca. Czyli sposób Polaków na grzywny z fotoradaru

    Polscy kierowcy znaleźli lukę w przepisach. Mają sposób uniknięcia mandatu z fotoradaru. Metoda nazywa się metodą na Ukraińca. Na czym polega i przede wszystkim czy jest skuteczna?

    Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

    Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

    Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

    Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

    REKLAMA

    Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

    Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    REKLAMA

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    REKLAMA