REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Toyota IQ: Pudełko dla czworga

Toyota IQ przód
Toyota IQ przód

REKLAMA

REKLAMA

Czy mały samochód może być jednocześnie duży? Oczywiście, wystarczy pomyśleć o paru aspektach wpływających na komfort. Inteligentne rozwiązanie to recepta na sukces.

REKLAMA

IQ to najmłodsze, choć nie najmniejsze dziecko Toyoty. Zalicza się do aut miejskich, choć z większością konkurentów ma wspólną tylko długość. Jej wysokość (1500 mm) i szerokość (1680 mm) jest porównywalna z tą spotykaną dopiero w klasie kompakt. Kolejne znaki rozpoznawcze IQ to duży rozstaw osi (2000 mm przy całkowitej długości auta 2985 mm), spore koła, krótka maska i wysoko poprowadzona linia okien. Pudełkowaty, ale nowoczesny kształt kojarzy się z pojazdami przeznaczonymi na japoński rynek - na pewno zwraca na siebie uwagę.

REKLAMA

Wnętrze podporządkowane jest maksymalizacji przestrzeni, więc trudno w nim znaleźć wydatne i mięsiste kształty. Zastosowane materiały są wysokiej jakości, ale wyposażenie ascetyczne. Dość wspomnieć, że wskazania radioodtwarzacza i komputera pokładowego skupiono w jednym małym wyświetlaczu obok pełnowymiarowego prędkościomierza i niewielkiego obrotomierza. Sterowanie zestawem audio odbywa się tylko przyciskami na kierownicy, a klimatyzacją, która ma osobny wyświetlacz - centralnym, wielofunkcyjnym pokrętłem. W jego okolicy rozmieszczono pozostałe klawisze obsługi. W górnej części kokpitu jest jeszcze jeden panel kontrolek, w miejscu którego może się znaleźć ekran nawigacji.

Zobacz też: Opinie kierowców o Toyota IQ

Przednie fotele są dużo bardziej wygodne, niż wydają się na pierwszy rzut oka. Brak standardowego schowka przed pasażerem umożliwia dosunięcie jego fotela bliżej deski rozdzielczej, dzięki czemu w IQ mieszczą się swobodnie trzy dorosłe osoby i jedno dziecko. Natomiast bagażnik w małej Toyocie praktycznie nie istnieje - 32 litry. Można w nim schować tylko drobne przedmioty typu torba z laptopem. Właściwie schować to złe słowo, bo żeby ukryć bagaż pod tylną klapą trzeba zamontować dopinaną na napy płachtę, co jest czasochłonne i nie zawsze możliwe. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń transportowa jest już spora, możliwa do zamaskowania wspomnianym kawałkiem materiału.

Zobacz też: Test Toyota Yaris: nowy wymiar

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Napęd IQ w testowanej wersji składał się z litrowego, trzycylindrowego silniczka o mocy 68 KM oraz automatycznej, bezstopniowej przekładni CVT. Ekonomiczność i wygoda. Silnik wprawdzie pali nieco więcej przy takiej skrzyni (w mieście nawet pół litra więcej), ale komfort użytkowania jest bezcenny. Szczególnie w korkach - nie trzeba wciąż wrzucać jedynki na przemian z luzem katując sprzęgło. Ponadto skrzynia CVT, rzadko jeszcze stosowana w samochodach, a szeroko w skuterach i ATV, jest lekka i trwała. Jej obsługa polega tylko na okresowej wymianie pasa przekładniowego.

Dzięki dużemu rozstawowi kół i osi IQ prowadzi się lekko i pewnie, ma bardzo małą średnicę zawracania, a w szybciej pokonywanych zakrętach zachowuje się stabilnie. W zachowaniu pełnej kontroli, co mieliśmy okazję sprawdzić w zimowych warunkach, pomaga odpowiednio reagujące systemy bezpieczeństwa czynnego: ABS + EBD + BA + VSC + TRC (cokolwiek to znaczy). Precyzyjny układ kierowniczy ma jednak zbyt silne wspomaganie. W zakresie bezpieczeństwa biernego mamy pasy z napinaczami i aż 9 poduszek i kurtyn powietrznych.

Zobacz też: Test: Toyota Auris – pragmatycznie rzecz ujmując

Wszystkie zachwyty się kończą, gdy spojrzymy w cennik. Testowana wersja Sol z przekładnią CVT kosztuje 64200 zł. Wersja podstawowa Luna z przekładnią manualną to wydatek 54800 złotych. Przełomowe auto Toyoty nie ma konkurencji - ani w postaci dwumiejscowego Smarta, ani nawet na własnym gruncie w postaci czteromiejscowej Aygo. Nie da się z nimi porównać, kiedy weźmie się pod uwagę stosunek komfortu do długości. Jednak cena jest zbyt wygórowana, żeby wróżyć sukces sprzedażowy w naszym kraju, gdzie podstawą jest wciąż 500 litrowy bagażnik.

Toyota IQ bok
Toyota IQ bok
Toyota IQ bok
Toyota IQ kierownica
Toyota IQ tablica przyrządów
Toyota IQ wnętrz
Toyota IQ fotel kierowcy
Toyota IQ wnętrze
Toyota IQ bagażnik
Toyota IQ silnik
Toyota IQ przód/bok
Toyota IQ bok
Toyota IQ bok/tył
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA