REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ferrari California

Ferrari California, fot. Newspress
Ferrari California, fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Włosi przez lata zaprzeczali, że prowadzą prace nad niewielkim pojazdem, będącym spadkobiercą modelu Dino, ale w 2008 roku na rynek wprowadzone zostało Ferrari California.

Nazwa, pochodząca od amerykańskiego półwyspu w dość znaczący sposób mogłaby sugerować dla kogo jest przeznaczony nowy model Ferrari. Nie od dziś wiadomo, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych lubują się w wygodnych i uniwersalnych pojazdach, tyle że dotąd kłóciło się to z filozofią producenta z Maranello. Pierwszym zaskoczeniem, jakie serwuje nam California jest elektrycznie składany, sztywny dach, który w 14 sekund z dwudrzwiowego coupe tworzy zgrabne cabrio. Gdyby tego było mało, w otwieranym dachu może się znajdować opcjonalny, panoramiczny szyberdach. Do tej pory samochody typu coupe-cabrio raziły, delikatnie mówiąc, niezbyt udanie wystylizowanym tyłem nadwozia, wszak składany dach wraz z mechanizmem zajmuje dość dużo miejsca. Konstruktorzy Ferrari rozwiązali ten problem nadzwyczaj udanie, a przy okazji udało im się uzyskać dość duży, jak na tego typu pojazd, 340 litrowy bagażnik.

REKLAMA

Zobacz również: Nowości w gamie Citroena

Do napędu Ferrari California przewidziano ośmiocylindrowy, wolnossący silnik widlasty, który jednak nie wywodzi się z modelu F430. Oba pojazdy mają zupełnie inne przeznaczenie, więc trzeba było sięgnąć do zasobów Maserati i w ten sposób do Californii trafiła jednostka napędowa pierwotnie przeznaczona dla następcy Maserati 4200GT. Silnik osiąga moc maksymalną 460 KM przy niezbyt dużej, jak na Ferrari, prędkości obrotowej 7500 obrotów na minutę. Dzięki wydatnej pomocy znanego z modelu 599 systemu F1-Trac samochód jest w stanie rozpędzić się do pierwszej „setki” w cztery sekundy. Na ten świetny jak na luksusowy pojazd wynik ma również wpływ nowa, debiutująca w Californii, dwusprzęgłowa skrzynia przekładniowa. Przekładnia, tradycyjnie dla Ferrari umieszczona przy tylnej osi, ma aż siedem przełożeń, a za ich zmianę odpowiada układ automatyczny lub, gdy zechce tego kierowca, biegi można zmieniać łopatkami umieszczonymi za kierownicą.

Zobacz również: Rynkowy debiut McLarena MP4-12C

Wejście Ferrari w nowy dla siebie segment samochodów przyniosło kilka interesujących skutków. Po pierwsze do salonów włoskiego producenta chętniej zaglądają teraz klienci, dla których do tej pory Ferrari było pojazdem zbyt ekstremalnym i bezkompromisowym. Po Californię niemal ustawiają się kolejki i na odbiór nowego samochodu trzeba czekać co najmniej rok. Po drugie wprowadzenie do oferty samochodu o bulwarowym charakterze dało możliwość, aby następca modelu F430 był jeszcze bardziej sportowym pojazdem. Na potwierdzenie tej tezy Ferrari nie kazało nam zbyt długo czekać.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ile kosztuje hybrydowa Dacia Jogger? Rumuńska nowość w polskich salonach

    Rumuńska marka stawia na technologię. To widać nie tylko po nowym Dusterze, ale i starszych modelach. Przykład? W Polsce debiutuje właśnie Dacia Jogger Hybrid 140. Ile kosztuje ta mocno rodzinna hybryda?

    Ten samochód jest wart 6,3 mln, ale... sztuk! On też był jednym z pionierów rynku SUV-ów

    Poprzednika zaprojektował sam Giorgetto Giugiaro. Twórcy Golfa II nie mieli zatem łatwego zadania. Historia pokazuje jednak, że wywiązali się z niego w stu procentach. Bo drugi etap ewolucji był ważnym elementem legendy kompaktowego Volkswagena.

    Nowe paliwo pojawi się w Polsce. Wielka zmiana na stacjach benzynowych od 1 maja

    Już 1 maja na polskich stacjach paliw pojawi się kolejna rewolucja. Z dystrybutorów zacznie płynąć nowe paliwo. Nowe, czyli tak właściwie to jakie? I czy ma to coś wspólnego np. z wycofywaniem się z E10? Sprawdźmy.

    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    REKLAMA

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    REKLAMA

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    REKLAMA