REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4

Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Zwiększony o 2 cm prześwit i plastikowa obudowa błotników to znaki szczególne wersji Country Tourer. Sprawdziliśmy jak jeździ najnowsza, uterenowiona wersja Opla Insigni wyposażona w napęd na obie osie.

Plastikowe nakładki na nadkola, zwiększony do 13,7 cm prześwit (wzrost o 2 cm w stosunku do klasycznej wersji kombi z napędem na przednią oś) jasno sugerują, że Country Tourer to pojazd, którego kierowca nie musi obawiać się nierównych, gruntowych odcinków.

REKLAMA

REKLAMA

Ale w przeciwieństwie do wielu uterenowionych konstrukcji recenzowany Opel Insignia został wyposażony w napęd 4x4, co pozwala przypuszczać, że nie straszne mu nawet grząskie drogi spotykane w podmiejskich osadach.

Zobacz też: Test Volkswagen Passat Alltrack: lepszy niż SUV?

REKLAMA

Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4 – wnętrze

Wnętrze Opla sprawia dobre wrażenie. Po niedawnym liftingu uporządkowano środkową konsolę, z której zniknął nadmiar przycisków. Na górze wygospodarowano miejsce na duży kolorowy dotykowy wyświetlacz. Interfejs można obsługiwać również poprzez touch pad zlokalizowany pomiędzy fotelami. Niestety jego obsługa jest trudna i wymaga sporej wprawy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Insigni Country Tourer klasyczne „zegary” są standardowo zastąpione kolorowym wyświetlaczem. Rozwiązanie ładne, bez wpływu na czytelność.

Z przodu i z tyłu siedzi się wygodnie, a wnętrze jest wystarczająco przestronne do komfortowej jazdy. Bagażnik Insigni Country Tourer ma pojemność 540 l, co jest wartością dużą ale na tle konkurentów przeciętną.

Zobacz też: Pierwsza jazda Ford Mondeo 1.5 EcoBoost 160 KM

Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4 – napęd/układ jezdny

W gamie silnikowej Insigni Country Tourer znalazły się trzy jednostki napędowe. Dwie benzynowe i jedna wysokoprężna w dwóch wariantach mocy. Recenzowany egzemplarz został wyposażony w słabszą, 163 -konną odmianę silnika 2.0 CDTI oraz automatyczną, sześciobiegową przekładnię.

Dodatkowo testowany Opel został wyposażony w elektronicznie sterowany napęd na obie osie Haldex, który w zależności od warunków może przekazać 100 % momentu obrotowego na przednią lub tylną oś.

Według danych producenta 163 -konna Insignia Country Tourer przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10,1 s, co jest wynikiem przeciętnym w tej klasie pojazdów.

Niemniej, o ile dynamice jednostki napędowej nie można nic zarzucić, bo co prawda nie osiąga prędkości 100 km/h w tempie godnym sprintera ale przyspieszanie od wyższych prędkości nie sprawia Insigni wysiłku, o tyle irytująca jest zwłoka z jaką automatyczna przekładnia reaguje na wymuszanie funkcji Kick down, czyli redukcji przełożeń. Samochód z umiarkowaną dynamiką nabiera prędkości pozwalając na sprawne wyprzedzanie na autostradzie nawet z kompletem pasażerów na pokładzie ale reakcja automatu na komendę redukcji trwa za długo. Sama przekładnia, jak już się „obudzi” zmienia biegi szybko i bez szarpnięć.

Zawieszenie miękko tłumi wszelkie nierówności, a podczas jazdy ze stałą prędkością (nawet wysoką) we wnętrzu Opla jest cicho. Głośniej robi się podczas przyspieszania, gdy kierowca wkręca silnik na wyższe obroty.

Spora masa (1610 kg), automatyczna skrzynia i napęd na obie osie skutkują zwiększonym zapotrzebowaniem na paliwo. W ruchu miejskim trudno uzyskać wynik „spalania” niższy niż 9,5 l na 100 km. Podczas jazdy w trasie można go zredukować o 2,5 l na 100 km.

Zobacz też: Pierwsza jazda Ford Focus 1.5 EcoBoost 182 KM

Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4 – podsumowanie  

Najtańsza odmiana Opla Insigni Country Tourer z napędem na jedną oś kosztuje 127 250 zł (w promocji 122 250 zł). Z kolei najtańszą wersją z napędem na obie osie jest opisywana odmiana ze 163- konnym silnikiem Diesla, która kosztuje 145 400 zł (w promocji 140 400 zł). To sporo, ale w skład wyposażenia standardowego wchodzą m.in. adaptacyjne zawieszenie FlexRide, układ multimedialny z nawigacją i kolorowym wyświetlaczem, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, czy tempomat i napęd na obie osie.

Wyposażenie standardowe jest bogate ale pod względem właściwości jezdnych na asfalcie opisywana Insignia plasuje się wśród przeciętniaków.

Z drugiej strony, choć wysokość prześwitu nie imponuje, Opel bez problemu pokona większość zasp, wysokich krawężników i wszelkiego rodzaju garbów występujących na polnych drogach. A w razie uślizgu kół do akcji wkroczy sprawny napęd 4x4, który umożliwi wyjazd z opresji.

Zobacz też: Test Alfa Romeo Giulietta 1.4 TB MultiAir Q2 170 KM

Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4 – dane techniczne

Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4 aut.
Typ silnika turbodiesel
Pojemność  1956 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 163 KM/4000 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 350 Nm/1750-2500 obr./min.
Napęd 4x4
Skrzynia biegów aut. 6-bieg.
Pojemność bagażnika 540 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 492/185,6/152,6 cm
Rozstaw osi 273,7 cm
V-max 210 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,1 s
Zużycie paliwa* 8,1/4,6/5,9 l/100 km
Cena od 145 400 zł (140 400 zł w promocji)
*miasto/trasa/cykl mieszany

Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Opel
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Opel
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Opel
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Tomasz Korniejew
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Tomasz Korniejew
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Tomasz Korniejew
Test Opel Insignia Country Tourer 2.0 CDTI 163 KM 4x4
Tomasz Korniejew
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA