REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy podwyżki OC to wynik zmowy cenowej?

Czy podwyżki OC to wynik zmowy cenowej?
Czy podwyżki OC to wynik zmowy cenowej?

REKLAMA

REKLAMA

Tegoroczne podwyżki składek OC, sięgające 30-40%, przyciągnęły uwagę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK postanowił sprawdzić, czy nie doszło do zmowy cenowej ubezpieczycieli.

Podwyżki cen OC były dotychczas tłumaczone wzrostem odszkodowań wypłacanych poszkodowanym w wypadkach oraz stratami finansowymi towarzystw spowodowanymi trwającą kilka lat wojną cenową. Tempo podwyżek sprawiło jednak, że zaczęto zadawać pytanie, czy wzrosty cen nie są przypadkiem efektem zmowy między ubezpieczycielami. Kwestią składek OC zainteresowali się nawet politycy: przedstawiciele Platformy Obywatelskiej stanowczo zażądali zbadania tej sprawy przez instytucje państwowe.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Z jakim wyprzedzeniem można kupić ubezpieczenie OC?

UOKiK sprawdza ubezpieczycieli

Jeszcze zanim podwyżka składek OC stała się tematem poruszanym przez polityków, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Komisją Nadzoru Finansów przyglądał się wzrostom cen na rynku ubezpieczeń. Pod koniec listopada UOKiK postanowił jednak sprawdzić dokładnie, czy nie doszło do zmowy ubezpieczycieli oraz czy towarzystwa nie mogłyby obniżyć składek, zmniejszając inne koszty prowadzonej działalności.

REKLAMA

Podwyżki są raczej spowodowane czynnikami ekonomicznymi

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Po pierwszej wstępnej analizie prezes UOKiK-u Marek Niechciał stwierdził, że obecne podwyżki OC są przynajmniej częściowo spowodowane czynnikami ekonomicznymi.

Zobacz też: Różnice w cenie OC dla tego samego kierowcy są gigantyczne

Jakie są przyczyny wzrostów cen według UOKiK?

  • Utrzymująca się duża częstotliwość wypadków drogowych połączona ze wzrostem wysokości odszkodowań (zwłaszcza za szkody osobowe).
  • Trwająca przez kilka lat wojna cenowa między ubezpieczycielami, która spowodowała stratę finansową towarzystw na OC (wynik techniczny ubezpieczycieli w ubezpieczeniach komunikacyjnych był ujemny od 2007 r., a w 2015 r. strata
    z tytułu OC sięgnęła miliarda złotych).
  • Wskazania Komisji Nadzoru Finansowego, która zaleciła ubezpieczycielom dostosowanie cen ubezpieczeń do wartości szkód. KNF obawiała się, że niezwykle ostra konkurencja o klienta i oferowanie rażąco niskich cen ubezpieczeń doprowadziłoby ostatecznie do utraty płynności oraz zaprzestania wypłaty odszkodowań przez ubezpieczycieli.

Na razie UOKiK stoi na stanowisku, że obecne podwyżki to jedynie urealnienie wysokości składek, które w ostatnich latach nie miały nic wspólnego z wielkością odszkodowań wypłacanych przez ubezpieczycieli – podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Jaki będzie następny krok? UOKiK zamierza obecnie sprawdzić dokładnie kosztotwórcze czynniki OC i upewnić się, czy nie ma podstaw do wszczęcia działań administracyjnych
w sprawie zmowy cenowej, tak jak było choćby w przypadku banków i transakcji kartami płatniczymi.

Zobacz też: Czy zapinanie pasów może pomóc w uzyskaniu wyższego odszkodowania?

Zmowa cenowa banków

Badanie sprawy podwyżek OC to bowiem nie pierwszy przypadek, kiedy UOKiK powziął podejrzenia co do zaistnienia zmowy finansowej w branży finansowej. W styczniu 2007 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zarzucił 20 bankom wspólne ustalanie opłat interchange pobieranych od sklepów za transakcje kartami płatniczymi. UOKiK nałożył wtedy karę o łącznej wysokości 164 mln zł.

Decyzja UOKiK została podtrzymana przez Sąd Apelacyjny w 2015 r.

Jak na razie nic nie wskazuje na to, aby w sprawie podwyżek OC Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął podobne decyzje – zaznacza Paweł Kuczyński.

Jeden głos ubezpieczycieli

Istnieniu zmowy cenowej na rynku OC zaprzeczają sami ubezpieczyciele. Prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, Grzegorz Prądzyński, jest absolutnie pewien, że obecne podwyżki są spowodowane jedynie czynnikami ekonomicznymi.

Wprowadzane w ostatnich latach regulacje prawne sprawiły, że poszkodowani mają prawo do większych odszkodowań. Ofiary wypadków oraz ich bliscy są także coraz bardziej świadomi tego, o co dokładnie mogą walczyć. Kolejne wyroki zasądzające wysokie kwoty świadczeń dla poszkodowanych tylko wzmacniają tę tendencję.

Poszkodowani w wypadkach mogą także powoływać się na coraz więcej orzeczeń Sądu Najwyższego. W maju 2016 roku SN stwierdził, że ranni w wypadkach mają prawo do refundacji uzasadnionych i celowych kosztów leczenia prywatnego. Na rynku działa też coraz więcej kancelarii skutecznie walczących o wysokie odszkodowania dla swoich klientów.

Zbyt duże świadczenia?

Grzegorz Prądzyński zwraca uwagę, że w niektórych przypadkach zadośćuczynienia mogą być wręcz przesadzone. Obecne prawo nie jest bowiem zbyt precyzyjne i zawiera bardzo szeroki katalog osób uprawnionych do wypłaty świadczenia. W efekcie po śmiertelnym wypadku do ubezpieczyciela zgłasza się kilkanaście osób, żądając jako rodzina zadośćuczynienia.

Dopóki zatem nie wprowadzi się pewnej standaryzacji zadośćuczynień, kwoty świadczeń będą rosnąć. A to oznacza niestety kolejne podwyżki OC.

Kalkulator OC i AC Ubea.pl

Ubea.pl – internetowa porównywarka i multiagencja ubezpieczeń komunikacyjnych, podróżnych, mieszkaniowych i na życie. Nasz zespół związany jest z ubezpieczeniami od ponad 15 lat. Dzięki nam klienci szybko znajdą najtańsze OC i dopasowane do swoich potrzeb AC oraz polisy turystyczne, mieszkaniowe i na życie.

Materiał przygotowany przez ekspertów Ubea.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

REKLAMA

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

REKLAMA

Tak nie parkuj na chodniku ani na trawie - mandat, blokada, a nawet laweta czekają za ten błąd

Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.

Cyfrowe prawo jazdy w mObywatelu coraz popularniejsze

Cyfrowe prawo jazdy w aplikacji mObywatel aktywowało już 7 mln użytkowników. To drugi po mDowodzie najpopularniejszy dokument w aplikacji, która oferuje także szereg usług ułatwiających kierowcom codzienne korzystanie z pojazdów.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA