REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Priorytetem napędu hybrydowego nie powinno być ograniczanie zużycia paliwa, ale poprawianie osiągów samochodu. Tą sentencją kierowali się inżynierowie Infiniti konstruując hybrydową wersję modelu Q50. Co z tego wyszło? Odpowiedź w naszym teście.

Marka Infiniti nie cieszy się na polskim rynku dużą popularnością. To ciekawe, bo większość zmotoryzowanych ma o modelach Infiniti dobrą opinię. Jednak, gdy przychodzi moment podjęcia decyzji o zakupie Polacy chętniej wybierają modele niemieckie lub popularniejszego w Polsce Lexusa.

REKLAMA

Zobacz też: Test Audi RS6 Performance

REKLAMA

Nie da się ukryć, że najnowsze Infiniti Q50S to propozycja dla osób nie oczekujących od samochodu klasy Premium stonowanej sylwetki. Q50S jest efektowne. Obłe krawędzie z dużymi przetłoczniami na karoserii tworzą nietuzinkową bryłę. Nowego Infiniti z pewnością nie da się pomylić z żadnym innym pojazdem sprzedawanym na polskim rynku.

To, co zaskakuje najbardziej w nadwoziu japońskiego sedana to jego rozmiary zewnętrzne. Jest dużo większy niż mogłoby się wydawać. Jego najbliższymi konkurentami są BMW serii 3, czy Mercedes klasy C. Ale porównując długości nadwozia tych trzech modeli okazuje się, że Q50S z wynikiem 480 cm jest dłuższy od „Trójki” w wersji sedan o 16,7 cm, a od Mercedesa o 11,4 cm!

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew

To nie wszystko, rozstaw osi Infiniti ma 285 cm i jest większy o 4 cm niż w porównywanym BMW i 1 cm niż w Mercedesie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Infiniti ma 182 cm szerokości, czyli jest szersze od BMW serii 3 o 0,9 cm i o 1 cm od Mercedesa klasy C.

Szkoda tylko, że duże rozmiary zewnętrzne nie przekładają się na przestronność wnętrza.

Zobacz też: Test Infiniti Q50 2.2d: szlacheckie aspiracje

O ile w przedniej części kabiny nikt nie powinien narzekać na ciasnotę, o tyle z tyłu jest zaskakująco ciasno. Siedzisko kanapy jest umieszczone dość wysoko, w efekcie nawet osoby o wzroście ok. 180 cm będą zahaczały fryzurą o podsufitkę. Wyższym pasażerom może doskwierać zbyt mała ilość przestrzeni w okolicach kolan.

Niewielki jest także bagażnik (ograniczony przez baterie układu hybrydowego) – ma według informacji producenta objętość 400 l, choć subiektywnie wydaje się sporo mniejszy.

Ale wspomniane wyżej cechy to jedyne minusy przedziału pasażerskiego japońskiego sedana.

Wnętrze zostało wykonane z materiałów najwyższej jakości, spasowanych wręcz z chirurgiczną precyzją. Jakość skóry użytej do obszycia kierownicy jest imponująca. Fotele przednie są bardzo wygodne, a kokpit mimo zaawansowania technologicznego i umieszczenia na nim dwóch kolorowych, dotykowych ekranów obsługuje się łatwo i jest czytelny.

Całość prezentuje się efektownie, zwłaszcza design „zegarów”. Brawo.

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew

Zobacz też: Test Lexus RC 200t – Sportowiec?

Inna filozofia tworzenia hybryd

Jednak tym co jest najwartościowsze w opisywanym samochodzie jest jego układ napędowy. Direct Response Hybrid, bo tak nazywa się napęd opisywanego Infiniti przekazuje napęd na obie osie (jest też dostępna wersja tylko z napędem na tylną oś) przy czym w normalnych warunkach drogowych napęd jest przekazywany na tylną oś, a w razie potrzeby system jest w stanie przekazać do 50% momentu obrotowego na oś przednią. Jak wspomniałem we wstępie, jego działanie zostało zaplanowane w taki sposób, by sprzyjało poprawieniu osiągów pojazdu, a nie ograniczało zużycie paliwa.

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew

To przewrotne, jak na konstrukcję hybrydową założenie skutkuje imponującą dynamiką. Moc maksymalna całego układu, w którego skład wchodzi sześciocylindrowy silnik benzynowy o mocy 306 KM oraz silnik elektryczny o mocy 68 KM  to 364 KM. Co więcej, Q50S Hybrid dysponuje momentem obrotowym rzędu 546 Nm. Według danych producenta opisywane Q50S rozpędza się od 0 do 100 km/h w 5,4 s i może pojechać z maksymalną prędkością 250 km/h.

Dalsza część recenzji Infiniti Q50S na następnej stronie


Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid jeździ jak auto sportowe

REKLAMA

Układ napędowy opisywanego Infiniti jest dopracowany w najmniejszych szczegółach. Warto wspomnieć, że za jego zestrojenie (także prowadzenie) odpowiadał m.in. czterokrotny Mistrz Świata F1, Sebastian Vettel, który w Infiniti pełni funkcję dyrektora ds. osiągów.

W efekcie hybrydowe Q50S sunie przyklejone do asfaltu dodając kierowcy pewności siebie na każdym krętym odcinku drogi. Rewelacyjnie spisuje się układ kierowniczy, w którym kierownica nie ma mechanicznego połączenia z kołami. Dzięki temu drgania z kół nie są przenoszone na wieniec. W błędzie są ci, którzy myślą, że takie rozwiązanie drastycznie obniża wyczucie pojazdu.

Jedynym mankamentem Infiniti przy dynamicznej jeździe, jest zbyt duże wyciszenie przedziału pasażerskiego. W efekcie miły dla uszu dźwięk sześciocylindrowej jednostki napędowej jest prawie niesłyszalny. Poza tym zapas mocy auta jest wystarczający do sprawnego przyspieszania w każdej sytuacji.

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew

Choć nie było to priorytetem konstruktorów, Infiniti Q50S okazuje się oszczędne. W ruchu miejskim (nie korzystając z trybu jazdy eco) osiągnęliśmy wynik zużycia paliwa na poziomie 10 l na 100 km (9,4 l/100 km deklaruje producent). Biorąc pod uwagę osiągi pojazdu trzeba uznać ten rezultat za bardzo dobry.

Jedyne co w jakimś stopniu ogranicza komfort użytkowania opisywanego pojazdu na co dzień w warunkach miejskich, jest duży gabaryt zewnętrzny, który znacznie utrudnia znalezienie odpowiedniego miejsca do zaparkowania.

Zobacz też: Test Lexus IS200t

Podsumowanie

Hybrydowe Infiniti Q50S ma w sobie „geny sportowca”. To klasyczny „wilk w owczej skórze”. Piekielnie szybkie auto z dopracowanym układem jezdnym. Przy rewelacyjnych osiągach jest też zaskakująco oszczędne i ponadprzeciętnie komfortowe.

Słabszą stroną auta jest praktyczność. Ma duże nadwozie, które utrudnia parkingowe manewry, ale miejsca w kabinie mniej niż mniejsi konkurenci. Mały jest także bagażnik. Czyli tak, jak w aucie sportowym.

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid

Tomasz Korniejew

Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid - Dane techniczne

Infiniti Q50S Sport Hybrid AWD
Typ silnika benzynowy
Pojemność  3498 cm3
Układ cylindrów/zawory V6/24V
Maksymalna moc 306 KM/6800 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 350 Nm/5000 obr./min.
Silnik elektryczny:
Maksymalna moc 68 KM
Maksymalny moment obrotowy 270 Nm
Napęd 4x4
Skrzynia biegów aut. 7 bieg
Pojemność bagażnika 400 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 480/182/144,5 cm
Rozstaw osi 285 cm
V-max 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,4 s
Zużycie paliwa* 9,6/5,3/6,8 l/100 km
Cena od 237 000 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Test Infiniti Q50S Sport AWD Hybrid
Tomasz Korniejew
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.? Auta "zjadają" nawet 1,8 tys. zł miesięcznie

    Samochody drożeją. To można powtarzać jak mantrę praktycznie od początku pandemii. W tym jednak materiale nie chodzi o ceny aut używanych, a raczej koszty ich późniejszego utrzymania. Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.?

    Przyjętego mandatu nie da się uchylić. Wznowienie postępowania mandatowego to konieczna zmiana

    Przyjętego mandatu karnego uchylić się nie da. Praktycznie nie ma takiej możliwości nawet w przypadku, w którym funkcjonariusz, wymierzając karę, dopuścił się złamania prawa. To oznacza złamanie konstytucyjnych praw kierowców. RPO wnosi zatem o zmianę przepisów.

    Nowy bat na pijanych kierowców od 14 marca. Zaczną tracić samochody. Jak zadziałają nowe przepisy?

    14 marca 2024 r. w życie wejdą nowe przepisy. W ich ramach pijany kierowca dostanie wyrok, grzywnę, a do tego straci prawo jazdy i... samochód. Tak, sądy będą mogły decydować o przepadku pojazdu. Czy to skuteczny bat?

    Po jakim czasie kasują się punkty karne w 2024 r.?

    Punkty karne stanowią skuteczny straszak na kierowców. Choć z czasem się przedawniają. Czy jednak wszyscy wiedzą po jakim czasie? W 2024 r. obowiązują na szczęście jednolite zasady kasowania punktów karnych.

    REKLAMA

    Renault 5 powraca. Teraz jako elektryk z serii E-Tech

    Po 28 latach Renault 5 powraca na rynek. Teraz jako elektryczny hatchback. Nowy model E-Tech będzie miał nawet 150 koni, pokona nawet 400 km na ładowaniu, a do tego sam może się stać zasobnikiem energii. Można zasilać z niego np. urządzenia w domu.

    Ile kosztuje najtańszy nowy samochód w Polsce w 2024 r.?

    Dziś zajmiemy się najtańszym, fabrycznie nowym samochodem oferowanym w Polsce w 2024 r. Ile kosztuje taki pojazd? I czy kierowcy uda się zamknąć w kwocie niższej, niż 60 tys. zł? Oto przegląd rynku i 5. budżetowych propozycji.

    Debiut MG3 Hybrid+. Czyżby pojawił się tani pogromca hybrydowego Yarisa i Clio?

    MG3 Hybrid+ ma brytyjskie logo i chińską duszę. Duszę wojownika! Hybrydowa wersja hatchbacka niedługo ruszy na podbój Europy. I ma naprawdę dużo asów w rękawie. Na tyle dużo, że Yaris i Clio powinni się bać? Bez wątpienia tak.

    Badania techniczne także poza stacjami kontroli pojazdów. Przepisy wykonawcze są w drodze

    Dziś właściciel traktora musi jechać na przegląd do okręgowej stacji. To oznacza wydatek na paliwo i torowanie dróg. To może się jednak zmienić już 1 czerwca 2024 r. W drodze jest akt wykonawczy do przepisów, które pozwolą na wykonanie przeglądu poza SKP.

    REKLAMA

    Czy numer VIN pojazdu oznacza dane osobowe? Pytanie absurdalne. Odpowiedź jeszcze bardziej!

    Pojęcie danych osobowych stanowi gorący kartofel prawny. Bo jest mało precyzyjne i wymaga interpretacji. Czy numer VIN pojazdu oznacza dane osobowe? Na ten temat wypowiedziało się TSUE. Część rynku motoryzacyjnego nie będzie zadowolona z odpowiedzi.

    Karta parkingowa niepełnosprawnego straciła ważność. Ile kierowca dostanie mandatu za parkowanie na niebieskiej kopercie?

    Karty parkingowe osób niepełnosprawnych wkrótce tracą ważność. To wynik działania przepisów i sytuacja, która oznacza poważny problem. Ile wynosi mandat za parkowanie na niebieskiej kopercie bez ważnej karty? To jedna z wyższych kar w taryfikatorze.

    REKLAMA