REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Tak zwane microcary to coraz częstszy widok na krajowych drogach. Dla wielu osób stały się one faktyczną alternatywą dla pełnowymiarowego samochodu. Jednym z popularnych mitów jest to, że na microcar nie jest potrzebne prawo jazdy. Owszem, kategoria B nie jest potrzebna, a microcarem mogą jeździć nawet dzieci. Ale to nieprawda, że nie ma żadnych wymogów.
O takim zdarzeniu policjanci dawno nie słyszeli. 31-letni kierowca skutera jechał tak pijany, że gdy stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się - zasnął.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA