REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Policja też wyjechała na ferie. Ale na drogi! Będzie polować na kierowców

wzmożone kontrole drogowe w ferie, policja będzie polować na kierowców w ferie
Policja też wyjechała na ferie. Ale na drogi! Będzie polować na kierowców
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Mamy w Polsce ferie zimowe. A to oznacza, że na drogach tłocznie pojawiają się rodzice wyjeżdżający z pociechami, ale i... policjanci. Ci drudzy mają zadbać o bezpieczeństwo. Zatem z całą pewnością mandatów szczędzić nie będą.

Od połowy stycznia do połowy lutego w Polsce potrwają ferie zimowe. To oznacza, że w okolicach weekendów na drogach stanie się naprawdę tłoczno. Kierowcy wyjadą na zimowy odpoczynek z dziećmi. A wraz z nimi... policjanci. Ci jednak nie będą odpoczywać, a obserwować zachowania użytkowników dróg i wlepiać im wielotysięczne mandaty. Za jakie wykroczenia w tym czasie najłatwiej będzie dostać grzywnę?

REKLAMA

Mandat za prędkość w ferie. Kwota nawet do 5 tys. zł

Policjanci w Polsce w czasie ferii zimowych 2024 będą przede wszystkim kontrolować prędkość pojazdów. I zrobią to wszystkimi dostępnymi narzędziami. Będą prowadzić kontrole za pomocą tzw. suszarek, ale i oznakowanych oraz nieoznakowanych radiowozów. Wszystko po to, aby kierowcy zwolnili, jeszcze uważniej jechali i po prostu dotarli do celu zimowego wypoczynku bezpiecznie. Jaka grozi im kara za niestosowanie się do przepisów? Mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości:

  • do 10 km/h wynosi 50 zł i 1 punkt karny,
  • o 11 – 15 km/h wynosi 100 zł i 2 punkty karne,
  • o 16 – 20 km/h wynosi 200 zł i 3 punkty karne,
  • o 21 – 25 km/h wynosi 300 zł i 5 punktów karnych,
  • o 26 – 30 km/h wynosi 400 zł i 7 punktów karnych,
  • o 31 – 40 km/h wynosi 800 zł i 9 punktów karnych,
  • o 41 – 50 km/h wynosi 1000 zł i 11 punktów karnych,
  • o 51 – 60 km/h wynosi 1500 zł i 13 punktów karnych,
  • o 61 – 70 km/h wynosi 2000 zł i 14 punktów karnych,
  • o 71 km/h i więcej wynosi 2500 zł i 15 punktów karnych.

Kwoty poszczególnych kar zanotowanych przy przekroczeniu prędkości o co najmniej 31 km/h mogą też dodatkowo wzrosnąć. Konkretnie wzrosnąć dwukrotnie. Stanie się tak, gdy kierowca wypełni znamiona drogowej recydywy – tj. będzie to drugie jego poważne przekroczenie prędkości w ciągu ostatnich dwóch lat.

W miastach policjanci będą chętniej zabierać prawa jazdy

REKLAMA

Prędkość jest jednym z częstszych powodów wypadków drogowych. Ryzyko takiego zdarzenia rośnie w przypadku zbyt szybkiej jazdy w mieście w ferie. Powód? Dzieci, zamiast iść do szkoły, chodzą do domów kultury, galerii i na spotkania ze znajomymi. W efekcie w każdej chwili mogą się pojawić np. na przejściu dla pieszych lub po prostu drodze.

Kierowcy jeżdżący zbyt szybko w mieście powinni uważniej obserwować prędkościomierz w aucie. Powód? Przekroczenie dozwolonej prędkości jazdy o co najmniej 51 km/h oznacza nie tylko dotkliwy mandat, ale także utratę prawa jazdy na 3 miesiące. Sankcja jest bezlitosna dla kierujących.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wykroczenie na przejściu może kosztować 1,5 tys. zł i 15 punktów

Dzieci nie będą chodzić do szkoły. Wraz z nimi w ramach urlopów w domach pozostaną rodzice. A to może oznaczać wzmożony ruch pieszych w miastach. Właśnie dlatego policjanci będą uważniej przyglądać się zachowaniom kierujących w stosunku do pieszych. A możliwości mandatowych w tym przypadku jest naprawdę wiele. Kierowca może zostać ukarany m.in. za:

  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych – mandat 1500 zł i 15 punktów karnych,
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas skręcania w drogę poprzeczną – mandat 1500 zł i 12 punktów karnych,
  • nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przy przejeżdżaniu przez chodnik lub drogę dla pieszych albo podczas włączania się do ruchu – mandat 1500 zł i 8 punktów karnych.

W tym przypadku również działa zasada drogowej recydywy. Drugie wykroczenie w ciągu ostatnich dwóch lat przeciwko prawom pieszych oznacza podwojenie kwoty mandatu.

Trzeźwe ferie 2024, czyli policjanci z alkomatami przy drogach

REKLAMA

O skutkach jazdy na podwójnym gazie mówi się od lat. To jednak nie zmienia faktu, że nadal pijanych kierowców w Polsce można liczyć w tysiącach. Jeżdżeniu autem po spożyciu alkoholu sprzyja np. zimowy wypad na narty. Kierowca w przerwie między jednym wjazdem a zjazdem może bowiem wypić piwo lub grzańca. Przecież zaraz alkohol wypoci. No właśnie nie...

Policjanci w okresie ferii zimowych będą uważniej kontrolować poziom trzeźwości kierowców. Szczególnie w rejonie stoków narciarskich. Przyłapanie pijanego prowadzącego skończy się z kolei punktami karnymi, sprawą w sądzie, grzywną i utratą prawa jazdy. Warto o tym pamiętać i warto też pamiętać o tworzonym w ten sposób zagrożeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Stan techniczny pojazdu. Policjanci przyjrzą się autu uważnie

Dotarcie na miejsce zimowego wypoczynku składa się z kilku składowych. To znajomość przepisów, bezpieczna jazda i stosowanie się do ograniczeń prędkości. Kluczowy w tym wszystkim jest jednak również stan techniczny pojazdu. Dlatego podczas kontroli drogowej policjant nie tylko sprawdzi dokumenty pojazdu, ale również przyjrzy się:

  • kondycji opon – ale nie faktowi czy są zimowe, a czy spełniają wymogi dotyczące wysokości bieżnika czy braku uszkodzeń,
  • stanowi i sprawności oświetlenia zewnętrznego – kontroli będą podlegać przede wszystkim światła mijania oraz np. stan kloszy reflektorów,
  • stanowi przedniej szyby pojazdu – policjanci będą poszukiwać odprysków i tzw. pajączków.
  • kolorowi spalin emitowanych przez układ wydechowy.

Gdyby okazało się, że samochód znajduje się w złym stanie technicznym, kierowca może dalej nim nie pojechać. Poza tym dostanie od 20 do 3000 zł mandatu i może pożegnać się z dowodem rejestracyjnym.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

REKLAMA

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

REKLAMA

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA