REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Historia opony: ogumienie wczoraj i dziś. Jak to się zaczęło?

Historia opony: ogumienie wczoraj i dziś. Jak to się zaczęło?
Historia opony: ogumienie wczoraj i dziś. Jak to się zaczęło?
Goodyear

REKLAMA

REKLAMA

Historia opony, czyli komu zawdzięczamy bezpieczeństwo jazdy na drodze? Jak wyglądały pierwotnie? Na czym polega proces ich produkcji?

Historia opon, czyli od koła wszystko się zaczęło

Świat motoryzacji nie istniałby bez różnego rodzaju opon. Znamy je głównie z podstawowego wyposażenia samochodów osobowych i ciężarowych, ale często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że mają one także inny charakter. Występują w lotnictwie, rowerach, hulajnogach, a nawet statkach kosmicznych.

REKLAMA

REKLAMA

Jak się okazuje, wszystko zaczęło się od wynalezienia koła 3,5 tysiąca lat przed naszą erą w Mezopotamii. Wtedy jednak zamiast znanej nam dziś opony, wykorzystywano różnego rodzaju materiały, które pełniły funkcję ochronną. Wśród nich były nawet te pochodzenia zwierzęcego, np. naciągano skóry. W ten sposób łatwiej można było pokonywać przeszkody po drodze. Do 1839 roku udoskonalano pomysły, jednak ta data jest szczególnie ważna w historii opony. To w tym czasie Charles Goodyear dokonał przełomu, jeśli chodzi o praktyczny materiał, czyli gumę. Opatentował cały sposób wulkanizacji kauczuku. Co ciekawe, kilkadziesiąt lat później na rynku motoryzacyjnym w 1908 roku pojawił się Ford Model T, który był kwintesencją prostoty, funkcjonalności i prostej konserwacji. Właśnie on był wyposażony w ogumienie firmy Goodyear.

Kilka lat później, w 1846 roku, Robert William Thompson opatentował oponę pneumatyczną, choć początki wcale nie były łatwe. Ogumione drewniane koła nie były zbyt stabilne i bezpieczne. W 1888 roku B.J. Dunlop idąc tym tropem, wynalazł ogumienie z dętką do roweru, prywatnie miało to pomóc synowi w jeździe. Szybko zyskało ono na popularności.

XIX wiek był źródłem wielu odkryć, które miały wpływ na późniejszy rozwój opon. W kolejnych latach naukowcy zaczęli prawdziwą rewolucję. E. Michelin wynalazł oponę pneumatyczną o charakterze rozbieralnym. Przedsiębiorstwo założone przez dwójkę braci na początku tworzyło opony dla Formuły 1, jednak później znacznie się rozwinęło. Dziś produkuje ogumienie dla samochodów osobowych, motocykli, a także pojazdów lotniczych.

REKLAMA

Nazwiska takie jak Goodyear czy Michelin są przecież rozpoznawalne do dziś. Na cześć pierwszego z wynalazców w 1898 roku powstało przedsiębiorstwo przemysłu gumowego Goodyear Tire and Rubber Company. Co ciekawe, założycielami nie są osoby spokrewnione, a sam Charles Goodyear był ubogi. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeszcze bezpieczniejsze i wydajniejsze opony

Ze względu na to, że na świecie brakowało kauczuku, rozpoczęto prace nad jego syntetycznym zamiennikiem. Pierwsze próby były dość drogie i nietrafione, aż do momentu, kiedy w 1940 roku B.F. Goodrich stworzył syntetyczną gumę o nazwie Ameripol. Po II wojnie światowej trafiła ona na rynek i dętki były ogólnodostępne. Kilka lat później powstała opona bezdętkowa, a w 1938 roku powstała pierwsza opona zimowa. 

Początek lat 50. także był dość bogaty, jeśli chodzi o wynalazki w świecie motoryzacji. Potrzeby samochodów osobowych były coraz większe, bo z każdym rokiem na drogach pojawiało się ich więcej. W produkcji stosowano więc solidniejsze konstrukcje. Marka Goodyear, wzorując się na ogumieniu stosowanym w wyścigach samochodowych, znacznie udoskonalała proces wytwarzania.

Przedsiębiorstwo Michelin także nie pozostawało bierne i z biegiem czasu zaczęło wprowadzać ekologiczne i nowoczesne rozwiązania w świecie motoryzacji. Pod koniec XX wieku opatentowano opony, które zredukowały zużycie paliwa, a w 2000 roku wprowadzono w obieg specjalny system PAX, który pozwala na jazdę nawet po przebiciu ogumienia.

Kilka słów o produkcji opon

Produkcja opon nie należała do najłatwiejszych. W związku z nią powstawało setki tysięcy równań i obliczeń. Dużym ułatwieniem była tzw. metoda elementów skończonych, która pozwalała na ocenę wytrzymałości, naprężenia czy odkształcenia opony. Na szczęście w latach 90. XX wieku proces ten był prostszy, bo pojawiło się wielkie wsparcie komputerów, a konkretniej system CAD. Łatwiej można było analizować skutki konstrukcji opony wewnątrz i na zewnątrz, a także sprawdzać efekty zastosowanych materiałów.

Najważniejszym etapem produkcji opon jest stworzenie prototypu, a raczej kilku, na podstawie wcześniej opracowanych projektów. Aktualnie jest większe prawdopodobieństwo, że efekt pracy jest taki sam, jak się zakładało wcześniej. Niemniej ważne są testy, zarówno w laboratoriach, jak i na specjalnie opracowanych torach. 

Kiedy opony są już przebadane, następuje kolejny etap, czyli dobór materiałów, a następnie kordów i drutówek. Wykorzystuje się różne mieszanki, w zależności od potrzeb pojazdów i ich funkcji. Dokładne składniki są ścisłą tajemnicą producentów. Patrząc na zmiany w produkcji opon, ogromnym ułatwieniem było wprowadzenie krzemionki w latach 70. Wpływa ona na większą przyczepność do podłoża, a tym samym zwiększa bezpieczeństwo na drodze. Specjalne maszyny są odpowiedzialne za to, aby wszystkie elementy surowców połączyć w całość, czyli tzw. oponę surową. Następnie kolejny raz kierowana jest ona testy i badania, a kiedy wszystko okaże się w porządku, zostaje poddana wulkanizacji. Po kontroli końcowej, kontenery opon trafiają do klientów.

Dziś produkcja ogumienia głównie opiera się na wiedzy inżynierów, obliczeniach komputerowych oraz licznych kontrolach. To także wiele decyzji do podjęcia, aby gotowy produkt był przyczepny, wydajny, bezpieczny i trwały. Ma na to wpływ duża liczba czynników, a wśród nich użycie odpowiedniej mieszanki gumowej i profil bieżnika.

Opony na świecie dziś

Choć początkowo opony z dętką nie należały do najtrwalszych, w pierwszej dekadzie XX wieku ich wydajność wzrosła nawet o 20 tysięcy kilometrów. Tak jak wspominaliśmy, pierwsze modele bezdętkowe pojawiły się w latach 50., jednak większe bezpieczeństwo na drodze, szło także w parze z wyższymi kosztami eksploatacji. 

Produkcja opon to wciąż rozwijające się technologie. Wynalezienie opon zimowych miało wpływ na rynek motoryzacyjny, ponieważ zostały wprowadzone dwa modele: jeden na lato, drugi na zimę. Kolejnymi innowacyjnymi rozwiązaniami były guma asymetryczna, a także opony z bieżnikiem o specjalnej konstrukcji, które zapewniały większą przyczepność do jezdni. Najważniejszą funkcją ogumienia jest zapewnienie bezpieczeństwa. Właśnie dlatego powstają liczne przepisy prawne, nie tylko kierowców ale również producentów narzucając ścisłe normy jakościowe.

„Zanim dana opona trafi na taśmę produkcyjną, jej prototyp musi zdać wszystkie wymagające testy. Sprawdzane jest to, czy symulacje komputerowe mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. To ostatni moment na wprowadzenie poprawek, które udoskonalą nowy model ogumienia. Weryfikowana jest jego odporność na uszkodzenia i przede wszystkim to, jak zachowuje się w różnych warunkach drogowych.

To jak sprawdzana jest opona, uzależnione jest od jej przeznaczenia oraz od założeń producenta - inne testy przechodzą opony letnie, a inne opony zimowe. Po zaliczeniu wszystkich niezbędnych testów, można przystąpić do produkcji danego modelu na szeroką skalę. Wszelkie badania są wykonywane w skrajnych warunkach, z którymi możemy spotkać się na drodze i mogą trwać wiele miesięcy. W tym celu buduje się specjalistyczne urządzenia, pojazdy i tory. Należy pamiętać, że najbardziej znane wyniki klasyfikujące opony - czyli właściwości oznaczone na etykiecie UE są jedynie wycinkiem z kilkudziesięciu sprawdzanych parametrów.

Ostatnim etapem produkcji jest oczywiście kontrola jakości opon, które mają trafić do naszych aut. Odpowiadają za nią doświadczeni kontrolerzy oraz specjalne maszyny. Opona do zaliczenia ma kontrolę wizualną, pomiar bieżnika, prześwietlenie wewnętrzne, sprawdzane jest też bicie radialne i poprzeczne, a także jednorodność opony. – opowiada Ireneusz Stępień, Kierownik Działu Obsługi Klienta z Oponeo.pl.

Przykładem jest etykieta UE z podstawowymi informacjami, która musi znaleźć się na każdym modelu. Pozwala ona na klasyfikację konkretnych produktów. Przepisy określają też wysokość bieżnika 1,6 mm. jako granicę bezpieczeństwa. Warto zapoznać się z najważniejszymi zasadami eksploatacji opon, aby zachować pełną ochronę siebie i bliskich na drodze.

Źródło: Materiały prasowe Oponeo.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Dużo drożej za kurs reedukacyjny – 2500 zł zamiast 500 zł

Osoby zatrzymane po jeździe po alkoholu lub podobnie działającego środka, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego muszą odbyć kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałaniu narkomanii. Ostatni jego cena drastycznie wzrosła. Jaki jest program kursu i jak długo trwa?

Apteczka obowiązkowa w samochodzie od 2027 r. - czy dotyczy wszystkich samochodów?

Ministerstwo Infrastruktury opracowało projekt zmian w przepisach o warunkach technicznych pojazdów, który wprowadzi obowiązkową apteczkę pierwszej pomocy w nowo rejestrowanych samochodach osobowych. Dokument ma numer 173 w wykazie prac legislacyjnych ministerstwa. Nowy wymóg ma dotyczyć wyłącznie pojazdów rejestrowanych po raz pierwszy po 31 marca 2027 roku.

Paliwowa mapa Polski. Gdzie kierowcy zapłacą najmniej za tankowanie?

Ceny wszystkich rodzajów paliw na stacjach spadły w porównaniu z poprzednim tygodniem - wynika ze środowego komentarza analityków e-petrol.pl. Według ich danych benzyna i diesel są najniższe na Podlasiu, a autogaz - na Warmii i Mazurach.

Ponad 312 tys. nowych samochodów w pół roku. Rynek rośnie, produkcja w Polsce hamuje

W pierwszym półroczu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji samochodów wszystkich segmentów; aut osobowych zarejestrowano ponad 312 tys. - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Autorzy zwracają jednak uwagę na spadek krajowej produkcji aut osobowych.

REKLAMA

W najtańszej naprawie auta nie zawsze chodzi o niską fakturę od mechanika - kiedy niski koszt w warsztacie to tylko pozorna oszczędność?

Rachunek za paliwo i raty leasingowe to dopiero początek listy wydatków, które realnie obciążają budżet firmy przy korzystaniu z aut. O wiele trudniej przewidzieć i policzyć koszty wynikające z awarii, która wyłącza pojazd z ruchu w najgorszym możliwym momencie. Dlaczego najtańsza naprawa nie zawsze oznacza najniższy koszt całkowity?

Polacy coraz rzadziej kupują samochody na własność. Nie zmienia się to, że chcą jeździć dobrymi autami

Polacy chcą jeździć dobrymi autami, ale nie muszą ich mieć na własność. Coraz więcej osób decyduje się na wynajem lub abonament zamiast własności i leasingu. Cenią sobie mobilność.

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

REKLAMA

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA