REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Unia Europejska chce zakazać importu uszkodzonych aut używanych. Biznes wart miliony się skończy?

koniec importu uszkodzonych aut używanych, Unia Europejska chce zakazać importu uszkodzonych aut używanych, zakaz importu uszkodzonych aut używanych
Koniec importu uszkodzonych aut używanych. Biznes wart miliony może mieć problem
tawatchai07
freepik.com

REKLAMA

REKLAMA

Unia Europejska chce zakazać importu uszkodzonych aut używanych? Zdaje się, że przy okazji nowego rozporządzenia Komisja Europejska postanowiła unormować tę kwestię. Zapisy brzmią groźnie. Branża importowa może być zaniepokojona. Kiedy przepisy mogłyby wejść w życie?

Komisja Europejska nie zaprzestaje prac nad unormowaniami związanymi z motoryzacją, ale i np. kwestią recyklingu pojazdów. O tym właśnie traktuje m.in. nowy projekt rozporządzenia w sprawie wymogów w zakresie obiegu zamkniętego w odniesieniu do projektowania pojazdów oraz zarządzania pojazdami wycofanymi z eksploatacji, zmieniające rozporządzenia (UE) 2018/858 i 2019/1020 oraz uchylające dyrektywy 2000/53/WE i 2005/64/WE. Zapis odnosi się jednak również do eksportu i importu samochodów używanych. Stawia przed nimi dwa kluczowe warunki.

REKLAMA

REKLAMA

Co oznacza zakaz importu uszkodzonych aut używanych?

Kluczowy z punktu widzenia tego materiału jest art. 38 ust. 3 w/w rozporządzenia KE. A ten wyraźnie stwierdza, że pojazdy używane mogą być wywożone z kraju UE tylko wtedy, gdy:

  • nie są pojazdami wycofanymi z eksploatacji,
  • uznaje się je za zdatne do ruchu drogowego w państwie członkowskim ostatniej rejestracji.

Jaki samochód w głos tej definicji jest zdatny do ruchu drogowego? Wymogi w tym przypadku są dwa i określa je dyrektywa 2014/45/UE. Art. 5 mówi o ważnym przeglądzie technicznym. A to nie koniec. Bo czasami pieczątka nie wystarczy. Istnieje bowiem możliwość odebrania ważności badania np. po wypadku mającym wpływ na główne elementy odpowiadające za bezpieczeństwo pojazdu, w przypadku gdy pojazd osiągnął przebieg 160 000 km lub w przypadkach gdy bezpieczeństwo ruchu drogowego jest poważnie zagrożone. A pamiętajmy, że na razie mówimy o projekcie. Ostateczna wersja może zatem zostać rozszerzona np. o niezdatność do ruchu z uwagi na usterkę.

Jak weryfikowany będzie fakt zdatności do ruchu?

W jaki sposób organy celne będą orzekać o możliwości wywiezienia pojazdu z kraju? Do tego w głos art. 38 ust. 4 w/w rozporządzenia będą potrzebować trzech informacji. Pierwszą jest numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) używanego. Drugą jest identyfikator państwa członkowskiego ostatniej rejestracji pojazdu. Trzecią jest oświadczenie potwierdzające, że pojazd używany spełnia wymogi.

REKLAMA

Pewnie w tym punkcie pomyślicie sobie, że oświadczenie wystarczy, aby zalegalizować wywóz samochodu rozbitego. To jednak nie do końca prawda. Bo mechanizm bezpieczeństwa w tym zakresie został zapisany w art. 38 ust. 5 w/w rozporządzenia. Początkowo organy celne w poszczególnych państwach UE będą się wymieniać informacjami. W razie wątpliwości podczas importu auta z Niemiec np. polscy celnicy mogą skontaktować się z niemieckimi. Z czasem system zacznie jednak działać sprawniej. Powstanie bowiem elektroniczna baza. Po wpisaniu numeru VIN celnik będzie mógł zdalnie weryfikować zdatność pojazdu do ruchu. W niej znajdzie się informacja o dopuszczeniu do ruchu lub ewentualnym wycofaniu z ruchu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kluczowym punktem jest stworzenie systemu. Zapis art. 44 ust. 1 w/w rozporządzenia mówi wyraźnie o tym, że "państwa członkowskie wzajemnie pomagają sobie we wdrażaniu rozwiązań teleinformatycznych poprzez wymianę informacji na poziomie dwustronnym, w szczególności w celu weryfikacji statusu pojazdu, w tym weryfikacji jego statusu rejestracyjnego w państwie członkowskim, w którym był on wcześniej zarejestrowany".

Uszkodzonego auta nie będzie można wywieźć z kraju zakupu

W sytuacji, w której pojazd po sprawdzeniu w bazie nie spełni określonych warunków, "organy celne nie zwalniają danego pojazdu do wywozu i informują o tym zainteresowany podmiot gospodarczy za pośrednictwem tych systemów" (art. 39 ust. 2 w/w rozporządzenia). Optymistyczne jest tylko to, że pojawia się zapis mówiący o podmiocie gospodarczym.

Skutek tego zapisu może być jeden. Skoro uszkodzony samochód używany nie uzyska zezwolenia na wywóz, nie będzie mógł przekroczyć granicy danego kraju. Nawet jeżeli przekroczy, to nie będzie mógł zostać zarejestrowany w kraju docelowym. Brak zezwolenia na wywóz stanie się bowiem przeszkodą podczas opłacania akcyzy w urzędzie celnym. Celnicy odmówią przyjęcia deklaracji. Sprawdzą bowiem pojazd w ogólnoeuropejskiej bazie. A gdyby auto przeszło przez to sito, cały czas może zostać zatrzymane na etapie przeglądu technicznego, ewentualnie podczas rejestracji w kraju docelowym.

Czy koniec importu uszkodzonych aut używanych to dobry pomysł?

Koniec importu uszkodzonych aut używanych może znacznie utrudnić życie polskim handlarzom. Powód? Podczas zakupów samochodów w Europie Zachodniej lubią oni pokolizyjne okazje. Na samochodach takich można najlepiej zarobić. Można je tanio naprawić i sprzedać ze sporym zyskiem. A skala zjawiska jest potężna. Bo tylko w roku 2022 do naszego kraju przyjechały 722 tys. aut używanych (sprawnych i niesprawnych). W latach poprzednich liczba potrafiła znacznie przekraczać milion sztuk.

Argumentem w dyskusji nie może być jednak wyłącznie spojrzenie handlarzy. Bo generalnie zakaz taki może przynieść też i pewne korzyści. Już dziś przeciętne auto importowane do kraju ma ponad 12 lat. Jeżeli dodać do tego fakt pokolizyjnej przeszłości, otrzymujemy sytuację, w której Polska staje się złomowiskiem Europy. Chcemy, aby auta znajdujące w naszym kraju były w coraz lepszym, a nie gorszym stanie technicznym. Tego nie chcemy i może warto w ten sposób przeciwdziałać zjawisku?

Tak czy tak na razie mówimy o potencjalnym rozwiązaniu. Po pierwsze dlatego, że rozporządzenie KE to jedynie projekt. Po drugie nawet w sytuacji jego zatwierdzenia w obecnym kształcie, przepisy i tak mają znaczne vacatio legis. Zapisy dotyczące wywozu samochodów używanych zaczną bowiem obowiązywać dopiero "pierwszego dnia miesiąca następującego po 36 miesiącach od daty wejścia w życie niniejszego rozporządzenia". Mówi o tym art. 38 ust. 1 w/w rozporządzenia.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Apteczki doraźnej pomocy w nowych samochodach obowiązkowe od 2027 r. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obowiązek wyposażania nowych samochodów osobowych w apteczki doraźnej pomocy. Nowe przepisy mają objąć pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane po 31 marca 2027 r. Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada także zmiany dotyczące hulajnóg elektrycznych, pojazdów zabytkowych oraz wyposażenia wybranych pojazdów.

Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

REKLAMA

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

Polacy boją się pożarów elektryków. Czy słusznie? Pożary aut na baterie stanowią zaledwie 0,52 proc. wszystkich zdarzeń

W pierwszym półroczu odnotowano w Polsce 26 pożarów samochodów elektrycznych, co stanowiło 0,52 proc. wszystkich pożarów pojazdów. Mimo wzrostu liczby aut bateryjnych na polskich drogach, wskaźnik liczby pożarów przypadających na tysiąc zarejestrowanych pojazdów spadł.

Ceny paliw znów pod presją? Padła ważna deklaracja ministra

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą ponownie wpłynąć na ceny paliw. Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że w przypadku radykalnej eskalacji konfliktu rząd jest gotowy przywrócić działania osłonowe dla kierowców. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

Pickupy w Polsce 2026: marka z Chin na 3. miejscu, a segment stał się czymś więcej niż autem roboczym

W I połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 2806 pickupów, a chińska marka JAC zajmuje 3. miejsce na rynku (14,4 proc. udziału). Te liczby pokazują, że pickupy w Polsce przestają być wyłącznie wołami roboczymi. Jasne - służby, rolnicy i budowlańcy nadal je kupują, ale już dołączyli do nich kierowcy szukający niezawodnego samochodu na weekend, camping i jazdę poza asfaltem.

REKLAMA

Chińczycy wykończą europejską motoryzację? "Nie da się ich powstrzymać"

Europa nie zatrzyma ofensywy chińskich firm motoryzacyjnych, ale może skutecznie zmniejszyć swoją zależność od Państwa Środka - przekonuje prezes SDCM Tomasz Bęben. W rozmowie z PAP wskazuje, że kluczowe będzie stworzenie równych zasad konkurencji dla wszystkich uczestników rynku.

Tak nie parkuj na chodniku ani na trawie - mandat, blokada, a nawet laweta czekają za ten błąd

Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA