REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jakie części i podzespoły samochodu zabytkowego najczęściej ulegają awariom?

Jakubowski Ryszard
Najczęściej uszkodzeniom ulegają elementy zawieszenia i silniki; fot. Fotolia
Najczęściej uszkodzeniom ulegają elementy zawieszenia i silniki; fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku przeprowadzono w Polsce badania, dotyczące częstotliwości awarii, występujących w produkowanych wówczas w Polsce samochodach osobowych. Oto najważniejsze wyniki tych badań.

1. Najczęściej uszkodzeniom ulegają elementy zawieszenia i silniki. Awarie zdarzają się średnio co 14 000 km dla dolnych elementów zawieszenia i co 22 000 km dla elementów górnych.
2. Nieco rzadziej zdarzają się uszkodzenia sprzęgła niezawinione przez użytkownika. Podobna jest częstotliwość awarii urządzeń elektrycznych
3. Najmniejszą awaryjnością odznaczają się skrzynie biegów i przekładnie główne oraz mechanizmy różnicowe. Minimalnie większą awaryjność od nich wykazują wały i przeguby napędowe.
4. Wytrzymałość elementów układu rozrządu jest bardzo wysoka. Najkrócej pracują w nich koła zębate i łańcuchy, wytrzymując średnio około 34 000 km.
5. Awarie uszczelnień i elementów układu wydechowego zdarzają się mniej więcej z częstotliwością awarii silnika.

REKLAMA

Zobacz też: Jak kupić używane auto? – sprawdzenie silnika

REKLAMA

Podczas tych badań stwierdzono, że najwięcej awarii zdarza się w samochodach o przebiegu 30 - 40 000 kilometrów. Następny „niebezpieczny” okres eksploatacji samochodu występuje po przejechaniu 60 000 kilometrów, kiedy obok uszkodzeń mechanicznych, wynikających z wad wykonawczych i wad materiałowych pojawiają się także usterki o podłożu starzeniowym.

Interesujące jest także, że aż 63% uszkodzeń samochodu ma w tym okresie podłoże stricte tribologiczne, przy czym występują one przeważnie w słabych ogniwach układów mechanicznych. Tak więc na awaryjność pojazdów, produkowanych na początku II połowy XX wieku, główny wpływ miały procesy tribologiczne i dziś, podczas napraw i remontów samochodów, pochodzących z tamtych lat należy przede wszystkim zajmować się częściami i elementami, których owe procesy dotyczą bezpośrednio.

Oczywiście nie można wykluczyć równoległego występowania innych usterek, a zwłaszcza wynikających z niestarannego wykonania i montażu zespołów i podzespołów, niedokładnie przeprowadzonych procesów technologicznych, w tym obróbki cieplnej itp. Usterki te, z uwagi na bardzo długi okres eksploatacji pojazdu zabytkowego, prawdopodobnie ujawniły się wiele lat temu i zostały wówczas usunięte.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Jak znaleźć przyczynę trudnego rozruchu silnika gorącego?

Jeżeli jednak pojazd nie był eksploatowany, ponieważ dla ówczesnego właściciela stanowił lokatę kapitału, lub był eksploatowany bardzo rzadko i jego średni roczny przebieg wynosił około 1000-2000 km, należy liczyć się z możliwością wystąpienia tych usterek w każdej chwili. Podobnie trzeba brać pod uwagę możliwość wystąpienia awarii w wyniku procesów tribologicznych.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA