REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Volvo S40: jakiego wybrać? Poradnik kupującego

Tomasz Korniejew
Volvo S40 D4 Momentum Fot. Moto.wieszjak.pl
Volvo S40 D4 Momentum Fot. Moto.wieszjak.pl

REKLAMA

REKLAMA

Volvo S40 to sedan, który jest oferowany w wielu wersjach silnikowych i wyposażeniowych. Podpowiadamy, którą odmianę warto wybrać.

Chętni na zakup Volvo S40 mają uproszczony wybór jeżeli chodzi o wersję nadwoziową, ale mogą wybierać spośród pięciu jednostek napędowych i pięciu wersji wyposażenia. Podpowiadamy na co warto się zdecydować.

REKLAMA

Nadwozie

Volvo S40 występuje w jednej odmianie – jako czterodrzwiowy sedan. Co prawda można kupić odmianę hatchback, kombi czy coupe-cabrio tego samochodu, ale w nomenklaturze producenta uznawane są za inne modele i noszą inną nazwę, odpowiednio – C30, V50 oraz C70.

Silniki

W gamie znalazło się pięć jednostek napędowych. Dwie benzynowe oraz trzy wysokoprężne.
Podstawowym źródłem napędu jest benzynowy silnik o pojemności 2 litrów i mocy maksymalnej 145 KM. Jednostka zapewnia przyzwoite osiągi (przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,5 s) przy zadowalającym zużyciu paliwa – średnio 7,6l/100 km.

Zobacz również: Opinie kierowców o Volvo S40

REKLAMA

Drugim w ofercie silnikiem benzynowym jest jednostka stosowana w najmocniejszym modelu T5 rozwijająca moc 230 KM. Dwuipółlitrowy turbodoładowany silnik rozpędza S40 od 0 do 100 km/h w 6,5 s. Sporo pali. W ruchu miejskim zużywa 13,5 l benzyny na 100 km. I to według danych producenta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nabywcy mają do wyboru trzy diesle. Podstawowy ma pojemność 1,6 litra i rozwija moc 115 KM.
Mocniejszy ma pojemność 2 l i rozwija moc 150 KM, najmocniejszą jednostką wysokoprężna jest silnik o pojemności również 2 litrów rozwijający moc maksymalną 177 KM.

Nasz wybór: Benzynowy silnik 2l/145 KM – zapewnia przyzwoite osiągi, większe spalanie w mieście rekompensuje dużo niższa niż w przypadku diesli cena zakupu.

Wersje wyposażenia:

Pięć wersji wyposażenia to spory wybór, tym bardziej, że jeżeli nie bierzemy pod uwagę zakupu najmocniejszych wersji silnikowych (wysokoprężnej lub benzynowej) większość jednostek napędowych dostępna jest już od podstawowej odmiany Standard.

Szczerze, podstawowa na liście wyposażenia standardowego podstawowej odmiany wyposażeniowej Standard znalazła się elektroniczna klimatyzacja czy radioodtwarzacz. Bez dopłaty w standardzie Standardu otrzymamy m.in. komputer pokładowy oraz 6 poduszek powietrznych. Dopłaty do bogatszych wersji Kinetic, Mommentum, Summum i R-Design to zwiększanie wydatku stopniowo po kilka tysięcy złotych. I to na tzw. Wodotryski.

Nasz wybór: Standard ewentualnie Kinetic

Zobacz również: ...

Podsumowanie:

Najrozsądniejszym wyborem biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości wydaje się wybór podstawowej wersji silnikowej 2l/145 KM w wersji wyposażeniowej Standard lub Kinetic. Lista wyposażenia nie wymagającego dopłaty spełni oczekiwania większości kierowców, a cena nabycia tych odmian w stosunku do bogatszych wersji jest atrakcyjna.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

Wielki potencjał zielonej logistyki, na który długo jeszcze poczekamy [ESG w logistyce 2024-2030]
Będą nowe stawki za badania psychologiczne kierowców

Ministerstwo Zdrowia chce podnieść stawkę za badania psychologiczne kierowców. Aktualna stawka obowiązuje już dekadę. Ile ma wynosić nowa?  

Polski rynek ze wzrostami sprzedaży w 2024 r. Auta osobowe drożeją, a dostawcze... tanieją

Blisko 50 tys. fabrycznie nowych aut osobowych. Na tyle został wyceniony rynek w Polsce w marcu. Lider? Ten jest tylko jeden. Pozycję zachowuje Toyota.

REKLAMA

Polskie Porsche 911. Na świecie jest tylko jeden egzemplarz

Wiedzieliście o tym, że Polacy tworzą unikalne Porsche 911? Zajmuje się tym firma Indecent. Jej nowe auto o oznaczeniu 005 powstało na bazie generacji 991. To jedyny taki egzemplarz na świecie.

Przegląd roweru na wiosnę. Co trzeba sprawdzić i jak przygotować rower do sezonu?

Wiosna to czas, w którym z garaży i piwnic kierowcy wyprowadzają rowery. Przed rozpoczęciem eksploatacji jednośladu warto jednak upewnić się, że jest on gotowy na sezon. Co trzeba sprawdzić w rowerze na wiosnę? Oto opis przeglądu krok po kroku.

Nowa Dacia Spring to elektryk i jedno z najtańszych aut na rynku w Polsce!

Marka zaprezentowała cennik nowej Dacii Spring. Ten startuje od 76 900 zł. Przy tej cenie Spring jest nie tylko najtańszym elektrykiem w Polsce. To także jeden z najtańszych fabrycznie nowych samochodów w kraju.

Nawet 100 tys. zł za każdego pasażera na gapę. Tyle kosztuje przewóz nielegalnych imigrantów do Wielkiej Brytanii

Nawet 50 tys. zł za każdego nielegalnego imigranta. Tyle zapłaci zarówno kierowca, jak i jego pracodawca. Co gorsze, drakońską karę może zapłacić także ten przewoźnik, który przewiezie "pasażera" nieświadomie. Choć jest sposób na zmniejszenie kary.

REKLAMA

Umowa leasingu tylko na piśmie? To już przeszłość. No może prawie... Czy zmieni się też kwestia wykupu auta?

Umowę leasingu musi być spisana na piśmie. Pod rygorem nieważności. Takie przepisy obowiązują od 24 lat. I teraz mogą się zmienić. Pojawił się projekt ustawy, który zezwoli na elektroniczne zawieranie takich umów. To oznacza sporo większą wygodę transakcji.

Komu, komu... Ostatnie egzemplarze GR Yaris do wzięcia w Polsce. Pula powoli się kończy

Nowa Toyota GR Yaris tania nie jest. Kosztuje co najmniej 214 900 zł. Powstaje jednak w limitowanej serii, a do tego oferuje 280-konny silnik. To prawdziwy sportowiec! Zakup tego auta może zatem stanowić gratkę. A jest ku temu jeszcze okazja. Być może ostatnia.

REKLAMA