REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Seat Leon Cupra 280

Seat Leon Cupra 280 2015
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT

REKLAMA

REKLAMA

Seat Leon Cupra 280 to najmocniejsza wersja tego modelu w historii. Adaptacyjne zawieszenie, elektronicznie sterowana szpera i 280 koni mechanicznych zapewnia autu osiągi godne auta sportowego. Przy tym wszystkim Cupra może bez większych problemów pełnić rolę auta rodzinnego.

Seat Leon Cupra 280: nadwozie i wnętrze

REKLAMA

Entuzjazm związany z zakupem sportowego samochodu opada tym szybciej, im wnikliwszej analizie zostają poddane faktyczne zalety tego typu pojazdu. Choć piękna linia nadwozia i potężne silniki potrafią zachwiać nawet najbardziej stabilną emocjonalnie męską jednostką, to po dłuższej chwili, nawet i ona potrafi się im oprzeć. Najczęstszym problemem sportowych samochodów jest bowiem albo ich zbyt wysoka cena zakupu i eksploatacji, albo za mała funkcjonalność na co dzień, albo jedno i drugie. Są jednak samochody, które próbują wyjść naprzeciw tym problemom i oferują sportowe wrażenia z jazdy przy zachowaniu swej wysokiej funkcjonalności i relatywnie niskiej ceny. Mowa o popularnych hot-hatchach, których jednym z czołowych przedstawicieli jest Seat Leon Cupra 280.

REKLAMA

Seat Leon Cupra 280 z zewnątrz wygląda prawie identycznie jak jego słabsze wersje doposażone w pakiet stylizacyjny FR. To co wyróżnią Cuprę na ich tle, to przedni zderzak z dużymi wlotami powietrza, podwójny układ wydechowy, sporych rozmiarów tylny dyfuzor, specjalny wzór 19-calowych felg aluminiowych i dodatkowego oznaczenia Cupra 280 na grillu i klapie bagażnika. Tylko najwięksi znawcy dostrzegą także obniżone o 25 mm zawieszenie. Mimo tego minimalizmu, Cupra wygląda naprawdę dobrze. Jak każdy Leon jest zadziorna, dynamiczna i lekka w odbiorze. Nie każdy nabywca tego typu aut lubi potężne, czasem wręcz nachalne i nieco kiczowate „ozdoby” mające podkreślić indywidualność najmocniejszych wersji.

REKLAMA

Jeszcze mniejsze zmiany zaszły we wnętrzu Seata Cupry 280. W zasadzie to pojawiły się w nim tylko nowe, sportowe fotele wykończone Alcantarą (w opcji są fotele kubełkowe), spłaszczona u dołu kierownica pokryta bardzo przyjemną w dotyku, perforowaną skórą, na nowo wyskalowane zegary ozdobione żółtą czcionką (prędkościomierz zamyka się na 300 km/h ).Dopełnieniem całości jest czarna podsufitka i białe przeszycia boczki drzwi i foteli. Reszta elementów jest tożsama z tymi, ze słabszych wersji FR.

Wnętrze Seata Cupry przekonuje do siebie bardzo dobrą pozycją za kierownicą, czytelnym kokpitem,  fotelami zapewniającymi wzorowe trzymanie ciała w zakrętach oraz dobrą widocznością we wszystkich kierunkach. System multimedialny, choć  wyposażony w mały wyświetlacz o niskiej rozdzielczości, cieszy ucho za sprawą niezłego sprzętu muzycznego Seat Sound System. Materiały wykończeniowe są dobrej jakości, ale tylko te powyżej panelu klimatyzacji. Tunel środkowy jest wykonany z twardego plastiku podatnego na zarysowania.

We wnętrzu Cupry miejsca nie zabraknie dla czterech osób o wzroście ok. 180-185 cm. Bagażnik ma regularne kształty i pojemność 380 litrów, przez co okazuje się bardzo praktyczny w codziennym użytkowaniu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Seat Leon Cupra 280: silnik turbo

Najistotniejszym elementem Seat Cupry jest jednak jego silnik. Dwulitrowy motor o mocy 280 KM (dostępny jest też wariant o mocy 265 KM) to jeden z najlepszych silników w tej klasie pojemności. Wyposażony w turbosprężarkę i podwójny wtrysk paliwa zachwyca niezwykle szerokim zakresem użytecznych obrotów. Generuje 350 Nm momentu obrotowego już od 1700 aż do 5600 obr./min  oraz 280 KM mocy od 5600 do 6500 obr./min. W rezultacie silnik nie okazuje właściwie żadnych słabości i w każdej chwili zapewnia imponujące przyspieszenie niezależnie czy  dopiero ruszamy autem czy chcemy przyspieszyć na autostradzie. W zależności od wybranego trybu jazdy (Eco, Comfort, Sport, Cupra) reakcja na dodanie gazu jest odmienna i jest tym bardziej bezpośrednia im bardziej zbliżany się do trybu Cupra.

O wysokie osiągi dba także dwusprzęgłowa skrzynia biegów DSG, która zmienia poszczególne biegi właściwie bez zwłoki i to nawet gdy musi zredukować o kilka przełożeń. W każdej chwili do użytku kierowcy dostępne są także małe manetki sterujące działaniem skrzyni biegów. Entuzjastom sportowych doznań za kierownicą polecam jednak manualną przekładnię, bowiem niezwykle równomierny przyrost mocy jaki zapewnia automat zniekształca odbiór rzeczywistej prędkości. Po prostu po chwili od ruszenia trudno ocenić jak szybko auto porusza się w danej chwili.

Mimo świetnych osiągów (0-100 km/h w 5,7 s) auto potrafi być relatywnie oszczędne. Średnie spalanie w mieście kształtowało się na poziomie 12,8 l na 100 km. Na autostradzie sięga ono 8,6 l na 100 km. Oczywiście winiki te można nawet podwoić, jeśli zafundujemy autu czysto sportową jazdę po torze.

Seat Leon Cupra 280: szpera sterowana elektronicznie

Aby przednionapędowa Cupra 280 mogła sprawnie przenosić moc na asfalt została wyposażona w elektronicznie sterowaną szperę. System działa naprawdę nieźle, ale w trakcie gwałtownego ruszania na mokrej nawierzchni przy wyłączonej kontroli trakcji, przednie koła potrafią zabuksować na  trzecim, a w skrajnych przypadkach nawet na czwartym biegu! Na suchej nawierzchni spokój zakłócany jest tylko na dwóch pierwszych przełożeniach (przy wyłączonej kontroli trakcji), za to w zakrętach Leon Cupra zachwyca stabilnością i ogromną siłą z jaką przednia oś wyciąga auto z zakrętu na prostą. Podsterowność jest prawie nieodczuwalna, a auto niezwykle stabilnie pokonuje sekwencję szybko następujących po sobie zakrętów. W tym ostatnim pomaga bardzo bezpośredni układ kierowniczy (tylko 2,1 obrotu kierownicy pomiędzy jej skrajnymi punktami położenia), który pracuje z przyjemnie lekkim oporem.

Adaptacyjne zawieszenie zmienia swą charakterystykę w zależności od wybranego przez kierowcę  trybu jazdy, czemu w trybie Comfort jest wystarczająca wygodne do codziennej jazdy. Dopiero po wybraniu opcji Sport a tym bardziej Cupra, staje się ona wyraźnie twardsze. Podobać się może jego cicha praca i umiejętność wyraźnego ograniczania przechyłów nadwozia w zakrętach.

Seat Leon Cupra 280: hamulce

Do możliwości silnika inżynierowie Seata dostosowali hamulce Cupry 280. Na przedniej osi zamontowali aż 340-, a na tylnej 310-milimetrowe tarcze hamulcowe, dzięki czemu auto nie ma problemów z wytracaniem nawet autostradowych prędkości. Pedał gazu ma spory skok i pozwala płynnie dozować siłę hamowania do aktualnych potrzeb kierowcy.

Konkurencja w klasie hot-hatchy jest naprawdę duża, dlatego ważne, aby poza osiągami, auto oferowało także w miarę rozsądną cenę zakupu. Na tle swoim rywali Seat wypada naprawdę nieźle. Podstawowa wersja Cupry 280 kosztuje obecnie 117 tys. zł. Model widoczny na zdjęciach doposażony m.in. w przekładnię DSG, 10-głośnikowy sprzęt audio, kamerę cofania, nawigację GPS i szyberdach kosztuje wyjściowo 137 tys. zł. Dla porównania Golf GTI Perfomance, wyposażony w szperę i identyczny układ hamulcowy kosztuje min. 115 tys. zł, ale jest słabszy od Cupry aż o 50 KM.

Seat Leon Cupra 280: opinia

Seat Leon Cupra 280 to niezwykle szybki kompakt, potrafiący zawstydzić osiągami typowo sportowe auta sprzed dekady. Choć do ukazania całego swojego potencjału potrzebuje suchego asfaltu, to łatwość z jaką pokonuje wtedy nawet wyjątkowo ciasne zakręty na pełnym gazie robi wrażenie. Mimo sportowej duszy, Cupra okazuje się autem praktycznym i wygodnym, przez co z powodzeniem może pełnić rolę pojazdu do codziennego użytku.

Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Seat Leon Cupra 280 2015
SEAT
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA