REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Toyota Yaris Hybrid: dla ekologa mieszczucha

Jakub Tujaka

REKLAMA

REKLAMA

Przeniesienie technologii hybrydowej z Toyoty Prius do Toyoty Yaris zaowocowało powstaniem samochodu, którego z pewnością nie kupi żaden miłośnik motoryzacji. Hybrydowy Yaris jest zbyt cichy, zbyt nowoczesny i zbyt ekologiczny. Jeśli ktoś traktuje to jako zalety, a na dodatek jest mieszczuchem, to Yaris Hybrid jest dla niego autem idealnym.

Ekspansja hybrydowych Toyot trwa. Kompaktowy Prius i korzystające z tej samej technologii Lexusy z końcówką „h” w nazwie stanowią ciekawą alternatywę dla tradycyjnych układów napędowych. Niektórym klientom zależy na komunikowani światu, że są eko, inni dają się skusić liniowo rozwijanej mocy, a jeszcze inni traktują hybrydowe auto jako ciekawy gadżet.

REKLAMA

REKLAMA

Toyota znalazła niszę w segmencie B i niemal rok temu wprowadzono do sprzedaży Hybrydową odmianę Yarisa. Jak się sprawdza takie auto w codziennej eksploatacji?

Zobacz też: Test Citroen DS5: samochód zagadka

Nadwozie Toyoty Yaris Hybrid

Wygląd testowanego Yarista to najmocniejsza strona auta. Śnieżnobiały lakier położony na pięciodrzwiowej karoserii ozdobionej światłami z mnóstwem diod LED podkreśla nowoczesny charakter auta.

REKLAMA

Agresywny przedni zderzak z wielkim czarnym wlotem powietrza spokojnie mógłby być zastosowany w usportowionej odmianie Yarisa. Linia boczna z podkreślonymi nadkolami i przyciemnionymi tylnymi szybami również wygląda dobrze, jednak koła o jeden rozmiar większe niż zamontowane w testowanym aucie nadałyby bardziej proporcjonalnego wyglądu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dwunapędowy Yaris wyróżnia się jeszcze emblematami z niebieskim tłem i innymi niż standardowe tylnymi lampami, które są standardowo dostępne w wersji Premium i Dynamic).

Wnętrze i wyposażenie Toyoty Yaris Hybrid

Wnętrze niestety nie robi tak dobrego pierwszego wrażenia, jak karoseria. Jeśli chodzi o jakość materiałów użytych do wykończenia kokpitu, to czuć oszczędności. Być ma to jakieś ekologiczne uzasadnienie i te ciemne plastiki rozkładają się trochę krócej, niż butelki PET, ale daleko im do jakości Volkswagena Polo czy Forda Fiesty.

Zobacz też: Test: Nowy Isuzu D-Max: zaskakująco przemyślany

Wewnątrz Yarisa Hybrid również znajdziemy kilka niebieskich akcentów (odróżniają wersję Hybrid), a także dwa dodatkowe przyciski służące do przełączania trybów ekologicznych: EV i ECO Mode.

Po naciśnięciu EV Yaris porusza się tylko za pomocą silnika elektrycznego. Niestety taka jazda trwa jedynie kilka kilometrów, ponieważ dość szybko kończy się zapas prądu w akumulatorach i należy go uzupełnić (np. przy hamowaniu).

Tryb ECO Mode jest bardziej zaawansowany i zmienia sposób pracy różnych mechanizmów tak, aby służyły oszczędzaniu paliwa.

Tablica przyrządów hybrydowego Yarisa różni się od klasycznej nieco zmienioną tablicą przyrządów. Zamiast obrotomierza jest tu wskaźnik przedstawiający aktualny tryb pracy układu napędowego. Jeśli wskazówka leży w polu ECO, tzn, że poruszamy się za pomocą silnika elektrycznego, jeśli przesunie się w pole CHG –informuje o ładowaniu akumulatorów, a jeśli przejdzie w pole PWR, to oznacza, że działają oba silniki i zużywamy prąd i benzynę.

Fotele w przedniej i tylnej sekcji są wystarczająco duże i wygodne. Nieco wysoka pozycja za kierownicą przypadnie do gustu niższym kierowcom. Panoramiczne okno dachowe wpuszcza dużą ilość światła do wnętrza Yarisa, dzięki czemu wnętrze sprawia wrażenie przestronniejszego niż jest w rzeczywistości, a i tak nie można narzekać.

Zobacz też: Test Volkswagen Golf VII 2.0 TDI DSG: Powrót króla

Wyposażenie z bezpieczeństwa obejmuje m.in. ABS, ESP i aż siedem poduszek powietrznych. Komfort podróżowania podnosi system audio z USB i AUX, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, a także dwustrefową automatyczną klimatyzację.

Toyocie udało się wpakować cały układ hybrydowy w taki sposób, żeby nie zmniejszyć praktyczności auta w porównaniu do Yarisa z klasycznym napędem. Dzięki temu mamy niemal płaską podłogę przed tylną kanapą i sporo miejsca nad głową.

Bagażnik ma pojemność 286 litrów, to dokładnie tyle samo co w zwykłym Yarisie, a niklowo-metalowo-wodorowy akumulator o pojemności 6,5 Ah umieszczono pod tylną kanapą. Aby się tam zmieścił trzeba było nieco zmniejszyć zbiornik paliwa (dokładnie o 6 litrów).

Napęd i zawieszenie Toyoty Yaris Hybrid

Układ hybrydowy Yarisa składa się z silnika benzynowego o pojemności skokowej 1,5 litra o mocy 75 KM. Maksymalny moment obrotowy osiągany przez ten silnik to 111 Nm w zakresie od 3,6 do 4,4 tys. obr./min.

Elektryczna część hybrydy generuje moc 61 KM dopiero od 6 tysięcy obrotów na minutę. Maksymalny moment obrotowy o wartości 169 Nm dostępny w cały zakresie pracy silnika.

Zobacz też: Pierwsza jazda: Nowy Ford Ranger

Łączna moc osiągana przez cały układ to 100 KM. Auto waży około 1100 kg, to o około 130 kg więcej niż podstawowa wersja Yarisa. Jednak ta dodatkowa masa nie daje się we znaki dzięki temu, że współpracujące silniki liniowo rozwijają moc i dysponują odpowiednim zapasem momentu obrotowego.

Jak to jeździ w praktyce? Ze startu zatrzymanego zaskakuje zrywnością i szybką reakcją na wciśnięcie pedału przyspieszenia. Subiektywne odczucia są znacznie lepsze niż dane producenta:11,8 sekundy do pierwszej trzycyfrowej liczby na prędkościomierzu.

Jednak jeśli hybryda, to eko-jazda. Średnie zużycie paliwa podczas testu to 5,1 litra benzyny na 100 kilometrów. Gorliwe uważanie na zbyt lekko pracujący pedał przyspieszenia w czasie jazdy poza miastem może spowodować obniżenie zużycia paliwa do poziomu 4,5 litra. Poruszając się w mieście w tempie równym innym uczestnikom ruchu podniesie średnią do ponad 5,5 litra.

Najlepszą techniką pomagającą obniżenie zużycia paliwa jest dość dynamiczne rozpędzanie auta i utrzymywanie równego tempa jazdy. Przewidywanie różnych sytuacji na drodze może dać wymierne korzyści, ponieważ układ odzyskujący energię wytraca prędkość znacznie skuteczniej niż w przypadku klasycznych rozwiązań, dzięki czemu oszczędzamy klocki i tarcze hamulcowe.

Duży wyświetlacz na desce rozdzielczej informuje nas na bieżąco, jaki silnik napędza auto, czyli czy zużywamy prąd, czy też go produkujemy. Mamy też możliwość zwiększenia „produkcji” prądu za pomocą bezstopniowej przekładni Multidrive S, a konkretnie możliwości przełączenia jej w tryb  pracy B (zwiększa tempo ładowania akumulatorów odzyskaną energią).

Zobacz też: Test Audi A3 1,8 TFSI 180 KM S-Tronic: Auto na każdą okazję

Odradzamy próby podróżowania Yarisem Hybrid z prędkościami autostradowymi. Już powyżej 120 km/h hałas w kabinie zaczyna przeszkadzać. Jeśli chodzi o prędkość maksymalną auta to wierzę danym producenta: 165 km/h, ponieważ sam nie odważyłem się przekroczyć 130 km/h.

Dodatkowe kilogramy w postaci akumulatorów zostały zamontowane możliwie nisko, dzięki czemu nie miało to większego wpływu na zachowanie auta w zakrętach. Yaris prowadzi się znacznie gorzej, niż wywołana do tablicy Fiesta, ale jeśli ktoś nie wymaga od auta poczucia przyjemności z prowadzenia, to nie powinien narzekać na mało precyzyjną pracę układu kierowniczego.

Podsumowanie i cena Toyoty Yaris Hybrid

Toyota Yaris Hybrid to kolejna propozycja dla osób zainteresowanych ochroną planety i łataniem warstwy ozonowej. Zakup takiego auta wiąże się z określonym stylem życia i określonym stylem jazdy. Jak pokazały dane polskiego importera aut Toyoty, pierwsze 200 egzemplarzy Yarisa Hybrid rozeszły się w mgnieniu oka. To oznacza, że są ludzie skłonni wydać na wersję hybrydową kilkanaście tysięcy złotych więcej, niż za wersję z klasycznym benzyniakiem i odrabiać tę różnicę przez około 100 tysięcy kilometrów.

Zobacz też: Test Mercedes-Benz B180 CDI: Bez eksperymentów

Cena Yarisa Hybrid startuje od 66 tysięcy złotych.

Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris
Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris
Moto.wieszjak.pl
Toyota Yaris deska rozdzielcza
Toyota Yaris składana kanapa
Toyota Yaris Hybrid
Fot. Moto.wieszjak.pl
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Dużo drożej za kurs reedukacyjny – 2500 zł zamiast 500 zł

Osoby zatrzymane po jeździe po alkoholu lub podobnie działającego środka, w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego muszą odbyć kurs reedukacyjny w zakresie problematyki przeciwalkoholowej i przeciwdziałaniu narkomanii. Ostatni jego cena drastycznie wzrosła. Jaki jest program kursu i jak długo trwa?

Apteczka obowiązkowa w samochodzie od 2027 r. - czy dotyczy wszystkich samochodów?

Ministerstwo Infrastruktury opracowało projekt zmian w przepisach o warunkach technicznych pojazdów, który wprowadzi obowiązkową apteczkę pierwszej pomocy w nowo rejestrowanych samochodach osobowych. Dokument ma numer 173 w wykazie prac legislacyjnych ministerstwa. Nowy wymóg ma dotyczyć wyłącznie pojazdów rejestrowanych po raz pierwszy po 31 marca 2027 roku.

Paliwowa mapa Polski. Gdzie kierowcy zapłacą najmniej za tankowanie?

Ceny wszystkich rodzajów paliw na stacjach spadły w porównaniu z poprzednim tygodniem - wynika ze środowego komentarza analityków e-petrol.pl. Według ich danych benzyna i diesel są najniższe na Podlasiu, a autogaz - na Warmii i Mazurach.

Ponad 312 tys. nowych samochodów w pół roku. Rynek rośnie, produkcja w Polsce hamuje

W pierwszym półroczu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji samochodów wszystkich segmentów; aut osobowych zarejestrowano ponad 312 tys. - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Autorzy zwracają jednak uwagę na spadek krajowej produkcji aut osobowych.

REKLAMA

W najtańszej naprawie auta nie zawsze chodzi o niską fakturę od mechanika - kiedy niski koszt w warsztacie to tylko pozorna oszczędność?

Rachunek za paliwo i raty leasingowe to dopiero początek listy wydatków, które realnie obciążają budżet firmy przy korzystaniu z aut. O wiele trudniej przewidzieć i policzyć koszty wynikające z awarii, która wyłącza pojazd z ruchu w najgorszym możliwym momencie. Dlaczego najtańsza naprawa nie zawsze oznacza najniższy koszt całkowity?

Polacy coraz rzadziej kupują samochody na własność. Nie zmienia się to, że chcą jeździć dobrymi autami

Polacy chcą jeździć dobrymi autami, ale nie muszą ich mieć na własność. Coraz więcej osób decyduje się na wynajem lub abonament zamiast własności i leasingu. Cenią sobie mobilność.

Koniec opłat za przejazd autostradą. Kierowcy pojadą taniej

628 mln zł – tyle w ciągu roku zarabiała spółka z opłat za przejazd autostradą A4. Od 16 marca 2027 roku podróż „czwórką” na trasie Katowice–Kraków będzie bezpłatna dla większości pojazdów. Drogowcy zapowiadają poszerzenie autostrady o kolejne pasy.

Boom na długoterminowy wynajem aut w Polsce. Firmy odchodzą od kupowania samochodów

Liczba samochodów wynajmowanych długoterminowo przez firmy należące do Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wzrosła w czerwcu o ponad 12 proc. rok do roku - wynika z raportu związku. Spada zainteresowanie samochodami używanymi, w tym poleasingowymi.

REKLAMA

Z tych dwóch powodów Polacy nie kupują chińskich elektryków

Czy Polacy ufają chińskim samochodom? Dlaczego nie chcą kupować chińskich elektryków? Oto badanie ukazujące największe obawy.

Zaostrzone przepisy działają? Rekordowo mało wypadków na polskich drogach

W pierwszej połowie 2026 roku policja odnotowała rekordowo niską liczbę wypadków drogowych – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według gazety na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno zaostrzone przepisy ruchu drogowego, jak i większa liczba kontroli prowadzonych przez funkcjonariuszy.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA