REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przechwycenie sygnału z pilota, czyli jak stracić auto w kilka sekund

Przechwycenie sygnału z pilota
Przechwycenie sygnału z pilota

REKLAMA

REKLAMA

System bezkluczykowego dostępu do pojazdu jest czystym błogosławieństwem. Kierowca nie musi wyciągać kluczyka z kieszeni, aby najpierw odblokować zamki, a później odpalić aut. Tylko czy to bezpieczne? No właśnie nie.

REKLAMA

System bezkluczykowego dostępu do kabiny i odpalania pojazdu w czystej teorii jest całkowicie bezpieczny. W końcu centralka w pojeździe i kluczyk komunikują się bezprzewodowo na odległość zaledwie metra za pomocą jednorazowych kodów. Te można wykorzystać tylko raz. Później wypadają z puli i nie będą w stanie zainicjować np. otwarcia zamków. To jednak wyłącznie teoria. W praktyce system choć stał się początkowo wyzwaniem, ostatecznie otworzył przed złodziejami samochodów całkowicie nowe pole możliwości. Teraz są oni w stanie ukraść auto bez bicia szyby czy przecinania kabli.

REKLAMA

Jak wygląda przechwycenie sygnału z pilota? Metody tak naprawdę są dwie. W pierwszej złodziej wykorzystuje nadajnik, który na początek zakłóca komunikację między kluczykiem i pojazdem. Skutek? Gdy kierowca pochodzi do auta i łapie za klamkę, to w pierwszym momencie nie odblokowuje zamków. Pierwszy kod jest bowiem przejmowany przez nadajnik i zapisywany w nim. Dzięki temu nie trafia do odbiornika w samochodzie i nie wypada z puli dostępnych kombinacji. Złodzieje mogą go wykorzystać później do otwarcia drzwi i odjechania samochodem.

Przechwycenie sygnału z pilota - dwa transmitery w roli „przedłużacza”

REKLAMA

Druga metoda na przechwycenie sygnału z pilota jest nieco bardziej skomplikowana. Konieczne są do tego dwa klucze hakujące i dwa transmitery. Jeden zestaw musi być umieszczony w pobliżu auta, a drugi blisko osoby posiadającej przy sobie klucz do samochodu (np. złodziej siada przy stoliku obok w kawiarni). Transmitery są nazywane przedłużaczami zasięgu. A to oznacza mniej więcej tyle, że w tym przypadku pojawia się nie tyle przechwycenie sygnału z pilota, co skomunikowanie dwóch urządzeń na dużą odległość.

Jak wygląda kradzież? Osoba znajdująca się w pobliżu samochodu dotyka klamki. Centralka w pojeździe próbuje zatem zidentyfikować kluczyk. Kluczyk za pomocą dwóch transmiterów odpowiada na zapytanie, a następnie przesyła kod autoryzacyjny. W tym momencie w pojeździe odblokowują się zamki. Złodziej może zatem zająć miejsce za kierownicą, odpalić silnik za pomocą przycisku i po prostu odjechać. Tak, podczas jazdy wyświetli się na tablicy zegarów komunikat mówiący o braku kluczyka. Ze względów bezpieczeństwa silnik nie zgaśnie, a złodziej będzie mógł nim pojechać wprost do swojej kryjówki.

Cicho, bez śladów i stuprocentowo skutecznie!

Przechwycenie sygnału z pilota jest jedną z najpopularniejszych metod kradzieży w ostatnim czasie. Sprawia że złodziej bez zbędnych hałasów, zwracania na siebie uwagę czy bez pozostawienia śladów może ukraść pojazd. Czy kierowcy mogą się jakoś chronić? Podstawową metodą jest założenie na kluczyk od samochodu specjalnego pokrowca. Ten ma powodować blokadę przesyłu sygnałów między pilotem a ewentualnymi transmiterami znajdującymi się w jego otoczeniu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Już niedługo kierowcy mogą otrzymać jeszcze jedno narzędzie. Continental ma bowiem pomysł nie tyle genialny, co niezwykle prosty. W kluczyk wbudowany zostanie czujnik ruchu. Gdy ten wykryje brak aktywności ze strony człowieka, z miejsca uśpi wbudowaną w pilot elektronikę. To jednak nie koniec. Bo klucz ma też zapamiętywać tzw. schematy poruszania się danej osoby np. po mieszkaniu lub po posesji. Te sytuacje będą również powodować uśpienie elektroniki. Tym samym przedłużenie sygnału między kluczem a nadajnikiem w samochodzie stanie się dużo trudniejsze do wykonania.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA