REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Peugeot 205: kontrola układu hamulcowego

Robert Kuśpiel
Kontrola układu hamulcowego w Peugeocie 205. Fot.Newspress
Kontrola układu hamulcowego w Peugeocie 205. Fot.Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Sprawne hamulce pozwalają nam na pewne prowadzenie naszego Peugeota 205. W poradniku tym opiszemy na czym polega kontrola układu hamulcowego w samochodzie Peugeot 205.

REKLAMA

Przegląd układu hamulcowego w Peugeocie 205 zalecamy wykonać co roku podczas wykonywania innych czynności serwisowych. Jednak nie należy poprzestawać tylko i wyłącznie na obsłudze okresowej. Wskazane jest sprawdzanie hamulców podczas każdego zdejmowania kół oraz gdy zauważymy niepokojące objawy. Mogą do nich należeć: wycieki płynu hamulcowego, ściąganie podczas hamowania, piszczenie hamulców lub nienaturalny skok pedału hamulca.

REKLAMA

Najpierw unosimy samochód i myjemy przewody hamulcowe. Pokryte one są warstwą tworzywa sztucznego, dlatego nie należy czyścić ich papierem ściernym lub ostrym narzędziem. Przy dobrym świetle (latarka lub lampa warsztatowa) sprawdzamy stan przewodów od pompy do cylinderków każdego z kół. Elastyczne przewody łączą się ze sztywnymi. Musimy dokładnie sprawdzić miejsca ich łączeń. Z upływem czasu elastyczne przewody mogą stać się porowate. Przeginamy je i dokładnie obserwujemy powierzchnię. Na końcu obracamy kierownicą w każdą stronę, sprawdzając czy nie ma kolizji z innym elementami samochodu.

Zobacz też: Peugeot 205: przegląd układu kierowniczego

Kolejny krok to sprawdzenie grubości klocków hamulcowych. Minimalna wysokość to 2mm, jednak nie ma potrzeby wymontowania ich w celu uzyskania dokładnego pomiaru. Wystarczy ocenić zużycie „na oko” Oczywiście nie bierzemy pod uwagę blachy, do której przyklejony lub przynitowany jest klocek. Przy okazji dokonujemy sprawdzenia tarczy hamulcowej. Można dokonać takiego pomiaru za pomocą suwmiarki. Jeżeli jest rant na niej, podkładamy odpowiednią monetę i jej grubość odejmujemy od uzyskanego pomiaru.

W zależności od tego jaką mamy wersję Peugota 205 możemy mieć z tyłu tarcze lub bębny. W drugim przypadku musimy zdjąć koło. Luzujemy nakrętki kół i unosimy samochód do góry. Do takiej pracy można wykorzystać platformę warsztatową, kanał lub „kobyłki”. Najważniejsze, żeby samochód był odpowiednio zabezpieczony.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Peugeot 205: wymiana świec zapłonowych i sprawdzenie połączeń elektrycznych

Za pomocą młotka opukujmy bęben aby go obluzować, odkręcamy śrubę mocującą i zdejmujemy go. Jeżeli będą przy tym duże problemy to najprawdopodobniej jest na nim duży rant przez co blokowane są szczęki hamulcowe. Kiedy go zdejmiemy oceniamy stan okładzin hamulcowych. Graniczna wysokość to 1mm. W przypadku bębna nie musimy dokonywać pomiaru za pomocą suwmiarki. Jeżeli rant jest większy niż 1mm to kwalifikują się do wymiany. Ewentualnie można zlecić przetoczenie bębnów hamulcowych, jednak nie polecamy tego rozwiązania.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA