REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak uniknąć kolejek przy wymianie opon

Zmiana opon w warsztacie
Zmiana opon w warsztacie
Oponeo.pl

REKLAMA

REKLAMA

kolejki przed warsztatami zmieniającymi opony to znajomy widok w okresie sezonowej zmiany opon. Można ich uniknąć, np. zapisując się na wymianę telefonicznie. Jak do fryzjera.

Kierowcy często wiele spraw zostawiają na ostatnią chwilę. Nie inaczej jest z wymianą ogumienia na zimowe. Zazwyczaj robimy to w momencie, gdy za oknem można zobaczyć kilka centymetrów śniegu, a termometr pokazuje sporo stopni poniżej zera. Długie kolejki sprawiają, że na wymianę opon możemy czekać nawet tydzień. Jak tego uniknąć?

REKLAMA

Zobacz też: System monitorujący ciśnienie ogumienia obowiązkowy

REKLAMA

Po pierwsze, nie powinniśmy czekać do ostatniej chwili. Nie ma zasady, która jasno określałaby, kiedy najlepiej wymienić opony. Wielu kierowców uważa, że należy to zrobić przy temperaturze poniżej 7 stopni Celsjusza. Jest w tym sporo prawdy, ale nie zawsze jest to tak proste. Opony najlepiej wymienić z wyprzedzeniem. Kilka dni w wyższych temperaturach nie wpłynie znacząco na zużycie bieżnika, więc lepiej zawczasu oszczędzić sobie nerwów.

Po drugie, warto umówić się na wizytę telefonicznie. W sezonie trudno będzie znaleźć wulkanizatora, który przyjmie nas z marszu. Zazwyczaj przed nami będzie jeszcze kilku oczekujących na wymianę opon na zimowe. Aby mieć pewność, że na pewno zostaniemy obsłużeni, dobrze jest wcześniej zadzwonić i umówić się ze specjalistą na konkretną godzinę.

Po trzecie, dobrze jest kupić opony wcześniej. – Dobrze jest kiedy klient przyjeżdża do nas z gotowym ogumieniem, bo na miejscu nie zawsze udaje się znaleźć odpowiedni rozmiar i klienci odchodzą zawiedzeni – mówi Wioletta Pasiorek, dyrektor ds. zakupów w sieci Feu Ver. – Pamiętajmy też, aby opony wcześniej sprawdzić, czy aby na pewno są w dobrym stanie – dodaje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Pompowanie opon azotem - czy warto?

REKLAMA

Wielu kierowców trzyma opony w tzw. hotelach i na zimę, gdy chcą je wymienić, próbują je sprowadzić do siebie, aby pojechać do wulkanizatora. Pamiętajmy o tym, że nie tylko my przechowujemy ogumienie w taki sposób i nie tylko my będziemy chcieli je akurat wymienić. Warto zadbać o to wcześniej, ponieważ hotele opon mogą mieć problemy z logistycznym zaplanowaniem wszystkich wysyłek, co może znacząco wydłużyć oczekiwanie na nasze opony.
Czas przy wymianie opon można także zaoszczędzić kupując ogumienie od razu z dostawą do wskazanego przez nas wulkanizatora. – System pozwala zaoszczędzić czas, a przede wszystkim unikamy w ten sposób problemu przewożenia ogumienia. Kupujemy opony, jedziemy na wymianę, a one już tam na nas czekają – mówi Marcin Szwabiński z Oponeo.pl.

Sposobem na ominięcie kolejek u wulkanizatorów mogą być także coraz popularniejsze serwisy mobilne. – Przyjeżdżamy do klienta w dowolnym, wygodnym dla niego miejscu i czasie, przez całą dobę. Możemy wymienić opony na zimowe nawet na parkingu pod firmą, w trakcie godzin pracy – opowiada Sławomir Kamiński z firmy Mobilny Wulkan. Serwisu mobilne w swojej ofercie także mają hotele dla opon, a nawet opcję przypominania SMS-owego o konieczności zmiany ogumienia na zimowe.

Sezon na wymianę opon zaczyna się zazwyczaj pod koniec października. Warto przynajmniej tydzień wcześniej pomyśleć o zmianie ogumienia, aby zaoszczędzić sobie nerwów i niepotrzebnej starty czasu.

Źródło: Materiały prasowe Oponeo.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Strefa czystego transportu w Warszawie. RPO ma wątpliwości: nieracjonalne zróżnicowanie właścicieli aut na benzynę i z silnikiem Diesla

    Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości prawne odnośnie zasad na jakich ma działać strefa czystego transportu (STC) w Warszawie. Dlatego skierował 27 lutego 2024 r. wystąpienie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m. st. Warszawy. Z uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie STC wynika, że (w zakresie wyłączeń od zakazu wjazdu), pojazdy z silnikami benzynowymi mogą spełniać niższe normy emisji szkodliwych substancji w stosunku do pojazdów z silnikami Diesla. Rzecznik Praw Obywatelskich ma obawy, czy takie zróżnicowanie spełnia standardy konstytucyjne, które gwarantują obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto RPO zwrócił uwagę na fakt, że czasowe prawo do wjazdu do stołecznej strefy czystego transportu samochodami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Ale nie wyjaśniono powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią. 

    Uniknięcie mandatu metodą na Ukraińca. Czyli sposób Polaków na grzywny z fotoradaru

    Polscy kierowcy znaleźli lukę w przepisach. Mają sposób uniknięcia mandatu z fotoradaru. Metoda nazywa się metodą na Ukraińca. Na czym polega i przede wszystkim czy jest skuteczna?

    Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

    Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

    Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

    Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

    REKLAMA

    Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

    Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    REKLAMA

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    REKLAMA