REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak jeżdżą przedstawiciele handlowi?

REKLAMA

REKLAMA

Aby wykonywać zawód przedstawiciela handlowego trzeba opanować szereg umiejętności. Od technik skutecznej sprzedaży poprzez doskonałą komunikatywność, aż do znajomości techniki bezpiecznej jazdy i przyzwyczajenia do spędzania wielu godzin za kierownicą. Z zawodem przedstawiciela handlowego wiąże się też pewien stereotyp. Przedstawiciele handlowi postrzegani są na ogół jako kierowcy gnający na złamanie karku i niekoniecznie przejmujący się przepisami.

Co jest przyczyną tego problemu? Oczywiście pieniądze. Przedstawiciele handlowi w zależności od branży i regionu, w którym pracują zarabiają od 3 do 5 tys. zł miesięcznie. Zdarza się jednak, że ich zarobki w dużej mierze uzależnione są od tego ile wyznaczonych punktów zdołają odwiedzić w danym czasie i ilu klientów przekonać do oferowanych produktów. W ciągu miesiąca pokonują nawet 6 – 8 tys. kilometrów. Czas jest więc dla nich na wagę złota, a presja wyniku powoduje stres za kierownicą, niebezpieczne wyprzedzanie i przekraczanie prędkości. 

REKLAMA

REKLAMA

Niedawno operator systemu Yanosik przeprowadził Wielki Test Drogowy, z którego wynika, że podróżowanie zgodnie z przepisami wydłuża czas jazdy, w zależności od trasy, nawet o ponad 30%. Przykładowo pokonując trasę z Wrocławia do Warszawy, całkowicie zgodnie z przepisami, jedzie się 1,5 godziny dłużej niż statystyczny kierowca, który ograniczenia prędkości traktuje swobodniej.

Stąd częste przypadki przekraczania dozwolonej prędkości przez przedstawicieli handlowych, wyprzedzania, przyspieszania na ostatnią chwilę, by przejechać jeszcze przed czerwonym światłem, wszystko po to, by zdążyć na kolejne spotkanie – wyrobić normę. Przez to przedstawiciele handlowi zapracowali sobie na niezbyt pochlebne opinie wśród innych kierowców. Jeden z portali o nauce jazdy przeprowadził sondę wśród instruktorów na temat tego, jaka grupa zawodowa najbardziej denerwuje swoim stylem jazdy. Na pierwszym miejscu znaleźli się właśnie przedstawiciele – wskazało ich 26,76% badanych, na podium znaleźli się również taksówkarze i kierowcy ciężarówek.

Zobacz też: Zdjęcie z fotoradaru, a obowiązki fleet managera

REKLAMA

Czy w takim razie trzeba wybierać – albo jazda zgodnie z przepisami i wydłużony czas pracy, albo wykonany plan i ponoszenie konsekwencji łamania przepisów? Na szczęście nie wszystkie firmy zatrudniające przedstawicieli handlowych stawiają na ilość. Dla wielu istotniejsza jest jakość ich pracy, w tym to, czy poruszają się oni zgodnie z przepisami. Podyktowane jest to nie tylko względami bezpieczeństwa, ale również dbaniem o wizerunek firmy. Naginanie przepisów podczas jazdy obrandowanym autem na pewno nie wpłynie pozytywnie na opinię o niej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak można w takim razie sprawdzać na bieżąco jak poczynają sobie pracownicy na drogach? Popularnym rozwiązaniem jest montowanie w autach służbowych urządzeń GPS. Monitorują one m. in. prędkość z jaką poruszają się kierowcy, a także to, które punkty zostały już przez nich odwiedzone. - mówi Małgorzata Słodownik z Flotis.pl - Dzięki możliwości podglądu trasy online pracodawca może kontrolować prędkość z jaką jego pracownik pokonuje daną trasę i w razie konieczności skontaktować się z nim, by zwracał większą uwagę na ograniczenia prędkości.

Zobacz też: Komentarz do wyroku ETS dla firm leasingowych

Ewentualne mandaty, które przedstawiciele handlowi mogą otrzymać podczas swych służbowych podróży muszą pokrywać z własnej kieszeni. Konsekwencje naruszenia przepisów ponosi bowiem osoba, która popełniła dane wykroczenie. Pracodawca nie ma więc obowiązku płacenia mandatów swoich pracowników, bez względu na to, czy poruszali się oni w danym momencie autem służbowym. Zdarza się, że mandat wraz ze zdjęciem z fotoradaru przysłany zostaje na adres firmy. Mimo, że formalnie to firma jest właścicielem pojazdu, pracodawca nie musi płacić mandatu jeśli to nie on siedział za kierownicą. Zobowiązany jest jednak wskazać osobę, która danego dnia korzystała z samochodu. Mandat kierowany jest wtedy do konkretnego pracownika.

Źródło: Creandi

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA