REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
Toyota

REKLAMA

REKLAMA

Toyota Mirai II ma zasięg dochodzący do 650 kilometrów. Tankowanie wodoru? Trwa tylko 5 minut. Nowa eko-Toyota trafiła właśnie do Polski.

Toyota Mirai: jak to się zaczęło?

Toyota rozpoczęła pracę nad ogniwami wodorowymi w roku 1992. A podstawa tego pomysłu była dość prosta. Inżynierowie wyszli bowiem z założenia, że jeżeli samochody przyszłości mają być elektryczne, powinny wozić ze sobą... ekologiczną elektrownię! W ogniwie paliwowym odbywa się proces łączenia cząstek wodoru i tlenu. Jego skutkiem jest powstanie energii i czystej wody. Woda jest emitowana za pomocą "rury wydechowej", a energia trafia do akumulatora i zasila silnik elektryczny. Prace nad technologią trwały w sumie ponad dwie dekady. Ich efektem stała się prezentacja pierwszej generacji modelu Mirai w roku 2014.

REKLAMA

Toyota Mirai: jest ekologiczna, ale i jakby luksusowa

Nowa Toyota Mirai to prawdziwa limuzyna! Temu ciężko się jednak dziwić. Szczególnie że auto powstało na platformie GA-L - znanej m.in. z modelu Lexus LS. Skutek? Mirai II ma rozstaw osi większy od Highlandera, a do tego oferuje zawieszenie wielowahaczowe przedniej i tylnej osi oraz przekazuje moc układu napędowego na tylne koła. A na tym nie koniec. Ekran multimedialny ma 12,3 cala oraz można podzielić go na dwie oddzielne sekcje - jedna pokazuje np. mapę, a druga informacje o aucie, a wyświetlacz HUD w topowych wersjach jest kolorowy.

Toyota Mirai

Toyota Mirai II

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!

Toyota

Toyota Mirai. Jest eko, bo czyści powietrza!

Toyota Mirai II otrzymała system oczyszczania powietrza w czasie jazdy. We wloty powietrza doprowadzanego do ogniwa wbudowany jest filtr katalityczny. Ten wyłapuje takie zanieczyszczenia jak dwutlenek siarki, tlenki azotu czy cząstki stałe. Rozwiązanie to usuwa od 90 do 100 proc. zanieczyszczeń o średnicy od 0 do 2,5 mikronu z powietrza. Co to oznacza? Że Mirai II de facto pozostawia za sobą czystsze powietrze. A układ jest na tyle wydajny, że po pokonaniu 10 tys. kilometrów oczyszcza powietrze potrzebne do oddychania dla 1 osoby przez rok!

Toyota Mirai 2021, czyli elektryk z własną elektrownią

Większe nadwozie pozwoliło na wygospodarowanie miejsca na trzeci zbiornik wodoru. W sumie do auta da się zatankować nawet 5,6 kg tego gazu. Ogniwo paliwowe? To zostało przeniesione z podłogi kabiny pasażerskiej pod maskę. Silnik elektryczny i bateria pojawiają się zaraz nad tylną osią. Taka lokalizacja układu napędowego co prawda ograniczyła przestrzeń w bagażniku do zaledwie 270 litrów. Z drugiej strony pozwoliła inżynierom na rozłożenie mas między przodem a tyłem w stosunku 50:50.

Toyota Mirai II

Toyota Mirai II

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!

Materiały prasowe Toyota

Ogniwa powstały w oparciu o polimer w stanie stałym. Jest ich 330. Moc zestawu to 174 KM. Układ jest odporny na działania niskich temperatur. Szybko uzyskuje pełną moc nawet przy -30 stopniach Celsjusza.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Magazynowaniem energii zajmuje się akumulator litowo-jonowy. W poprzednim modelu montowana była bateria niklowo-wodorkowa. Nowy zasobnik ma pojemność 4,0 Ah i znajduje się za tylną kanapą.

Mirai: stacje wodorowe w Polsce to poważny problem

Możliwość zatankowania do Toyoty Mirai II 5,6 kg wodoru sprawia, że samochód jest w stanie pokonać jakieś 650 kilometrów. I jedyne co po tym dystansie musi zrobić kierowca, to znaleźć stację. Tankowanie wodoru trwa dokładnie tyle samo, co tankowanie benzyny, gazu czy oleju napędowego - maksymalnie 5 minut! Problem? Problemem są stacje. Na razie w Europie nie ma rozbudowanej sieci stacji wodorowych.

Toyota Mirai II: cena jest wysoka czy rozsądna?

Ile kosztuje Toyota Mirai II? Cennik w Polsce startuje od 299 tys. złotych. Czy to dużo? I tak, i nie. O tyle dużo, że średnia cena transakcyjna nad Wisłą na fabrycznie nowe auto to jakieś 130 tys. złotych. O tyle mało, że mówimy o limuzynie segmentu E+ z innowacyjnym i ekologicznym napędem. Za taką kwotę nie da się kupić np. podobnych rozmiarów samochodu elektrycznego. Czy zatem Mirai II warto wybrać? Mnie ta technologia ciekawi. Niestety ma pewne ograniczenie. Dziś w Polsce tego auta... praktycznie nie da się zatankować.

Toyota Mirai II

Toyota Mirai II

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!

Materiały prasowe Toyota

Toyota Mirai II - dane techniczne:

  • Moc: 182 KM
  • Moment obrotowy: 300 Nm
  • Napęd: RWD (na tył)
  • Przyspieszenie 0 - 100 km/h: 9,0 s.
  • Prędkość maksymalna: 175 km/h
  • Masa własna: 1900 kg
  • Współczynnik Cx: 0,29
  • Spalanie: 0,79 kg wodoru na 100 km
  • Długość: 4975 mm
  • Szerokość: 1885 mm
  • Wysokość: 1480 mm
  • Rozstaw osi: 2920 mm
  • Pojemność silnika VDA: 272,8 litra

Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Toyota Mirai II: czyści powietrze i produkuje wodę... za 300 tys. zł!
MACIEJ LUBCZYNSKI
Materiały prasowe Toyota
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(1)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • sik
    2021-09-04 14:43:54
    Brawo, brawo, brawo !!
    0
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

REKLAMA

Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

REKLAMA

Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

REKLAMA