REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Skoda Octavia GreenLine: Misja nie niemożliwa

Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - przód, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - przód, fot. Maciej Medyj

REKLAMA

REKLAMA

Bądźmy eko –przekonują nas producenci samochodów. Czy to tylko moda i sposób na przyciągnięcie klientów? Opinie są różne, ale czemu nie być eko, skoro w przypadku Skody Octavii Green Line nic się na tym nie traci, a wręcz wszyscy zyskują.

Ten zysk nie będzie widoczny od razu. Może nigdy się nie ujawnić, ale dzięki proekologicznemu podejściu być może przyszłość nie będzie taka szara, jak mogłaby być bez niego. Škoda Octavia Green Line na pierwszy rzut oka swoich ekologicznych ciągot nie zdradza. Z zewnątrz to tylko mały zielony liść – nie klonowy bynajmniej – i wyraźnie mniejsze, niżby moda nakazywała, obręcze kół. Trudno powiedzieć jak i gdzie urwano 4 tysięczne ze współczynnika oporu powietrza Cx, który w każdej innej Octavii wynosi 0,3, a tutaj 0,296.

REKLAMA

Zobacz też: Opinie kierowców o Skodzie Octavii

Wnętrze auta wykonano z tych samych materiałów, co w innych wersjach, więc na pewno częściowo po odzysku, ale ich jakość jest bardzo dobra, tak samo jak odporność na zarysowania i pobrudzenie. Deska rozdzielcza ma zwartą konstrukcję o przejrzystym układzie i jest podświetlana neutralnie, na biało, a chrom na niektórych jej elementach głównie zwiększa czytelność całości i ułatwia obsługę. Zieloność wersji zdradza się na komputerze, który sugeruje kiedy zmieniać bieg, a także przez obecność przycisku deaktywującego funkcję start – stop. Reszta, to znana i ceniona Octavia, z wygodnymi siedzeniami i wielkim bagażnikiem.

Zobacz też: Test Ford Focus III: łączy cechy poprzedników

Ukryta zieloność Skody Green Line polega po pierwsze na oszczędnym silniku 1.6 TDI o mocy 105 KM, który również zapewnia w razie potrzeby wystarczającą dynamikę. Nawet w połączeniu ze standardową, pięciobiegową skrzynią.
W porównaniu z wersją mniej zieloną silnik ten zużywa nawet do 20 procent mniej paliwa i emituje o 20 g/km mniej CO2. Duża w tym zasługa systemu start-stop, który wyłącza silnik podczas krótkich zatrzymań, działając przy tym niemal niezauważenie, a zastosowany system rekuperacji energii pozwala na lepsze ładowanie podczas hamowania większego niż w zwykłej wersji akumulatora.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Test Citroen C4: francuskie wino w niemieckiej butelce

Komfort podróżowania po polskich drogach w Škodzie Octavii Green Line jest większy dzięki oponom o niskim oporze toczenia założonym na aluminiowych, piętnastocalowych obręczach. Dzięki temu dziury są mniej dokuczliwe, a jazda w zakrętach równie stabilna, co na oponach o niższym profilu. Cena podstawowa wersji Green Line to 79000, nasza testówka natomiast wyposażona była w Navi-audio Columbus i pakiet skórzany, dzięki czemu cena skoczyła do 90 500. To nieco więcej, niż najbardziej wypasiona, zwykła Octavia z tym silnikiem, ale nie tak bardzo dużo, biorąc pod uwagę oszczędności na paliwie i… poczucie spełniania misji

Škoda Octavia Green Line - przód, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - przód, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - tył, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - kokpit, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - fotele, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - kanapa, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - bagażnik, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - kokpit, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - silnik, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - przód, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - bok, fot. Maciej Medyj
Škoda Octavia Green Line - tył, fot. Maciej Medyj
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dobra passa motoryzacji dobiega końca

Chociaż produkcja sprzedana pojazdów w I kwartale br. przekroczyła 60 mld zł, ogólne wyniki branży wskazują, że dobra passa przemysłu motoryzacyjnego w Polsce dobiega końca. Tak wynika z informacji firmy AutomotiveSuppliers.pl.

Po polskich drogach jeżdżą coraz starsze samochody, najbardziej leciwe są Volkswageny, a auta jakich marek mają najmniej lat

14,7 lat – tyle wynosi obecnie średni wiek samochodu zgłaszanego do ubezpieczenia. Jest to o 12 miesięcy więcej niż cztery lata wcześniej. Jednak w przypadku najczęściej spotykanych w Polsce modeli samochodów, średnia jest jeszcze wyższa i sięga prawie 18 lat.

Konfiskata auta nietrzeźwym kierowcom. Będą zmiany przepisów, ale czy na pewno łagodniejsze dla kierujących pojazdami

Kolejna zmiana przepisów dotyczących przepadku pojazdów jako kary dla nietrzeźwych kierowców. . Do Sejmu trafił projekt zmiany ustawy, w ramach którego to nie policja, ale sąd będzie dokonywał konfiskaty, ale jednocześnie zaostrzone zostaną przepisy dotyczące przepadku pojazdu.

Pijany kierowca staranował ogrodzenie. Stracił prawo jazdy w siedmiu kategoriach

35-letni pijany kierowca ciężarowej scanii staranował ogrodzenie prywatnej posesji w Szydłówku koło Mławy. Kary nie będą niskie. 

REKLAMA

Polacy jeżdżą starymi autami. Czy można je ubezpieczyć?

Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi 15,9 lat. Na takie samochody trudno wykupić polisę Auto Casco. Na szczęście niektóre towarzystwa ubezpieczają nawet 20-letnie pojazdy.

Tylko 0,5 promila wystarczy, żeby stracić samochód. Zmienią się przepisy dotyczące pijanych kierowców

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Projekt zakłada zmianę przepisów dotyczących konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom. Czy to w końcu pomoże zatrzymać falę nieodpowiedzialnych kierowców na polskich drogach?

Od 1 lipca 2024 r. zmiany w opłatach drogowych! Polacy także to odczują, mimo że wzrost cen dotyczy naszych sąsiadów

Od 1 lipca 2024 r. zmieniły się opłaty drogowe w Niemczech. Opłaty dotyczą głównie branży transportu drogowego, czyli kierowców ciężarowych. Nowe stawki opłat najbardziej odczują przewoźnicy z Polski i Litwy.

Ceny paliw w Polsce. Ile zapłacimy za benzynę, olej napędowy czy gaz?

Portal e-petrol.pl prognozuje, że ceny hurtowe paliw wkrótce zaczną spadać. To może oznaczać, że na stacjach nie będzie większych zmian w cenach.

REKLAMA

Nowe zasady przeglądu samochodu. Od 1 czerwca 2024 r. Każdy kierowca powinien to wiedzieć. Co z podwyżką opłat?

Przegląd techniczny pojazdu po nowemu. Każdy kierowca powinien wiedzieć o zmianach z 2024 r. Choć nie weszły jeszcze w życie wszystkie nowe zasady, które były zapowiadane, to jednak od 1 czerwca diagnosta działa inaczej.

1500 zł mandatu i utrata prawa jazdy. Dodatkowo 13 punktów karnych. To kara za przegapienie tylko jednego znaku

Rozkojarzenie za kierownicą jest niewskazane, a kara za przegapienie tego jednego znaku może być surowa. 13 punktów karnych i 1500 zł mandatu. Lepiej uważać. 

REKLAMA