REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4

Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Ford Ranger Wildtrak to jeden z najlepiej wyglądających pickupów dostępnych na polskim rynku. Czy w ślad za dobrym wyglądem podążają duże możliwości przewozowe? W naszym teście wersja napędzana przez wysokoprężny silnik o mocy 160 KM.

Czasy, w których pickupy ze względu na korzystne odliczenia podatkowe pełniły rolę samochodów rodzinnych na razie minęły. Dziś, żeby odliczyć pełny podatek VAT od zakupu samochodu i od kosztów związanych z jego eksploatacją trzeba albo wykorzystywać pojazd jedynie do celów związanych z prowadzoną działalnością i prowadzić skrupulatną ewidencję przebiegu, albo nabyć pojazd, który ma jeden rząd siedzeń i trwałą przegrodę oddzielającą przedział bagażowy od pasażerskiego. Tym samym pełne odliczenie VAT (bez wymogu prowadzenia ewidencji przebiegu) przysługuje w przypadku nabycia pickupa z jednym rzędem siedzeń ale nie należy się „z automatu” w przypadku zakupu pickupa z podwójną kabiną, czyli czterema drzwiami. W takich okolicznościach polscy przedsiębiorcy szybko stracili pickupami zainteresowanie (z pewnością ku uciesze swoich rodzin) na rzecz typowych samochodów osobowych.

REKLAMA

Zobacz też: Czy można odliczyć pełny VAT od zakupu pickupa w 2017 r.?

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4 – nadwozie

Trzeba przyznać, że nowy Ford Ranger to jeden z najładniejszych pickupów dostępnych obecnie na polskim rynku. Przy czym, atrakcyjna stylizacja nie pozbawiła Rangera walorów użytkowych. To przede wszystkim samochód do wożenia ładunków.

Długość nadwozia nowego pickupa Forda to w wersji z podwójną kabiną aż 536,3 cm, szerokość 186 cm, a wysokość 181,5 cm. Dokładając do tego dużą średnicę zawracania – 12,4 m i ograniczającą widoczność do tyłu skrzynię ładunkową, łatwo zgadnąć, że manewrowanie opisywanym pickupem na parkingach nie jest łatwe (całe szczęście kierowcę wspomagają czujniki i kamera).

Łatwo nie jest również wsiąść do środka Forda, którego prześwit wynosi 22,9 cm, a siedzisko fotela kierowcy jest umieszczone dość wysoko.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co więcej, przy niesprzyjających warunkach pogodowych, łatwo podczas wsiadania lub wysiadania z samochodu ubrudzić sobie nogawki.

REKLAMA

Niemniej, te niedogodności schodzą na dalszy plan, bo w nadwoziu Rangera najważniejsza jest skrzynia ładunkowa. W opisywanej wersji ma długość aż 161,5 cm, szerokość 156 cm (113,9 cm między nadkolami), a głębokość 51,1 cm. Wyskość progu załadunku to 83,5 cm. Co więcej, Ford Ranger charakteryzuje się dużymi możliwościami w zakresie głębokości brodzenia, która wg danych producenta wynosi aż 80 cm.

Nie bez znaczenia w przypadku tego typu pojazdu jest ładowność. W tej kwestii Ranger także nie ma się czego wstydzić bo według danych producenta maksymalna ładowność opisywanej wersji Wildtrak to 1200 kg.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Zobacz też: Test Ford Mondeo Vignale 2.0 TDCi Twin Turbo 210 KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4 – wnętrze

Jak wspomnieliśmy, wysoko umiejscowione siedziska foteli utrudniają zajmowanie miejsca w kabinie. Co nie zmienia faktu, że za kierownicą Rangera siedzi się wygodnie.

Prezentowana na zdjęciach wersja to bogato wyposażona odmiana Wildtrak.

Jej standardowym wyposażeniem są m.in. częściowo obszyte skórą fotele, obszyta skórą kierownica, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, nawigacja satelitarna i system pokładowy SYNC2 z kolorowym dotykowym wyświetlaczem o przekątnej ośmiu cali. Ponadto Ranger Wildtrak jest standardowo wyposażony w tempomat (adaptacyjny za dopłatą), fotochromatyczne lusterko wsteczne, tylne czujniki parkowania i kamerę.

Trzeba przyznać, że jak na pickupa wyposażenie jest bogate.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Kokpit w górnej części wykonany jest z niezłych materiałów, w dolnych partiach zastosowano tańszy plastik. Całość prezentuje się dobrze, zwłaszcza zestaw wskaźników z wyświetlaczami umieszczonymi obok prędkościomierza.

W przedniej części kabiny miejsca jest sporo, z tyłu nikt nie powinien narzekać na brak miejsca nad głową, ale nie ma zbyt dużo przestrzeni na nogi.

Minusem pickupa z punktu widzenia auta rodzinnego (może mimo wszystko ktoś rozważa zakup od tym kątem) jest brak tradycyjnego bagażnika. Można oczywiście doposażyć Rangera w zamykaną roletę skrzyni ładunkowej (koszt 5500 zł netto), co uchroni bagaż przed ewentualną kradzieżą oraz przed opadami atmosferycznymi, jednak wciąż będzie to rozwiązanie z perspektywy miejskiego użytkownika połowiczne. Wrzucone na pakę np. zakupy będą się w czasie jazdy przemieszczać i po dojechaniu na miejsce trzeba będzie wchodzić na skrzynię ładunkową, by je pozbierać z najdalszych zakamarków.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Zobacz też: Test Ford Mustang GT 5.0 421 KM - sportowiec najwyższej próby!

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4 – napęd/układ jezdny

Pod maską recenzowanego Rangera znalazł się czterocylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 2,2 l z serii TDCi, rozwiający moc maksymalną 160 KM przy 3700 obr./min. oraz maksymalny moment obrotowy 385 Nm w zakresie od 1500 do 2500 obr./min.

Z napędem współpracuje sześciobiegowa manualna przekładnia. Opisywany egzemplarz został wyposażony w efektywny napęd na obie osie z trybem do jazdy w ciężkim terenie.

Według danych producenta ważący dwie tony Ford przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,8 s i może pojechać z maksymalną prędkością 175 km/h.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

REKLAMA

Czterocylindrowy silnik Diesla pracuje dość głośno. Zwłaszcza jak jest zimny. Ale poruszanie się Rangerem w ruchu miejskim nie stanowi wyzwania (poza parkowaniem). Siedzący wysoko kierowca ma zapewnioną dobrą widoczność do przodu i na boki, a auto wykazuje się dużą elastycznością i jest całkiem żwawe w zakresie prędkości najczęściej używanych w mieście. Przeboleć należy jedynie bardzo krótki pierwszy bieg. Poza tym kierownicą kręci się lekko, sprzęgło nie stawia dużego oporu, a dźwignia manualnej przekładni choć ma długi skok to precyzyjnie trafia w poszczególne przełożenia.

Także zawieszenie zaskakująco dobrze radzi sobie z tłumieniem nierówności podczas jazdy nieobciążonym autem. Oczywiście Ranger nie jest tak komfortowy jak np. Ford Focus, ale podczas jazdy po nierównej ulicy można zapomnieć, że poruszamy się tzw. wołem roboczym.

Dalsza część testu Forda Rangera 2.2 TDCi 160 KM 4x4 na następnej stronie


To, czego kierowca Rangera nie polubi to jazda po autostradzie. Nie chodzi w tym przypadku o gorszą jakość prowadzenia – wręcz przeciwnie, pickup Forda zachowuje stabilność nawet przy wysokich prędkościach. Chodzi o charakterystykę pracy jednostki napędowej, która podczas jazdy z wyższymi prędkościami znacznie traci wigor.

W rezultacie jazda z maksymalną prędkością dopuszczalną na autostradzie jest męcząca. Ranger najlepiej „czuje się”, gdy nie przekraczamy prędkości 120 km/h. Teza znajduje potwierdzenie w wynikach zużycia paliwa.

Poruszając się ze stałą prędkością 140 km/h uzyskaliśmy wynik zużycia paliwa na poziomie 11 l na 100 km. Jadąc z prędkością 120 km/h „spalanie” spadło do 9,4 l na 100 km.

Średnie zużycie paliwa jakie uzyskaliśmy podczas pomiarów w gęstym ruchu miejskim to 9,4 l na 100 km. A poruszając się po mieście, przy niewielkim ruchu, z zastosowaniem zasad ecodrivingu uzyskaliśmy wynik 6,2 l na 100 km. Nieźle, choć oczywiście na dłuższą metę nie jest on do utrzymania.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Zobacz też: Nowy Ford Edge 2016 – wrażenia z jazdy

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4 – podsumowanie

Ford Ranger Pickap to doskonałe auto do przewożenia ładunków w ciężkim terenie. Duża ładowność w połączeniu z efektywnym napędem na obie osie oraz dużym prześwitem i imponującą głębokością brodzenia sprawiają, że kierowca Forda jest w stanie zajechać daleko przewożąc ładunek w trudnym terenie.

Eksploatacja tego typu pojazdu w codziennym ruchu miejskim jest uciążliwa ze względu na jego cechy, które sprawiają że jest świetnym tzw. wołem roboczym.

Dlatego rozpatrywanie Rangera z podwójną kabiną w kategorii samochodu rodzinnego nie ma sensu. Ten twardziel został stworzony do pracy w wymagającym środowisku i tam czuje się najlepiej.

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM

Tomasz Korniejew

Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4 – dane techniczne

Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4
Typ silnika turbodiesel
Pojemność  2198 cm3
Układ cylindrów/zawory R4/16V
Maksymalna moc 160 KM/3700 obr./min.
Maksymalny moment obrotowy 385 Nm/1500-2500 obr./min.
Napęd 4x4
Skrzynia biegów man. 6-bieg.
Wymiary skrzyni (dł./szer./wys.) 161,5/154,4/51,1 cm
Wymiary (dł./szer./wys.) 535,9/185/181,5 cm
Rozstaw osi 322 cm
V-max 175 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,8 s
Zużycie paliwa* 7,1/6,1/6,5 l/100 km
Cena od 158 424 zł
*miasto/trasa/cykl mieszany
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2 TDCi 160 KM 4x4
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Test Ford Ranger Wildtrak 2.2TDCi 160KM
Tomasz Korniejew
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Test: Nissan X-Trail 1.5 VC-T MHEV. To niby tylko zwykły, benzynowy X-Trail. Jednak zwykły nie jest

    To miał być zwykły X-Trail, ale mimo wszystko taki zwykły nie jest. Bo standardowy benzyniak moim zdaniem stanowi soczewkę. Soczewkę, która uwydatnia tylko zalety tego SUV-a. Przy tym teście warto jednak zadać pewne pytanie. Czy rodzinny Nissan nie jest trochę zbyt drogi?

    Przypomnij sobie o tym pokrętle. Na zapominalskich już czeka patrol i mandat

    Motoryzacja XXI wieku oznacza elektroniczną wygodę. Bo np. samochód automatycznie włącza światła. Tyle że automat nie zawsze działa prawidłowo. Kierowca powinien kontrolować jego zachowania. W przeciwnym razie to on dostanie mandat.

    392 zł zamiast dotychczasowych 98 zł? Kierowców może czekać bolesna podwyżka

    Po raz kolejny wraca temat podwyżek cen przeglądów technicznych w Polsce. Tym razem interweniują senatorowie. Ile mógłby kosztować przegląd w 2024 r.? 392 zł zamiast 98 zł w przypadku osobówki i 644 zł zamiast 161 zł w przypadku osobówki z LPG.

    Pogoda się poprawiła? A więc... nie myj samochodu. Przynajmniej nie w pełnym słońcu

    Słoneczna pogoda to idealny moment na mycie samochodu? Właśnie, że nie. Rozgrzany lakier "nie przepada" za polewaniem zimną wodą. A to dopiero początek długiej listy problemów. O czym jeszcze musi pamiętać kierowca?

    REKLAMA

    Transport do Wielkiej Brytanii stał się ogromnym wyzwaniem. Po brexicie pojawił się szereg nowych procedur

    Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej sprawiło, że branża transportowa działająca na tej trasie stanęła przed nowymi wyzwaniami. A procedury celne oraz wzmożenie kontroli granicznych to dopiero początek listy.

    W Polsce będą prześwietlać... drogi. GDDKiA chce sprawdzać stan nawierzchni i koleiny profilografami laserowymi

    Pod koniec kwietnia na polskich drogach pojawią się dziwnie wyglądające vany. Te nie będą jednak kolejną formą pułapki założonej na kierowców popełniających wykroczenia. One będą sprawdzać stan nawierzchni po zimie. A właściwie to badać sposób prowadzenia takich kontroli.

    Kara za radio w samochodzie? Rekordzista zapłacił w tym roku 187 tys. zł. To nie żart!

    187 tys. zł. Dokładnie tyle wynosi rekordowa kara za brak abonamentu RTV, która właśnie została ściągnięta w Polsce. Na kierowców padł zatem blady strach. Tylko czy taka kwota jest w ogóle możliwa w przypadku samochodu? Niestety po części tak...

    Opel Frontera 2024. To będzie crossover, a nie SUV. Niemiecka legenda schodzi o segment niżej

    Po 20. latach na rynek powróci Opel Frontera. Nowy model nie powróci jednak do segmentu D. "Spadnie" do klasy pojazdów o oczko niższej. Czy to oznacza degradację modelu? Zdaniem Niemców daje raczej nowe możliwości.

    REKLAMA

    Droższe OC za punkty karne. Ubezpieczyciele coraz chętniej pytają o wykroczenia kierowców

    W 2023 r. ubezpieczyciele podczas kalkulowania składek OC aż 283 mln razy pytali UFG o wykroczenia i uprawnienia kierowców. To oznacza, że hasło droższe OC za punkty karne wcale nie jest hasłem pustym. Zachowania kierowców już dziś mają wpływ na wysokość składki.

    Podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Wpadł na przekroczeniu prędkości. Teraz grozi mu więzienie i 8,5 tys. zł kary za brak OC

    50-latek podmienił tablice rejestracyjne w aucie. Chciał bowiem "przyprowadzić Opla od mechanika po wykonanej naprawie". Teraz jego sprawa trafi do sądu. Nowe przepisy sprawiają, że grozi mu do 5 lat więzienia. A to jeszcze nie koniec kar dla kierowcy.

    REKLAMA