REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński

REKLAMA

REKLAMA

Nowa twarz, nowa technologia i nowe podejście produkcyjne. Renault Captur drugiej generacji stanowi ważny krok naprzód w historii marki. Czemu? To wyjaśni się w naszym teście.

Nowy Renault Captur tak naprawdę już od pierwszego spojrzenia stroszy piórka i napina mięśnie. Jest muskularny, ponabijany całą masą przetłoczeń, a do tego ma skupione i momentami dość groźne spojrzenie. Fajnie wyglądają światła do jazdy dziennej z przodu - tworzą charakterystyczny dla francuskiej marki kształt przypominający zęby. Poza tym uwagę zwracają wybrzuszenia na tylnych nadkolach i… piękny lakier nadwozia. Pomarańczowy dół karoseria w połączeniu z czarnym dachem wygląda modnie! Nowy Captur jest zbudowany trochę na zasadzie Scenica. Jest trochę crossoverem i trochę minivanem.

REKLAMA

Renault Captur Intens TCE 130 EDC - jest muskularny i rzuca się w oczy

Nowy Renault Captur świetnie wpisuje się w wymogi stawiane przed typowo miejskimi "terenówkami". Co to oznacza? Głównie to, że jest muskularny i wygląda na zdecydowanie większego, niż jest w rzeczywistości. I o tym, że nadwozie ma naprawdę kompaktowe rozmiary, można się przekonać podczas parkowania na znormalizowanym miejscu. Auto wciśnie się w nie bez większego problemu, a do tego pozostawi pasażerom wystarczającą ilość miejsca do wysiadania i wsiadania. Nadwozie ma jednak jeszcze jeden aspekt praktyczny. Klapa bagażnika ma niżej niż u poprzednika zarysowany próg załadunku. To ważne np. podczas pakowania walizek na dłuższy wyjazd.

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Kuba Brzeziński

Jeżeli o bagażniku już mowa, Francuzi chwalą się tym, że kufer nowego Captura ma aż 536 litrów pojemności. Tak, to z całą pewnością prawda. Jednak dopiero w momencie, w którym kierowca wymontuje w aucie dodatkową podłogę bagażnika. Z dodatkową przegrodą przestrzeń jest podobna jak u poprzednika. Podobnie prezentuje się również przestronność kabiny pasażerskiej. To jednak jeszcze nie wada. Szczególnie że Renault ma wystarczająco dużo miejsca, aby autem mogła podróżować nawet 4-osobowa rodzina. Co zmieniła druga generacja? Nieco inna jest koncepcja samego planowania przestrzeni.

Zobacz również: Test: Renault Captur TCe 130 FAP Red Edition - pewny siebie Francuz

Renault Captur Intens TCE 130 EDC - to crossover coupe!

REKLAMA

W pierwszej generacji Captur był klasycznym crossoverem. Oferował dużą ilość przestrzeni nad głową kierowcy i pasażera - bezużytecznej przestrzeni warto dodać. Tutaj głowa wysokiego prowadzącego znajduje się zaraz pod dachem. To jednak tworzy trochę dość przyjemne wrażenie jazdy crossoverem… coupe! Więcej przestrzeni jest dopiero na tylnej kanapie - a wszystko za sprawą odpowiedniego ukształtowania podsufitki. Poza tym Francuzi pomyśleli o wielu drobiazgach. Przykład? Konsola centralna to tak naprawdę jeden wielki schowek, a drzwi zostały wyposażone w fartuchy, które chronią progi przed brudzeniem się.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przemyślany jest też schowek na rękawiczki. Choć po otwarciu z impetem bije pasażera po kolanach, okazuje się przepastny - mieści się w nim cała masa drobiazgów. W drugiej kolejności nowy Renault Captur zmienił jakość materiałów wykończeniowych. Plastiki są teraz miękkie i zdecydowanie lepiej spasowane. Tylko gdzieniegdzie znaleźć można twarde materiały. Na tym jednak nie koniec, bo nowy Renault Captur Intens TCE 130 EDC to też efektowna pomarańcz zdecydowanie rozjaśniająca kabinę oraz aż dwa ekrany. Elektroniczny jest zestaw zegarów. A do tego na szczycie konsoli pojawia się ogromny ekran o przekątnej na poziomie 9,2 cala.

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Kuba Brzeziński

Renault Captur Intens TCE 130 EDC - elektroniczna… intuicyjność!

I choć crossover może wydawać się mocno elektroniczny, w rzeczywistości jest bardzo łatwy w obsłudze. Francuzi mocno dopracowali aspekt funkcjonalności i ergonomii. W efekcie kierowca poradzi sobie z odnalezieniem określonych funkcji w systemie multimedialnym bez doktoratu z elektroniki. Drobne wpadki? Podczas jazdy testowym Renault Capturem Intens TCE 130 EDC drażnił mnie świst występujący w okolicy drzwi kierowcy. Początkowo myślałem, że wynika z niedomkniętej szyby. Winna była jednak pewnie któraś z uszczelek - być może została źle zamontowana w fabryce.

Zobacz również: Filtr cząstek stałych GPF i benzyna - na czym polega jego działanie?

Do napędu testowego Captura Francuzi wykorzystali 1.3-litrowego benzyniaka. Motor ma 4 cylindry i korzysta z całej serii zdobyczy techniki. Wtrysk paliwa jest realizowany bezpośrednio, powietrze do komory spalania wtłacza turbosprężarka, przełożenia zmienia 7-biegowy automat z dwoma sprzęgłami, podczas gdy o jakość spalin dba nawet filtr cząstek stałych. Zalety? Benzyniak jest wystarczająco dynamiczny. Za sprawą momentu obrotowego o wartości 240 Nm dostępnego już przy 1600 obr./min., rozpędza auto do pierwszej setki poniżej 10 sekund. Co więcej, charakteryzuje się wysoką kulturą pracy oraz ma rozsądnie brzmiący apetyt. Podczas testu średnie zapotrzebowanie na paliwo wyniosło tylko 6,6 litra.

Renault Captur Intens TCE 130 EDC - dobra czy zła skrzynia?

Jednym z bardziej zaskakujących elementów układu napędowego okazała się skrzynia EDC. To nie żadna nowość w gamie Renault - marka już w poprzednim Capturze oferowała dwusprzęgłową przekładnię. Tam jednak nie sprawdzała się ona najlepiej - działała powolnie i szarpała. EDC zastosowana w nowym Renault Capturze to całkowicie inna bajka. Przekładnia reaguje szybko, płynnie zmienia biegi i jest gotowa na redukcję w razie konieczności np. wyprzedzenia w trasie. Tak naprawdę ma tylko jedną wadę. Trochę zbyt długo trzyma półsprzęgło podczas ruszania. Auto sprawia wrażenie jakby nie miało siły dźwignąć się z miejsca, a chwilę później dysponuje nadmiarem wigoru.

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?

Kuba Brzeziński

Wrażenie z jazdy nowym Renault Capturem TCE 130 EDC można opisać w bardzo krótki sposób. Auto jest zaskakująco zwarte i przyjemnie się prowadzi! Układ kierowniczy pracuje z delikatnym oporem - oporem, który choć nie przeszkadza podczas manewrowania na ciasnym parkingu, sprawia że rośnie precyzja i pewność manewrów wykonywanych na drodze podczas jazdy z większymi prędkościami. Sztywne jest też zawieszenie. Nie hałasuje nadmiernie podczas jazdy, ale sprawia że stosunkowo wysokie nadwozie okazuje się stabilne nawet w czasie szybko pokonywanych zakrętów.

Zobacz również: Dwusprzęgłowa skrzynia biegów (DSG, PDK, Powershift): co to jest, jak działa, ile kosztuje i czy jest warta swojej ceny?

Renault Captur Intens TCE 130 EDC - podsumowanie:

Nowy Renault Captur to jeden z kroków milowych w gamie francuskiej marki. Bo samochód wreszcie nie tylko dobrze wygląda, ale wreszcie ma również dopracowane aspekty związane z jakością czy funkcjonalnością. To świetnie wyglądający crossover, które idealnie spisze się podczas miejskich wojaży, a do tego dobrze się prowadzi i oferuje przyjemną kabinę pasażerką i pewne prowadzenie. To samochód, który prowadzi się bezrefleksyjnie i który nie męczy w czasie jazdy. A do tego ma jeszcze jedną zaletę - rozsądną cenę! Świetnie wyposażona wersja z mocnym benzyniakiem i automatem kosztuje niespełna 92 tysiące złotych.

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - dane techniczne:

  • Silnik: R4, doładowany, benzynowy
  • Pojemność silnika: 1332 cm3
  • Maksymalna moc: 130 KM (przy 5000 obr./min.)
  • Maksymalny moment obrotowy: 240 Nm (przy 1600 obr./min.)
  • Prędkość maksymalna: 193 km/h
  • Przyspieszenie 0 - 100 km/h: 9,6 s.
  • Skrzynia biegów: automatyczna, dwusprzęgłowa o 7 biegach
  • Zbiornik paliwa: 48 litry
  • Zużycie paliwa na 100 km w teście (cykl mieszany): 6,6 litra
  • Zużycie paliwa na 100 km - dane producenta (cykl mieszany): brak danych
  • Długość: 4227 mm
  • Szerokość: 1797 mm
  • Wysokość: 1576 mm
  • Rozstaw osi: 2639 mm
  • Pojemność bagażnika: 536/1275 litrów
  • Cena: od 66 900 złotych

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - cena i wyposażenie:

  • Cena: 91 900 złotych
  • kamera 360
  • system wspomagania parkowania przód/tył/bok
  • podgrzewana szyba przednia
  • ozdobne elementy wnętrza w kolorze pomarańczowym
  • obręcze kół ze stopu metali lekkich 18", wzór Pasadena
  • system multimedialny EASY LINK z ekranem 9,3" z nawigacją i systemem nagłośnienia BOSE
  • ładowarka indukcyjna
  • lusterko elektrochromatycznebezramkowe
  • podgrzewane fotele
  • dach panoramiczny
  • EASY PILOT - asystent jazdy w korku i na autostradzie (PakietEASY DRIVING)

Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Test: Renault Captur Intens TCE 130 EDC - i czego więcej potrzeba?
Kuba Brzeziński
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(1)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Zibi
    2022-09-13 20:32:39
    Do ASX dużo mu brakuje ??? tego nikt nie powinien kupić czy oglądać !!!
    0
QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

REKLAMA

Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

REKLAMA

Wymiana opon na letnie w 2024 r. Kiedy najlepiej pojawić się w serwisie?

Wiosna nieśmiało zagląda do Polski. A to oznacza, że na usta kierowców powraca pytanie: "Kiedy zmienić opony na letnie?". Specjaliści odpowiadają i wskazują czy "już" to nie jest trochę za wcześnie.

Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.? Auta "zjadają" nawet 1,8 tys. zł miesięcznie

Samochody drożeją. To można powtarzać jak mantrę praktycznie od początku pandemii. W tym jednak materiale nie chodzi o ceny aut używanych, a raczej koszty ich późniejszego utrzymania. Czy kierowców stać na tanie samochody w 2024 r.?

REKLAMA