REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Test Volvo S60 T6: Auto do ruszania spod świateł

Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Volvo S60 kojarzy się z autem dla statecznej głowy rodziny. Nawet najmocniejsza ponad 300-konna odmiana S60, czyli T6, nie ma nachalnej stylistyki. Poznamy ją po kilku szczegółach, które łatwo dostrzegą jedynie wprawni obserwatorzy.

Wtedy odpuszczą sobie prowokowanie do wyścigów do najbliższych świateł człowieka prowadzącego „Teszóstkę”. Z prostej przyczyny – nie łatwo wygrać z kimś, kto ma do dyspozycji 304 KM pod maską!

REKLAMA

Model Volvo S60 opisywaliśmy szczegółowo przy okazji testu S60 z silnikiem Diesla, do którego link znajduje się tutaj. Dlatego tym razem skupimy się na krótszym opisie dotyczącym jedynie widocznej na zdjęciach odmiany T6 i wrażeń z jazdy tym 304-konnym potworem.

Zobacz również: Opinie kierowców o Volvo S60

Nadwozie

Patrząc na S60 T6 aż chciałoby się rzec – „diabeł tkwi w szczegółach”. Bo to właśnie szczegóły zdradzają diabelską moc, która drzemie w tym S60. Delikatnie przeprojektowane w stosunku do słabszych odmian zderzaki i wloty powietrza, podwójny wydech wyprowadzony z tyłu po bokach, pod zderzakiem, dyskretny spojler oraz atrakcyjne obręcze kół ze stopów lekkich. To wszystko podkreślone żywym pomarańczowym kolorem. Niby nie tak wiele zmian, ale od razu czuć, że to S60 jest jakieś inne, mocniejsze, droższe, bardziej ekscytujące.

Zobacz również: Test Nissan Navara: drwal w garniturze

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wnętrze

Ciemnopomarańczowa skóra, którą obszyto sportowe fotele, zachęca do zajęcia miejsca. Rzeczywiście, na ciasno oplatającym ciało kierowcy fotelu S60 T6 siedzi się bardzo wygodnie. Tym bardziej, że fotel można regulować w wielu płaszczyznach. Tablica przyrządów, kierownica, środkowa konsola, wykończone są na o wiele wyższym poziomie niż w „cywilnych” odmianach S60. W T6 czuć mocny powiew klasy Premium i zapach materiałów najwyższej jakości. Wyposażenie? - lista jest tak obszerna, że w połowie przestaje się chcieć ją czytać, tym bardziej przepisywać. Powiedzmy, że jest wystarczające, bo i cena zakupu zawrotna. Jednak najważniejszymi z perspektywy kierowcy pozycjami z wyposażenia standardowego są silnik i napęd.

Dalej napęd/zawieszenie


Napęd/zawieszenie

Zanim ruszymy, kilka faktów z broszurki w salonie. Pod maską benzynowa szcześciocylindrowa jednostka napędowa o pojemności 3 litrów i mocy maksymalnej 304 KM dostępnych przy 5600 obr./min. Duży silnik, który osiąga maksymalną moc przy wysokich obrotach, zwiastuje dużą frajdę z jazdy spotęgowaną symfonią dźwięków z rury wydechowej. Sytuacja staje się jeszcze bardziej napięta, gdy zatrzymamy się na pozycji "maksymalny moment obrotowy" – 440 Nm dostępny w zakresie obrotów od 2100 do 4200 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h – 6,1 s, prędkość maksymalna – 250 km/h. Konkurenci są dynamiczniejsi, ale i tak będzie szybko. Do tego sprawne starty zapewnia napęd na obie osie. Średnie spalanie w ruchu miejskim? 14,5 l/100 km. Zobaczymy…

Zobacz również: Test Honda Accord Tourer: Atrakcyjna i funkcjonalna

REKLAMA

Po uruchomieniu silnika nie dzieje się nic spektakularnego. Silnik pracuje cicho, aż za cicho. Nawet na wyższych obrotach trzeba się wsłuchiwać w jego dźwięk. Pewne nuty szlachetności da się wychwycić, ale komfortowa cisza nie wywoła ekscytacji.

Tak naprawdę najfajniej jest podczas ruszania spod świateł. Napęd na cztery koła skutecznie redukuje buksowanie kół, co dzieje się przy zbyt dużej mocy przekazywanej na koła tylko jednej osi. Duży moment obrotowy dostępny od niskich prędkości obrotowych silnika zapewnia dynamiczne przyspieszanie niemalże od startu. W praktyce wygląda to tak, że po zdecydowanym wciśnięciu pedału gazu, komputer sterujący ma krótką chwilę opóźnienia, po czym auto zaczyna żwawo nabierać prędkości. Problem polega na tym, że tej prędkości w ogóle nie czuć.

Mimo że w T6 można ustawiać tryby pracy zwieszenia i układu kierowniczego w trzech konfiguracjach - Comfort, Advanced oraz Sport, auto wydaje się być zbyt komfortowe. O tym, jak dynamicznie się rozpędzamy, informuje nas jedynie szybko przesuwająca się wskazówka na polu prędkościomierza, a o tym, że jedziemy autem z silnikiem sześciocylindrowym, delikatne i rasowe mruknięcie tuż przed zmianą przełożenia na wyższe.

Na zakrętach samochód ma lekkie tendencje do podsterowności, ale w gruncie rzeczy prowadzi się przyjemnie i pewnie. Tylko znowu nie czuć w nim sportowego ducha, nawet w trakcie wyprzedzania przy wyższych prędkościach. Jak szybko byśmy nie jechali i jak długiego Tira chcemy wyprzedzić, wystarczy wcisnąć gaz do końca, wykonać tzw. kick down, skrzynia z lekkim opóźnieniem zredukuje bieg i po prostu błyskawicznie wykonamy manewr wyprzedzania. Szybko, komfortowo, po cichu. Znów bez emocji.

Zobacz również: Honda Accord: jaką wybrać? Poradnik kupującego

REKLAMA

Jazda Volvo S60 T6 przypomina jazdę szybką limuzyną. Jest szybka, ale dyskretna. S60 T6 to bardzo dynamiczny i komfortowy samochód. Ma bardzo bogate wyposażenie, precyzyjny układ kierowniczy, masę systemów bezpieczeństwa. Zawieszenie w trybie Sport robi się twarde, ale jadąc po nierównościach możemy je przełączyć w tryb Comfort, w którym staje się miękkie.

Układ kierowniczy jest precyzyjny, ale podczas jazdy tym samochodem nie czuć spartańskiego ducha aut sportowych. Tocząc się T6 w ruchu miejskim wśród innych aut, nie odczuwamy, aby ten samochód się „męczył”, wyrywał do szybkiej jazdy. S60 T6 jest dostojny, a na ulicy jest trochę jak mistrz boksu na dyskotece – wszyscy chcą się z nim zmierzyć, on zachowuje się spokojnie i nic nie musi udowadniać, w razie potrzeby potrafi znokautować.

Dalej podsumowanie i opinie kierowców


Podsumowanie

Podstawowa wersja Volvo S60 T6 kosztuje 194 600 zł. Za tę kwotę można kupić porządny i szybki samochód. Powiedzmy to wprost – jeżeli szukasz bardzo mocnej i szybkiej limuzyny, która oprócz praktyczności dostarczy ci tyle emocji podczas jazdy, co rasowe auto sportowe w stylu BMW M3 lub Mercedesa C AMG, to S60 T6 swoim tatusiowatym charakterem cię rozczaruje. Będziesz za to z niego zadowolony, gdy potrzebujesz dostojnego i prestiżowego auta, przy okazji bardzo szybkiego i bardzo komfortowego, które co prawda nie wywołuje szybszego bicia serca, ale też nie wymaga od ciebie umiejętności Roberta Kubicy. A przy okazji będziesz mógł pochwalić się kolegom, że twoje auto ma ponad 300 KM.

Zobacz również: Test Mazda CX-7: Amerykanka w Warszawie

Opinie kierowców:

Marcin Kalinowski: Na dźwięk frazy "ma 300 koni" wszystkie okoliczne (żywe) konie strzygą uszami. Niestety nie widzę znaczącej różnicy między napędzaną 163-konnym dieslem wersją D3, a 304-konną T6. Niby wszystko się zgadza, 6 sekund do setki jest, ale dodatkowych audiowizualnych efektów (ryku silnika i palenia gumy) ani widu, ani słychu. Wsiadając do środka miałem ochotę na randkę z Larą Croft... a powitał mnie Hitman 47.

Paweł Dobosz: Moje zdanie o tym aucie różni się od opinii młodszych kolegów. Oni szukali w tym aucie przede wszystkim emocji (w końcu 304 KM przemawia do wyobraźni), a Volvo postawiło na coś zupełnie innego. Stworzyli auto dla osób, które nie muszą krzyczeć „Patrzcie, ale jestem wypasiony!!!”. Przygotowali coś dla mężczyzn, którzy od ostentacyjności wolą dyskretną elegancję. Może przyspieszania nie czuje się wszystkimi zmysłami, ale w żaden sposób nie zmienia to faktu, że po 6 sekundach jedziemy 100 km/h. Nie ukrywam, że to mi wystarczy – nie muszę prężyć muskułów, wystarczy mi świadomość, że je mam. Podsumowując: mnie Volvo S60 T6 się spodobał. Nawet pomimo mandatu, który otrzymałem za przekroczenie prędkości (tak – nie zauważyłem, że tak szybko jadę…).

Zobacz także: Volvo S60 – jakiego wybrać? Poradnik

Dane techniczne:

Długość: 4628 mm

Szerokość: 1865 mm

Wysokość: 1484 mm

Rozstaw osi: 2776 mm

Masa: 1711 kg

Pojemność bagażnika: 380 litrów

Skrzynia biegów: 6-biegowa, automatyczna

Napęd: wszystkie koła

Typ silnika: turbobenzyna

Liczba cylindrów: 6

Pojemnośc silnika: 2953 ccm

Moc silnika: 304 KM/5600 obr/min

Maksymalny moment obrotowy: 440 Nm/2100 obr/min

Prędkość maksymalna: 250 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h: 6,5 sekundy

Zużycie paliwa: 14,5/7,3/9,9 (miasto/trasa/średnia)

Test zderzeniowy – wynik ogólny: 5 gwiazdek (EuroNCAP)

Bagażnik Volvo S60 T6 AWD ma pojemność 380 l, fot. moto.wieszjak.pl
Dopracowane detale (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Także tylna kanapa jest mocno wyprofilowana (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Komfortowe fotele, spełniają swoją rolę podczas sportowej jazdy (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Automatyczna przekładnia przyjemnie rozleniwia kierowcę (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Kamera cofania ułatwia manewry (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Dwustrowa klimatyzacja i charakterystyczny "ludzik" Volvo ułożony z przycisków sterowania nawiewem (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Bezkluczykowy system jest bardzo wygodny w użytkownaniu (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Bagażnik jest niewielki ale schowki pojemne (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Tryby pracy zawieszenia ustawia się przyciekami (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Dwukolorowa wielofunkcyjna kierownica robi wrażenie (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Luksusowe centrum dowodzenia (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl
Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl
Podwójny wydech i ładne obręcze dyskrentnie podkreślają sportowy charakter S60 T6 (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Z tej perspektywy to Volvo prezentuje się najmniej atrakcyjnie (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
(Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Stateczny wygląd, diabelska moc (Volvo S60 T6 AWD fot. moto.wieszjak.pl)
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA