REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mazda 6: urok dyskrecji

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Tomasz Korniejew

REKLAMA

REKLAMA

Wiele osób szukając auta eleganckiego, podkreślającego prestiż właściciela w codziennych kontaktach służbowych, a jednocześnie pełniącego rolę pojazdu rodzinnego ogranicza swój wybór do niemieckich producentów klasy Premium. Tymczasem Mazda ma w swojej ofercie model 6, który jest mniej nachalną alternatywą dla Audi A4, czy BMW serii 3.

Stare przysłowie głosi – jak cię widzą tak cię piszą. Dlatego wiele osób piastujących prestiżowe stanowiska w firmach lub prowadzących działalność gospodarczą, w której mają częsty kontakt z kontrahentami przywiązuje dużą wagę do samochodu, który staje się niejako ich wizytówką.

REKLAMA

Zobacz również: Opinie kierowców o Mazda 6

Myśląc o samochodzie reprezentacyjnym niemalże jednoznacznie uwagę skupiają niemieckie marki Premium – Audi, BMW czy Mercedes. Jednocześnie samochody z logo wspomnianych firm na masce nie pozostawiają złudzeń co do zasobności portfeli ich właścicieli. Z jednej strony właśnie takie skojarzenia w tym przypadku są pożądane. Ale co zrobić w sytuacji, gdy ktoś potrzebuje porządnego auta reprezentacyjnego ale epatowanie logo Audi, BMW czy Mercedesa jest dla niego zbyt nachalne i nie jest dobrze widziane wśród współpracowników? W takim przypadku, warto skierować uwagę ku japońskim producentom – na przykład w stronę Mazdy i modelu 6.

Zobacz również: Ile kosztuje Hyundai Genesis Coupe?

Jest jak dobra koszula

Nowej Mazdzie 6 nie można odmówić uroku i dyskretnej elegancji. Sylwetka „szóstki” łączy w sobie sportowy sznyt okraszony dystyngowaniem. Ten model Mazdy przyciąga wzrok w bardziej delikatny sposób niż robią to modele Audi, BMW czy Mercedesa. Widać, że auto jest drogie, ale image marki nie kłuje w oczy epatowaniem grubością portfela. Mazda 6 jest dyskretna jak koszula od dobrego projektanta – każdy widzi, że jest świetnie skrojona i uszyta z dokładnością, ale na piersi nie razi ogromne logo z koniem Ralpha Laurena.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Konkurs EuroCarBody już rozstrzygnięty

Podobne odczucia pozostają, gdy zajrzymy do środka. Siedząc za kierownicą Mazdy 6 ma się wrażenie, że auto zostało uszyte na miarę. Świetnie wyprofilowany fotel, pewnie podtrzymuje ciało podczas jazdy po łukach, obszyta skórą kierownica dobrze leży w dłoniach i jest przyjemna w dotyku. Zestaw wskaźników jest prosty i czytelny – taki sam jak w sportowym modelu MX-5. Konsola centralna jest uporządkowana a jej obsługa jest intuicyjna.  Jedyne co można zarzucić wnętrzu Mazdy 6 to zbyt wiele ciemnych barw. Choć tak naprawdę jest to zarzut trochę na siłę, bo w tym aucie taka kolorystyka nie przeszkadza.

Zobacz również: Równy stopień recyklingu dla wszystkich pojazdów

Co ciekawe, w Mazdzie siedzi się wygodnie także z tyłu i to nawet, gdy pasażerowie mają wzrost w okolicach 185 cm. Niewątpliwą zaletą nadwozia hatchback – a właśnie w taką odmianę redakcja mojafirma.infor.pl/moto otrzymała do testu – jest powiększona w stosunku do sedana praktyczność. Dostęp do przedziału bagażowego o pojemności 510 l ułatwia wysoko unoszona, szeroka pokrywa bagażnika. Ciekawostką jest, że teoretycznie do bagażnika sedana można zapakować o 9 l pakunków więcej, jednak w praktyce to hatchback oferuje lepsze możliwości przewozowe.

To nie pozorantka

Do napędu testowanej przez nas Mazdy posłużył czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2l i mocy maksymalnej 155 KM. Jednostka wyróżnia się cichą i kulturalną pracą, ale żeby w pełni wykorzystać dynamikę auta, należy używać wysokich obrotów. Według danych technicznych testowany pojazd przyspiesza od 0 do 100 km/h w około 10 sekund. To wystarczający wynik, dla samochodu o takim charakterze. Tym bardziej, że jazda Mazdą 6 jest o wiele przyjemniejsza niż mogłyby to sugerować dane techniczne od producenta.

Zobacz również: Hyundai i20: młotek na kołach

Podczas jazdy auto sprawia wrażenie świetnie wyważonego. Układ kierowniczy jest precyzyjny, ale nie nazbyt czuły. Jest taki jak powinien być. Ponadto „Szóstka” to auto komfortowe, które jednocześnie bardzo dobrze radzi sobie podczas slalomu. Oprócz zawieszenia i układu kierowniczego przyjemność prowadzenia potęguje skrzynia biegów. Jest dobrze zestopniowana, a dźwignia ma krótkie skoki i jest precyzyjna niemalże jak w aucie sportowym. Prowadząc Mazdę 6 kierowca czuje, że ktoś poświęcił wiele czasu, żeby ten samochód jeździł dobrze. Czuje, że nie ma do czynienia z ładnie wyglądającą wydmuszką. Mazda 6 jeździ równie świetnie, jak wygląda.

Zobacz również: Proekologiczna Mazda

Cena prestiżu

Czy ma zatem jakieś minusy? Ma. Na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu zdecydowanie zbyt duże zużycie paliwa. W ruchu miejskim wbrew temu co podaje producent „Szóstka” z łatwością spali około 12 l/100 km. A gdy będziemy częściej wciskać pedał gazu do oporu, spalanie wzrośnie jeszcze o około 2-3 l/100 km.

Zobacz również: Mazda MX-5 samczym okiem

Żeby stać się właścicielem Mazdy 6 hatchback z opisywanym silnikiem o mocy 155 KM należy wydać minimum 95 400 zł. Porównywalny pod względem mocy model Audi A4 (1.8 TFSI/160 KM) kosztuje ok. 123 000 zł. To prawie 30 tys. zł drożej. Prawda, Audi ma bardziej prestiżowy image niż Mazda. Ale wracając do rozważań ze wstępu – nie zawsze tego typu prestiż jest opłacalny.

Zobacz również: Jak działa silnik Wankla?

Fotele Mazdy 6 są wygodne i dobrze podtrzymują ciało na zakrętach, fot. Mazda
Kokpit Mazdy 6 jest uporządkowany, bez zbędnych "wodorysków", fot. Mazda
Dostęp do bagażnika Mazdy 6 hatchback ułatwia wysoko unoszona pokrywa, fot. moto.wieszjak.pl
Prowadzenie Mazdy 6 to przyjemność, fot. moto.wieszjak.pl
Atrakcyjna stylizacja to mocna strona Mazdy 6, fot. moto.wieszjak.pl
Mazda 6, fot. moto.wieszjak.pl
Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
W Łodzi zrobią porządek z hulajnogami

Łódź chce zapanować nad hulajnogami. Źle zaparkowane, leżące na chodniku jednoślady utrudniają przejście pieszym, więc włodarze chcą uporządkować ich zwrot. Do końca maja w Śródmieściu powstanie 313 miejsc do parkowania hulajnóg - ich działania dopilnują operatorzy.

Amerykańskie cła odbiją się na polskim przemyśle motoryzacyjnym

Jak to możliwe skoro w Polsce nie produkuje się samochodów, które trafiają na amerykański rynek? Ale wartość wytwarzanych w Polsce komponentów montowanych w tych pojazdach szacowana jest nawet na 350 mln euro rocznie. O tym, co nas czeka w branży w rozmowie z PAP mówi prezes PZPM, Jakub Faryś.

Jazda na rowerze staje się ulubionym sportem Polaków

Jazda na rowerze z każdym rokiem zyskuje na popularności. Kolarstwo uchodzi za ulubioną aktywność fizyczną Polaków. Rodacy nie zadowalają się już zwykłym "góralem". Ci, którzy planują w najbliższym czasie zaopatrzyć się w dwa kołka kupują kolejny rower albo wymieniają na lepszy.

Koniec bezkarności rowerzystów i użytkowników hulajnóg! Czas na tablice rejestracyjne i wyższe mandaty

Ze statystyk policyjnych wynika, że rowerzyści są drugą, po kierowcach, grupą sprawców wypadków drogowych. Tymczasem, aby poruszać się po drodze rowerem nie trzeba mieć żadnych uprawnień (po osiągnięciu pełnoletności). Jak można poprawić bezpieczeństwo na drogach?

REKLAMA

KGP: 109 332 interwencji, 291 wypadków drogowych, 12 ofiar śmiertelnych. [Podsumowanie tygodnia]

Oto najświeższe dane dotyczące interwencji policjantów za weekend opublikowane przez Komendę Główną Policji. Policjanci podsumowali także zdarzenia z minionego tygodnia.

19-letni motocyklista bez uprawnień potrącił policjanta i zbiegł

19-nastolatek z Międzyrzecza (Lubuskie) stanie przed sądem za zarzut spowodowania wypadku, niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę z miejsca wypadku.

Nowe przepisy fotoradarowe: Właściciel pojazdu jako kozioł ofiarny?

Ustawodawca szykuje kolejną rewolucję w przepisach drogowych. Tym razem uderzy ona nie tylko w kierowców łamiących przepisy, ale także w właścicieli pojazdów, którzy nie wskażą osoby prowadzącej pojazd w chwili popełnienia wykroczenia. Jeśli fotoradar uchwyci pojazd przekraczający prędkość, a właściciel odmówi podania danych kierowcy, nie tylko zapłaci karę, ale również straci dowód rejestracyjny swojego samochodu.

Pijany senior uciekał przed policją po polach uprawnych. Auto dachowało

72-latek jechał bez zapiętych pasów, więc policja chciała zatrzymać go do kontroli. Rzucił się w pościg, który zakończył się dachowaniem. Okazało się, że jest pijany.

REKLAMA

Otrzymałeś wiadomość ws. zaległych płatności w e-TOLL? KAS ostrzega przed oszustami

Krajowa Administracja Skarbowa w przesłanym we wtorek, 25 marca 2025 r. komunikacie prasowym ostrzega przed oszustami wysyłającymi fałszywe wiadomości w sprawie zaległych płatności w e-TOLL. Publikujemy przykładową fałszywą wiadomość.

Już nie tylko diesel czy benzyna. I nawet nie zawsze samochód. Jak Polacy wybierają środek transportu?

W dzisiejszych czasach wybór środka transportu to nie tylko decyzja między samochodem z silnikiem benzynowym a dieslem. Możliwości jest więcej, a kierowcy mają różne oczekiwania. Jak Polacy wybierają codzienny środek lokomocji?

REKLAMA