REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jazda autostradą – główne zagrożenia

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Mniej niż 1% wszystkich wypadków drogowych w Polsce ma miejsce na autostradach. Nie oznacza to, że nie grozi nam na nich niebezpieczeństwo.  Fot. Fotolia
Mniej niż 1% wszystkich wypadków drogowych w Polsce ma miejsce na autostradach. Nie oznacza to, że nie grozi nam na nich niebezpieczeństwo. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Mimo że autostrady należą do najbezpieczniejszych dróg w Polsce, trzeba pamiętać, że również na nich dochodzi do tragicznych zdarzeń. Oto przegląd największych zagrożeń z jakimi trzeba się liczyć na autostradzie.

Jazda pod prąd autostradą

Ostatnie doniesienia medialne na temat coraz liczniejszych przypadków jazdy pod prąd autostradą jeżą włos na głowie. O czym trzeba myśleć, aby na dystansie kilku kilometrów nie zorientować się, że poruszamy się po niewłaściwej jezdni, w dodatku pędząc na najszybszym lewym pasie drogi? Niestety, takie przypadki najczęściej kończą się tragicznie i pokazują jedno – na polskich drogach poza brawurą mamy do czynienia z kompletnym brakiem inteligencji i ogromnymi problemami z czytaniem znaków drogowych. Za tego typu wykroczenia, z racji stworzenia niebezpieczeństwa zagrażającego bezpieczeństwu w ruchu drogowym, powinno odbierać się uprawnienia do kierowania pojazdami i kierować na specjalne badania psychologiczne. Taka procedura dotyczy póki co tylko osób, które straciły prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, bądź przekroczyły dopuszczalny limit punktów karnych.

REKLAMA

Zobacz też: Drogi jednokierunkowe bardziej niebezpieczne niż autostrady?!

Mgła lub zamieć śnieżna na autostradzie

Jazda z prędkością ok. 140 km/h po autostradzie ma zapewnić znaczne skrócenie czasu dojazdu do celu. Należy jednak pamiętać, że przy pogarszającej się pogodzie powinniśmy dostosować prędkość pojazdu do panujących warunków. Mgła bądź zamieć śnieżna na autostradzie wyraźnie ograniczając widoczność przyczyniając się do karamboli drogowych. W związku z tym, jeśli warunki na atmosferyczne nie zapewniają odpowiedniej widoczności czy dobrej przyczepności auta do jezdni, ograniczmy prędkość i przede wszystkich zwiększmy odstęp od poprzedzającego nas pojazdu. Zapewni nam to większy margines bezpieczeństwa i dodatkowe sekundy na prawidłową reakcję na potencjalne zagrożenie.

Śliska nawierzchnia

W porównaniu do suchej nawierzchni droga hamowania na mokrej jezdni potrafi się wydłużyć nawet o połowę. Trzeba pamiętać, że jezdnia może być mokra nie tylko w wyniku opadów, ale także w wyniku występowania w jej bliskiej okolicy zbiorników, cieków wodnych czy mokradeł. Nawet cienka warstwa zalegającej na drodze wody (w postaci wilgoci) znacząco zmienia zachowanie pojazdu i jego reakcje na polecenia kierowcy.

Motocykliści na autostradzie

Wraz z nadejściem sezonu motocyklowe drastycznie rośnie liczba osób poruszających się jednośladami. Wielu z nich, podobnie jak i kierowców samochodów, uwielbia szybką jazdę dwupasmowymi drogami. Z tego powodu wielu użytkowników aut rzadko jeżdżących autostradami nie potrafi prawidłowo ocenić prędkości i odległości w jakiej znajduje się z nimi motocykl. Próbując ominąć inny jadący wolniej pojazd, zjeżdżają na lewy pas jezdni i zajeżdżają tym samym drogę motocyklistom powodując wypadek. Oczywiście rozwijanie nadmiernej prędkości na autostradzie jest zabronione, ale zmiana pasu ruchu jest możliwa tylko po uprzednim upewnieniu się, że nie spowodujemy zagrożenia na drodze. Dlatego przed każdą zmianą pasa uważnie patrzmy w lusterka i nie blokujmy innym użytkownikom drogi lewego pasa jezdni (służy on tylko do wyprzedzania, jazda nim zagrożona jest mandatem karnym!!!).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Kultura jazdy autostradą oraz drogą ekspresową

Ciężarówki na autostradzie

Osoby często podróżujące autostradami najczęściej narzekają na dwie sprawy – blokowanie lewego pasa ruchu oraz … blokowanie lewego pasa ruchu przez pojazdy ciężarowe. Widok TIR-a powolnie wyprzedzającego inną ciężarówkę ( z racji wbudowanych ograniczników prędkości) jest chlebem powszednim na polskich autostradach. Oprócz tego, że manewr ten powoduje irytację osób podróżujących autami osobowymi to na dodatek stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Duża różnica prędkości (140km/h wobec 89km/h) oraz ograniczona widoczność (np. w trakcie pokonywania wzniesienia) mogą powodować i powodują niebezpieczne sytuacje drogowe i wypadki.

Silny wiatr

Wyjeżdżając zza ściany lasu czy ekranów akustycznych musimy być przygotowani na nagły podmuch wiatru, które może nawet przesunąć nasze auto względem osi jezdni. Podobnego efektu o mniejszej sile możemy się spodziewać w trakcie wyprzedzania z dużą prędkością ciężarówki z naczepą.

Zobacz też: Jazda podczas silnego wiatru - poradnik

Cofanie na autostradzie

Mimo bezwzględnego zakazu cofania na autostradzie wielu kierowców, którzy się zagapili i ominęli dany z niej zjazd, postanawia zjechać na pobocze i wycofać pojazd. Jest to niebezpieczny manewr i zakazany przez prawo. Absolutnym brakiem zdrowego rozsądku jest jednak cofanie na prawym pasie autostrady!

Opuszczanie pojazdu na autostradzie

Wyjątkowo nieprzyjemną sytuacją jest awaria samochodu na autostradzie. Oprócz tego, że zmusza nas do wezwania lawety to na dodatek zagraża naszemu bezpieczeństwu. Często się bowiem zdarza, że w warunkach ograniczonej widoczności dochodzi do potrącenia osób, które opuściły uszkodzony pojazd. Próba jego naprawy może się skończyć tragicznie dla jego właściciela.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Koniec bezkarności rowerzystów i użytkowników hulajnóg! Czas na tablice rejestracyjne i wyższe mandaty

Ze statystyk policyjnych wynika, że rowerzyści są drugą, po kierowcach, grupą sprawców wypadków drogowych. Tymczasem, aby poruszać się po drodze rowerem nie trzeba mieć żadnych uprawnień (po osiągnięciu pełnoletności). Jak można poprawić bezpieczeństwo na drogach?

KGP: 109 332 interwencji, 291 wypadków drogowych, 12 ofiar śmiertelnych. [Podsumowanie tygodnia]

Oto najświeższe dane dotyczące interwencji policjantów za weekend opublikowane przez Komendę Główną Policji. Policjanci podsumowali także zdarzenia z minionego tygodnia.

19-letni motocyklista bez uprawnień potrącił policjanta i zbiegł

19-nastolatek z Międzyrzecza (Lubuskie) stanie przed sądem za zarzut spowodowania wypadku, niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę z miejsca wypadku.

Nowe przepisy fotoradarowe: Właściciel pojazdu jako kozioł ofiarny?

Ustawodawca szykuje kolejną rewolucję w przepisach drogowych. Tym razem uderzy ona nie tylko w kierowców łamiących przepisy, ale także w właścicieli pojazdów, którzy nie wskażą osoby prowadzącej pojazd w chwili popełnienia wykroczenia. Jeśli fotoradar uchwyci pojazd przekraczający prędkość, a właściciel odmówi podania danych kierowcy, nie tylko zapłaci karę, ale również straci dowód rejestracyjny swojego samochodu.

REKLAMA

Pijany senior uciekał przed policją po polach uprawnych. Auto dachowało

72-latek jechał bez zapiętych pasów, więc policja chciała zatrzymać go do kontroli. Rzucił się w pościg, który zakończył się dachowaniem. Okazało się, że jest pijany.

Otrzymałeś wiadomość ws. zaległych płatności w e-TOLL? KAS ostrzega przed oszustami

Krajowa Administracja Skarbowa w przesłanym we wtorek, 25 marca 2025 r. komunikacie prasowym ostrzega przed oszustami wysyłającymi fałszywe wiadomości w sprawie zaległych płatności w e-TOLL. Publikujemy przykładową fałszywą wiadomość.

Już nie tylko diesel czy benzyna. I nawet nie zawsze samochód. Jak Polacy wybierają środek transportu?

W dzisiejszych czasach wybór środka transportu to nie tylko decyzja między samochodem z silnikiem benzynowym a dieslem. Możliwości jest więcej, a kierowcy mają różne oczekiwania. Jak Polacy wybierają codzienny środek lokomocji?

KGP: 93 352 interwencji, 312 wypadków drogowych, 17 ofiar śmiertelnych. [Podsumowanie tygodnia]

Komenda Główna Policji opublikowała najświeższe dane dotyczące interwencji policjantów za weekend. Poniżej znajduje się podsumowanie ostatniego tygodnia. Policjanci w ubiegłym tygodniu przeprowadzili 93 352 interwencji. Byli wzywani do 312 wypadków drogowych.

REKLAMA

Mandat za przeładowaną ciężarówkę, a zaniżona waga w CMR. Kto za to ponosi odpowiedzialność?

Przeładowanie pojazdu w transporcie drogowym to częsty problem, który może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych, w tym mandatów nałożonych na przewoźnika. W sytuacjach, gdy błędne dane o wadze towaru zostały przekazane przez spedytora lub nadawcę towaru, pojawia się pytanie o podział odpowiedzialności między przewoźnika a spedytora czy nadawcę. Najczęściej problem dotyczy mandatów zagranicznych, dlatego kluczowe znaczenie w tej kwestii mają przepisy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR).

Przestraszył się policjantów, więc uciekał samochodem, łamiąc przepisy

Nocy pościg ulicami Białegostoku zakończył się zatrzymaniem 32-letniego kierowcy. Mężczyzna najpierw przekroczył prędkość, a potem - zamiast zatrzymać się do kontroli - zaczął uciekać.

REKLAMA