REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kiedy można korzystać z telefonu na przejściu dla pieszych bez mandatu?

kiedy można korzystać z telefonu na przejściu dla pieszych bez mandatu, używanie telefonu na przejściu dla pieszych, mandat za używanie telefonu na przejściu dla pieszych
Kiedy można korzystać z telefonu na przejściu dla pieszych bez mandatu?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pieszy, idąc przez pasy, trzymał telefon w dłoni i nagrywał pojazd łamiący przepisy. Policjanci, zamiast zająć się autem, zajęli się pieszym. I teraz przegrali w sądzie. Kiedy zatem można korzystać z telefonu na przejściu dla pieszych bez mandatu?

Zakaz używania telefonu na przejściu dla pieszych?

W czerwcu 2021 r. pojawiła się dość ważna nowelizacja przepisów prawa o ruchu drogowym. Sprawiła ona, że pieszy otrzymuje pierwszeństwo na przejściu dla pieszych jeszcze zanim postawi na nim stopę. Nie otrzymuje go jednak bezwarunkowo. Nowelizacja przyjęła stare obowiązki pieszych i dołożyła do nich kilka nowych. Osoba taka musi pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności, o tym, że nie może wejść na przejście bezpośrednio przed jadący pojazd, nie może przebiegać czy zwalniać kroku lub zatrzymywać się na pasach. To jednak nie koniec. Jest jeszcze sporny art. 14 pkt 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

REKLAMA

REKLAMA

"Zabrania się korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych".

Ile wynosi mandat za używanie telefonu na pasach?

Początkowo piesi byli mocno zdezorientowani. Wchodząc na pasy, odejmowali telefon od ucha w czasie jazdy i opuszczali go. Potrafili też nerwowo chować smartfona do kieszeni. Powód? Tym była oczywiście czekająca na nich kara. Taryfikator mandatów przewiduje bowiem za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych aż 300 zł mandatu. Podstawą do wystawienia grzywny jest art. 97 ustawy Kodeks wykroczeń. Zabrakło jasno ustalonych zasad. Zarówno dla samych pieszych, jak i policjantów egzekwujących stosowanie się do prawa.

Powiem więcej, policjanci chętnie korzystali ze sposobności wlepienia tej kary. Czy zawsze podejmowali próby słusznie? No właśnie nie. Udowodnił to wyrok Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu przytoczony przez serwis Prawodrogowe.pl.

REKLAMA

Policjanci dostrzegli wykroczenie pieszego. Sąd go nie widział

Sprawa zaczęła się od pieszego, który przechodząc przez pasy, wyciągnął telefon, odpalił w nim kamerę i zaczął nagrywać kierującego, który jego zdaniem popełnia wykroczenie. Nie patrzył jednocześnie na ekran urządzenia, a na drogę. Policjanci, widząc sytuację, zatrzymali pieszego do kontroli i postanowili ukarać go mandatem. Pieszy nie czuł się jednak winny wykroczenia. Tym samym kary nie przyjął i sprawa trafiła do sądu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Policjanci twierdzili, że "obwiniony świadomie włączył nagrywanie w telefonie. To realnie ograniczało mu możliwości obserwacji sytuacji na drodze". Pieszy z kolei uznał, że miał pełną świadomość tego, co się dzieje wokół, stuprocentową uważność na to, co się dzieje też. Tylko przeszedł przez przejście dla pieszych, trzymając telefon, ale nie patrząc w niego.

Sąd przeanalizował sprawę i orzekł, że "prawo o ruchu drogowym nie zabrania w sposób bezwzględny korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych. Nie znaleziono podstaw ku temu, by stwierdzić, że korzystając z telefonu, w tym przypadku utrudniał sobie obserwację jezdni. Wręcz przeciwnie – chaotyczność nagrania uznano za potwierdzenie, że nie patrzył na ekran." Pieszy został uniewinniony.

Korzystanie z telefonu na pasach. Konkretne zasady

Powyższy przypadek jasno wskazuje, że ustawa Prawo o ruchu drogowym wbrew obiegowej opinii nie zabrania w sposób bezwzględny korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych. Wszystko zależy od sytuacji i okoliczności danej sprawy. Bo aby przesłanki mówiące o wykroczeniu zostały wypełnione, konkretna sytuacja drogowa musi oznaczać, że pieszy korzystał z telefonu w sposób, który ogranicza mu możliwość obserwacji jezdni. W efekcie nie będzie w stanie ocenić sytuacji drogowej i nie będzie w stanie upewnić się, że np. nie wchodzi bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.

  • Kiedy pieszy nie może korzystać z telefonu podczas wchodzenia lub przechodzenia przez pasy? Przede wszystkim w takim przypadku, gdy jego wzrok jest skupiony na ekranie telefonu. Gdy pisze sms-a, czyta wiadomość w sieci, przegląda media społecznościowe czy nawet wybiera numer z książki telefonicznej.
  • Kiedy pieszy może korzystać z telefonu podczas wchodzenia lub przechodzenia przez pasy? Wtedy, gdy to używanie telefonu nie ogranicza mu pola widzenia, a więc po prostu trzyma urządzenie w dłoni lub np. trzyma je przy uchu i właśnie przez nie rozmawia. Tu żadne przesłanki mówiące o ograniczaniu pola widzenia nie występują.

Przepis jest. Teraz pozostaje kwestia jego interpretacji

Zapis art. 14 pkt 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie jest przesadnie precyzyjny. I być może warto byłoby dokładnie wskazać, co ma na myśli. Tylko że zadanie takie byłoby niezwykle karkołomne. Przepisy są ogólne – od zawsze i co do zasady. Przeniesienie ich na konkretną sytuację drogową to już pole do działania dla interpretacji. Swojej w tym konkretnym przypadku dokonali policjanci, pieszy i sąd. Te dwie ostatnie były zbieżne? Nie zawsze takie muszą być. Powyższy przykład jasno pokazuje jednak, że funkcjonariusze nie zawsze są nieomylni i czasami rzeczywiście dobrze zawalczyć o swoje prawa w sądzie. Tu pieszy wygrał. Czy w innych przypadkach też tak będzie? Nie musi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Bagaż zgubiony w pociągu. Co robić i kto odpowiada za szkodę?

Podczas podróży pociągiem może się zdarzyć, że zapomnimy o naszym bagażu. Okazuje się, że są na to procedury. Ponadto przepisy określają czy za utratę plecaka odpowiada pasażer, czy przewoźnik.

Najnowsze dane o rynku samochodów używanych. Co Polacy kupowali w 2025 roku?

Sprzedaż samochodów na rynku wtórnym w Polsce spada. W 2025 roku sprzedano 3,35 mln aut, co oznacza spadek o 2,8% w porównaniu do poprzedniego roku. Z danych zawartych w raporcie AAA Auto wynika, że malejąca liczba transakcji dotyczy głównie sprzedaży samochodów używanych zarówno w komisach, na stronach internetowych, jak i u dealerów samochodów.

Jak Polacy oceniają chińskie auta? Technologie, bezpieczeństwo i jakość pod lupą

Samochody chińskich marek charakteryzują się zaawansowanymi technologiami - taki pogląd wyraziło 67 proc. uczestników badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Mniej badanych wysoko oceniło poziom bezpieczeństwa, jakości wykonania i ekologii - odpowiednio 39, 37 i 35 proc.

Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

REKLAMA

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego już przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

REKLAMA

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA