REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy używane opony są bezpieczne?

Czy używane opony są bezpieczne?/ fot. Fotolia
Czy używane opony są bezpieczne?/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Opony używane czy nieużywane - oto jest pytanie! Wątpliwości niczym z Szekspirowskiego dramatu rozwiewa Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego. Według fachowców tylko kupno nieużywanych, odpowiednio magazynowanych opon jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo.

Zakup nowych opon to wydatek, który każdy kierowca powinien traktować w kategorii inwestycji – opony są jedynym elementem łączącym auto z jezdnią. To od ich jakości i sprawności zależą nie tylko osiągi samochodu czy motocykla, ale też zdrowie i często także życie. Jednak tylko zakup opon nieużywanych, odpowiednio magazynowanych, gwarantuje bezpieczeństwo.

REKLAMA

REKLAMA

A historii tych opon i tak byś nie zrozumiał...

– Pierwszy warunek to zakup opon nieużywanych. Niekoniecznie wyprodukowanych kilka miesięcy temu, ale właśnie nieużywanych. Dlaczego? Bo nie znamy historii takiego ogumienia – czy było niefachowo naprawiane lub czy poprzedni właściciel dbał o prawidłowy poziom ciśnienia w kole. Tylko tyle i aż tyle – wskazuje Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO) – W tym tkwi sedno problemu – opona używana może być wewnętrznie bardzo zniszczona – po kolizji drogowej z uszkodzoną osnową, a nawet zniszczonym stalowym opasaniem – i tego w żaden sposób poza fabryką nie będziemy mogli sprawdzić. Używany zderzak, wahacz czy inne elementy dopuszczone prawem mogą być dostępne na rynku części używanych, bo bierzemy ten element w rękę i od razu widać jego stan. Opony mają jednak zbyt delikatną, łatwą do zniszczenia strukturę wewnętrzną. Po prostu używanych gum nie zakłada się dla własnego bezpieczeństwa  dodaje Sarnecki.

Większość kierowców wymienia opony w trosce właśnie o bezpieczeństwo swoje i najbliższych. Zużyte opony trafiają do utylizacji – gdzie są w czystych i bezpiecznych instalacjach przerabiane na energię – lub do firm zajmujących się recyklingiem zużytych gum. Produkują one m.in. granulat wykorzystywany w budowie bieżni, boisk czy nowoczesnych, wytrzymałych dróg.

Opony łatwo uszkodzić

Opony łatwo uszkodzić – już jazda przez kilkadziesiąt kilometrów z niedopompowanymi kołami powoduje nadmierne przeciążenie i przegrzewanie się boków opon oraz utratę optymalnej przyczepności auta do jezdni. Powyżej 120°C stalowe elementy opony odchodzą od warstw gumowych – co dramatycznie osłabia całą konstrukcję. Podczas przypadkowego zaczepienia opony o krawężnik przy wyższej prędkości, wjechania w dziurę albo po poważnej kolizji uszkodzeniu często ulegają warstwy wewnętrzne – osnowa lub opasanie. Na uszkodzenie można narazić się także korzystając z przypadkowych warsztatów kiepskiej jakości, gdzie obsługa ma stare, nieserwisowane maszyny. Przy zdejmowaniu opon z felgi łatwo uszkodzić stopkę opony, a klient może tego nie zauważyć.

REKLAMA

Zakup używanych opon niesie ze sobą zbyt duże ryzyko nagłych awarii oraz uszkodzeń innych podzespołów samochodu. Rozerwanie podniszczonej opony w czasie jazdy drogą szybkiego ruchu czy autostradą stwarza duże ryzyko utraty zdrowia i życia. Przy prędkości 130 km/h opona o popularnym rozmiarze osiąga ponad 1000 obrotów na minutę. Wtedy nie ma zbyt dużego marginesu na błąd czy niefachowość.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlatego właśnie fabrycznie nowe opony są skrupulatnie sprawdzane na ostatnich etapach produkcji, włącznie z prześwietlaniem promieniami rentgenowskimi – by wykluczyć wewnętrzne uszkodzenie opasania czy drutówki. Na rynku opon używanych nikt tak gum nie sprawdza, bo są to nieosiągalne poza fabryką technologie. Czy warto więc aż tak ryzykować, skoro producenci mają w ofercie opony na każdą kieszeń?

Ukryte wady

Używane ogumienie mogło wcześniej uczestniczyć w poważnym wypadku, być nieprawidłowo eksploatowane, nieprofesjonalnie naprawiane lub przechowywane w niewłaściwych warunkach. Żaden specjalista nie jest w stanie określić „na oko”, czy opona posiada ukryte wady, które mogą prowadzić do groźnych konsekwencji – zwłaszcza pęknięcia ogumienia w trakcie jazdy. Nie warto aż tak oszczędzać. Co z tego, że kupimy używaną oponę znanej marki, która kiedyś miała osiągi klasy premium, skoro będzie mniej sztywna i zniszczona wewnątrz? Lepiej i bezpieczniej kupić oponę fabrycznie nową, nawet klasy budżetowej.

esty opon prowadzone są dla nowych produktów prosto ze sklepu. Opona niepoprawnie eksploatowana i podniszczona – nawet znanej marki – nie ma już osiągów deklarowanych na podstawie pomiarów. Pielęgnowanie opon na etapie ich eksploatacji przedłuża ich żywotność. Niestety, jako kierowcy średnio dbamy o swoje ogumienie – jedynie 40 proc. badanych deklaruje sprawdzanie ciśnienia w oponach raz na jakiś czas. Skąd zatem mają pojawić się na rynku te dobre, niezniszczone, używane gumy?

– Opona podczas jazdy autostradą jest drugim, a w samochodach z turbodoładowaniem trzecim najszybciej obracającym się elementem samochodu. Kupno używanych opon o nieznanej historii eksploatacji to nie zakup używanych butów w ciuchlandzie, gdzie liczy się cena i oryginalność. Kierowcy powinni pamiętać, że nie można ocenić trwałości opony, która pochodzi z nieznanego źródła. Zniszczeń warstw wewnętrznych opony spowodowanych złą eksploatacją nie widać gołym okiem. Nie każdy element w samochodzie osobowym można bez negatywnych konsekwencji zamienić na część z drugiej ręki. Opony do samochodów osobowych są właśnie takim przypadkiem  podkreśla Piotr Sarnecki  Miejsce zużytych opon jest w instalacjach do recyklingu, a nie na rynku wtórnym.

Źródło: Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Branża motoryzacyjna w kryzysie. Tysiące pracowników może stracić zatrudnienie

Z badania Exact x Forestall wynika, że 37 proc. firm z sektora motoryzacyjnego w Polsce planuje redukcję zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jednocześnie 30 proc. przedsiębiorstw przewiduje wzrost liczby pracowników, a 28 proc. spodziewa się utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia.

Coraz trudniejsza sytuacja polskich przewoźników. Setki firm znikają z rynku

W pierwszym kwartale 2026 r. zakończyło działalność niemal tyle firm transportowych, ile w całym ubiegłym roku - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rz".

Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Badania psychologiczne dla kierowców będą droższe? Resort zdrowia planuje podwyżki

Podwyższenie wysokości opłat za obowiązkowe badania psychologiczne dla kierowców ze 150 zł do 200 zł przewiduje nowy projekt rozporządzenia MZ, który opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Wyższa stawka obejmie m.in. kierowców zawodowych.

REKLAMA

Czy Lewandowski i Szczęsny przekonają Polaków do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za te modele?

Marka Chery, której globalnym ambasadorem został właśnie Robert Lewandowski, przebojem wdarła się na podium najchętniej kupowanych chińskich aut w Polsce, choć rok temu jeszcze nikt o niej nie słyszał – wynika z raportu Superauto.pl. Reklamowana przez Wojciecha Szczęsnego i jego żonę Omoda zajmuje drugą pozycję na liście najpopularniejszych samochodów chińskich w Polsce, a Jaecoo jest na miejscu piątym. Czy światowe gwiazdy futbolu rodem z Polski zdołają przekonać kierowców do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za modele reklamowane przez topowych piłkarzy?

Legendarne Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r.

Ekspozycja legendarnego Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r. w salonie Grupy Krotoski. Można obejrzeć elektryczny bestseller marki w najnowszej odsłonie.

Pierwsze auto dla nastolatka na kategorię AM - czyli co to jest microcar i dlaczego to dobry wybór?

Od 14. roku życia Twój syn lub córka może legalnie jeździć po polskich drogach – prawo jazdy kategorii AM otwiera drogę do microcarów i motorowerów. Dla nastolatka to wymarzony dowód samodzielności, dla rodzica – często źródło niepokoju. Czy czterokołowiec lekki jest bezpieczny? Jak przygotować dziecko do roli kierowcy? Na co zwrócić uwagę, zanim wręczysz kluczyki?

Od 1 lipca 2026 r. opłata drogowa dla samochodów ciężarowych w Holandii. OBU musi być zawsze włączone [ciężarówka N2 i N3]

Od 1 lipca 2026 r. w Holandii zacznie funkcjonować opłata drogowa dla samochodów ciężarowych. Urządzenie pokładowe OBU musi być zawsze włączone. Jakie kary grożą przewoźnikom za naruszenia?

REKLAMA

Kryzys w motoryzacji? Mniej miejsc pracy mimo wzrostu produkcji

2025 r. był trudny dla polskiej i europejskiej motoryzacji z powodu konkurencji chińskich marek, spowolnienia elektromobilności i napięć geopolitycznych – wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Mimo to produkcja sprzedana polskiego przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 2,9 proc. do 226,7 mld zł.

Drogi pod znakiem megaciężarówek? Bruksela pracuje nad zmianami dla transportu drogowego

UE chce dopuścić do ruchu znacznie większe ciężarówki, co ma być m.in. odpowiedzią na niedobory kierowców. Protestuje branża kolejowa – donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA