REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

BMW seria 3 E46: demontaż pompy paliwa

Robert Kuśpiel
BMW seria 3 E46 demontaż pompy paliwa
BMW seria 3 E46 demontaż pompy paliwa

REKLAMA

REKLAMA

Wymontowanie pompy paliwa w BMW E46 nie jest trudną czynnością jeśli znamy poszczególne kroki. W poradniku tym pokażemy jak samemu zdemontować pompę paliwa w BMW serii 3 E46.

Wykonując demontaż pompy wyjmiemy od razu czujnik poziomu paliwa. Znajduje się on w każdej z dwóch przegród zbiornika paliwa. Stojąc przodem do kierunku jazdy ustalamy położenie wszystkich elementów, które mamy zamiar zdemontować. Zbiornik składa się z lewej i prawej komory. W każdej z nich znajduje się czujnik. Natomiast pompa paliwa umiejscowiona jest po prawej stronie. Chcąc ją wyjąć najpierw musimy wyjąć czujnik.

REKLAMA

Zanim zaczniemy pracę musimy opróżnić bak. Nie robimy tego do końca aż stanie samochód. Zostawiamy minimalną ilość. Pracę przeprowadzamy w pomieszczeniu zapewniającym dobrą wentylację. Nie można wykonywać takich czynności w miejscach gdzie jest źródło ognia. W takiej sytuacji może dojść do niekontrolowanego wybuchu. Pierwszy krok jaki musimy wykonać to odpięcie ujemnej klemy akumulatora. Znajduje się on w bagażniku lub pod przednią maską, wszystko zależy od wersji.

Zobacz też: BMW seria 3 E46: kontrola skrzyni biegów

REKLAMA

Teraz musimy wymontować tylne siedzenie. W tym celu łapiemy oburącz za siedzisko i wyjmujemy je z zawiasów. Odchylamy je spod oparcie i przekładamy pasy bezpieczeństwa. W tym momencie możemy wyjąć siedzisko z samochodu. W przypadku oparcia pociągamy je do przodu i wysuwamy z mocowań. Teraz wyjmujemy gumowe zaślepki z lewej i prawej strony. Znajdują się one w miejscu gdzie było siedzenie.

Zaczynamy od prawej komory gdzie jest pompa paliwa. Odkręcamy i wyjmujemy widoczną pokrywę. Będziemy tam widzieć złącze, które należy wypiąć. W tym celu ściskamy zatrzaski mocujące i wyjmujemy złącze. Zdejmujemy opaski zaciskowe z przewodów paliwa i odłączamy je od czujnika poziomu paliwa. Warto mieć przy sobie czystą szmatę. Cały układ jest pod ciśnieniem i istnieje duże prawdopodobieństwo niekontrolowanego wycieku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Teraz odkręcamy nakrętkę, pod którą znajduje się czujnik paliwa. Jest ona duża, więc łatwo ją zauważyć. W serwisach stosuje się do tego specjalny przyrząd, my posłużymy się zwyczajnym śrubokrętem. Podnosimy czujnik poziomu paliwa i odchylamy go w boku. Dzięki temu można go wyjąć, na końcu wycieramy paliwo, które wyciekło. Po zdemontowaniu czujnika możemy wyjąć pompę paliwa.

Zobacz też: BMW seria 3 E46: wymiana płynu hamulcowego

W przypadku lewego czujnika sposób postępowania jest identyczny. Na końcu musimy tylko wyjąć zabezpieczenie i odpiąć przewód wyrównawczy zbiornika. Jeżeli wycieka paliwo to podkładamy szmatkę. Montaż przeprowadzamy w odwrotnej kolejności.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA