REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Volkswagen Polo III: wymiana przednich i tylnych klocków i tarcz hamulcowych

Robert Kuśpiel
Wymiana przednich i tylnych klocków, oraz tarcz hamulcowych w Volkswagenie Polo III.
Wymiana przednich i tylnych klocków, oraz tarcz hamulcowych w Volkswagenie Polo III.

REKLAMA

REKLAMA

Wymiana klocków i tarcz hamulcowych nie jest skomplikowana. W poradniku tym pokażemy jak samemu wymienić klocki i tarcz hamulcowe w Volkswagenie Polo III.

Cały poradnik będzie poświęcony wszystkim modelom Polo III, które zostały wyposażony w układ klocków i tarcz hamulcowych. Na początku przedstawimy wymianę obydwu elementów na przedniej osi, a na końcu przejdziemy do tylnej. Zaczynamy od zakupu odpowiednich materiałów eksploatacyjnych. Zalecamy wybrać produkty sprawdzonych firm. Od sprawności układu hamulcowego zależy nasze bezpieczeństwo, a na tym nie powinno się oszczędzać. Warto poszukać zestawów (klocki + tarcze) jeśli zamierzamy wymienić cały komplet. Pamiętajmy, że zarówno klocki jak i tarcze hamulcowe wymieniamy parami.

REKLAMA

Zobacz też: Volkswagen Polo III: wymiana łożyska koła tylnego

REKLAMA

Całą operacje możemy przeprowadzić z pozycji tradycyjnego lewarka i podstawek. Luzujemy śruby koła i podnosimy przód auta. Podstawiamy „kobyłki”, odkręcamy do końca śruby mocujące i zdejmujemy koła. Teraz wykręcamy śruby mocujące zacisk hamulca. Robimy to za pomocą klucza imbusowego 6. Odciągamy zacisk na dole i wyjmujemy go. Podwieszamy zacisk do nadwozia za pomocą drutu. Nie może on zwisać na przewodach hamulcowych.

Wyjmujemy klocki hamulcowe i zdejmujemy sprężyny mocujące. W tym momencie możemy również dokonać wymiany tarczy hamulcowej. Na początku warto wykonać krótki przegląd i sprawdzić w jakim jest stanie. Jeśli rant jest zbyt duży to odradzamy przetaczać tarcze. Zdecydowanie kupujemy nowe.

Odkręcamy śruby mocujące tarczę za pomocą śrubokręta gwiazdkowego i zdejmujemy tarczę. Jeżeli tarcza stawia wyraźny opór to należy polać odrdzewiaczem miejsce przylegania do piasty. W przypadku kiedy wielokrotne powtórzenie zabiegu nie przynosi żadnego efektu pozostaje nam zbicie tarczy za pomocą młotka. Pamiętajmy, żeby nie uderzać tylko i wyłącznie w jedno miejsce.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Volkswagen Polo III: demontaż pompy paliwa

REKLAMA

Przechodzimy do montażu. Czyścimy dokładnie miejsce montażu tarczy. Wszelkie nierówności i zanieczyszczenia wpływają na prace tarczy hamulcowej. Jeżeli wykonamy to mało starannie może się okazać, że tarcza ma duże bicie i jazda autem jest mało przyjemna. Nową tarczę przed montażem czyścimy za pomocą rozpuszczalnika nitro. Osadzamy ją na piaście i dokręcamy śrubami pod śrubokręt gwiazdkowy.

Teraz przechodzimy do zamontowania nowych klocków hamulcowych. Na początku czyścimy dokładnie powierzchnie prowadzące i gniazdo w korpusie zacisku. Wykonujemy to za pomocą miękkiej szczotki drucianej. Na końcu przecieramy całość szmatką zamoczona w spirytusie. Pod żadnym względem nie należy stosować rozpuszczalników ani ostrych narzędzi.

Następnie kontrolujemy gumowe osłony przeciwpyłowe w zacisku nie posiadają pęknięć. Jeżeli ich stan budzi podejrzenia to należy je jak najszybciej wymienić. Przedostające się zanieczyszczenia doprowadzą do nieszczelności korpusu zacisku. Teraz należy wcisnąć tłoczek. W warsztatach stosowane jest specjalne narzędzi. My skorzystamy z drewnianego trzonka młotka.

Przystawiamy go do tłoczka i wciskamy go. Należy zwrócić uwagę, żeby tłoczek nie ustawił się ukośnie. Istnieje również ryzyko uszkodzenia osłony przeciwpyłowej. Podczas wykonywania tej czynności poziom płynu w zbiorniczku wyrównawczym zacznie się podnosić. Należy stale go kontrolować i nadmiar odsysać za pomocą strzykawki. Płyn odsysamy do pustego pojemnika. Nie powinniśmy doprowadzić do rozlania płynu ponieważ niszczy on lakier i powoduje korozję. Zabrania się wciskania pedału hamulca, spowoduje to wypadnięcie tłoczka i konieczność wizyty w warsztacie specjalistycznym.

Zobacz też: Volkswagen Polo III: wymiana tylnych bębnów i szczęk hamulcowych

Przy każdej wymianie klocków należy również zmieniać sprężyny mocujące klocki hamulcowe. Zazwyczaj producenci dołączają sprężyny do kompletów klocków hamulcowych. W przypadku braku należy kupić je oddzielnie. Montujemy je w taki sposób, żeby krótsza część była skierowana do wewnątrz. Wkładamy dolną sprężynę mocującą w ramię zacisku a następnie dokładamy górną sprężynę i instalujemy wewnętrzny klocek w ramię zacisku.

Teraz montujemy zewnętrzny klocek i zakładamy zacisk na swoje miejsce. Sprawdzamy czy jest prawidłowo osadzony i wkręcamy śruby mocujące. Moment dokręcania wynosi 25Nm. Zakładamy koło i dokręcamy śruby mocujące. Po drugiej stronie auta postępujemy w taki sam sposób. Na koniec wciskamy kilkakrotnie pedał hamulca co spowoduje ustawienie klocków w odpowiedniej pozycji.

Kontrolujemy poziom płynu hamulcowego i w razie potrzeby dolewamy brakującą ilość. Przez pierwsze 300 kilometrów unikamy gwałtownego hamowania. Klocki i tarcze musza się do siebie dopasować. Powyższy opis dotyczy zacisków montowanych do grudnia 1995 roku.

W przypadku zacisków w autach od stycznia 1996 roku należy wykonać kilka dodatkowych czynności. Należy odkręcić dwie śruby z gniazdem sześciokątnym z zacisku hamulca. Następnie odłączamy zacisk hamulca od obudowy łożyska koła. Zacisk razem z zamontowanymi klockami hamulcowymi osadzamy najpierw u dołu w obudowie łożyska koła. Odchylamy zacisk hamulca w taki sposób, żeby można było wkręcić dwie śruby z gniazdem sześciokątnym.

Zobacz też: Volkswagen Polo III: demontaż skrzyni biegów

W przypadku hamulców Girling, lub Lucas również należy wykonać kilka dodatkowych czynności. Odkręcamy dolne śruby mocujące zacisk hamulca, przytrzymując jednocześnie prowadniki. Odchylamy w górę zacisk hamulca i wyjmujemy klocki hamulcowe. Podczas montażu nowych klocków należy zwrócić uwagę na to czy została zamontowana osłona termiczna na tłoku. Instalujemy nowe klocki i odchylamy zacisk hamulca do dołu i dokręcamy śruby.

Przechodzimy do tylnych klocków hamulcowych tutaj demontaż przebiega praktycznie tak samo jak w przypadku przednich klocków. Występuje jednak kilka różnic, które przedstawimy w tej części poradnika. Przede wszystkim należy wyjąć zatyczkę znajdującą się w tylnej części zacisku hamulcowego. Teraz dociskamy dźwignię hamulca i wczepiamy linkę od hamulca ręcznego.

Odkręcamy śruby mocujące zacisk hamulca jednocześnie przytrzymując odpowiedni prowadnik. Następnie zdejmujemy i podwieszamy do nadwozia zacisk hamulcowy. Demontujemy klocki hamulcowe razem ze sprężynami mocującymi. Czyścimy zacisk hamulcowy i zaczynamy wkręcać tłoczek hamulcowy. Wykonujemy to zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wymagane jest do tego specjalne narzędzie, które możemy zastąpić kluczem francuskim.

Teraz przykręcamy zacisk hamulca do korpusu za pomocą nowych śrub samoblokujących. Dociskam dźwignię hamulca i podłączamy Linke hamulca ręcznego. Na końcu montujemy zaślepkę linki hamulca ręcznego i regulujemy go. Odpowiedni opis znajduje się w odrębnym poradniku.

Zobacz też: Volkswagen Polo III: demontaż przedniej kolumny zawieszenia

W przypadku tarcz hamulcowych wymiana przebiega w taki sam sposób jak na przedniej osi samochodu. Pamiętajmy o odtłuszczeniu powierzchni roboczej tarczy.

Wymontowane klocki i tarcze oddajemy do punktu utylizacji.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA