REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy warto korzystać z ubezpieczenia cargo?

Przemysław Wierzbicki
Przemysław Wierzbicki
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Jakie są rodzaje ubezpieczeń związanych z działalnością TSL. Kiedy i kogo obowiązują. Jakie korzyści daje ubezpieczenie cargo i przy jakich ładunkach warto z niego skorzystać.

Ponieważ ze strony spedytorów padają często pytania dotyczące kwestii ubezpieczenia cargo, postaramy się wyjaśnić kilka najistotniejszych kwestii.

REKLAMA

REKLAMA

Każdy spedytor zazwyczaj ma do czynienia z kilkoma ubezpieczeniami związanymi z działalnością TSL: ubezpieczeniem OC spedytora, ubezpieczeniem OC przewoźnika, ubezpieczeniem cargo towaru.

Istotą spedycji jest wykonywanie czynności niezbędnych do przemieszczenia towaru, w szczególności chodzi o koordynowanie procesu przewozu, załadunku i rozładunku.

Zlecone czynności spedytor powinien wykonywać z zachowaniem profesjonalnej (należytej) staranności.

REKLAMA

Przyjmuje się, iż w ramach tej działalności spedytor powinien, na przykład, dopilnować, by każdy przewoźnik podejmujący towar do przewozu posiadał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zatem zazwyczaj spedytor ma do czynienia z ubezpieczeniem OC przewoźnika, tj. z ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z przewozem towarów (warto pamiętać, iż spedytor, który wykonuje przewóz, odpowiada jak przewoźnik, więc OC spedytora go wtedy nie chroni).

Ponieważ przewoźnik odpowiada na zasadzie ryzyka (za wszelkie przypadki, chyba że wykaże brak swojej odpowiedzialności), jest z założeniami w trudniejszej sytuacji niż spedytor, jeśli dojdzie do szkody (np.: zostanie ukradziony samochód).

Bardzo często okazuje się również, iż ubezpieczenie nie pokrywa pewnych rodzajów szkód albo wymagane są akty staranności, o których w praktyce się zapomina. Jeśli ubezpieczyciel pokryje szkodę wyrządzoną przez przewoźnika może mieć regres do bezpośredniego sprawcy szkody (np.: do nietrzeźwego kierowcy ciężarówki, który spowodował wypadek).

Natomiast ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej spedytora przeznaczone jest dla firm spedycyjnych wykonujących usługi spedycyjne i obejmuje odpowiedzialność cywilnoprawną spedytora za szkody powstałe w wyniku niewykonania umowy spedycji (np.: zniszczenie, zagubienie lub utrata przesyłki).

Ma ono służyć zminimalizowaniu ryzyka zachwiania płynności finansowej firm spedycyjnych, poprzez przejęcie przez ubezpieczyciela ryzyka odpowiedzialności. Na tej podstawie dzięki ubezpieczeniu, firma spedycyjna zyskuje wiarygodność wobec zleceniodawców, a jednocześnie poczucie bezpieczeństwa własnej działalności.

Inaczej niż w przypadku przewoźników, odpowiedzialność spedytora nie ma charakteru odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.

Oznacza to, iż ustalając, czy spedytor jest zobowiązany do zapłaty swojemu kontrahentowi odszkodowania, istotne jest określenie, czy spedytor ponosi winę za spowodowanie szkody.


Możliwe są bowiem dwa rodzaje sytuacji:

  • gdy szkoda powstała na skutek nienależytego wykonania obowiązku przez samego spedytora (np. nieodpowiednie przechowywanie towarów w magazynie, podstawienie niewłaściwego środka transportowego, wadliwy załadunek) zastosowanie znajdą zwykłe zasady odpowiedzialności (art. 471 KC) stanowiące, iż dłużnik odpowiada za szkodę wynikłą z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Spedytor może wykazać, iż nie ponosi winy i w ten sposób uwolnić się od odpowiedzialności, natomiast
  • odmiennie natomiast kształtuje się odpowiedzialność spedytora za szkody, które zostały wyrządzone przez dalszych spedytorów bądź przewoźników, którymi spedytor posłużył się przy wykonywaniu swojego zadania. Wówczas spedytor odpowiada również za ich działania, chyba że nie ponosi winy w wyborze. Oznacza to, iż w pierwszej kolejności odpowiedzialność spedytora zależy zatem od tego czy spedytor dochował należytej staranności przy wyborze swojego podwykonawcy - czy znalazł swojemu klientowi wiarygodnego przewoźnika. W wielu przypadkach spedytorzy korzystają z giełd transportowych i zlecają przewóz przypadkowym przewoźnikom. Skutkuje to często brakiem możliwości ich weryfikacji i prowadzi do powierzenia przewozu przewoźnikowi - oszustowi.

Komplementarnym a zarazem fakultatywnym rozwiązaniem w stosunku do ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest ubezpieczenie ładunków w transporcie (CARGO). W tym przypadku niejako cała uwaga skupia się bezpośrednio i wprost na uszkodzonym bądź zniszczonym w czasie transportu ładunku. Stanowi ono ubezpieczenie mienia w transporcie. Należy mieć jednak na uwadze, iż umowę ubezpieczenia CARGO można zawrzeć wyłącznie na rzecz właściciela ładunku, jako że tylko on ponosi bezpośrednią stratę we własnym majątku, a nie np. na rzecz spedytora realizującego przewóz.

Zobacz także: Ubezpieczenie Cargo – o czym należy pamiętać wykupując polisę?

W tym przypadku wystarczy, że uprawniony do odszkodowania wykaże powstanie szkody. Ubezpieczeniem CARGO można objąć zarówno towar w transporcie drogowym, kolejowym, lotniczym jak i śródlądowym. Pozwala ono uniknąć konsekwencji utraty, ubytku lub uszkodzenia towaru. Niektórzy wręcz uważają, iż spedytor powinien co najmniej wskazać klientowi możliwość wykupienia ubezpieczenia CARGO (należyta staranność spedytora).

Należy pokreślić, iż przy przewozie m. in. leków, elektroniki czy perfum przewoźnicy często padają ofiarą napadów. W związku z tym warto, aby firmy spedycyjne dodatkowo skłaniały swoich klientów do zawierania umów ubezpieczenia CARGO (np.: odpowiednia adnotacja w formularzu zlecenia spedycyjnego), które oferuje pełną i najbardziej adekwatną ochronę przewożonych towarów celem uniknięcia uszczerbku w swoim własnym majątku.

Na zakończenie warto pamiętać o mniej przyjemnej stronie medalu - otóż, jeśli zakład ubezpieczeń naprawi szkodę właścicielowi towaru, może próbować przerzucić koszty na bezpośredniego sprawcę szkody (w ramach regresu) - i tu niestety może się zwrócić przeciwko spedytorowi lub przewoźnikowi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Elektryki jednak płoną niechętnie - 6 razy częściej zdarzają się pożary klasycznych spalinówek. Upada mit łatwopalnych baterii?

Z najnowszego Barometru Nowej Mobilności PSNM wynika, że aż 60,5% Polaków obawia się pożaru baterii w autach elektrycznych. Tymczasem dane z Norwegii - najbardziej rozwiniętego rynku elektromobilności dowodzą, że obawy te są bezpodstawne. W pierwszej połowie 2025 r. wskaźnik pożarów aut spalinowych w Norwegii był niemal sześciokrotnie wyższy niż w przypadku pojazdów elektrycznych (BEV).

100 tys. samochodów z 2025 roku czeka na właścicieli. Rabaty kuszą klientów

Mimo rekordowego pod względem sprzedaży ubiegłego roku na placach dealerów czeka na nabywców co najmniej 100 tys. samochodów wyprodukowanych w 2025 r. - wynika z raportu serwisu Superauto.pl. Eksperci zauważają, że intensywna konkurencja wśród sprzedawców sprawia, że nabywcy mogą liczyć na atrakcyjne rabaty.

W Estonii legalnie (na własne ryzyko) jeżdżą 17 km po lodzie przez Bałtyk. Z zakazem zapinania pasów

W niedzielę otwarto pierwszą w tym roku oficjalną drogę lodową dla samochodów przebiegającą między największymi estońskimi wyspami na Bałtyku Hiumą i Saremą - poinformowała Agencja Transportu.Droga lodowa, o długości ok. 17 km, ma zapewnić mieszkańcom wysp alternatywną przeprawę, w czasie gdy regularnie kursujące promy zmagają się obecnie z trudnymi warunkami na morzu, tj. zalodzeniem przy jednocześnie niskim stanie wody.

Kryzys na rynku aut używanych. Import najsłabszy od lat

Polacy od lat jeżdżą coraz starszymi samochodami - średnia przekracza 16 lat. Jest szansa na przełom. Zwiastuje go słabnący import aut z drugiej ręki i rosnąca dostępność nowych modeli z Chin w atrakcyjnych cenach - pisze w poniedziałek „Puls Biznesu”.

REKLAMA

Kolej wraca do Łomży i Ostrołęki, ale Warszawa wciąż na liście oczekujących

Czerwiec 2026 roku ma być przełomowym momentem dla lokalnej kolei. Po długiej przerwie na linię nr 49 wrócą składy pasażerskie. Mimo początkowych zapowiedzi o bezpośrednim połączeniu ze stolicą, pierwsze pociągi PKP Intercity będą łączyć Białystok z Olsztynem, a Ostrołęka stanie się kluczowym węzłem na nowej mapie połączeń dalekobieżnych.

Nie zgadniecie, czym możecie się przejechać zamawiając transport przez aplikację w tym miejscu

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano Cortina 2026 ruszają, a Uber - oficjalny partner przewozowy Igrzysk redefiniuje zimową mobilność w Alpach. Od przejazdów z nartami w Uber Ski, przez planowanie z wyprzedzeniem dzięki Uber Reserve, aż po limitowane, bezpłatne przejażdżki skuterem śnieżnym w ramach Uber Snowmobile – transport podczas wydarzenia wchodzi na zupełnie nowy poziom. Kulig to przeżytek.

Chińskie auta podbiją Europę? Co drugiego kierowcę niepokoi jeden problem [BADANIE]

Za dekadę chińskie auta będą najpopularniejsze w Europie - tak wskazało 47 proc. uczestników badania Santander Consumer Multirent. Trzy czwarte ankietowanych uważa, że chińskie pojazdy mogą być alternatywą dla mniej zamożnych, jednocześnie połowa uważa, że te auta szybciej tracą na wartości.

Wysokość OC w 2026 r. - podwyżka już w styczniu

Jaka jest wysokość OC w 2026 roku? Po ośmiu miesiącach spadku cena ubezpieczenie idzie w górę. Podwyżka nastąpiła już w styczniu 2026 roku. Ile zapłacimy za OC?

REKLAMA

Elektryki kuszą Polaków. Połowa kupujących gotowa wydać nawet 160 tys. zł

Co czwarta ankietowana osoba planująca kupno nowego samochodu bierze pod uwagę wybór pojazdu w pełni elektrycznego - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności. Połowa z nich wskazała, że za takie auto mogłaby zapłacić od 80 do 160 tys. zł.

Koniec płatnego parkowania poza ścisłym centrum? Petycja w Sejmie chce ograniczyć strefy i dać darmowe weekendy

Do Sejmu trafiła petycja, która może wywrócić zasady parkowania w wielu miastach. Jej autor chce, by strefy płatnego parkowania dało się ustanawiać ustawowo tylko w ścisłych centrach, a dodatkowo proponuje darmowe weekendy i ograniczenie godzin pobierania opłat. Sprawą zajmuje się już komisja sejmowa - pytanie, czy posłowie pójdą w kierunku ustawowych ograniczeń dla samorządów - burza gotowa.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA