REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co zrobić z pękniętym kolektorem wydechowym?

Max Trela
Pęknięty kolektor jest bardzo głośny, szczególnie po otwarciu maski
Pęknięty kolektor jest bardzo głośny, szczególnie po otwarciu maski

REKLAMA

REKLAMA

Pęknięty kolektor wydechowy to niestety częsta awaria. Zdarza się szczególnie w autach z mocno wibrującymi silnikami i objawia się niczym nieuzasadnionym wzrostem hałasu pod maską. Irytujące odgłosy wcale nie łatwo wyeliminować.

Kolektory wydechowe potrafią pękać nie zależnie od przebiegu czy wieku auta. Duże znaczenie ma natomiast sposób użytkowania samochodu i rodzaj silnika, w jaki jest wyposażony. Awarie to domena silników z aluminiowymi blokami i głowicami oraz żeliwnym kolektorem. W dodatku im większe wibracje na niskich obrotach ma silnik, tym większe ryzyko pęknięcia zimnego kolektora. Najbardziej więc na takie ryzyko narażone są benzynowe jednostki trzy- i czterocylindrowe w układzie rzędowym.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz też: Jak dbać o podwozie samochodu?

Dlaczego kolektor pęka? Najczęściej dlatego, że głowica rozszerza się znacznie szybciej niż sam żeliwny kolektor. Stalowe szpilki są na tyle elastyczne, że wytrzymują odkształcenia, niestety nie można tego powiedzieć o nie rozgrzanym jeszcze żeliwie. Pod wpływem naprężeń pęka ono najczęściej wzdłuż tzw. spoin powstałych w procesie odlewania.

Jak rozpoznać pęknięcie kolektora?

Jak już wspomnieliśmy, pęknięty kolektor jest po prostu bardzo głośny. Słychać to szczególnie po otwarciu maski – odgłos jest też bardziej „metaliczny”. Jeśli ktoś natomiast liczy, że zauważy rysę, to może się zawieść. Porowate żeliwo niestety bardzo skutecznie maskuje szczeliny. Sprawę komplikuje też fakt, że identyczne wrażenia akustyczne, jak pęknięcie kolektora, daje też nieszczelność uszczelki tzw. portek (łączenia kolektora i rury wydechowej).

REKLAMA

Sprytni mechanicy przy stawianiu diagnozy najczęściej zdławiają silnik, przymykając dopływ powietrza do filtra. To na kilka sekund wzbogaca mieszankę i daje większe zadymienie spalin. Wtedy łatwiej dostrzec czy biała chmura wydobywa się tuż przy głowicy czy może jednak dopiero na łączeniu kolektor – rura.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Samochód w firmie - zmiany od 1 kwietnia 2014

Naprawiać czy wymieniać?

Wyraźnie słyszalny wzrost poziomu hałasu w kabinie, będący skutkiem nieszczelności kolektora może irytować. Mimo tego wielu kierowców decyduje się nic z awarią nie robić. Dlaczego? Bo naprawa wcale nie jest prosta ani tania.

Żeby naprawić kolektor, trzeba go wyjąć z auta. Demontaż wiąże się ze zniszczeniem uszczelki i najczęściej z koniecznością planowania powierzchni kryzy. Do tego dochodzi spawanie pęknięcia i obróbka frezerska wnętrza kanału, żeby spaw nie zwężał przekroju. W sumie koszty mogą kilkukrotnie przekroczyć cenę zamontowania używanego, albo nawet nowego kolektora wraz z częściami. W przypadku elementów ze szrotu trzeba jednak pamiętać, iż niewielu handlarzy da nam gwarancję na to, że część jest w 100 procentach sprawna...

Zobacz też: Jakie zadania ma sonda lambda?

Nowy kolektor? To wyjście najprostsze, ale i stosunkowo kosztowne. Ceny fabrycznych elementów mogą sięgać od kilkuset do nawet tysiąca złotych, a mechanik zainkasuje kolejne kilkaset za ubrudzenie sobie rąk.

Ostatnia wersja naprawy to budowany na zamówienie kolektor ze stali nierdzewnej. Za kwotę rzędu 2-3 000 złotych warsztaty specjalizujące się spawaniu i gięciu rur ze stali kwasowej są w stanie wykonać każdy model kolektora. Będzie on ładniejszy, często polerowany na wysoki połysk, ale i sprawniejszy, dzięki optymalizacji i wyrównaniu długości wszystkich kanałów wylotowych.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Ekspertka: wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców

Spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych na drogach to m.in. efekt zaostrzenia przepisów i ich egzekwowania - oceniła w rozmowie z PAP ekspertka z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS Maria Dąbrowska-Loranc. Dodała, że wyższe kary zmieniły zachowania części kierowców.

Od 1 stycznia 2026 r. wyższe opłaty za brak obowiązkowego OC. Jak uniknąć przerwy w ochronie?

Z początkiem 2026 r. wzrosły opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń OC, w tym komunikacyjnego. Podwyżka wynika ze wzrostu płacy minimalnej. Kiedy najczęściej dochodzi do przerwy w ochronie ubezpieczeniowej? Jak tego uniknąć?

Nadchodzące zmiany dla kierowców w 2026: nowe obowiązki, kary i ryzyko finansowe

Rok 2026 przyniesie prawdziwą rewolucję na polskich drogach, wprowadzając surowe przepisy, które mają na celu drastyczne ograniczenie liczby wypadków i poprawę bezpieczeństwa podróżnych. Kierowcy muszą przygotować się na bezwzględne egzekwowanie prawa, gdzie nawet mniejsze przewinienia mogą skutkować nie tylko wysokimi karami finansowymi, ale również natychmiastową utratą uprawnień. Zmiany dotkną niemal każdego aspektu użytkowania pojazdu, od zaostrzonych limitów prędkości, przez nowe zasady redukcji punktów karnych, aż po wyższe opłaty drogowe dla cięższych aut.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Od 24 do 28 grudnia 2025 r.: 155 wypadków drogowych, ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu, 20 ofiar śmiertelnych

Od 24 do 28 grudnia 2025 r. na drogach doszło do 155 wypadków i zatrzymano ponad 750 kierowców pod wpływem alkoholu. Zginęło 20 osób. Statystyki ze świątecznego okresu przekazał podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W której gminie podatnik zapłaci podatek od środków transportowych? Czy może wybrać tę, w której obowiązują niższe stawki?

Miejsce zamieszkania, miejsce zameldowania, czy siedziba działalności gospodarczej? Gdzie trzeba zapłacić podatek od środków transportowych? Przepisy budzą wątpliwości, a podatnicy wolą płacić mniej, a nie więcej.

Bruksela wycofuje się z pełnego zakazu aut spalinowych

Zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych w Unii Europejskiej od 2035 r. nie będzie całkowity. Komisja Europejska zaprezentowała nowy pakiet motoryzacyjny, który koryguje dotychczasowe założenia i otwiera drogę do większej elastyczności technologicznej. Branża motoryzacyjna ocenia to jako dobry początek, ale jednocześnie ostrzega, że cele redukcji emisji na 2030 rok mogą okazać się bardzo trudne do osiągnięcia, zwłaszcza bez zmian po stronie regulacji i infrastruktury.

Co 10. nowy samochód osobowy rejestrowany w Polsce jest elektryczny

Pod koniec listopada liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów w pełni elektrycznych przekroczyła 124 tysiące. Od początku roku przybyło ich niemal 44 tysiące – wynika z danych Licznika Elektromobilności. Aktualnie auta elektryczne stanowią już co dziesiąty nowo rejestrowany samochód osobowy w kraju.

REKLAMA

Preferencje motoryzacyjne Polaków: europejskie marki wciąż na czele, rośnie zainteresowanie autami z Chin

Jeśli samochód chińskiej marki byłby tańszy o 20-30 proc. od porównywalnego modelu oferowanego przez producenta z innego kraju, zakup takiego auta rozważyłoby 60 proc. Polaków - wynika z badania Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent.

Samochody elektryczne w Polsce: cena, zasięg i ładowanie wciąż głównymi barierami. Nowe dane z Barometru

Relatywnie wysoka cena samochodu w pełni elektrycznego i zbyt niski maksymalny zasięg na jednym ładowaniu to według respondentów najważniejsze czynniki powstrzymujące ich przed podjęciem decyzji o zakupie takiego pojazdu - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA