REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Ładowanie akumulatora bezobsługowego

Max Trela
Akumulator bezobsługowy naładujemy prostownikiem.
Akumulator bezobsługowy naładujemy prostownikiem.

REKLAMA

REKLAMA

Akumulatory nowej generacji nazywane są „bezobsługowymi”. Ta nazwa może nieco mylić, ponieważ jeżeli taki akumulator zostanie rozładowany, możemy go naładować przy pomocy powszechnie znanego prostownika.

W porównaniu z akumulatorem starszego typu, akumulator bezobsługowy nie posiada korków, przez które można dolać wodę destylowaną (elektrolit). Dzięki zastosowaniu technologii wapniowo-srebrowej znacznie ograniczono odparowanie elektrolitu, przez co płytki akumulatora cały czas są zalane elektrolitem. W obudowie akumulatora bezobsługowego znajdują się jednak otwory, przez które odparowują gazy powstające w czasie ładowania. Na obudowie znajduje się również charakterystyczne oczko, pokazujące stan naładowania akumulatora. Kolor oczka powinniśmy porównać z legendą i jeżeli akumulator jest rozładowany, możemy przystąpić do ładowania.

REKLAMA

Zobacz również: Jak odłączać i podłączać akumulator?

Przed wymontowaniem akumulatora należy sprawdzić napięcie wytwarzanego przez niego prądu. Jeżeli napięcie wynosi mniej niż 10V, akumulator jest już zasiarczony i zaszły w nim nieodwracalne zmiany - jeżeli gwarancja jest ważna, powinniśmy zanieść go do sklepu. Gdy okres gwarancyjny upłynął, możemy próbować ładować akumulator, ale należy liczyć się z tym, że problem z rozładowaniem zacznie pojawiać się coraz częściej. W przypadku napięcia wyższego niż 10V, ale niższego niż 12.5V śmiało możemy przystąpić do ładowania.

Akumulator należy wyjąć z samochodu. W domu lub garażu przypinamy klemy prostownika do akumulatora, pamiętając, że zacisk dodatni przypinamy do dodatniego bieguna akumulatora, a ujemny do ujemnego. Następnie podłączamy prostownik do prądu z gniazdka sieciowego. Zasada ładowania jest taka sama jak w akumulatorach starszego typu - jeśli bateria ma pojemność 60Ah, to na prostowniku ustawiamy prąd ładowania o natężeniu 6A (czyli 1/10). Oczywiście, nie wykręcamy żadnych korków (bo ich nie ma), tak jak w przypadku starszego akumulatora, ani nie dolewamy elektrolitu.

Zobacz również: Jak kontrolować bilans energetyczny w samochodzie?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Czas ładowania obliczamy tak jak przy ładowaniu zwykłego akumulatora. W przypadku pojemności 60Ah i natężenia 6A będzie to około 10 godzin, gdy dysponujemy prostownikiem generującym prąd o natężeniu 4.5A czas ładowania wyniesie 15 godzin. W ostatnich godzinach ładowania powinniśmy zwracać uwagę na akumulator - jeżeli elektrolit zacznie intensywnie gazować i bulgotać, należy przerwać ładowanie odłączając prostownik. Można też sprawdzać napięcie ładowania (na wskaźniku prostownika lub podłączając do biegunów akumulatora woltomierz) i gdy wyniesie ono ponad 14.4V powinniśmy zakończyć ładowanie. W przypadku prostowników z zabezpieczeniem przed przeładowaniem nie musimy się o nic obawiać - po osiągnięciu napięcia maksymalnego prostownik sam się wyłączy.

Zobacz też: Jak dbać o akumulator?

Naładowany akumulator podłączamy do samochodu i możemy cieszyć się jazdą. Należy pamiętać, że przy odpiętym akumulatorze centralny zamek może nie zadziałać, więc po odpięciu akumulatora upewnijmy się, czy wszystkie drzwi pojazdu są zamknięte.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moto
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Strefa czystego transportu w Warszawie. RPO ma wątpliwości: nieracjonalne zróżnicowanie właścicieli aut na benzynę i z silnikiem Diesla

    Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości prawne odnośnie zasad na jakich ma działać strefa czystego transportu (STC) w Warszawie. Dlatego skierował 27 lutego 2024 r. wystąpienie do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m. st. Warszawy. Z uchwały Rady m. st. Warszawy w sprawie STC wynika, że (w zakresie wyłączeń od zakazu wjazdu), pojazdy z silnikami benzynowymi mogą spełniać niższe normy emisji szkodliwych substancji w stosunku do pojazdów z silnikami Diesla. Rzecznik Praw Obywatelskich ma obawy, czy takie zróżnicowanie spełnia standardy konstytucyjne, które gwarantują obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Ponadto RPO zwrócił uwagę na fakt, że czasowe prawo do wjazdu do stołecznej strefy czystego transportu samochodami niespełniającymi europejskich wymogów norm spalania ma przysługiwać mieszkańcom Warszawy, którzy w niej rozliczają podatki. Ale nie wyjaśniono powodów pominięcia tych mieszkańców, którzy nie rozliczają się w stolicy albo też dopiero to uczynią. 

    Uniknięcie mandatu metodą na Ukraińca. Czyli sposób Polaków na grzywny z fotoradaru

    Polscy kierowcy znaleźli lukę w przepisach. Mają sposób uniknięcia mandatu z fotoradaru. Metoda nazywa się metodą na Ukraińca. Na czym polega i przede wszystkim czy jest skuteczna?

    Nowe tachografy staną się standardem w 2024 r. Za brak urządzenia nawet 12 000 kary

    Inteligentne tachografy staną się standardem w ciężarówkach jeszcze w tym roku. W takie właśnie urządzenia trzeba będzie wyposażyć pojazdy. Wszystkie w ruchu międzynarodowym! Brak tachografu G2 może oznaczać nawet 12 000 zł mandatu.

    Wzrost opłaty za przegląd nieunikniony. Ile będzie kosztować badanie techniczne w 2024 r.? Pojawia się kilka kwot

    Zmiana wysokości opłat za przegląd techniczny jest tylko kwestią czasu. Aktualne stawki były ustalone 20 lat temu. W tym czasie inflacja sięgnęła 85 proc. Czy o tyle wzrośnie opłata w SKP? To mogą wyjaśnić rządowe konsultacje.

    REKLAMA

    Rewolucyjne przepisy drogowe w 2024 r. Kierowcy będą musieli nawet... dziwnie otwierać drzwi

    Unia Europejska chce, aby kierowca na egzaminie otwierał drzwi w aucie za pomocą chwytu holenderskiego. Skąd wziął się ten absurdalny pomysł? Co tak naprawdę daje dziwne otwieranie drzwi? I jakie jeszcze zmiany w przepisach szykuje UE?

    Budują stacje ładowania na potęgę. Powerdot postawi w Polsce w sumie 1750 punktów ładowania dla elektryków

    Kierowcy mogli nie słyszeć o firmie Powerdot, ale jej ładowarki z pewnością już widzieli. To one stoją przy sklepach Biedronka. 600 punktów przed marketami tej sieci to jednak ułamek planów firmy dla Polski.

    Kiedy pieszy, przechodząc przez jezdnię poza pasami, również ma pierwszeństwo?

    Pasy są azylem dla pieszych przechodzących przez jezdnię? Tak, ale nie tylko one. Polskie przepisy drogowe przewidują bowiem przypadki, w których pieszy będzie miał pierwszeństwo także podczas przechodzenia przez jezdnię poza pasami. Oto i one.

    Mandat za telefon na pasach w 2024 r. Kara dotyczy tylko przejść dla pieszych?

    Pieszy może dostać mandat za używanie telefonu podczas przechodzenia przez przejście. W tym punkcie rodzi się jednak kilka pytań. Ile wynosi kara? Kiedy konkretnie można dostać mandat? I czy dotyczy to tylko przejść dla pieszych? Odpowiedzmy.

    REKLAMA

    Ile kosztuje Opel Corsa Hybrid w 2024 r.? Oto cennik MHEV-a 100 KM i 136 KM

    Piąta generacja Opla Corsy otrzymała niedawno lifting. Wraz z nim pojawiły się nowe wersje napędowe. Właśnie do sprzedaży w Polsce wszedł model o zasilaniu spalinowo-elektrycznym. A trzeba za niego zapłacić... No właśnie, ile?

    Wrocław z nowym odcinkowym pomiarem prędkości. Kamery mają eliminować piratów drogowych na wjazdówce do miasta

    Wjazd do Wrocławia od al. Sobieskiego będzie kolejnym punktem, w którym ustawiony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. OPP to nowy pomysł władz miasta. Wcześniej chciały one ograniczyć na tym odcinku dopuszczalną prędkość z 70 do 50 km/h. To jednak nie spodobało się kierowcom.

    REKLAMA