REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Kompendium: silniki Ford 2.0 TDDi/TDCi. Wady, zalety, słabe punkty, eksploatacja, modyfikacje, gaz LPG

Nieodpowiednio eksploatowany silnik TDDi/TDCi może sprawić wiele problemów.
Nieodpowiednio eksploatowany silnik TDDi/TDCi może sprawić wiele problemów.

REKLAMA

REKLAMA

Dwulitrowe diesle Forda nie są niestety konstrukcjami niezawodnymi, choć zdecydowanie lepiej pod tym względem wypadają późniejsze jednostki, zaprojektowane wspólnie z koncernem PSA. Jeśli jednak odpowiednio zadbamy o silniki 2.0 TDDi i 2.0 TDCi, możemy uniknąć wielu problemów technicznych. Podpowiadamy jak właściwie eksploatować turbodiesle w Fordach.

Fordowski dwulitrowy diesel TDDi/TDCi zadebiutował w 2000 roku pod maską Mondeo II. Pierwsze jednostki miały moc 90 i 115 KM. Cechą charakterystyczną tych konstrukcji był wtrysk bezpośredni, za który odpowiadała sterowana elektroniczna pompa wtryskowa BOSCH VP 30 lub 44. Silniki 2.0 TDDi zostały zaopatrzone również w turbosprężarkę o stałej lub zmiennej geometrii i układ recyrkulacji spalin z zaworem sterowanym podciśnieniem. Okazały się niestety dość problematyczne. Elementy, takie jak dwumasowe koła zamachowe czy koło pasowe napędu osprzętu, są w tych silnikach wyjątkowo mało trwałe.

REKLAMA

Zobacz też: Co może popsuć się w rozruszniku?

W 2001 roku Ford zaprezentował kolejny efekt swojej pracy - silnik 2.0 TDCi z wtryskiem common rail, którego różne wersje osiągały moc 90, 115 lub 130 KM. Mimo lepszej kultury pracy, diesle Forda nadal pozostawiały sporo do życzenia, często zdarzały się uszkodzenia wtryskiwaczy powodowane przez opiłki z pompy wysokiego ciśnienia. Usterka została poprawiona w późniejszych silnikach, montowanych w Mondeo po 2004 roku. Zaletą 2.0 TDCi opracowanego przez Forda jest napęd rozrządu bezobsługowym łańcuchem.

Polecamy: Kodeks drogowy po zmianach od 1 lipca 2014 r. (książka)

Zdecydowanie lepiej sprawdzają się jednak silniki 2.0 TDCi wyprodukowane we współpracy z koncernem PSA, spotykane od 2004 roku w Mondeo III i Galaxy. Osiągają one moc 133, 136, 140, 143, a nawet 163 KM i mają nowszą generację wtrysku common rail - piezoelektryczne, 8-otworkowe wtryskiwacze umożliwiające wtrysk wielofazowy. Do napędu wałka rozrządu zastosowano pasek zębaty i łańcuch łączący go z drugim, jednak długi okres między zmianami paska (240 000 kilometrów) sprawia, że brak bezobsługowego łańcucha nie jest problematyczny dla użytkownika.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Fordowskie diesle TDDi/TDCi wymagają skrupulatnej obsługi

REKLAMA

Fordowskie diesle TDDi/TDCi należy traktować z uwagą, by przedłużyć ich bezawaryjną pracę. Przede wszystkim warto zainwestować w paliwo dobrej jakości, które pozwoli ograniczyć tzw. kopcenie. Silniki te nie lubią zbyt agresywnego stylu jazdy, wymagają też należytej obsługi.

Podstawą przy obsłudze silników TDDi/TDCi jest oczywiście trzymanie się terminów. Przeglądy należy przeprowadzać co 20 000 kilometrów, ale częstsza wymiana oleju będzie mądrym posunięciem. Producent zaleca olej syntetyczny 5W-40, który spełnia normę WSS-M2C913A. Filtr powietrza i filtr paliwa należy wymieniać co 60 tysięcy kilometrów, natomiast co 240 000 kilometrów lub co 10 lat konieczna jest wymiana paska osprzętu i paska rozrządu.

Zobacz też: Jak dobrać olej do norm producenta samochodu?

Ponieważ w dieslach 2.0 TDCi współpracujących z filtrem cząstek stałych, to właśnie on ponosi koszty eksploatacji i czyni ją kłopotliwą, warto wybrać auto bez tego urządzenia. Pamiętajmy również, że usterki zdarzają się znacznie rzadziej w młodszych jednostkach.

Najczęstsze problemy w silnikach 2.0 TDDi i 2.0 TDCi

W sinikach 2.0 TDDi, zaopatrzonych w pompę rozdzielaczową, awarii ulega często dwumasowe koło zamachowe. Jeśli czujemy drgania z okolic skrzyni biegów, ślizganie się sprzęgła i mamy trudności z przełączaniem biegów, prawdopodobnie będziemy zmuszeni wymienić koło zamachowe. Jest to niestety duży wydatek, ponieważ zamiennik kosztuje od 900 do 1300 zł, a warto wówczas wymienić również sprzęgło (około 800 zł), gdyż stara tarcza mogła zostać przypalona. Do cen części należy doliczyć koszty robocizny, czyli 500-700 zł (poza ASO).

Zobacz też: Wady i zalety silnika benzynowego i wysokoprężnego

REKLAMA

W 2.0 TDCi opracowanym samodzielnie przez Forda zawodzi często układ wtryskowy. Problemy z odpaleniem, nierówna praca silnika, wzrost zużycia paliwa - to objawy awarii układu. Przyczyną jest zwykle pompa wtryskowa. Wymiana samych wtryskiwaczy to niezbyt wielki koszt, bo nawet w ASO kosztują one około 1500 zł. Możemy też zdecydować się na wersję jeszcze bardziej oszczędną i wybrać ich regenerację - około 400 zł za sztukę.

Kolejną usterką częstą w dieslach konstrukcji Forda to uszkodzenie zaworu EGR, objawiające się spadkiem mocy, intensywnym dymieniem i problemami z odpaleniem. Niestety, uszkodzony zawór trudno jest skutecznie wyczyścić, więc zwykle niezbędna jest wymiana - koszt rzędu 500-1200 zł za sztukę.

Zobacz też: Co jest przyczyną drgań na tzw. luzie?

Inną bolączką użytkowników silników skonstruowanych przez Forda są problemy z pompą wody. Jeśli zauważamy parę wydobywającą się spod maski silnika, oznacza to brak cyrkulacji wody w układzie chłodzenia i zbyt wysoką temperaturę silnika. Jeśli zareagujemy szybko, możemy uniknąć przegrzania silnika i uszkodzenia uszczelki pod głowicą, ponieważ diesle tego typu są na to dość odporne.

W autach z filtrem cząstek stałych (DPF) możemy zauważyć zakłócenia jego pracy objawiające się spadkiem mocy i sygnalizacją awarii układu oczyszczania spalin. Jeśli okaże się, że filtr zapchał się w stopniu uniemożliwiającym jego oczyszczenie, niezbędna będzie wymiana. W systemach z dodatkiem do paliwa nowy filtr cząstek kosztuje około 2500 zł, w pozostałych przypadkach cena wzrasta dwukrotnie, ale wymiana jest konieczna dużo rzadziej.

Spadek mocy silnika TDDi/TDCi, dymienie z układu wydechowego i wzrost zużycia oleju, mogą oznaczać uszkodzenie turbosprężarki. Można się wówczas zdecydować na jej regenerację (1000 - 1700 zł), co jest znacznie tańszym wyjściem niż wymiana (3000 - 6000 zł). Niestety, w większości silników 2.0 TDCi mamy do czynienia z turbiną o zmiennej geometrii, której nie poleca się regenerować ze względu na problemy z regulacją.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA