REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
ile czasu można przechowywać paliwo, czas przechowywania paliwa, jak przechowywać paliwo, gdzie według przepisów można przechowywać paliwo, czy opłaca się kupować paliwo na zapas
Ile czasu można przechowywać paliwo?
Kuba Brzeziński

REKLAMA

REKLAMA

Zakupowy szał na stacjach paliwowych trwa. Kierowcy leją tańszy olej napędowy i benzynę do kanistrów i baniek. Czy wiedzą jednak ile czasu można przechowywać paliwo w takich pojemnikach? I w jakich warunkach należy to zrobić, aby nie łamać przepisów?

Czy kupowanie paliwa na zapas ma sens?

Za każdym razem, gdy na stacjach paliw pojawiają się obniżki cen, znajdują się kierowcy, którzy tankują nie tylko pełen bak. Przyjeżdżają na stację również z dodatkowymi pojemnikami. Czasami są to kanistry, czasami plastikowe baniaki, a czasami inne pojemniki. Jeżeli u danego operatora paliwowego nie obowiązują limity tankowań, kierowca jak najbardziej ma możliwość zakupienia większej ilości paliwa. Wystarczy, że zaleje ją do zbiorników, a później opłaci rachunek. W tym przypadku warto jednak zastanowić się nad trzema kwestiami.

REKLAMA

REKLAMA

  • Po pierwsze czy paliwo ma datę przydatności i ile można je tak naprawdę przechowywać, zanim straci swoje właściwości?
  • Po drugie, jakie są warunki przechowywania paliwa określone polskimi przepisami?
  • Po trzecie czy kupowanie paliwa na zapas ma tak naprawdę większy sens?

Ile czasu można przechowywać paliwo?

Zacznijmy od pytania pierwszego. A więc ile czasu można przechowywać paliwo? Jednej odpowiedzi na tak zadane pytanie nie ma. Bo paliwo rzeczywiście może tracić swoje właściwości. Przyjmuje się, że termin przydatności benzyny to 3 do 6 miesięcy. Olej napędowy wytrzyma jeszcze krócej. Tyle mówią jednak generalne zasady i przypadek, w którym paliwo jest przechowywane w otwartym pojemniku. W takim przypadku chłonie wilgoć, a do tego pod wpływem działania temperatury parują z niego lotne cząstki. Całe szczęście nikt tak paliw nie przechowuje. Kierowcy mocno przeszkadzałby fetor benzyny lub oleju napędowego. Z pewnością zatem prowadzący zadba o bańkę lub kanister z zamknięciem. A w takim przypadku...

Przede wszystkim warto pamiętać o tym, aby takiego zbiornika nie zalewać paliwem pod korek. Odrobina powietrza jest konieczna. Poza tym można dodać do przechowywanej benzyny lub oleju napędowego tzw. stabilizatora. To środek, który opóźnia proces utleniania. Gdy kierowca przechowuje 100 litrów paliwa, będzie musiał wydać na stabilizator 60 zł. Automatycznie do każdego zmagazynowanego litra musi dodać jakieś 60 groszy. Kluczowy jest także stan zbiornika. Plastikowy nie może być zanieczyszczony inną substancją. Ta zmiesza się z paliwem. Metalowy nie może korodować. Fragmenty rdzy zanieczyszczą bowiem przechowywany napęd.

Mając na uwadze powyższe zasady, kierowca może dużo dłużej przechowywać paliwo. Może spokojnie magazynować je przez okres dłuższy niż pół roku. Spokojnie może to być nawet rok. Tyle aż tak dużych zapasów raczej nikt nie robi.

REKLAMA

Zakup paliwa na zapas a paliwa zimowe

Pomyślicie sobie, że sprawa w tym punkcie jest prosta. Wystarczy kupić paliwo, trzymać je w zamkniętym pojemniku i dodać stabilizatora. To wystarczy? No prawie. Bo pamiętajcie o jeszcze jednej kwestii. Kierowca, który zaleje do zbiorników większą ilość paliwa i zrobi to przed 1 października każdego roku, kupi paliwo o letnich właściwościach. To oznacza, że np. z oleju napędowego może się wytrącić parafina zatykająca filtr i generalnie układ paliwowy już przy temperaturze poniżej 0 stopni Celsjusza. W skrócie jazda na tak zmagazynowanym paliwie podczas mrozów jest bardzo mocno ryzykowna!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak przechowywać paliwo w zgodzie z przepisami?

Kierowca ma paliwo. Wie, jak je przechowywać. Powinien się zatem wiedzieć, gdzie według przepisów może je trzymać. Na zasady w tym zakresie wskazuje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów w par. 8 ust. 2. O czym zatem warto pamiętać?

  • Gdy mówimy np. o hali garażowej, a więc garażu o powierzchni przekraczającej 100 m2, kierowca może mieć paliwo w baku w aucie oraz w dedykowanym pojemniku, w którym jest ono sprzedawane na stacji. Paliwo na stacji nie jest sprzedawane w pojemniku. To oznacza, że żadnego kanistra czy plastikowej bańki w takim przypadku przechowywać nie można.
  • Gdy mówimy o garażu wolnostojącym, który ma mniej niż 100 m2, a do tego został wykonany z materiałów niepalnych, kierowca może przechowywać maksymalnie 200 litrów paliwa.
  • Gdy mówimy o garażu innym niż wolnostojący, kierowca może przechowywać maksymalnie 60 litrów paliwa. W tę kategorię łapią się niezwykle popularne blaszaki.

Przepisy wskazują również, że przechowywanie paliw może się odbywać wyłącznie w kanistrze lub dedykowanym zbiorniku posiadającym stosowny atest. Nie mogą to być żadne butelki po napojach czy wodzie, ewentualnie pojemniki, które do przechowywania paliwa nie są dedykowane.

Kupowanie paliwa na zapas to sposób na oszczędności?

Ostatnią z kwestii do rozważenia jest opłacalność zakupu paliwa na zapas z uwagi na niską cenę na stacji paliwowej. Tak, za niedługo cena może wzrosnąć. W efekcie kierowca będzie płacił więcej. Warto jednak pamiętać o tym, że:

  • bez względu na fakt czy kierowca kupi na zapas 100, 200 czy 500 litrów paliwa, oszczędność nadal będzie chwilowa. Tak naprawdę nie będzie miała większego znaczenia w całościowym koszcie eksploatacji auta czy nawet koszcie rocznym. Zysk wygenerowany w ten sposób zniknie na tle innych wydatków na utrzymanie pojazdu. A gdy kierowca popełni błędy podczas przechowywania, złej jakości paliwo albo sprawi, że silnik będzie pracować w trybie serwisowym, albo uszkodzi się jego układ wtryskowy. W takim przypadku zamiast oszczędności pojawią się koszty i to poważne.
  • kupowanie paliwa na zapas, bo zaraz paliwa zabraknie, nie ma sensu podwójnie. Być może na stacjach pojawiają się chwilowe braki. Te jednak wynikają właśnie z kupowania benzyny i oleju napędowego z grubą przesadą. Kierowca, robiąc zapasy, zamiast jednego baku, tankuje często wielokrotność jego pojemności. Stacje paliwowe raczej nie przewidują scenariusza mówiącego o tak potężnym wzroście zainteresowania. I też same nie robią zapasów, bo właściwie nawet nie mają gdzie ich robić. Stąd chwilowe braki w dostępności paliw. Te są jednak niwelowane kolejnymi dostawami.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Top marki i modele samochodów używanych 2026. Kia Sportage na czele rankingu

Top marki i modele samochodów używanych w Polsce w pierwszym półroczu 2026 roku. Ilu letnie auta kupują Polacy? Najchętniej nabywanym modelem jest Kia Sportage.

Stukot po odpaleniu silnika? To może być zwiastun awarii za kilkanaście tysięcy złotych

Ta awaria to koszmar każdego kierowcy. Wielu z nas wciąż wierzy w mit, że łańcuch jest wieczny i bezobsługowy. To błąd, a naprawa zniszczonego silnika w 2026 roku może pochłonąć kilkanaście tysięcy złotych. Zobacz, jakie sygnały wysyła auto na długo przed awarią i dlaczego oszczędzanie na oleju lub tanich częściach to najkrótsza droga do prawdziwej finansowej katastrofy.

Dramat małych firm transportowych w pierwszej połowie 2026 roku. Wiele zakończy działalność

Dramat małych firm transportowych w pierwszej połowie 2026 roku - mamy do czynienia z kryzysem rentowności. W ciągu 6 miesięcy mogło zniknąć z rynku aż 1200 firm. W czym tkwi problem?

Od 1 września 2026 r. wnioski do PFRON. Nowe zasady w programie

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych poinformował o nowych zasadach Programu „Samodzielność – Aktywność – Mobilność!”, które obowiązują od 1 lipca 2026 r. Zmiany są korzystne dla tych wnioskodawców, którzy o dofinansowanie ubiegali się już kilkakrotnie, ale z powodu niewystarczających środków nie mogli otrzymać wsparcia.

REKLAMA

Bezpieczna podróż z dziećmi. 5 zasad na wakacyjny wyjazd autem według Gosi Rdest

W środku wakacji 2026 tysiące rodzin ruszają w dłuższe trasy, a droga na urlop bywa dziś większym wyzwaniem niż sam pobyt na miejscu. Pełne auto, dzieci z tyłu, wysokie temperatury, korki i zmęczenie sprawiają, że nawet rutynowy wyjazd wymaga planu. Gosia Rdest – kierowca wyścigowy i mama dwóch córek – pokazuje, jak kilka prostych zasad może realnie zwiększyć bezpieczeństwo rodziny w trasie.

Apteczki doraźnej pomocy w nowych samochodach obowiązkowe od 2027 r. Ministerstwo Infrastruktury szykuje zmiany

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obowiązek wyposażania nowych samochodów osobowych w apteczki doraźnej pomocy. Nowe przepisy mają objąć pojazdy po raz pierwszy zarejestrowane po 31 marca 2027 r. Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada także zmiany dotyczące hulajnóg elektrycznych, pojazdów zabytkowych oraz wyposażenia wybranych pojazdów.

Rodzinne auto na wakacje. Nie patrz tylko na litry w bagażniku – to za mało przy dzieciach

W środku wakacji 2026 wiele rodzin właśnie pakuje auto na urlop i wtedy wychodzi na jaw, że sama pojemność bagażnika to za mało. Rodzinny samochód powinien pomieścić nie tylko walizki, ale też foteliki, wózek, hulajnogę, zabawki i rzeczy potrzebne „na już” w trasie. Jeśli wybierasz auto dla rodziny, patrz nie tylko na litry w katalogu, ale też na to, jak naprawdę działa wnętrze w codziennym użyciu.

Nowe technologie decydują o zakupie auta. Polacy wskazali, co jest dla nich najważniejsze

Nowoczesne technologie coraz częściej wpływają na decyzje zakupowe kierowców. Najnowsze badanie pokazuje, że dla ponad połowy respondentów wyposażenie technologiczne samochodu jest istotnym kryterium wyboru, a 44 proc. badanych Polaków jest gotowych dopłacić za systemy bezpieczeństwa przy zakupie samochodu - wynika z badania „Za kierownicą innowacji”. Nie wszyscy jednak podążają za motoryzacyjnymi nowinkami – część kierowców wciąż stawia na prostotę i sprawdzone rozwiązania.

REKLAMA

Ceny paliw znów w górę. Analitycy ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami na stacjach

Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.

VW na tablicy wcale nie świadczy o marce auta, a XD to nie efekt humoru kierowcy - po prostu skończyły się rejestracje

Tablice rejestracyjne z początkiem XD lub VW to nie są kosztowne tablice indywidualne, lecz nowy urzędowy standard. W dużych miastach wyczerpują się pule dotychczasowych numerów, dlatego wydziały komunikacji sięgają po nowe kombinacje. Stare rejestracje znikają, a w ich miejsce wchodzą oznaczenia, które zaskakują wielu kierowców. BMW z rejestracją zaczynającą się na VW? To nowy porządek.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA