REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak zapobiegać pożarom samochodów?

Jakubowski Ryszard
fot. Newspress
fot. Newspress

REKLAMA

REKLAMA

Samoistny zapłon samochodu zdarza się rzadko ale jest często wynikiem wielu zaniedbań ze strony kierowcy. Pożary zdarzają się również podczas napraw, np. w trakcie spawania.

Samochodowy akumulator jest źródłem energii elektrycznej o niewyobrażalnej mocy niszczącej. W przypadku zwarcia jego zacisków może popłynąć prąd o natężeniu przekraczającym tysiąc amperów. Wystarczy przetarta izolacja na przewodzie, łączącym jego dodatni biegun z rozrusznikiem. Gdy przewód taki dotknie miejscem, pozbawionym izolacji, do dowolnego metalowego przedmiotu połączonego z ujemnym biegunem akumulatora, czyli z tzw. masą pojazdu, popłynie prąd, który w ciągu kilku, najwyżej kilkunastu sekund rozgrzeje uszkodzony przewód do czerwoności. Jego izolacja, wykonana najczęściej z palnego tworzywa sztucznego zapłonie i – pożar w komorze silnika gotowy.

REKLAMA

REKLAMA

Należy stale kontrolować stan izolacji na najgrubszych przewodach elektrycznych pod maską samochodu i zauważone jej uszkodzenia natychmiast owinąć kilkoma warstwami dobrej taśmy izolacyjnej lub doraźnie, w jej zastępstwie zwykłym plastrem przylepcem. 

Zwarcia i pożary

Dlaczego tak grube przewody rozgrzewają się w przypadku zwarcia? Otóż każdy bez wyjątku przewód ma ograniczoną zdolność do przewodzenia energii elektrycznej. Wynika to między innymi z rezystancji metalu, z jakiego jest wykonany. W przypadku najpopularniejszych w samochodach przewodów miedzianych ta „przepustowość” przewodu bez rozgrzewania się wynosi maksymalnie 10 amperów na każdy milimetr kwadratowy jego przekroju.

REKLAMA

Typowy przewód między akumulatorem i rozrusznikiem ma w aucie osobowym przekrój rzędu 36 milimetrów kwadratowych, może więc płynąć nim prąd o natężeniu nie więcej niż 360 amperów. W przypadku zwarcia ta wartość może być przekroczona nawet pięciokrotnie. A to oznacza, że przewód zacznie się żarzyć, od niego zapali się izolacja, od niej – smary i oleje, a potem – pozostanie tylko nadzieja, że firma ubezpieczająca nie doszuka się w pożarze auta winy jego kierowcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Jak naprawiać połączenia elektryczne?

Z podobną beztroską, jak w przypadku przewodów rozruchowych, podchodzą kierowcy, zwłaszcza starszych aut, do bezpieczników. Te starego typu, w formie ceramicznego lub plastikowego wałeczka z metalowymi, stożkowymi końcówkami są często zastępowane różnymi przedmiotami, takimi jak kawałki grubego drutu, monety a nawet – gwoździe. Nagminnym zjawiskiem jest zastępowanie przepalonego bezpiecznika innym, wytrzymującym większe natężenie prądu, w myśl zasady, że skoro ten o mniejszym amperażu się przepalił, to widocznie był za słaby.

Efekt takiego postępowania jest często widoczny w pobliżu drogi lub na parkingu: płonące auto, a obok niego wyrywający sobie włosy z głowy jego właściciel. Bezpieczniki mają za zadanie nie dopuścić do przepływu przez przewody prądu o natężeniu, powodującym ich nagrzewanie się i samoczynne zapalanie. Niewłaściwe nie są w stanie przeciwstawić się temu i instalacja w aucie zaczyna dymić, by po chwili zapłonąć pięknym, kopcącym płomieniem.

Zobacz również: Jak usunąć przyczyny niewłaściwej temperatury pracy silnika?

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moto
Mechanicy samochodowi: przy tych naprawach nie warto szukać tańszych zamienników oryginalnych części

Przy naprawie układu hamulcowego, kierowniczego, zawieszenia i opona na pewno nie warto szukać oszczędności za wszelką cenę. Mechanicy niemal jednogłośnie wskazują je jako elementy krytyczne dla bezpieczeństwa. Pozorna oszczędność może więc szybko zmienić się w drogi problem: reklamację, ponowną naprawę, dodatkowe koszty, a nawet zagrożenie na drodze. Tak wynika z badania “Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” zrealizowanego w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData, na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”.

62 załogi, 300 osób, zabytkowe auta, gra miejska i Gosia Rdest – Żyrardów przemienił się w motoryzacyjną stolicę. Sprawdź, co działo się na Rally The Girard

Debiutancka edycja Rally The Girard zamieniła 13 czerwca 2026 r. Żyrardów w stolicę motoryzacyjnej pasji i regionalnej historii. 62 załogi, ponad 150 uczestników rajdu, 80 drużyn w grze miejskiej, 15 influencerów i setki kibiców. Gosia Rdest, kierowca wyścigowy i inicjatorka wydarzenia, już zapowiada drugą edycję za rok.

Polacy coraz ostrożniejsi. Chętnie wykupują ochronę dla auta i domu

Najpopularniejszym dobrowolnym ubezpieczeniem jest AC pojazdu, którego posiadanie deklaruje 81 proc. badanych. Polisę na mieszkanie ma 70 proc. respondentów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i Uniwersytetu Warszawskiego.

Przegląd techniczny w 2 minuty i poważnie uszkodzone auta z USA sprzedawane jako sprawne. Prokuratura Europejska rozbiła szajkę oszustów

Tylko w 2024 r. z USA do Europy wyeksportowano ok. 303 tys. używanych pojazdów, z czego prawie ¾ było po szkodzie całkowitej - informuje CARFAX. Prokuratura Europejska rozpracowała siatkę przestępców, którzy po pobieżnych naprawach sprzedawali poważnie uszkodzone auta z USA w krajach europejskich jako bezwypadkowe. Tylko przez litewską strukturę siatki przestępczej sprzedano co najmniej 16,5 tys. takich pojazdów o wartości ok. 612 mln zł (144 mln euro)*. Dla polskich kupujących to istotny sygnał ostrzegawczy, bo USA są trzecim najczęstszym krajem pochodzenia używanych aut importowanych do Polski.

REKLAMA

Te auta używane sprzedają się najszybciej w 2026 r. (lista modeli). Znajdziesz kupca średnio w ciągu miesiąca

Nieduże, ekonomiczne miejskie modele samochodów niezmiennie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących na rynku wtórnym. Z najnowszej analizy AAA AUTO wynika, że wśród modeli, których sprzedano dotąd na rynku wtórnym w 2026 roku przynajmniej 5 000 sztuk, najszybciej nowych właścicieli znajdowały Skoda Fabia i Volkswagen Polo – średni czas sprzedaży wynosił zaledwie 29 dni. Podium zamyka Toyota Yaris ze średnim czasem sprzedaży na poziomie 30 dni.

Mostostal Warszawa pozwał GDDKiA. Chodzi o kontrakt na odcinek S19

Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, żądając 152,5 mln zł wraz z odsetkami. Roszczenie dotyczy odstąpienia od umowy na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 Domaradz–Iskrzynia – podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek.

64% Polaków chce porzucić auto, jeśli będzie alternatywa. Lekkie EV mogą zmienić polskie miasta, wakacje okazją

Latem polskie miasta zwalniają tempo – mniej korków, spokojniejsze ulice, więcej miejsca na chodnikach. To dobry moment, żeby zapytać: czy przez cały rok naprawdę potrzebujemy ponad tonę metalu, żeby przejechać 5 kilometrów? Nowe dane pokazują, że aż 64% Polaków jest gotowych porzucić samochód na rzecz alternatyw. Problem w tym, że brakuje odpowiednich pojazdów. Ale czy na pewno?

Chiński rynek zmienia zasady gry. Auta spalinowe poza czołówką sprzedaży

W maju po raz pierwszy w historii w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów osobowych w Chinach nie znalazło się ani jedno auto spalinowe – informują chińskie media. Udział pojazdów z napędem alternatywnym (NEV) w sprzedaży detalicznej aut osobowych osiągnął rekordowy poziom niemal 63 proc.

REKLAMA

Utrudnienia na autostradzie A2. Startuje remont ważnego węzła

Spółka Autostrada Wielkopolska SA rozpocznie w czwartek remont nawierzchni autostrady A2 na węźle autostradowym Poznań Krzesiny. Prace na 171. km. trasy będą wiązały się z utrudnieniami w ruchu.

Rejestracja używanego auta uproszczona. Nowe przepisy już obowiązują

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego wystarczy złożyć oświadczenie potwierdzające, że tablice są w dobrym stanie technicznym.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA