REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Samochód, umowa/Fot. Shutterstock
Samochód, umowa/Fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 stycznia 2020 roku obowiązek rejestracji pojazdu w terminie 30 dni zostanie obwarowany karą. Przepisy „motywujące” kierowców do zgłaszania nabycia aut być może są potrzebne. Nie do końca jednak rozumieją wszystkie realia.

Kierowca nabywający lub zbywający pojazd ma obowiązek zgłoszenia tego faktu. I nie jest to żadna nowość, szczególnie że stosowne przepisy funkcjonują od lat i są zapisane w art. 71 ust. 7 oraz art. 78 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym. Jaki termin wskazują? Maksymalnie 30 dni od dokonania transakcji, ewentualnie sprowadzenia auta do kraju. Przepisy choć funkcjonowały, tak naprawdę były martwe. A wszystko za sprawą tego, że kierowca przekraczający termin obowiązkowej rejestracji, nie mógł być w żaden sposób karany. Sytuacja ulegnie zmianie po 1 stycznia 2020 roku.

REKLAMA

REKLAMA

Rejestracja pojazdu 2020 - nawet 1000 zł kary!

Na mocy ustawy z dnia 19 lipca 2019 o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2019 poz. 1579) wprowadzone zostanie pojęcie kary czekającej na kierowcę, który nie przerejestruje pojazdu. Ta będzie nakładana przez starostę, zasili budżet powiatu oraz może opiewać na kwotę oscylującą między 200 a 1000 złotych. Czy są wyjątki, których nie obejmie nowa ustawa? Na mocy poprawki wyznaczony został jeden wyjątek i ten dotyczy dealerów, którzy sprzedają sprowadzone do kraju fabrycznie nowe auta.

Choć zmian domagała się od Polski Komisja Europejska, ich wprowadzenie niesie ze sobą dwa zagrożenia. Pierwsze dotyczy przypadku, w którym kierowca najpierw kupił, a później sprowadził do kraju samochód uszkodzony. Może się bowiem okazać, że z uwagi na skalę usterek (np. blacharsko-lakierniczych) nie uda się go naprawić w terminie 30 dni od momentu przekroczenia granicy. To oznacza, że auto nie przejdzie przeglądu technicznego, a tym samym jego rejestracja po prostu nie będzie możliwa. Czy to oznacza odstąpienie od wymierzenia kary? Przepisy nie przewidują takiego przypadku. O ewentualne złagodzenie sankcji właściciel może prosić jedynie starostę.

Zobacz również: Co trzeba zrobić, żeby zarejestrować angielski samochód w Polsce?

REKLAMA

Rejestracja pojazdu 2020 - komisy mają już pomysł

Ustawodawca nie pomyślał o jeszcze jednym przypadku. O sytuacji, w której samochody używane sprowadzają np. właściciele komisów. Auta w ich przypadku nie pełnią roli środka transportu, a przedmiot handlowy. Przepisy nie objęły jednak tego typu firm dyspensą. To oznacza, że prowadzący komis będzie miał obowiązek rejestracji samochodu, a jeżeli tego nie zrobi, narazi się na karę finansową przyznaną przez starostę. A to nie koniec dodatkowych obciążeń dla sprzedawców aut. Bo przedsiębiorca w momencie rejestracji będzie musiał też np. ubezpieczyć sprowadzony pojazd.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście jak nietrudno się domyślić, osoby prowadzące komisy będą się starały obchodzić nowe przepisy. I nie musi to być wcale takie trudne. W końcu samochód kupiony w Niemczech, Francji czy Włoszech znajduje się całkowicie poza polskim systemem - fakt jego przywiezienia nie jest nawet rejestrowany na granicy. Skutek? Sprzedający nie będą przygotowywać pojazdów do rejestracji. Tak żeby nie dokonywać opłacenia akcyzy w Urzędzie Celnym i tym samym nie wyznaczać terminu, w którym samochód przekroczył granicę.

Rejestracja pojazdu 2020 - co z autami kupionymi wcześniej?

Z nowymi przepisami związana jest jeszcze jedna wątpliwość. Konkretnie co z pojazdami, które zostały sprzedane przed wejściem ustawy w życie? Wszystko zależy od terminu. Do pojazdów nabytych np. jeszcze w listopadzie 2019 roku sankcja nie może być stosowana. 30-dniowy termin obowiązkowej rejestracji mija bowiem przed 1 stycznia 2020 roku, a prawo nie działa wstecz. Auta kupione już na początku grudnia 2019 będą podlegać działaniu nowych przepisów, a ich właściciele narażą się na sankcje w razie podjęcia próby opóźnienia obowiązku rejestracji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Elektryki jednak płoną niechętnie - 6 razy częściej zdarzają się pożary klasycznych spalinówek. Upada mit łatwopalnych baterii?

Z najnowszego Barometru Nowej Mobilności PSNM wynika, że aż 60,5% Polaków obawia się pożaru baterii w autach elektrycznych. Tymczasem dane z Norwegii - najbardziej rozwiniętego rynku elektromobilności dowodzą, że obawy te są bezpodstawne. W pierwszej połowie 2025 r. wskaźnik pożarów aut spalinowych w Norwegii był niemal sześciokrotnie wyższy niż w przypadku pojazdów elektrycznych (BEV).

100 tys. samochodów z 2025 roku czeka na właścicieli. Rabaty kuszą klientów

Mimo rekordowego pod względem sprzedaży ubiegłego roku na placach dealerów czeka na nabywców co najmniej 100 tys. samochodów wyprodukowanych w 2025 r. - wynika z raportu serwisu Superauto.pl. Eksperci zauważają, że intensywna konkurencja wśród sprzedawców sprawia, że nabywcy mogą liczyć na atrakcyjne rabaty.

W Estonii legalnie (na własne ryzyko) jeżdżą 17 km po lodzie przez Bałtyk. Z zakazem zapinania pasów

W niedzielę otwarto pierwszą w tym roku oficjalną drogę lodową dla samochodów przebiegającą między największymi estońskimi wyspami na Bałtyku Hiumą i Saremą - poinformowała Agencja Transportu.Droga lodowa, o długości ok. 17 km, ma zapewnić mieszkańcom wysp alternatywną przeprawę, w czasie gdy regularnie kursujące promy zmagają się obecnie z trudnymi warunkami na morzu, tj. zalodzeniem przy jednocześnie niskim stanie wody.

Kryzys na rynku aut używanych. Import najsłabszy od lat

Polacy od lat jeżdżą coraz starszymi samochodami - średnia przekracza 16 lat. Jest szansa na przełom. Zwiastuje go słabnący import aut z drugiej ręki i rosnąca dostępność nowych modeli z Chin w atrakcyjnych cenach - pisze w poniedziałek „Puls Biznesu”.

REKLAMA

Kolej wraca do Łomży i Ostrołęki, ale Warszawa wciąż na liście oczekujących

Czerwiec 2026 roku ma być przełomowym momentem dla lokalnej kolei. Po długiej przerwie na linię nr 49 wrócą składy pasażerskie. Mimo początkowych zapowiedzi o bezpośrednim połączeniu ze stolicą, pierwsze pociągi PKP Intercity będą łączyć Białystok z Olsztynem, a Ostrołęka stanie się kluczowym węzłem na nowej mapie połączeń dalekobieżnych.

Nie zgadniecie, czym możecie się przejechać zamawiając transport przez aplikację w tym miejscu

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano Cortina 2026 ruszają, a Uber - oficjalny partner przewozowy Igrzysk redefiniuje zimową mobilność w Alpach. Od przejazdów z nartami w Uber Ski, przez planowanie z wyprzedzeniem dzięki Uber Reserve, aż po limitowane, bezpłatne przejażdżki skuterem śnieżnym w ramach Uber Snowmobile – transport podczas wydarzenia wchodzi na zupełnie nowy poziom. Kulig to przeżytek.

Chińskie auta podbiją Europę? Co drugiego kierowcę niepokoi jeden problem [BADANIE]

Za dekadę chińskie auta będą najpopularniejsze w Europie - tak wskazało 47 proc. uczestników badania Santander Consumer Multirent. Trzy czwarte ankietowanych uważa, że chińskie pojazdy mogą być alternatywą dla mniej zamożnych, jednocześnie połowa uważa, że te auta szybciej tracą na wartości.

Wysokość OC w 2026 r. - podwyżka już w styczniu

Jaka jest wysokość OC w 2026 roku? Po ośmiu miesiącach spadku cena ubezpieczenie idzie w górę. Podwyżka nastąpiła już w styczniu 2026 roku. Ile zapłacimy za OC?

REKLAMA

Elektryki kuszą Polaków. Połowa kupujących gotowa wydać nawet 160 tys. zł

Co czwarta ankietowana osoba planująca kupno nowego samochodu bierze pod uwagę wybór pojazdu w pełni elektrycznego - wynika z badania Barometr Nowej Mobilności. Połowa z nich wskazała, że za takie auto mogłaby zapłacić od 80 do 160 tys. zł.

Koniec płatnego parkowania poza ścisłym centrum? Petycja w Sejmie chce ograniczyć strefy i dać darmowe weekendy

Do Sejmu trafiła petycja, która może wywrócić zasady parkowania w wielu miastach. Jej autor chce, by strefy płatnego parkowania dało się ustanawiać ustawowo tylko w ścisłych centrach, a dodatkowo proponuje darmowe weekendy i ograniczenie godzin pobierania opłat. Sprawą zajmuje się już komisja sejmowa - pytanie, czy posłowie pójdą w kierunku ustawowych ograniczeń dla samorządów - burza gotowa.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA