REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Auto zastępcze na czas naprawy? Tak! Tylko aut może brakować...

Auto zastępcze na czas naprawy? Tak! Tylko aut może brakować...
Auto zastępcze na czas naprawy? Tak! Tylko aut może brakować...
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Auto zastępcze na czas naprawy staje się rynkowym standardem. I choć kierowcy chętnie korzystają z tej opcji, firmy realizujące wynajmy mają problem.
rozwiń >

Auto zastępcze na czas naprawy? To standard zdaniem KNF

Samochód zastępczy na czas naprawy jest jednym z tych tematów, nad których pochyliła się Komisja Nadzoru Finansowego w czasie analizy polskiego rynku OC. KNF dostrzegł pewne patologie w zachowaniach ubezpieczycieli i postanowił wymusić ich naprawdę. Stąd lista kolejnych rekomendacji. Wnioski płynące z nich są następujące. Firmy muszą jaśniej informować o zasadach uznawania kosztu wynajmu. To raz. Dwa wynajem pojazdu zastępczego to nieodzowny element kompleksowej likwidacji szkody. I co ważne, klient musi dostać pojazd dokładnie tej samej klasy i pochodzący z analogicznego segmentu rynku.

REKLAMA

Kierowcy coraz chętniej biorą samochody zastępcze

Druga z rekomendacji z pewnością sprawi, że kierowcy jeszcze chętniej niż dziś będą korzystać z samochodów zastępczych. A już dziś można mówić o prawdziwych rekordach. W pierwszej połowie roku 2022 klienci Mondial Assistance korzystali z aut zastępczych przez ponad 98 tys. dni. Dla porównania rok wcześniej było to 76 tys. dni. Wskaźnik z pewnością będzie rósł. A to oznacza, że warto też przyjrzeć się segmentowi wynajmów. Szczególnie że zadanie postawione przed nim bez wątpienia nie jest łatwe.

Więcej aut zastępczych, to konieczność poszerzenia floty

Pierwszy z problemów? Wcześniej wspomniana rekomendacja KNF w naturalny sposób musi się przełożyć na rozrost flot samochodów do wynajęcia. Pierwsze podmioty działające na tym rynku reagują już dziś. "W najbliższych miesiącach popyt na usługę wynajmu aut będzie rósł, na skutek wejścia w życie rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego dotyczących likwidacji szkód komunikacyjnych. Żeby zaspokoić oczekiwania naszych partnerów i klientów, w tym roku zwiększymy dostępną flotę o 15 proc., do ponad 37 tys. pojazdów." – mówi Piotr Ruszowski, prezes Mondial Assistance.

Więcej aut zastępczych? Tylko gdzie je kupić...

REKLAMA

Tyle że w tym punkcie zaczynają się trzy kolejne zmartwienia. Pierwsze? To oczywiście dotyczy umiejętnego poszerzania floty. W końcu dziś o zakup nowego samochodu wcale nie jest tak łatwo. Brakuje pojazdów dostępnych od ręki, a zamówienie do produkcji wcale nie gwarantuje, że auto dotrze w perspektywie kilku miesięcy. Tym bardziej, że o ile przed pandemią firmy wynajmujące były traktowane priorytetowo i otrzymywały duże rabaty, o tyle dziś często spotykają się z odmową realizacji zamówienia. Tak, odmową!

Przed pandemią, wypożyczalnie z uwagi na duże ilości zamawianych pojazdów otrzymywały wysokie rabaty i były traktowane priorytetowo jako pewny i duży odbiorca, co pozwalało importerom i dealerom w realizacji celów sprzedażowych. Obecnie, niektórzy importerzy „zamrozili” sprzedaż aut do firm wynajmujących auta. Dealerzy oferują niskie rabaty lub sprzedają im auta w ostateczności – wylicza Piotr Ruszowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Samochody drożeją. Także samochody zastępcze

Drugim ze zmartwień jest znaczny koszt łączący się z rozrostem floty. Z analiz Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że średnia cena katalogowa samochodu osobowego wynosi obecnie około 154,6 tys. zł. To o ponad 13 proc. więcej niż przed rokiem i prawie 50 proc. więcej niż w roku 2018. Droższe zakupy związane z flotą samochodów zastępczych będą się zatem musiały w naturalny sposób przełożyć na wyższe opłaty związane z ich najmem.

Zakup auta zastępczego to też segment premium i auta specjalistyczne

REKLAMA

Trzecie ze zmartwień jest podyktowane tendencją rynkową. Bo rozszerzenie floty i wybór odpowiednich modeli nie może się odbywać w oderwaniu od realiów. Bo gdy Polacy coraz chętniej kupują samochody segmentu premium, także i one muszą zwiększyć swój udział w parku samochodów zastępczych udostępnianych na czas naprawy.

w 2021 r. pojazdy z segmentu premium plasują się w czołowej dziesiątce sprzedaży nowych pojazdów. Dlatego co szóste nowo kupowane auto zasilające flotę naszych aut zastępczych należy do tego segmentu. Na przykład w ostatnim czasie do sieci trafiły nowe modele samochodów marki Jaguar i Range Rover – mówi Piotr Ruszowski.

A samochody segmentu premium to dopiero początek. Bo firmy wynajmujące nie mogą zapominać też o... autach dostawczych czy specjalistycznych autach dostawczych w formie wywrotek, lawet czy chłodni. Tak, te również ulegają usterkom czy wypadkom, przez co kierowcy również zgłaszają ich chęć wynajęcia w charakterze samochodu zastępczego.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Szykują się przeceny na stacjach paliw. Ile zapłacimy za paliwo?

Analitycy z e-petrol.pl przewidują, że przeceny na stacjach paliw w Polsce przyśpieszą w najbliższych dniach. W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą spodziewać się niższych cen zarówno dla benzyny 95, jak i oleju napędowego.

Kiedy można, a kiedy nie można holować auta? I jak zrobić to w zgodzie z przepisami?

Przepisy regulują praktycznie każdy aspekt życia kierowcy. W tym także holowanie. Opisują jak oznaczyć pojazd holowany i holujący oraz do jakich zasad stosować się w czasie jazdy. Wszystkie zebraliśmy w tym materiale.

Zatrzymał się na chwilę i ruszył. On ma pierwszeństwo na drodze czy ty?

Kierowca zatrzymał się, żeby wysadzić pierwszego. Chciał ponownie ruszyć z miejsca, ale inny pojazd zaczął go omijać. Kto tu ma pierwszeństwo w takiej sytuacji? Przepisy pozwalają na jasną interpretację w tym przypadku.

Lewy pas to pas do jazdy szybkiej? Nie, ale i tak nie możesz z niego korzystać

Przepisy są jasne. Królowie lewego pasa popełniają wykroczenie. Ma on bowiem przypisaną konkretną rolę. Warto o tym pamiętać, bo jazda lewym pasem może się okazać drogą przyjemnością drogową.

REKLAMA

Policjant pokazuje jedno, ty robisz drugie. Mandat do 5000 zł i 15 punktów karnych

Kierowca ma obowiązek stosowania się do poleceń wydawanych przez policjanta. I warto o tym pamiętać. Ignorowanie komend może się bowiem skończyć naprawdę surowym mandatem.

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach. To pierwszeństwo nie jest jednak bezgraniczne

Nietrudno odnieść wrażenie, że piesi uważają się w Polsce za święte krowy. To jednak poważny błąd myślenia. Bo jest pewien przypadek, w którym pierwszeństwa na pasach nie mają. Warto o nim pamiętać.

Czy na zakazie wyprzedzania można wyprzedzić rowerzystę?

Przy drodze ustawiony jest znak B-25 "zakaz wyprzedzania". Przed pojazdem jedzie jednak rowerzysta. Czy za tą tablicą można wyprzedzić cyklistę? Czy kierujący powinien poczekać do miejsca, w którym zakaz przestaje obowiązywać?

Kierowcy zawodowi. Transportują, ale też napędzają polską gospodarkę

W Europie jest ich kilka milionów. Na co dzień wykonywana przez nich praca bywa niezauważana. To jednak poważny błąd. Bo przemierzają nawet kilkaset tysięcy km rocznie i przewożą nawet 14 mld ton towarów.

REKLAMA

Elektryk w garażu podziemnym? Oto nowe wytyczne ppoż dla takich obiektów

Pożary samochodów elektrycznych są długie. I niestety może do nich dojść także w garażach podziemnych. Co wtedy? Pojawiły się właśnie nowe wytyczne ppoż. Kluczowe jest to, że nowe rekomendacje zostały przygotowane przez naukowców we współpracy ze Strażą Pożarną.

Jeśli przejdziemy na samochody elektryczne, będziemy musieli zwiększyć zatrudnienie w straży pożarnej – straż trzeba wezwać do każdej kolizji

Tak jest przynajmniej teraz, przy obecnej technologii stosowanej w bateriach elektrycznych zasilających napęd. Żaden kierowca ani obecnie nawet serwis techniczny nie oceni właściwie zagrożenia pożaru lub innych niepożądanych skutków nawet drobnej kolizji.

REKLAMA