REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Betonowe drogi będa tańsze w eksploatacji?

Drogi  z betonu mają coraz częściej powstawać w Polsce. Fot. Fotolia
Drogi z betonu mają coraz częściej powstawać w Polsce. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zalety dróg betonowych dobrze znają Amerykanie i Niemcy. Do nas ta technologia budowy dróg wkracza z dużym opóźnieniem. Jakie są jej największe korzyści?

Drogi z betonu w Polsce?

Po ubiegłorocznej nowelizacji Prawa zamówień publicznych betonowe nawierzchnie dróg stały się bardziej atrakcyjne dla inwestorów. Koszt budowy takiej nawierzchni jest już porównywalny z kosztem budowy drogi asfaltowej, ale beton jest nawet dwukrotnie trwalszy. Jest też bardziej przyczepny i wymaga słabszego oświetlenia. To obniża koszty utrzymania drogi, co jest istotne dla zamawiającego.

REKLAMA

REKLAMA

W zeszłym roku inwestor wprowadził bardzo ważne zmiany w postępowaniach przetargowych, wpisując w koszt całość produktu, czyli drogi. Cała realizacja inwestycji obejmuje koszty utrzymania drogi i jej napraw w określonym czasie, które nie ograniczą się tylko do kosztów budowy. To bardzo ważne – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Federico Tonetti, prezes zarządu i dyrektor generalny Lafarge w Polsce.

Ubiegłoroczna nowelizacja Prawa zamówień publicznych miała na celu m.in. odejście od powszechnego stosowania najniższej ceny jako dominującego kryterium. Według nowego prawa zamawiający ma obowiązek wprowadzić co najmniej jedno inne kryterium. Nowe przepisy mają skłonić zamawiających, by nie oceniali ofert wyłącznie pod kątem ceny wykonania, lecz raczej patrzyli na koszt całkowity. Taki koszt uwzględnia m.in. koszty utrzymania oraz koszty wszystkich innych usług niewchodzących w skład oferty.

Przy inwestycjach drogowych takie podejście to szansa na szersze niż do tej pory wykorzystanie nawierzchni betonowej.

REKLAMA

Dzisiaj cena dróg betonowych i dróg bitumicznych jest w Polsce porównywalna. Jeżeli jednak dodamy do niej koszt utrzymania, przewagę zdecydowanie ma beton. Dodatkowo trwałość dróg betonowych jest 100-proc. wyższa niż dróg bitumicznych – przekonuje Tonetti. ‒ To bardzo ważne dla inwestora, bo już wkrótce nie będzie miał funduszy unijnych na utrzymanie dróg.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak wynika z opracowania Stowarzyszenia Producentów Cementu, przy obecnych wymaganiach technicznych koszt budowy 1 metra sześciennego nawierzchni asfaltowej (tzw. podatnej) dla ruchu lekkiego waha się w zależności od typu nawierzchni od ok. 92 zł do ok. 124 zł. Taka sama powierzchnia nawierzchni betonowej (tzw. sztywnej) kosztuje od ok. 105 zł do ok. 134 zł.

Dla ruchu ciężkiego beton jest nawet tańszy – 1 metr sześcienny nawierzchni sztywnej kosztuje 200-225 zł, a nawierzchni podatnej 244-271 zł.

Nawierzchnie betonowe są do tego znacznie tańsze w utrzymaniu oraz trwalsze. Tonetti mówi o dwukrotnie większej trwałości, a niemieckie badania wskazują nawet na ponadtrzykrotną. Stowarzyszenie Producentów Cementu podkreśla, że w Niemczech po 23 latach tylko 5 proc. dróg betonowych wymaga naprawy, podczas gdy dla asfaltu wskaźnik ten sięga 80-100 proc.

Na drogach betonowych w Niemczech dochodzi też do ponad 30 proc. mniej wypadków, ponieważ beton jest jaśniejszy, dzięki czemu ‒ według danych Polskiego Cementu ‒ jego oświetlenie pochłania o ponad 40 proc. mniej energii.

Technologia betonowa dzisiaj jest inna niż w latach 80., bardziej innowacyjna. Dzisiaj mamy już w Polsce 700 km dróg krajowych i autostrad do realizacji. Jeżeli chodzi o drogi lokalne to nawet więcej – 800 km. To jest możliwość dla wszystkich – mówi Tonetti. ‒ Myślę, że to dobry wybór strategiczny, że inwestor ma dwie alternatywy: beton i asfalt.

Tonetti zwraca uwagę na to, że samo Lafarge bierze obecnie udział w realizacji ponad 100 km nowych dróg w Polsce. Francuski koncern korzysta w naszym kraju z bogatego doświadczenia na całym świecie. Spółka działa od ponad 180 lat i jest obecna na 62 rynkach. Polski oddział funkcjonuje już od 20 lat i obecnie zatrudnia 1,6 tys. osób.

Jak dodaje Tonetti, to właśnie lata doświadczeń przy międzynarodowych inwestycjach oraz znajomość polskiego rynku są dla Lafarge kluczowe podczas budowy nawierzchni betonowych w kraju.

Źródło: materiały prasowe Newseria.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moto
Ceny paliw. Gdzie najtaniej zatankujesz?

Na stacjach paliw wyraźnie zdrożała benzyna, natomiast gaz LPG jest tańszy niż w ubiegłym tygodniu - poinformowali w środę analitycy e-petrol. pl. Ceny wszystkich rodzajów paliw są obecnie najniższe w województwie lubelskim.

Badania psychologiczne dla kierowców będą droższe? Resort zdrowia planuje podwyżki

Podwyższenie wysokości opłat za obowiązkowe badania psychologiczne dla kierowców ze 150 zł do 200 zł przewiduje nowy projekt rozporządzenia MZ, który opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Wyższa stawka obejmie m.in. kierowców zawodowych.

Czy Lewandowski i Szczęsny przekonają Polaków do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za te modele?

Marka Chery, której globalnym ambasadorem został właśnie Robert Lewandowski, przebojem wdarła się na podium najchętniej kupowanych chińskich aut w Polsce, choć rok temu jeszcze nikt o niej nie słyszał – wynika z raportu Superauto.pl. Reklamowana przez Wojciecha Szczęsnego i jego żonę Omoda zajmuje drugą pozycję na liście najpopularniejszych samochodów chińskich w Polsce, a Jaecoo jest na miejscu piątym. Czy światowe gwiazdy futbolu rodem z Polski zdołają przekonać kierowców do chińskich aut? Ile trzeba zapłacić za modele reklamowane przez topowych piłkarzy?

Legendarne Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r.

Ekspozycja legendarnego Audi R18 Le Mans i nowe Audi Q4 e-tron do 23 maja 2026 r. w salonie Grupy Krotoski. Można obejrzeć elektryczny bestseller marki w najnowszej odsłonie.

REKLAMA

Pierwsze auto dla nastolatka na kategorię AM - czyli co to jest microcar i dlaczego to dobry wybór?

Od 14. roku życia Twój syn lub córka może legalnie jeździć po polskich drogach – prawo jazdy kategorii AM otwiera drogę do microcarów i motorowerów. Dla nastolatka to wymarzony dowód samodzielności, dla rodzica – często źródło niepokoju. Czy czterokołowiec lekki jest bezpieczny? Jak przygotować dziecko do roli kierowcy? Na co zwrócić uwagę, zanim wręczysz kluczyki?

Od 1 lipca 2026 r. opłata drogowa dla samochodów ciężarowych w Holandii. OBU musi być zawsze włączone [ciężarówka N2 i N3]

Od 1 lipca 2026 r. w Holandii zacznie funkcjonować opłata drogowa dla samochodów ciężarowych. Urządzenie pokładowe OBU musi być zawsze włączone. Jakie kary grożą przewoźnikom za naruszenia?

Kryzys w motoryzacji? Mniej miejsc pracy mimo wzrostu produkcji

2025 r. był trudny dla polskiej i europejskiej motoryzacji z powodu konkurencji chińskich marek, spowolnienia elektromobilności i napięć geopolitycznych – wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Mimo to produkcja sprzedana polskiego przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 2,9 proc. do 226,7 mld zł.

Drogi pod znakiem megaciężarówek? Bruksela pracuje nad zmianami dla transportu drogowego

UE chce dopuścić do ruchu znacznie większe ciężarówki, co ma być m.in. odpowiedzią na niedobory kierowców. Protestuje branża kolejowa – donosi w poniedziałek „Dziennik Gazeta Prawna”.

REKLAMA

Jak często kierowcy chcieliby zmieniać auta?

Przy założeniu, że ograniczenia finansowe nie odgrywają roli, 30 proc. kierowców zmieniałoby auto co 3-4 lata - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Santander Consumer Multirent. Jednocześnie dla 47 proc. wysoki koszt zakupu pozostaje czynnikiem powstrzymującym przed zmianą pojazdu.

Koniec egzaminów „pod linijkę”? Tak ma wyglądać nowe prawo jazdy

Rząd zapowiada największą od lat reformę egzaminów na prawo jazdy. Zmiany mają uprościć teorię, zlikwidować część manewrów na placu i położyć większy nacisk na realne umiejętności kierowców oraz bezpieczeństwo na drogach.

Zapisz się na newsletter
Wszystko, co ważne dla każdego kierowcy. Zmiany przepisów, mandaty, testy aut, moto porady i wiele innych. Bądź na czasie z tym, co dzieje się w świecie motoryzacji, zapisz się na nasz newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA