REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Część pieniędzy z zaoszczędzonego Janosikowego na Mazowszu pójdzie na remonty dróg

Część pieniędzy z zaoszczędzonego Janosikowego na Mazowszu pójdzie na remonty dróg. fot. Fotolia
Część pieniędzy z zaoszczędzonego Janosikowego na Mazowszu pójdzie na remonty dróg. fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

To dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców Mazowsza. W przyszłym roku województwo zapłaci mniejszą opłatę tzw. Janosikowego. W rezultacie część zaoszczędzonych pieniędzy przeznaczy na remonty dróg.

Ponad 100 mln zł, które Mazowsze zaoszczędzi w 2015 roku na Janosikowym będzie przeznaczone na remonty dróg czy dofinansowanie instytucji oświatowych i kulturalnych - zapowiedział w rozmowie z PAP marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.

REKLAMA

Struzik powiedział, że urząd marszałkowski pracuje obecnie nad autopoprawką do projekt budżetu na 2015 r., w której uwzględnione zostanie mniejsze obciążenie Janosikowym w przyszłym roku.

Według starego systemu województwo mazowieckie miało zapłacić w przyszłym roku ok. 500 mln zł Janosikowego. W październiku resort finansów przesłał do samorządów wytyczne, zgodnie z którymi wpłata Mazowsza w 2015 roku miała wynieść 372 mln zł.

Mazowsze zaoszczędzi na Janosikowym

REKLAMA

Następnie w efekcie nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego - którą na początku listopada podpisał prezydent Bronisław Komorowski - danina ta obniżona została jeszcze o ok. 100 mln zł. W związku z tym, województwo będzie musiało w przyszłym roku zapłacić 271 mln zł Janosikowego, czyli o ponad 200 mln zł mniej w stosunku do pierwotnego założenia, które wynikało jeszcze starego systemu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W takiej sytuacji urząd marszałkowski zapowiadając autopoprawkę do projektu budżetu wskazywał, że musi poczekać na wytyczne z resortu finansów dot. wysokości Janosikowego, które w przyszłym roku Mazowsze będzie musiało zapłacić.

Ministerstwo Finansów pytane przez PAP, czy urząd rzeczywiście musi czekać na takie wytyczne odpowiedziało m.in., że w pracach parlamentarnych nad przepisami noweli ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego dotyczącymi wyliczenia wpłat województw na 2015 r. uczestniczyli również przedstawiciele województwa mazowieckiego. "W trakcie posiedzeń były prezentowane skutki finansowe projektu, w tym wysokość wpłat do budżetu państwa województwa mazowieckiego w 2015 r. Istnieje więc możliwość samodzielnego wyliczenia na rok 2015 kwoty wpłat województwa mazowieckiego do budżetu państwa z przeznaczeniem na część regionalną subwencji ogólnej dla województw" - poinformowało MF.

Zobacz też: Kiedy skończą budować obwodnicę Marek?

REKLAMA

Struzik przyznał, że zarząd nie będzie czekał na takie wytyczne, a stosowna autopoprawka do projektu budżetu województwa na 2015 rok jest przygotowywana. Pytany na jakie cele zostaną przeznaczone "zaoszczędzone" pieniądze z Janosikowego poinformował, że m.in. na remonty dróg na Mazowszu, które pilnie potrzebują naprawy. "Będziemy też starali się po części zasypać dziury budżetowe, które pojawiły się chociażby w stosunku do instytucji kulturalnych, które były na granicy wydolności" - dodał. Marszałek województwa wskazał, że na dotacje będą mogły również liczyć instytucje oświatowe.

Na razie zgodnie z obecnym projektem budżetu, w 2015 roku dochody województwa mazowieckiego planowane są w wysokości ponad 2,5 mld zł, a wydatki na poziomie blisko 2,47 mld zł. Mazowsze chce z podatków dochodowych uzyskać w przyszłym roku 1,48 mld zł, z czego dochód z PIT ma wynieść 262 mln zł, a z CIT 1,22 mld zł. Ma być to odpowiednio o 7,78 i 3,23 proc. więcej w stosunku do 2014 r.

Jak wynika z ustaleń sejmiku poprzedniej kadencji, do 15 grudnia br. musi się odbyć pierwsze czytanie projektu budżetu województwa na 2015 r. Następnie projekt wraz z poprawkami zostanie złożony do oceny komisji sejmikowych. Jako ostateczny termin przyjęcia budżetu wyznaczono 31 stycznia 2015 r.

Rozwiązania zawarte w nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, a co za tym idzie obniżenie wpłaty Janosikowego obowiązywać będą jednak tylko w 2015 roku, a nie jak pierwotnie zakładano w 2015 i 2016 roku.

Struzik zapowiedział, że będzie nadal współpracował z posłami, aby ponownie złożyć projekt ustawy, która regulowałaby kwestie wpłat województwa mazowieckiego do budżetu państwa. Zapowiedział, że nowy projekt powinien zostać przygotowany jeszcze w grudniu. Zwrócił uwagę, że kwestie Janosikowego powinny być rozwiązane do połowy przyszłego roku, czyli do czasu kiedy opracowywany jest budżet państwa na 2016 rok.

Marszałek województwa mazowieckiego zapowiedział ponadto zamiar zgłoszenia inicjatywy ustawodawczej dotyczącej "algorytmu podziału składki zdrowotnej na wojewódzkie oddziały NFZ".

"W tym też jest problem. Od 2009 r. kiedy wprowadzono nowy algorytm mamy olbrzymie problemy. Tu nie chodzi tylko o jednostki, dla których samorząd województwa jest organem prowadzącym, ale wszystkie szpitale mają problemy z niepłaconymi niewykonaniami, są olbrzymie transfery do innych województw. Na przykład Janosikowe w 2013 roku wynosiło ok. 650 mln zł, to Janosikowe bis czyli transfer składki zdrowotnej - 1,3 mld zł. To wszystko razem powoduje, że województwo jest drenowane nadmiernie" - zaznaczył.

Zobacz też: Czy Niemcy wprowadzą opłaty za przejazd autostradami?

Co to jest Janosikowe?

Janosikowe to system subwencji, który polega na przekazywaniu przez bogatsze samorządy części dochodów na rzecz biedniejszych. W marcu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy o Janosikowym dot. województw są niezgodne z konstytucją, gdyż nie gwarantują województwu zachowania istotnej części dochodów na realizację własnych zadań. Zgodnie z wyrokiem przestaną one jednak obowiązywać dopiero po 18 miesiącach od ogłoszenia orzeczenia. (PAP)

mick/mok/

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA