REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Używana Toyota Auris (2007 – 2012) – usterki

Bartłomiej Jakubiec
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl

REKLAMA

REKLAMA

Kompaktowe Toyoty od wielu lat uchodzą za auta pozbawione istotnych wad. Klienci docenili w nich przede wszystkim wysoki poziom niezawodności. Niestety do modelu Corolla przylgnęła łatka auta nudnego. W 2007 roku Toyota postanowiła zmienić nazewnictwo swoich przedstawicieli w segmencie C i od tej chwili wersje hatchback dostały przydomek „Auris”. Corollą została natomiast wersja sedan. Jak nowy-stary model został przyjęty przez rynek? Jakie usterki trapią Aurisa?

Używana Toyota Auris (2007 – 2012) – wygląd zewnętrzny i wnętrze

Toyota wprowadzając model Auris chciała zerwać z nudnym wizerunkiem poprzednika (Corolli). Zabieg ten udał się połowicznie. Mimo iż karoseria nowszego modelu jest zdecydowanie nowocześniejsza to wciąż daleko jej do francuskiej czy nawet niemieckiej konkurencji. Nadwozie jest stonowane i pozbawione ekstrawagancji. Dla niektórych to wada, dla innych zaleta. Wnętrze Aurisa również prezentuje się przeciętnie. Czarne plastiki, gdzieniegdzie ozdobione srebrnym plastikiem nie wyglądają zbyt oryginalnie. Materiały i spasowanie również nie są na wysokim poziomie.  Na szczęście wnętrze oferuje sporo przestrzeni dla kierowcy i pasażerów, a bagażnik mieści przyzwoite 350 litrów. Po powiększeniu przestrzeń wzrasta do ponad 1300 litrów. Ciekawie umieszczono lewarek ręcznej skrzyni biegów. Jest on umieszczony nieco wyżej niż w większości aut przez co jest bardzo poręczny. Obsługa urządzeń pokładowych, jak przystało na Toyotę, jest bardzo prosta.

REKLAMA

Zobacz też: Używana Toyota Corolla E12: praktyczna i wygodna

Używana Toyota Auris (2007 – 2012) – technika

REKLAMA

Konstrukcja zawieszenia Aurisa składa się z kolumn McPhersona z przodu oraz z belki skrętnej tylnej osi. Jest to rozwiązanie zdecydowanie bardziej trwałe i mniej kosztowne w ewentualnych naprawach niż układ wielowahaczowy. Mimo iż auto przez to nie prowadzi się tak precyzyjnie jak modele wykorzystujące układ wahaczy tylnej osi jak np. Focus to z punktu widzenia przyszłego nabywcy auta używanego jest to dobra wiadomość.

Gama silników prezentuje się bardzo przeciętnie i swą rozpiętością ustępuje europejskiej konkurencji. Montowane silniki benzynowe(moc, moment obrotowy, przyspieszenie 0-100 km/h, prędkość maksymalna):

  • 1.33 VVT-i (99-101 KM, 121 Nm – 13,1s, 175 km/h)
  • 1.4 VVT-i  (97 KM, 130 Nm – 13s, 170 km/h)
  • 1.6 VVT-i (124 KM, 154 Nm – 10,4s, 190 km/h)
  • 1.6 Valvematic (132 KM, 160 Nm – 10s, 195 km/h)
  • 1.8 Valvematic (147 KM, 180 Nm – 9,5, 200 km/h)
  • 1.8 HSD (136 KM - 11,4s, 180 km/h)

Podstawowe silniki benzynowe nie grzeszą osiągami. Zaledwie 13 sekund potrzebne na przyspieszenie do 100 km/h to kiepski wynik. Auris z silnikiem 1.33, bądź 1.4 nadaje się głównie do miasta. Odwdzięcza się za to umiarkowanym zużyciem paliwa – średnio 6,5 – 7 litrów na każde 100 kilometrów. Silniki 1.6 stanowią idealny kompromis między osiągami, a zużyciem paliwa (7 – 7,5 l / 100 km). Najmocniejszy motor benzynowe zużywa średnio ok. 8-8,5 litra benzyny w cyklu mieszanym, ale za to odwdzięcza się dobrymi osiągami. Na rynku dostępna jest także wersja hybrydowa oznaczona HSD. Zużywa niewiele paliwa - 5,5 litra w cyklu mieszanym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz też: Używany Volkswagen Golf V: zdecydowanie nowy Golf

Silniki Diesla (moc, moment obrotowy, przyspieszenie 0-100 km/h, prędkość maksymalna):

  • 1.4 D-4D (90 KM, 190 Nm – 11,9s, 175 km/h)
  • 2.0 D-4D (125 KM, 300 Nm – 10,3s, 195 km/h)
  • 2.2 D-CAT (177 KM, 400 Nm – 8,1s, 210 km/h)

REKLAMA

Wersje wysokoprężne cieszą się duża popularnością na rynku. Najsłabsza wersja o mocy 90 koni mechanicznych nie dość, że najoszczędniejsza – średnio 5,5 litra ON / 100 km okazuje się najmniej problematyczna. Mocniejsze jednostki zużywają nieco więcej oleju napędowego (2.0 – 6,5 litra; 2.2 – 7,5 litra), ale odwdzięczają się bardzo dobrymi osiągami. Szczególnie dobrze wypada jednostka o pojemności 2,2 litra. Niestety ze względu na dużą akcyzę na auta z silnikami o pojemności ponad dwóch litrów Auris D-CAT stanowi margines oferty na rynku wtórnym.

Bez względu na wybór silnika w Aurisie napęd przenoszony był wyłącznie na przednią oś. Klient miał do wyboru (w zależności od jednostki napędowej) klika skrzyń biegów: 5 i 6-cio biegową skrzynię ręczną, skrzynię CVT o 7 wirtualnych przełożeniach oraz Mutlidrive – skrzynię z elektronicznie sterowanym sprzęgle, w której biegi zmieniało się łopatkami przy kierownicy.

Zobacz też: Toyota Avensis II

Używana Toyota Auris (2007 – 2012) – słabe strony

Choć Auris należy do najmniej awaryjnych aut na rynku, to nie jest już tak bezawaryjny jak poprzednie wcielenia japońskiego kompaktu (Corolla). Awaryjne są w szczególności silniki Diesla o pojemności 2,0 oraz 2,2 litra. Jednak dotyczy do głównie wersji produkowanych od 2008 roku, kiedy to zaczęto instalować filtry cząstek stałych oraz nieregenerowalne wtryskiwacze. Modele starsze są tańsze w eksploatacji. Najmniej usterek dotyka silnik 1.4 D-4D. Jest to jednostka znana ze starszej Corolli. Nie posiada dwumasowego koła zamachowego przez co okazuje się najtańsza w naprawach. Niekiedy dochodzi do usterki turbosprężarki (choć to typowa przypadłość jednostek turbodoładowanych). Koszt wymiany na nową waha się od 3 do 5 tysięcy złotych. Stosowane od 2008 roku wtryskiwacze piezoelektryczne są nienaprawialne, a koszt jednego to blisko 2 tysiące złotych. W większych silnikach występują podobne usterki co w 1.4 D-4D, a do tego awarie dwumasowego koła zamachowego (3,5 tysiąca złotych). Znane są przypadki wypalania uszczelek spod głowicy oraz zwiększonego zapotrzebowania na olej napędowy.

Silniki benzynowe cieszą się dobrą opinią. Jedynymi usterkami są szwankujące czujniki np. czujnik położenia wału korbowego oraz awarie sond lambda.

Użytkownicy narzekają na kiepską jakość lakieru, na którym szybko pojawiają się odpryski, i nienajlepiej zabezpieczone profile zamknięte, co skutkuje pojawieniem się pierwszych oznak korozji. Zawodzą czujniki ABS, centralny zamek oraz żarniki w lampach ksenonowych (problem znany także z Avensisa II). Auris był objęty akcją serwisową w ramach, której wymieniano kolumnę kierowniczą ,dlatego przed zakupem warto sprawdzić czy upatrzone przez nas auto miało wymieniony wadliwy element. Sporadycznie zdarzają się awarie manualnych skrzyń biegów spowodowane uszkodzeniem łożyska wałka oraz uszczelniaczy. Elementy układu hamulcowego nie należą do zbyt trwałych, a części oryginalne są dosyć drogie. Na szczęście na rynku jest bogaty wybór tanich zamienników. Przeciętnie prezentuje się jakość wykonania wnętrza. Materiały są twarde i nieprzyjemne, a spasowanie na średnim poziomie. Po kilku latach niektóre elementy zaczynają trzeszczeć, a plastik jest podrapany.

Zobacz też: Używany Ford Focus II - wciąż atrakcyjny mimo upływu lat

Ceny części zamiennych:

  • Amortyzatory przednie Kayaba (komplet) – 650 zł
  • Amortyzatory tylne Kayaba (komplet) – 450 zł
  • Tarcze hamulcowe przednie Bosch (komplet) – 450 zł
  • Tarcze hamulcowe tylne Bosch (komplet) – 250 zł
  • Klocki hamulcowe przednie TRW – 200 zł
  • Klocki hamulcowe tylne TRW – 150 zł

Używana Toyota Auris (2007 – 2012) – podsumowanie

Używana Toyota Auris jest ciekawą propozycją na rynku wtórnym. Kusi wysoką, choć nie tak jak u poprzednika, niezawodnością oraz bogatym wyposażeniem. Ze względu na możliwość wystąpienia kosztownych usterek w silnikach 2.0 D-4D oraz 2.2 D-CAT lepiej zainteresować się mniejszym Dieslem lub jednostkami benzynowymi. Te drugie są w oszczędne, a w mocniejszych wersjach zapewniają dobrą dynamikę.

Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Toyota Auris Fot. Moto.wieszjak.pl
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Moto
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Pasażerów czeka armagedon. Paraliż taxi w Polsce

W artykule opublikowanym w środę w “Rzeczpospolitej” omówiono problem, który dotknął taksówki w Polsce. Nowe przepisy spowodowały paraliż w tej branży, a pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość. 

Tyle muszą kosztować elektryki, żeby Polacy przesiedli się z aut spalinowych. Ważna wiadomość dla producentów

Prawie jedna czwarta Polaków rozważa przesiadkę na samochody elektryczne, co stanowi historyczny wynik. Jednak wysokie ceny i brak rozbudowanej infrastruktury ładowania stanowią przeszkodę.

Sensacje w sprzedaży nowych samochodów: Skoda zdetronizowała Toyotę, a nowe auta wciąż tanieją

Maj 2024 roku przyniósł niecodzienne zmiany na polskim rynku motoryzacyjnym. Podczas gdy sprzedaż nowych samochodów osobowych cały czas dynamicznie rośnie, to sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony mocno zanurkowała. Cały czas przy tym spadają ceny, a Skoda Octavia przeskoczyła dominującą długo w sprzedaży Toyotę Corollę.

Wybór samochodu. Polacy zwracają uwagę na cenę, koszty eksploatacji i bezpieczeństwo

Niezależnie od wieku i poziomu zarobków, dla Polaków najważniejszym kryterium przy wyborze samochodu jest cena. Warto również zwrócić uwagę na koszty eksploatacji, zwłaszcza w starszych grupach wiekowych. Kobiety bardziej niż mężczyźni cenią sobie bezpieczeństwo - wynika z raportu Santander Consumer Multirent.

REKLAMA

Seniorzy, zwłaszcza mieszkańcy terenów wiejskich, są bardziej skłonni zamienić auta na elektryczne niż pozostałe grupy Polaków

Kolejne badania pokazują jak błędny jest stereotyp emeryta przywiązanego do gotówki przynoszonej przez listonosza czy unikającego korzystania ze smartfonowych aplikacji. Seniorzy w większości są nowocześni i gotowi na daleko idące zmiany technologiczne. Kolejnym tego dowodem jest pozytywny stosunek do elektromobilności.

Chińskie pojazdy elektryczne na celowniku Komisji Europejskiej. "Zagrożenie dla unijnych producentów"

Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.

Kierowco, do czwartku duże utrudnienia na autostradzie A1

Na autostradzie A1 pod Łodzią do czwartku 13 czerwca potrwają duże utrudnienia dla kierowców. Będzie wymieniana popękana betonowa płyta nawierzchni, zamknięty jest również prawy pas jezdni. 

Zniknie ponad siedem milionów aut. Sprawdź, kiedy ostatnio robiłeś te badania

W poniedziałek, 10 czerwca, z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców zostanie wykreślonych ponad siedem milionów aut. To wynika z szacunków Ministerstwa Cyfryzacji. Przede wszystkim chodzi o samochody, które fizycznie już od dawna nie istnieją, ale wciąż są obecne w bazach danych. 

REKLAMA

Od 7,09/l za Pb98, od 6,36/l za Pb95, od 6,38/l za diesla i od 2,69/l za autogaz. Tyle możemy zapłacić za paliwa na stacjach

Eksperci z serwisu e-petrol.pl przewidują spadek cen detalicznych paliw w nadchodzącym tygodniu. Możemy oczekiwać, że benzyna Pb95 będzie kosztować od 6,36 do 6,48 zł/l, a diesel - od 6,38 do 6,49 zł/l. Zauważono, że cena ropy naftowej na giełdzie w Londynie była w tym tygodniu najniższa od lutego.

Ciężar elektryfikacji transportu drogowego właśnie spadł na firmy logistyczne. Poradzą sobie z tym wyzwaniem?

Udział elektrycznych vanów, wykorzystywanych głównie w logistyce miejskiej przekracza zaledwie 1% unijnej floty pojazdów tej klasy. Napędzanych prądem ciężarówek jest jeszcze mniej, bo to wkład na poziomie 0,1%. W Polsce jest znacznie gorzej, na domiar złego, według najnowszych kalkulacji ACEA, aby sprostać celom dekarbonizacji transportu, infrastruktura ładowania w UE powinna być budowana osiem razy szybciej niż obecnie i to tylko w przypadku pojazdów lekkich do 3,5 t. Potrzeba miliardów na inwestycje, a rządowego wsparcia wystarczy na ułamek realnych potrzeb. Logistyka już wie, że transformację musi sfinansować sama, a zagrożeń i problemów wciąż przybywa.  

REKLAMA